mój Doksio odszedł prawie trzy miesiace temu i ciągle wszystko jest na swoim miejscu-miski pod lodówką, smyczka w koszyku, szczepienia i odrobaczenia wiszą na tablicy korkowej...teraz wywołałam jego ostatnie zdjecia i chce wsadzic jedno w duzą antyramę i napisac obok wiersz "śpij i zamknij oczy, psij, a ja będę Twą radością , smutkiem, żalem, będę gwiazdą na Twym niebie, będę zawsze obok Ciebie"...bo on na zawsze będzie ze mna w moim serduszku...