Jump to content
Dogomania

_beatka_

Members
  • Posts

    6143
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _beatka_

  1. bajcik ma 9miesiecy i duuuzo mu brakuje do mięsni Pepe :D ale fakt, psiaczek jest przesliczny
  2. ja tez na poczatku po smierci Doksia nie chciałam innego pieska, na poczatku bedzie troche dzi3wnie ale jak sie juz zżyjesz z Małą to miłośc będzie taka sama jak z poprzednim pieskiem :D
  3. bajcik juz waży 14kg ale nie wygląda na zapasionego, codziennie gania na dworzu minimum 1,5godziny i mam nadzieję że otylośc i odchudzanko go nie spotka :D
  4. :D no to dobrze, bo juz myslałam że jestem troche nie na czasie z pielegnacją... :wink:
  5. Drczyn swietny filmik :D z jaka złościa znecała sie potemna tej zabaweczce jak wreszcie ją złapała :D
  6. mi najbardziej sie podoba sie to naczynko z czarnym buldozkiem, ale skarpetki tez przesmieszne :D
  7. a mi pani weterynarz powiedziała, że profilaktycznie wystarczy przemywać przegotowaną woda a potem wytrzec wacikiem do sucha... :roll:
  8. aha a ja ta sunię widziałam na kupsprzedaj w ogłoszeniach onetu jak szukalam buldoga angielksiego koledze, ale faktycznie jest cudowna, jak każdy mały piesek zresztą :wink:
  9. ja bajtkowi przemywam oczka pare razy w tygodniu, w miare potrzeby :D a uszka z reguły jak mu sie zabrudza po szaleństwach z psami
  10. zdecydowanie imie "o żesz Ty gnoju jeden" jest powalajace :lol: ja proponuje Milka bo u mnie na osiedlu jest taka sunia i uwazam że to swietne imie dal małej buldożki :D
  11. to czemu prawie wszystkie bf z tego forum na zdjęciach maja szelki...?
  12. dlaczego się nie stosuje szelek?słyszałam cos o tym, ale wszystkie buldozki jakie zanm chodza w szelkach...
  13. ja za to wolałabym przytyc ze dwa, trzy kilo bo przez ostatnie stresy strasznie schudłam :( tylko, że ja sie nigdy nie odchudzałam tylko mam taka przemiane materii
  14. Bajcik na poczatku miał zapedy niszczycielskie ale tera juz mu przeszło i najbardziej zneca się nad swoimi zabawkami, na szczęście :wink:
  15. ja tez bardzo mocno sciskam kciuki za lizę, bałam się najgorszego bo sama nic nie mówiłas wcześniej na ten temat, a wiem ze jak my go poruszalismy to było Ci przykro,a le dobrze że sunia sobie radzi z chemia, mam nadzieję zę będzie dobrze
  16. pepe fantastyczny, ma tak samo czarna maske jak leosek :D a w jakim on jest wieku?strasznie masywny jest jak na klasę szczeniąt
  17. kochani zupełnie nie miałam czasu napisać , ale z bajtusiem juz wszystko wporzadku :D dostał serię zastrzyków, jutro jeszcze idzie na ostatni, ale juz biega z kolezkami, jest zabawowy, zainteresowany swiatem i widać że dobrze się czuje :D co do objawów to miał wymioty, bardzo ostre i biegunkę, praktycznie wygladało to tak jakby załatwiał się wodą :-? poza tym dreszcze i podwyzszona temperatura!najprawdopodobnie to byla jakas wirusówka, ale na szczęście juz mamy to za sobbą :D
  18. bajtus tez swojeg czasu jak jeszcze siusial w domku to robil to na parkiet :D dywany były wię cposkładane tylko przez pierwszy parę tygdni, za to frendzelki sa dla niego wielka niewiadoma i wyrywanie ich jest bardzo pasjonującą zabawą, ale tego poprostu nie mozna oduczyć, jak wychodzimy to zamykamy drzwi do pokoi a jak zaczyna obgryzać je jak jestesmy w domu to dostaje bure i się zaraz uspakaja :D
  19. arrigo spi na pleckach tak jak spal doksio i bajtuś :D swoja drogą pacyfikacje butelek tez skądś znam, ale moje najbardziej lubily odkręcanie samego korka, to dopiero jest zabawa :D
  20. boze rysunek jest naprawde przpiekny, gratuluje talentu :P
  21. bajtuś po podanym antybiotyku jest bardzo senny, ciagle spi i w dodatku snią mu się jakieś koszmary :( dzis cały dzień ma głodówkę i strasznie mi go zal bo potwornie burczy mu w brzuchu a boczki ma takie zapadłe ze niedlugo zacznie wygladac jak chart :( wogóle to bardzo sie boje o niego, bo nie wykazuje zainteresowania swoimi psimi kumplami i jest ospały a takie same objawy choroby miał doksio...prosimy o kciuki
  22. o kurcze jak ten biały buldozek jest strasznie umięśniony :o
  23. właśnie wrócilismy z bajtusiem od weterynarza, malutki się czyms zatrul, albo jak podejrzewa weterynarz zarazil jakims wirusowym paskudztwem :( dostał podskorna kroplówke i zastrzyk z antybiotyku, do jutra ma przejś ca jak ie to kolejne zastrzyki :( ogólnie sytuacja jest nieciekawa bo tydzien temu jedna sunia i piesek z osiedla też sie pochorowały, prawdopodobnie cos zjadły albo moze ktos cos wyrzuca żeby podtruwać psy... :cry: czeka mnie dzis dlugi dzień i czuwanie przy bajtusiu, trzymajcie kciuki...
  24. pewnie, że mogę tylko nie wiem za bardzo gdzie :roll: musiałabym dojechac autobusem więc wolałabym jakis prostrzy dojazd :)
  25. hmm to rzeczywiscie kiepsko...czyli zostaje bezprzewodowo i donosić na nich do PIH-u, wydaje mi się że szybko sie poprawią :wink:
×
×
  • Create New...