Jump to content
Dogomania

gdgt

Members
  • Posts

    2459
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gdgt

  1. kurcze, zarejestrowałam się, zalogowałam, zagłosowałam, a liczba głosów się nie zwiększyła...
  2. Nie wytrzymałam i pojechałam do dermatologa. Kajtek świerzbu już nie ma, ale może mieć alergię na pchły. Jeśli to prawda, to kontakt z jedną maleńką pchełką spowodował u niego swędzenie, łysienie (pani doktor znalazła coś łysego, ale wielkości kilku milimetrów), a do tego leczenie świerzba nie zwalczy go do końca. W każdym razie jutro zastrzyk, potem 16 dni tabletek i oprysku, a za tydzień konsultacja. Jeśli znajdziemy przyczynę tego swędzenia, to może za tydzień mały będzie do wydania. A przez cały ten czas mały się tak do nas przywiązał (a my do niego), że chyba się nie rozstaniemy. Ciotki, odezwijcie się. Czuję się jak na blogu Kajtka, na który nikt nie wchodzi :-(
  3. z dobrych wieści to to, że miałam sensowny telefon w sprawie Kajtka :cool3: Pani z córką mają sie namyślić, ale może nas odwiedzą bez zobowiązać ;) A ze złych wieści to to, że Kajtek znowu się drapie, iska i przy tym płacze :shake: ALbo dostał swędziawki od tych zastrzyków, bo to podobno niezła trucizna, albo złapał kolejne cholerstwo. Ja już nie mam siły...:mdleje:
  4. Na stronie 3 czyli tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46032&page=3[/URL] są zdjęcia Nataszy sprzed miesiąca. Dziewczyna się nie zmieniła.
  5. czy TZ specjalnie brał urlop dla SIeny? :evil_lol:
  6. taaaa... wszystkkie są kochane! A jutro chyba Nataszka będzie miała odwiedziny!
  7. BYłam dziś u Nataszki, sunia jest przytulaśna i szczęśliwa!!!! Bardzo przyjaźnie reaguje na psy, koniecznie chce się z nimi bawić, na koty nie reaguje wcale, a najchętniej wystawia każdemu brzuszek do głaskania. Brzuszek jest już prawie zagojony, Natasza już nie obgryza ogona, tylko kostki, które dostaje :-)
  8. No nie wiem, czy ta karma będzie taka dobra dla Sieny. Ziarna sa wielkości pół cm, a Siena z tego co słyszałam fest baba. A o smycz nie miałam kogo pytać w lecznicy, bo nikt nie miał wtedy czasu...
  9. widzę, że małej apetyt dopisuje! chyba się poprawia!
  10. Kajtuch w środę będzie do wydania, bo w środe ostatni zastrzyk. Potem już tylko drugie szczepienie, tydzień kwarantanny i chłopak może szaleć po dworzu! Tylko oby się dobry domek znalazł! bo do takiego sobie domku go nie oddam! Selekcja będzie ostra...
  11. pewnie tak, ale trzeby by ją wozić do weta, bo ona niezmotoryzowana...
  12. Co za pech! Siena miałaby taki super DT u mojej koleżanki (bez żadnych innych zwierzaków), i właściwie to miała do niej jechać, ale dzień wcześniej została gdzie indziej zabrana, a u mojej koleżanki jest już Natasza! Pech koszmarny!
  13. Laro, z szelkami na razie się wstrzymam. Może odzyskam moje, które pozyczyłam z kolei SIenie. Myślę, że tej karmy juniora szkoda dla dużych psów. Lepiej, żeby trochę poczekała na szczeniorka w potrzebie, bo z kolei szczeniaki nie zjedzą innej (a przynajmniej nie tak chętnie :-) )
  14. ale szelki były na chorym psie, wolałabym je odkazić zanim założę Nataszy (podobno wystarczy zwykły cif). Dlatego albo podrzuć mi, albo Marcie, która mieszka na Muranowie
  15. Właśnie beam mnie prosiła o sobotę. W niedzielę nie dam rady. Nataszka już w domku tymczasowym, ale konieczne są szelki albo mocna smycz, bo moja koleżanka dosłownie frunie za nataszą. Ja moją smycz komuś pożyczyłam i już teraz nie dojdę, komu. Przydałaby się też dobra karma dla Nataszki.
  16. Nataszka jest już w domu tymczasowym, w samochodzie była bardzo spokojna, ale w domku trochę mniej: po schodach weszła przestraszona, ale jak zobaczyła błyszczący parkiet to wpadła w panikę! nogi jej się rozjechały na wszystkie strony, oczy zrobiły sie duże, kuper cały się trząsł. Dała sie przekupić miską karmy... A propos - zabrałam torbę karmy z tatarka. Tak kazała Fela. Jednak tej karmy nie jest za wiele, więc jeśli ktoś ma na zbyciu to proszę o pomoc. No i najważniejsze: potrzebna smycz dla Nataszy! Ja komuś pożyczyłam moją zapasową i już teraz nie wiem komu. Na razie Natasza ciągnie na takiej cienkiej smyczy, a Marta frunie za nią po całym muranowie. [B]Kto ma mocną smycz albo szelki?[/B]
  17. słuchajcie! widziałam shippiego ostrzyżonego! Jest bardzo przystojny i pachnący!
  18. Ja mogę powozić Sienę dziś i w weekend. Poza tym powiedzcie na Gagarina, że moja sunia jest ozdrowieńcem z parvo i może przetoczyć krew. Kilka razy na Gagarina już przetaczała...
  19. słuchajcie, mam 5 plakatów w formacie A2. POwiesiłam juz nan Gagarina, SGGW, Białobrzeskiej oraz w lecznicy na Zoliborzu na Krasińskiego. Jeszcze powieszę na Niepodległości. Tak więc mogę oddać 4. Mogę zostawić na sggwu lub w innym miejscu. Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc w drukowaniu i rozwieszaniu!!!
  20. ja będę trzymać z całej siły!
  21. może by jej podać antybiotyk?
  22. [quote name='Fela'] Ciotki, wujki, kto ma czerwone szelki na sucz średniej wielkości (taka powiedzmy Łapka albo Fifi przed utuczeniem :eviltong:). Lokalizacja: Powiśle. A teraz uwaga, uwaga, ogłaszam otwarcie listy chętnych do regularnego odwiedzania i fotografowania małej gigantki. :loveu: [/quote] Ja mogę pożyczyć szelki czerwone, ale mogą być za duże, to się okaże... Przy okazji mogę zrobić zdjęcia, ale sama nie wiem, czy dziś będę mogła podjechać...
  23. Kalendarz z Finem wisi już na sggwu i na żoliborzu, jutro zawiśnie też na gagarina i ochocie. Format A2 to jest dopiero coś!
  24. Ja już wstaję o 6 rano żeby tylko zdążyć na pierwszego kupala!
×
×
  • Create New...