Jump to content
Dogomania

tarantino100

Members
  • Posts

    139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tarantino100

  1. Wstępnie odpowiadam, że Mrówa z forum (wet). Tylko, że ona drobnych gabarytów, więc Nero ją może przykryć łapą :lol: Jedzie zaraz po świętach i, mam nadzieję, przywiezie mi "moją" boksię od La pegazy. Niestety tym razem jedzie pociągiem, ale to chyba różnie bywa (Pankracka wiozła autem). Pozdrawiam Twój Debet :evil_lol: :evil_lol: :shake:
  2. Dwa piękne staruszeczki czekają. Koszt każdej doby to powyżej 40 zł.... Podziwiam. Bardzo bym chciała pomóc, tylko w kieszeni pustka... no, co najwyżej mole :razz: :razz: :razz:
  3. Buchachachacha.... A tam na zdjęciach z Garetem kotłuje się jak widzę Fredziak, mój śliczny :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  4. Hi hi, na skarpety się nie piszę, ale parkiet to ci mogę zasikać :diabloti: Ciekawe jakie to uczucie lać tam, gdzie się stoi, hi hi hi. Poprosimy o szczegóły.
  5. Ależ on jest śliczny. Czekamy na diagnozę...
  6. Strasznie się cieszę, że Krakusy mają takie pojemne serduszka. Lizka :calus: Gdybyście potrzebowali pomocy, jakiejkolwiek, to daj znać
  7. A ja ostatnio usłyszałam imię: BELMONDO i on mi właśnie na zwalistego Belmonda wygląda. Czekamy na diagnozę. Szalenie komiczny wyraz pyska, hi hi.
  8. Z tak arystokratycznym imieniem tylko wyższe szczeble drabiny społecznej.... Uparcie do góry!!!!
  9. Patia, a nie wiesz jak on z kotami???? Bo tu jest wątek założony przez jakąś babeczkę z Krak, która chce dużego psa, ale ma 2 koty.
  10. Hi hi, nie ma to jak być sobie panem i władcą. Walący kupsztale do góry, ktoś gdzieś na ciebie czeka!!!! (tylko jeszcze o tym nie wie :diabloti: )
  11. kupsztalka walnął :diabloti: Jak miło, dobrze, że nie pod biurkiem szefa :diabloti:
  12. No nie mogę! Patia jak ty w ogóle masz czas je zbierać... nie wspominając o reszcie. Jak można pomóc??? Ogłoszenia wieszamy?? Może do kundla następnego??
  13. buchachachacha!!!!!!!!!! To w takim razie pozdrowienia dla p.Mietka :eviltong: Mały cudaśny :loveu:
  14. Kaukaz czy nie - piękny :loveu: Co z tym panem zainteresowanym????
  15. To była jedna z najbardziej wzruszających adopcji jakie pamiętam. Miała być dziewczynka, a okazało się, że psu coś sterczy między nogami :lol: :lol: Cudne psisko, a to zdjęcie w avatarze rewelacja! Mam nadzieję, że te wygolone miejsca przy pogryzieniach już zarosły. Co do wnoszenia po schodach to właśnie to przerabiam z Nadią, którą mam na domu tymczasowym. Też 20 kilo :evil_lol: A ze mnie raczej chuchro, więc momentami jest ciężko. Będę tu zaglądać i odwiedzać Doda. A może się paulus kiedyś na błoniach spotkamy??? Byłoby fajnie
  16. Primo: kontaktuj się z Kasie z forum, bo ona prowadzi stronę adopcyjną kaukazów (choć pewnie szpieg Camara już puściła wici :) ) Może też mieć jakichś chętnych w zanadrzu na miśka kudłatego. Jej nr to 501037312. Wysyłam jej smsa. Secundo: Gajax szuka dużego psa dla jakichś fajnych ludzi. Już jej piszę pw.
  17. hi hi, to w moim przypadku takie "feeeeee" to raczej nie pomoże. Jak krzyczę "nie wolno", a kropka papierek po lodzie, który uprzednio lizała ma już w żołądku. I nawet kaganiec nie pomaga :angryy: Zrób małej zdjęcia, chętnie pokontempluję zuziną urodę.
  18. Tanana, może trochę grzeczniej, co?????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
  19. Nie ma za co dziękować. Do Zakopca wiozłam swojego Denara, a z powrotem Twoją Zuzię :loveu: A mogę zapytać jak ją oduczyłaś nie żreć resztek? Bo ja mam ten problem z moją kropką i już mi ręce opadają, więc może jakaś recepta? Nie znam się na takich kudłaczach, ale ostatnio wiele się ich w moim życiu przewinęło, więc studiuję sobie literaturę fachową i tam właśnie pisze, że one są cholernie uparte (autor to ciut inaczej wyraził :eviltong: ) i dokładnie wiedzą, czego chcą.
  20. A Zuzia to chyba charakterna, co??? Bo jak ja ją wiozłam, to nie napiszę gdzie miała moje ciastka, moje pieszczoty i generalnie moją osobę :cool3: Fajne psisko. Życzę duuuuuuuuuuużo zdrówka i czekam na więcej zdjęć
  21. Ciotko Doddy, melduję, że w Krakowie przebywa mix astka. Zdjecia na stronce. Rude psisko, już po kastracji. Co prawda ast taki nie do końca, ale jak dla mnie jest ładny. Przyjazny, lubi ludzi, nadstawia brzucho do głaskania. Dziekuję za uwagę, pozdrawiam.
  22. Po raz kolejny niemożliwe stało się możliwym. Jesteście cudni :) Pigwa zaczyna nowe życie :)
×
×
  • Create New...