-
Posts
139 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tarantino100
-
PONOWNE STARANIA O ZJAZD DALMATYŃCZYKÓW
tarantino100 replied to dalmatyńczyk's topic in Dalmatyńczyk
Chętnie bym się pojawiła. Jeśli termin będzie rozsądny to może się zobaczymy ;) -
Asiu, tak wracając do początkowego pytania, to mnie się wydaje, że buda nie jest dobrym rozwiązaniem. Psy krótkowłose nie powinny raczej w niej przebywać. Owczywiście na chwilkę ok, ale na dłużej nie, bo przecież gdy jest zimno pokrywa włosowa ich nie chroni. A jak się psisko przeziębi, to potem antybiotyk, potem kontrola u weta i takie tam srata tata. Ja bardziej polecam klatki (takie plastikowe), ale koniecznie tylko na krótki czas. Jak psisko będzie dorosłe to może zostawać samo w domu, bo będzie już nauczone, że ma nie niszczyć, nie drapać, nie zżerać, itd. Moja gromadka (nie taka mała) zostaje i jest ok. :loveu: Klatka się sprawdza jeśli przyzwyczaisz od szczeniaka. Dla małego to będzie taki zadaszony domek. Jak urośnie, kupisz dużą. Moja znajoma zamyka tak rottka, ale tylko na krótko, nawet bardzo krótko. Można też w domu widzielić kojec. W Anglii kupuje się takie specjalne płotki do tego. Myślę, że można by kupić w obi takie coś podobne. Jeśli będziesz zostawiać psa na polu, to weź pod uwagę, że może się podkopać... i spylić!! Moje się podkopują :loveu: :roll:
-
Buldożek Ptyś - Już Szczęśliwy ???
tarantino100 replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lavinio, nie mogę zrobić nic ponad to, że pogłaszczę cię wirtualnie po buzi. Bardzo bardzo mi przykro. Pewnie cała dogomania uroni łezkę nad tym chłopaczkiem. Czasem walczymy całym sercem i całą duszą i mimo to, przegrywamy. -
Kraków - zrezygnowany pudelek! Magik za TM ['] ;-(((((
tarantino100 replied to kiwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo się cieszę :multi: I przykro mi, że nie mogłam w niczym pomóc. Kiwi, pisz jak z jego zdrówkiem, bo będziemy się martwić -
Kraków - zrezygnowany pudelek! Magik za TM ['] ;-(((((
tarantino100 replied to kiwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiwi, jakieś światełko jest. Moi sąsiedzi mieli dwie pudliczki, miniatury czarne. Rodowodowe, żeby nie było wątpliwości medalistki. Jedna zmarła rok temu. Druga jest staruteńka. Już przy Pankracku mnie korciło, ale nie chciałam naciskać. Spróbuję, to nie będzie łatwe, bo z tych samych względów, z których pan od Frotki powiedział nie. Ale może jak zobaczą zdjęcia... -
owczarek podhalański uratowany przez Kasie -MA DOM u Biserki
tarantino100 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Oj na pewno, hi hi. Niech temat nie spada WAŻNE -
owczarek podhalański uratowany przez Kasie -MA DOM u Biserki
tarantino100 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Biedne psisko. Dobrze, że tyle ofert pomocy. Frotka na pewno się odezwie jak tylko będzie mogła. Tymczasem w górę!!!!!!!!!! -
Wieluńska Aika mieszka już z Luckiem u Furka :)))
tarantino100 replied to MałGośka's topic in Już w nowym domu
ej ej MałGoś coś nas tu okłamujesz. To z całą pewnością nie jest piesek :lol: :lol: Jakiś zajączek, czy co :lol: :lol: :lol: :lol: -
Norbitka, rozumiem, że adopcji dokonała ta babka. Ok. Wiesz, ja się urodziłam na wsi, takiej prawdziwej wsi z krowami, obornikiem i pieleniem. I właśnie dlatego nie daję psów na wieś! Ty to nazywasz generalizowaniem, ja - zdrowym rozsądkiem. Rozumiem, że pięć psów to trochę dużo, no ale to nie zwalnia z odpowiedzialności za nie. Napiszcie jak wypadła kontrola i proszę [B]przemyślcie sprawę sterylek[/B], jak to można zrobić[B].[/B] W razie czego zrobi się ściepę narodową Pozdrawiam
-
Kraków-Protazy teraz Dodo miał tyle ran,teraz ma tylko szczęście :))
tarantino100 replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Kiwi, a wcale, że nie, bo............. Dodo jajców nie ma!!! :cool3: :lol: :lol: :lol: Więc może jeszcze małe suszydełko do szczęścia? Co dwa ogony to nie jeden. Ja idę tym tropem i... mam już trzy, ale jakie kochane :loveu: Chłop się przyzwyczaił i nawet nie narzeka. Ostatnio coś sam nawet gadał o kolejnym :-o :-o -
Dziewczyny jak można było oddać dwie suki nie sterylizowane na wieś??????????? No jak????????????????? Kur... puk, puk czy po drugiej stronie monitora są myślące formy życia??? Na wsiach psów się nie pilnuje. Muszą sobie użyć :evil_lol: Czyli kazda cieczka = młode i rozerwane genitalia dzięki setce kawalerów :-( Ice 76 sprawdź te warunki. Jeśli baba jest ok, to zorientuj się w tamtejszych wetach. Jeśli miałyby tam zostać, to ja pokryję koszta sterylizacji. Nie wiem jeszcze z czego, ale trudno. [B]NIEWYSTERYLIZOWANE SUKI NA WIEŚ??? SAME JESTEŚCIE KOBIETAMI! POWINNYŚCIE WIEDZIEĆ CZEMU SIĘ TAK NIE ROBI!!![/B] CO PRAWDA Z POWYŻSZYCH POSTÓW ZROZUMIAŁAM, że chyba była właścicielka (czy ktoś tam) miał wpływ na taką adopcję. No, ale ja bym nie chciała być PÓŁ ŻYCIA GWAŁCONA!!!! ONE PEWNIE TEŻ NIE :angryy:
-
Oj Patusia napisz po prostu, że Bąbel zostaje i już. Dość tej hipokryzji :evil_lol: :lol: :lol: :lol: Jak już Artek jest za, to nie ma wyjscia. Nie stawiajcie sobie limitów, bo to i tak nic nie zmienia. Serduszko wie swoje i już. A jeden więcej, jeden mniej... To chyba bez różnicy. I tak w oczach sąsiadów pewnie jesteś wariatką :p :eviltong: A jak już stwierdzisz, że zostaje to może byś cioteczkę tarantino zaprosiła na wódeczkę i wieczorek zapoznawczy po swiętach??!! No! To czekam :p p.s. Aniu, może ci pomóc szukać innego faflastego??? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
No nie mogę! Czytam te wątki i tylko się wkurzam niepotrzebnie...:shake: :shake: :shake: :shake: :shake: Jeśli baba narzeka, że wybredne to powiem wam jaki jest scenariusz: daje im obierki od ziemniorów, kości, lub resztki z obiadu... Tak się karmi na wsi. Dużo i dobrze, ha ha ha... :-( :-( Chyba powinnyście zabrać te psy... Chyba na pewno!! A czy to są suczki? Mam nadzieję, że nie ........ Anielico jeśli kiedykolwiek chciałabyś sprawdzić domek w Krakowie to daj znać. Chętnit pomogę.