Niestety nie mam szans :placz: , Paweł dalej w szpitalu, a nawet jak go zwolnią, to jeszcze jakiś czas ma szlaban na dowolne szaleństwa :shake: , no i moich paskud nie mogę zostawić, bo one ostatnio biedniutkie są :shake: .
Sprawdzam co mi tu wypisujecie, psy już spakowane na spacerek, ale jeszcze doniosę: zainteresowało się kilka ktosiów, a Azorek jest czynny do 17, ale w szczególnych przypadkach, bywa troszkę dłużej otwarty :lol: !
Bolesław Piękny Fafluniasty jest w pomieszczeniu, tylko jak zrobi się zimno, to nie ma gdzie umieścić szczeniaków, tymczasem, jeszcze nie wiem dlaczego, może na wszelki wypadek, ale :thumbs: !