Jump to content
Dogomania

ania14p

Members
  • Posts

    4254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania14p

  1. DT wygląda na DS, było świetnie, psy dogadane, ogródek oznaczony, fotel zajęty. Teraz martwimy się o zdrowie Ali, ona nie jest komputerowa, ale jest cudowną dogomaniaczką z serca i też w tej grupie powyżej "35" lat!
  2. Ja nie potrafię rano oderwać się od łóżka i psy czekają przynajmniej do ósmej, a staruszek Tobi (13 letni pudelek, który został sam w sąsiednim mieszkaniu) czeka, aż wrócę ze swoją trójką i dopiero wtedy idziem na spacerek. Teraz martwię się czy dom (moja dużo starsza przyjaciółka), który dał się ubłagać żeby wziąć go na próbę, poradzi sobie z piątym psem. Trzymaj kciuki za Tobiaszka, możesz się pomartwić nawet, bo sytuacja jest naprawdę trudna :shake:!
  3. Nie musisz się przejmować, ta karma występuje u wielu osób, szczególnie po "35" roku życia ;), jesteśmy w tym samym klubie:niewiem:!
  4. Przecież o kogoś martwić się musisz, taka karma ;)!
  5. Obawiam się, że mój mąż ma podobny problem, wczoraj nie mógł zasnąć, bo Dagna poszła na kanapę do drugiego pokoju i nie słyszał jej chrapania, przy swoim łóżku, więc wstał i ją przyprowadził. Zresztą jak siedzimy w jakimś pomieszczeniu, to ciągle przelicza psy (a w domu mamy tylko trzy psy i dwa koty), koty albo śpią ma pralce, albo w kanapie, więc ich nie przelicza, choć czasem podejmuje i takie próby :evil_lol:!
  6. No i widzisz Ago, ile dobrych życzeń by przepadło, gdyby nie doniesienie o urodzinach :lol:, następnym razem nie zapominaj o takich ważnych datach :mad:!
  7. Baruś rozkoszny śpioszek, ale Mikusi chyba coś powiedziałaś, że tak pięknie oko puściła :evil_lol:!
  8. Dziewczyny ustaliły między sobą która ważniejsza (Beza oczywiście), polało się trochę krwi i jest spokój. Koksik, po wstępnym strachu przed nową siostrą zaprzyjaźnił się z nią bardzo, szaleją razem na okrągło, mam nadzieję, że dzięki temu zdoła trochę schudnąć, bo po odjajczeniu strasznie "pobąbiał", zresztą Beza ma już ok. 12 lat i nigdy nie była nadmiernie zabawowa, a Koks i Dagna są mniej więcej w tym samym wieku, ok. 5 lat, więć jeszcze mają dużo energii i pokazują to w parku. Teraz doszedł mi jeszcze jeden ogromny problem w postaci starego pudelka, który mieszka samotnie w sąsiednim mieszkaniu (jego Panią zabrała rodzina do Krakowa, ale psa nie mogli zabrać:placz:), szukam mu domu, ale tymczasem muszę i o niego zadbać, a jest to odwieczny wróg Koksa :shake:! Buziaki dla Ulki :eviltong: i dla reszty też!
  9. Rexiulek ma wagę prawidłową, bo uznał, że jest rasowym ONkiem i tego się trzyma :evil_lol:! Mój Koksownik niestety uznał, że jest rasowym rotkiem i też stara się przynajmniej wagowo dogonić wzorzec, zapominając, że wzrost u niego raczej tak bardziej w pudelka miniaturkę :diabloti:!
  10. To powodzenia i nie denerwować się proszę, bo Reksiulkowi się udzieli i będą gorsze wyniki kontroli!
  11. Trzeba się pokazywać Panie Baronie, może jednak ten Twój ktoś gdzieś czeka!
  12. :new-bday: spóźnione, acz serdeczne życzenia dla solenizantki. Piękną zimę macie, kocham taki czysty śnieg i tarzające się w nim śnieżne psy, ja już za stara jestem na tarzanie się w śniegu, ale kiedyś bywało ...!
  13. Jako że Pani jest psią koniarą, a Amor czarnym wiewiórkiem, to można było przewidzieć, że tak się ten związek rozwinie :lol:.
  14. Mam kilku znajomych psychiatrów, ale oni są w gorszym stanie niż ja, szczególnie przy pączkach! Bunia faktycznie ma w sobie coś z Hudiniego i dobrze, bo wie kim była w poprzednim wcieleniu, nie każdy ma takie szczęście :evil_lol:!
  15. Elu, cieszę się, z naszej tajemnicy :evil_lol:!
  16. Dlaczego nikt go nie chce, przeca to cudeńko jest, śliczny, pewnie wredny, jak mój Koksownik,, sama miłość, nic pięknięjszego w życiu się nie trafi nikomu!!!
  17. Kotki mają swoje zabawki, a psy swoje (czasami są to kotki)!
  18. A skąd biorą się takie mądre i oczytane dziewczynki? To tak jak z deseczkami, bierze się dużą deskę i rżnie na małe deseczki ...!
  19. Siedem miesięcy, to podobno nie doniesiona ciąża :diabloti:!
  20. Pozdrowię i zapraszam do siebie, poznasz moją gromadkę, a coraz większa się robi, zajrzyj na [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/koksik-w-swoim-domku-czyli-koksiobezozakoceni-11817/[/URL], Ania
  21. Oczywiście znowu spotkałam Tobiego jak szłam po zakupy (bez aparatu) i później jego Pnią (też bez aparatu, ale Pni jak Pani, ładna, młoda - normalka). Tobi jest naprawdę mądralką, przychodzi na wołanie, smycz już nie jest niezbędna, jest cudny, kochany, a Pani ma czas i ochotę coby z nim pracować. Życzę Wam więcej takich adopcji, taki dom, to jest marzenie każdego wolontariusza!!!! Ps. Może potrzebne są Wam jakieś starsze Ciotki, bo już coś znalazłam :oops:.
  22. Gustowne ubranko, ale jak dziewczynka popracuje ...:diabloti:?
  23. To nie był poranny spacerek tylko nocny. My wychodzimy dopiero jak jest całkiem jasno i pierwsza zmiana (to ci, którzy idą do pracy) już wróci do domów, czyli tak między ósmą a dziewiątą, bo my ranne śpiochy jesteśmy. Służby miejski dzisiaj sprzątały główne alejki w parku i musieliśmy ganiać w śniegu po kolana, bo nas spychacz gonił!
  24. Nie musisz mi tłumaczyć, znam schroniska, znam takie trudne psy i wiem, że to bardzo trudna sprawa, dlatego cieszę się, że są tacy ludzie, którzy robią wszystko co w ich mocy aby pomagać, czasami zwykłe pogaworzenie do takiego psiaka za kratami daje mu odrobinę radości i to też się liczy! Jakaś taka bardziej refleksyjna się dzisiaj zrobiłam :oops:, może mi przejdzie ;).
×
×
  • Create New...