Jump to content
Dogomania

ania14p

Members
  • Posts

    4254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania14p

  1. Kaktusek to ten czarno biały, pozostały kot, burasek to Wojtek :lol:.
  2. Bezunia też ma zrywy, ale krótkie tak, że zdążę jej obfocić, poza tym porusza się z godnością, oszczędza energię :cool3:, czasami wypada z rykiem na jakieś rozbrykane psy, bo przeszkadzają jej szukać żywności w parku (głównie chlebek dla ptaków się trafia:angryy:). Koks też szuka :mad:, ale robi to szybko i ma czas na wygłupy z Dagną ;)! Deszczowa żyje, ślicznie wygląda, a ostatnio odzywała się na wątku Mikusi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/mika-u-mnie-fika-33143/[/URL]
  3. Koci chłopcy zostają w domu i głównie śpią :cool3:! [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/971/0505koks.jpg[/IMG]
  4. Cicho to tylko na wątku, bo w domu i w ogrodzie nie zawsze :evil_lol: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9301/0105koks.jpg[/IMG] po takich szaleństwach, to już tylko wypoczynek [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9689/0205koks.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/4726/0305koks.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/3999/0405koksp.jpg[/IMG]
  5. U nas tylko rano trochę popadało, więc Paweł postanowił, że nie jedziemy na działkę, a tu śliczne niebo, słoneczko, ale duchota okropna, czyli na działce gady latające musiały się uaktywnić - wolę siedzieć w domu. Futerka zostały dziś zaszczepione, więc też nie powinny szaleć i tak fajnie można usprawiedliwić lenistwo :evil_lol:!
  6. Paniska, my na szczęście na pierwszym piętrze, ale ci z czwartego to mają przechlapane :cool3:, szczególnie, że u nas schody nad podziw niewygodne, nawet miarką badałam i stwierdzam, że inaczej nas na wydziale architektury uczyli :mad:!
  7. To nie krakanie tylko wygodnictwo! Temblak był pomocą tylko na schodach, żeby tyłeczek nie przeważył w nieodpowiednim momencie i mama stosowała go przez dwa lata, a na spacerku piesek jakoś sobie radził.
  8. Jeśli chodzi o złośliwe załatwianie potrzeb, to dywan jest najlepszy, bo mięciutki jak trawka (wykładzinę co chwilę musiałabym wymieniać, gdybym była dobrą gospodynią, a nie bałaganiarą), nie znam metody na leczenie tej przypadłości, bo moje psy albo były grzeczne z natury, albo nie:niewiem:. A jeśli chodzi o pdgryzanie na spacerku, to treser, który przez pewien czas pomagał mojej teściowej układać jej agresywną bokserkę stosował rzut metalowymi krążkami nawleczonymi na sznurek (jest takie coś w sklepie animalii), pies wtedy trochę głupieje, bo nie wie skąd ten paskudny dźwięk się bierze. Bokserka już nie jest agresywna, ale to bardziej nasza zasługa, bo jak przejeliśmy ją od mamy to skończyły się pieszczoszki , moje psy ją ustawiły, ja zapewniam długie spacery beż smyczy i jest dobrze.
  9. Szeleczki są dobre, ale pod brzuszek to dobrze temblak z ręcznika przysposobić, tak wyprowadzała moja mama (ja wtedy jeszcze miałam dość siły i snosiłam go ze schodów na rękach) naszego dobermana jak mu tylne łapki posłuszeństwa odmówiły.
  10. Moje chętnie posiliłyby się cukierkami kuwetowymi, ale dziura kocia w drzwiach łazienki jest dla nich za mała :diabloti:. Ktoś na dogo radził dawać psom od czasu do czasu jogurt, to będą miały mniejsze zapotrzebowanie na jakieś tam bakterie i mniej będą się interesować kuwetą, trochę pomaga, tylko że moje psy nie są przyzwyczajone do mlecznych produktów i trzeba siedzieć w masce p-gaz :evil_lol:!
  11. Fajnie skaczą te posty :diabloti:, zupełnie jakby ciotki sobie w myślach czytały, a Bunidełko faktycznie apetyczne, ale puszyste jest piękne, miłe i wesołe!
  12. Ja też zawsze zapominam aparatu w ważnych momentach :oops:! Ale gryzienie to już poważniejszy kłopot, może gazeta pomoże, nie boli ale narobi zamieszania i pies się zdziwi i może połapie się o co chodzi? Moje psy nie miały takich zapędów, ale ostatni nabytek (bokserka) nie toleruje zwracania uwagi na złe zachowanie i potrafi pokazać ząbki, jak jej nagadam to się wstydzi, po trzech miesiącach jest coraz lepiej, ale jako że jest trzecia, to nie rozpieszczam jej za bardzo :cool3:. Pozdrawiam i czekamy na zdjątka!
  13. Może jeszcze nie całkiem dobrze, ale "działkowanie" jest fajne szczególnie dla zwierzaków!
  14. To i ja o Baronie przypomnę, to naprawdę ładny piesek i domu szuka proszę Państwa!
  15. Wrzuci, wrzuci, chyba że tak jak ja zapomni o robieniu zdęć :evil_lol:!
  16. Byłam wczoraj u Ali i wszystko wiem, a dzisiaj był u nas Ares, prześliczny ONek, którego w zeszłym roku miała Ala na tymczasie, przywitał się z Alą, obszczekał psy sąsiadów i wrócił do swojego samochodu, temu to się domek udał!
  17. Faktycznie zestarzałam się, przepraszam, więcej nie będę marudzić, ale teksty Joanny o JGIII sobie poczytam :lol:.
  18. Moje właśnie padły po pobycie na działce, było super!!!
  19. ania14p

    Metamorfozy

    Od początku mówiłam, że Bunia to utajniony sztucerek, tylko dom musiał być odpowiedni, coby jej cechy rasowe uwypuklić :lol:!
  20. Nie lubię tej daty, od dawna jakieś smutki mi się z nią kojarzą :-(.
  21. Myślę, że po weekendzie coś się pojawi :mad:!
  22. Jeśli kogoś "kształciło" się w kierunku nieśmiałości, niepewności, tremy, braku wiary w siebie.. przez pierwsze trzydzieści, czterdzieści lat życia, to niby jak ma się z tego na starość wyleczyć?
  23. My też szturmówki szykujemy: Koksik stanie na trybunie i będzie łagodnie merdał do swoich dziewczyn :evil_lol:!
  24. Właściwy pies na właściwym miejscu :lol:!
  25. To u mnie faktycznie małolaty: Beza ok. 11/12 lat, Koks i Dagna ok. 5, Wojtek 14, a Kaktus 8 lat :lol:. Sprawdziłam w ich książeczkach zdrowia i aż się przeraziłam jak ten czas leci :crazyeye:!
×
×
  • Create New...