Lola uwielbia zabawy na śniegu, a Emilka boi. Zapiera się małymi kosmatymi łapkami...Mam nadzieję, że się przyzwyczai. Po powrocie na łapkach ma kulki sniegu przyklejone do sierści i trzeba ją rozgrzewać w ręczniku...Chyba,że sprawię jej sweterek z rękawkami, bo ma tylko pelerynkę.