Dzięki, jest chyba nieżle :lol:. Mama ma dobre wyniki morfologii, ma apetyt, troszkę przytyła. 2 pażdziernika znowu idzie do szpitala na 1-3 tygodni, w zależnośći od wyników po kolejnej serii chemioterapii. Jesteśmy dobrej myśli, pomału wracamy do normalności. Ania jest z nami, ale w połowie pażdziernika chce wracać do Niemiec...