-
Posts
2726 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gamoń
-
Jamnisiowata Gambi z Krzyczek. MOCZNICA po operacji! HELP!!! ma dom
gamoń replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
Kochane cioteczki przepraszam ,że nic nie pisałam co u Gambi z Krzyczek ale w pracy bilans w domu mala zgraja 13 pyszczków do wymiziania i cały czas bieganina ze sciereczką za szczeniakami w celu sprzatania siku. Wiec sorry ale Gambi na razie nie może miec sterylki .Kiedy poszłam z nia nastepnego dnia do weta on stwierdził początek cieczki .Z uwagi na fakt ,ze u mnie same psiaki i jedna sunia Gambi musiała dostac zastrzyk hormonalny na zatrzymanie cieczki.Poniewaz wet zastrzegł sobie ,ze za m-c musi byc wysterylizowana ,bo mogą wystapic komplikacje -ropomacicze zobowiazałam sie ją ze sunia na 100% zostanie wysterylizowana.Dziękuję dziewczynom ,które wpłaciły pieniązki na konto sterylki. Wpłaty dotarły chociaz z powodu łaczenia sie banku BPH z PKO SA nie mogłam dotrzec do wpłat a teraz sama nie mam wgladu do konta. Mam dobre wiadomosci .Sunia interesuje się Pani z Łomży .Prowadzimy korespondencje e-mailową.Gambi jest bardzo grzeczną psinką nie sprawiająca żadnych kłopotów ,oprócz jednej wady -syndromu schroniska ,zżeranie każdego świństwa na spacerze oraz jak się tylko głośniej cokolwiek powie kuli ogon pod siebie i siusia ze strachu pod siebie. Trzymajcie kciuki za sterylkę oraz za jej nowy domek do którego najprawdopodobniej pojedzie po swietach. Dzięki za wszystko i przepraszam za brak informacji Beata -
Dziewczyny dajcie spokój. Nie będę nikogo oskarzac ani nikogo bronic ale zastanówcie się nad tym chwilę. Tracicie mnóstwo czasu na komentowanie czy Hanah zrobiła dobrze czy zrobiła źle. A może przez ten czas w którym ja strofujecie przeleciałybyscie się po znajomych i spytały czy nikt by suni nie wziąl na tymczas... Bo zauwaźcie jeszcze że osoby kochające psy otaczaja sie czasem ludzmi. Maja mężów, dzieci, rodziców. Moze te osoby nie są wstanie znieść tyle ile dogomaniacy??? I co mamy sie rozwieśc wyprowadzić z tymczasem pod pachą czy może dziecko podrzucić sasiadce? trochę rozsądku, proszę. Z kazdym tymczasem uczymy się czegos nowego, czasem sytuacje sa naprawdę ekstremalne. Jeden temu podoła a inny nie. Przepraszam Was bardzo ale najgorsze sa takie właśnie rady babci - cioci: a moze zrób to, a moze tamto, powinnoś to i powinnaś tamto. Tylko że doba ma 24h a piszę sie dobre rady znacznie szybciej niz je wykonuje Ja po zjedzonych 5 dywanach, po rozbitym nosie, pogryzionych rękach, zmasakrowanej podłodze, podbitym oku i zdazało sie że po 3 godzinach snu nigdy już nie powiem ze " ja nigdy bym tak nie zrobiła A DLACZEGO WY NIE MOŻECIE JEJ WZIĄŚĆ NA TYMCZAS?
-
Gallegro daj spokój .To kochana dziewczyna. Całusy dla Siurka:lol:
-
Wypociłam tekst na allegro: Nazywam się Pirat, Przeżyłem koszmar Obojętni na cierpienie ludzie porzucili mnie zranionego. Błąkałem się 3 dni a ból zranionego oka był nie do zniesienia. Wreszcie dobrzy ludzie zlitowali się nad moim losem Straciłem oko Straciłem Pana Straciłem chęć do życia... Teraz jest już lepiej Mam nadzieję na życie Mam nadzieję że znajdę dom i miłość kochających ludzi. Pokochaj mnie Daj mi miejsce w zakamarku Twego serca Przygarnij mnie Pozostanę Ci wierny do końca moich dni Jestem jeszcze młody Będę długo wiernie patrzył w Twoje oczy Daj mi nadzieję bo oprócz niej nie mam już nic
-
Ja też widziałam dzisiaj Biszkopcika. Nieoceniona Martulinek z miau pocichu przyjeźdż a i wyprowadza go na spacery :razz:
-
Wszystkie informacje medyczne ma kometa. Ja byłam z nim u weta tylko na wyciągnięcie sączka. Robiłam mu zastrzyki z Linkospektinu - to jedyny jaki brał lek. Zauważyłam zmiany na jądrach i pokazalam wetowi ale ten olał sprawę (nie chodzę do niego, po prostu dzień po operacji oko wyglądało żle i musiałam poprosić go o leki a tu najbliżej) zauważyłam że on raz pisnął jak go wzięłam na ręce ale myslalam że sie przestraszył. smarowałm mu mosznę kremem nivea. On ma spory podszerstek i dlatego może nie zauważyłam guzka. Tak, wydaję mi się że błakał się trochę, ale z drugiej strony paznokcie wyglądały jak niedawno obcinane :roll:
-
Jamnisiowata Gambi z Krzyczek. MOCZNICA po operacji! HELP!!! ma dom
gamoń replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
Dzięki ciociu .Na bank bedę oglądac razem z Gambi. -
foksia i jej 3 dzieci - dzięki GAMONIOM adoptowane!!!
gamoń replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img516.imageshack.us/my.php?image=dscn3363oc5.jpg][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/1729/dscn3363oc5.th.jpg[/IMG][/URL] -
foksia i jej 3 dzieci - dzięki GAMONIOM adoptowane!!!
gamoń replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img265.imageshack.us/my.php?image=dscn3364pv7.jpg][IMG]http://img265.imageshack.us/img265/3498/dscn3364pv7.th.jpg[/IMG][/URL] -
foksia i jej 3 dzieci - dzięki GAMONIOM adoptowane!!!
gamoń replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img139.imageshack.us/my.php?image=dscn3368op0.jpg][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/4215/dscn3368op0.th.jpg[/IMG][/URL] -
foksia i jej 3 dzieci - dzięki GAMONIOM adoptowane!!!
gamoń replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img218.imageshack.us/my.php?image=dscn3370mf4.jpg][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/9516/dscn3370mf4.th.jpg[/IMG][/URL] Fajne łobuziaki-prawda???? -
foksia i jej 3 dzieci - dzięki GAMONIOM adoptowane!!!
gamoń replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img507.imageshack.us/my.php?image=dscn3371lw8.jpg][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/4373/dscn3371lw8.th.jpg[/IMG][/URL] -
foksia i jej 3 dzieci - dzięki GAMONIOM adoptowane!!!
gamoń replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Tatianko dla Ciebie -same słodkości [URL=http://img218.imageshack.us/my.php?image=dscn3362ep3.jpg][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/6972/dscn3362ep3.th.jpg[/IMG][/URL] Za Boga nie powiem czy to Skwarka ,czy Skwarek:lol: