-
Posts
2726 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gamoń
-
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ostatnie wpłaty to: 50 zł czarok bazarek 100 zł paros 10 zł Beti R bazarek 15 zł ludwa bazarek -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochane Ciocie. Uszaty czuje sie lepiej. Mam bardzo dobre wiadomości. Przez ostatnie 2 dni odwiedzała nas Pani zdecydowana na Uszatka, brała go na spacery. Jest to osoba, która miała juz trudne psy i nie wystraszyła sie ani ciagnięcia, ani zjadania kapci. W razie problemów skonsultuje się z behawiorystą. W środę jedzie z nami do weterynarza na zdjęcie szwów, poradzi sie weterynarza co robić i jakie sa zalecenia do dalszego postępowania z Chorowitkiem i zabierze Uszatka do domu :D . Pod koniec maja wyjedzie na 2 tygodnie i wtedy Uszatek znów mnie odwiedzi. Niesamowite jest to że wszystko roztrzygnęło się w przeciagu tygodnia. Wygrał walkę o nowe, lepsze zycie u boku czlowieka. Klatka owszem, jest za mała. Dlatego Uszaty nie siedzi wniej cały dzień. Nie wiem, czy mu tym nie zaszkodziłam ale po prostu nie miałam serca go tam wsadzać. Zamykałam go za tem osobnow wtym pokoju. Któregos dnia wchodzę i .... Uszaty leży w klatce. Tak jakby rozumiał cojest dla niego najlepsze -
Jamnisiowata Gambi z Krzyczek. MOCZNICA po operacji! HELP!!! ma dom
gamoń replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
Gambi zakochana w Pańci czyli we mnie .Byłam chora przez 5 dni.Gorączka po pyralginie nie spadała poniżej 38.5o C .Nie mialam siły nawet wstac do kibla.Gambi była cały czas w czasie mojej choroby ze mną .Leżala przytulona do mojej głowy i rozdawala delikatne całusy.na spacerze chodzi już bez smyczy i biegnie na wołanie.Dopiero w przyszłym tygodniu zrobię ponowne badania bo teraz nie dałam rady. całusy dla ciotek ,które pamiętają o Gambi. Pozdrawiam Beata -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kolejne wołaty Ewa F 20 zł Ula z bazarku iryska 30 zł dziekujemy :lol: -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ze wszystkimi zwierzętami ok, bardzo przyjazny. Napewno nie do starszej osoby bo pełny energii i jak zostaje w domu i nie ma zabawek to sam je sobie znajduje niestety w postaci kapci, nóg od szafek itp -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
auraa dzięki za pieniazki:loveu: 50 zL Uszaty dał dzis popis w nocy. Cała noc wył w klatce, uspokoił sie dopiero jak przyszlam i połozylam sie koło niego -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W ciągu dnia wypuściłam Uszata na troche, pozamykawszy inne psy, by mógł biedak rozprostować kości. Własnie wróciliśmy ze spaceru. wypocił wreszcie to nieszczęsne kupsko i widać że poczuł sie lepiej. Apetyt zaczyna mu wracać i znów zaczepia ludzi przechodzących z reklamówkami robiąc rewizję. Niestety na klatkę skazany jest do przyszłej środy. Jak jestem w domu to go wypuszcam by sobie pochodził ale i tak trzeba byc krok za nim by nie wskoczył na łózko czy fotel -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozliczenie na dzień dzisiejszy (wpólne z dogo i miau) bo nie wszyscy napisali nicki i trochę się pogubiłam :D Kasia T. 10 ZŁ Olga 132 (dogo) 20 Zł Femka (miau)50 Zł Ela G. 100 Zł Anja (miau) 200 Zł Aleksandra 59 (miau & dogo) 300 zł Rybon36 (dogo) 100 Zł + 400 zł pożyczki Iwona M 20 Zł w sumie 800 złotych (bez pozyczki rybona) z czeko 500 złotych oddałam koleżance (zaliczka przez operacja a reszta pokryje dalsze koszty (tzn 700 zł dziś musze zapłacić za szpital i drugą częśc za operację Jeszcze raz wszystkim dziękuje ( i Uszaty też :) ) -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lekarz kazał by był w klatce. Uszaty jest bardzo zywiołowy, a w tej chcwili nie wolno mu nawet poskakiwać, a on nauczony jest wskakiwać na fotel czy łózko. Pozatym są inne psy, z którymi on uwielbia sie bawić, czego też mu nie wolno. -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uszatek zjadł kolację i poszlismy na spacer 25 minut składał się do kupy, aż strach mysleć jak on sie musiał meczyc żeby ją zrobić. Teraz siedzi grzecznie w klatce. Mam nadzieję, że będzie grzeczny cała noc bo inaczej będę musiała spać na podłodze u niego w pokoju :diabloti: -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest jeszcze do zapłacenia w lecznicy 700 złotych + dalsze leczenie. Jutro przedstawie wpływy na onto bo dzis padam a jeszcze musze dać chłopcom jeść :cool1: -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uszaty juz w domu. Śmierdzi jak stado dzikich bestii kupskiem i sikami, bo go tylko chyba raz dziennie wyprowadzali, a na odwiedziny nie pozwolili. Wieczorem zrobie zdjecia. Siedzi w maciupkiej klatce i wyglada naprawde załosnie:-( -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cokolwiek mnie ratuje:loveu::loveu: Dzięki za jakakolwiek pomoc -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam dobre i złe wiadomości DOBRA TO TAKA, ze Uszaty już czuje się lepiej i dziś mam go zabrać z lecznicy. Zla to taka, ze dziś musze zaołacić resztę pieniędzy za operację :-(:-(:-( -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tweety dzięki za tak szybki odzew .O ile możesz dopisac jeszcze numery telefonu dla miłośnika zwierząt ,który pokochałby Gambi bardzo ,bardzo mocno i po wyleczeniu Uszatka. Gambi jest u mnie 505078763 Beata Uszatek po szpitalu wróci do Agi 508089603 Całuję Beata Bardzo proszę kupujcie cegiełki dla Uszata -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uszaty czuje się trochę lepiej tzn zjadł dzis na śniadanie kilka chrupek. Musi jeśc małymi porcjami, bo jest mu duszno. W płucach w nocy zebral się płyn i trzeba było go odciągać. Wiecej mam dowiedzieć się o 12.00. Dzis wieczorem moze pozwola na odwiedziny -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najświeższe informacje o Uszacie: rokowania ostrozne ze wzgledu na fakt, ze pojawia sie napadowa dusznośc. Konieczna jeszcze obserwacja 72 godziny. W plucach zbiera sie płyn, jedna chwilowo jest go na tyle nie wiele ze nie da sie odciagnac. Siku i koopa były. Jedzenie dopiero jutro rano. -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam inne psy na tymczasie - Krzyczkowa sunie i Gremlina który wrócił z adopcji, a pozatym 2 psy swoje u siebie i 2 u mamy. Rybonciu dzięki wielkie :loveu::loveu::loveu: Jak tylko uzbieram cokolwiek od razu Ci wyslę te 400 złotych Jeszcze raz dziękuje za pomoc -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agatko jak możesz daruj na leczenie Uszatka to 100 zl. Dziękuję Beata Nr konta masz w poscie 20 -
Gamoniu kochany byłeś moim najwierniejszym przyjacielem .Teraz już nie mam nikogo.Kocham Cie i bardzo za Tobą tęsknię .Tak mi smutno ,że Ciebie nie ma przy mnie.Dla Ciebie żyłam ,dla Ciebie mobilizowalam się aby wstac rano ,wrócic jak najszybciej z pracy ,aby patrzec jak Ty patrzysz na mnie tymi wiernymi oczami .Czuwaj nademną za TM ,bo mam strasznego doła.
-
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agatko jesteś niezastąpiona... Dziekuje Ci bardzo za propozycję. Z kolezanką umówiłam sie wieczorem a do drugiej ksieguja przelewy. Napisałam tez na miau więc moze się coś uzbiera. W razie czego dam Ci znać koło 12 czy mam juz chociaż częśc kwoty, zeby dla Ciebie tez to nie było zbyt duże obciążenie Jeszcze raz dziękuje bardzo -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najgorsze jest to ze mam jeszcze 2 inne psy na tymczasie i on je uwielbia tzn cały czas sie bawia jak szaleni i nie wiem co się będzie działo jak ich odizoluje przez dzrwi czy klatkę. Boje sie ze za wszelka cenę bedzie sie chciała wydostać i zrobi sobie krzywdę -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W lecznicy jest to juz minimalna cena za operację. Sam zabieg był bardzo drogi, bo trzeba go było robic na specjalnej aparaturze, bo otwierano opłucna w której jest inne cićnienie i zeby nie doszło do zapadnięcia płuc. Koleżanka spłaty nie przesunie bo oddała mi swoje ostatnie pienizdze. Po prostu myslałam ze coś wykołuje przez ten czas. Nie mozna było czekać. Nie wiem kiedy będzie mozna odebrać Uszatego z lecznicy . Postaram się dziś wypytac lekarzy. Z jednej strony powinno byc to jak najszybciej bo każda doba w szpitalu kosztuje, z drugiej strony nie moge go zabrać ze względu na pieniadze i ryzykować. Uszaty po operacji będzie musiał być w klatce bez psów w okolicy by w zabawie przepona znowu nie strzeliła. Ja nie wiem co ja zrobie bo wet powiedziała że niewskazane by było nawet zeby zbyt duzo szczekał bo to tez może sie przyczynić. A ten cholernik strasznie się awanturuje jak sie go zamknie w pokoju, a co dopiero w małej klatce :-( -
Uszaty! Zapalmy świeczkę !Miejmy go w pamięci!Odszedł za TM!!
gamoń replied to gamoń's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pies jest w cięzkim ale stabilnym stanie. Lekarze martwią sie, ze moglo dojsc do zapadnięcia jednego płuca. Pojadę tam o 2 go zobaczyc, bo przez telefon niczego nie mozna sie dowiedzieć. Błagam o pomoc finansową. W poniedziałek musze oddać koleżance 500 złotych, a przy odbiorze Uszata zapłacić jeszcze 1000 Myslę, że moze na moje konto, chyba, ze ktos bedzie nalegała na AFN to nie ma sprawy. W razie czego to podaje swój nr konta Agnieszka Pladzyk Widok 19/171 00-026 Warszawa 55124063191111000047771211 z dopiskiem Uszatek