-
Posts
3037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anielica
-
[quote name='tanitka']OCZYWIŚCIE!!!! i będę z nią chodzić na spacery, i rozmawiać i głaskać!!![/quote] Dziękuję Ci! Jesteś kochana :buzi: Jej teraz najbardziej potrzeba ludzi - taka samotna i zrezygnowana siedzi w tym boksie :-( Ja moge też parę groszy dołożyć do hoteliku, chociaż wiele to nie będzie. Ale mam nadzieję, że wspólnymi siłami sobie poradzimy!
-
Napisałam do Maszy, żeby napisała o zrzutce w tytule. Chyba lepiej najpierw coś zebrać, żeby nie było kłopotu od samego początku. Tanitko, czy będziesz ją tam odwiedzała w hoteliku? Albo jeszcze inni warszawiacy. Bo jak ona tam pojedzie, to ja już nie będę mogła zaglądać:-(
-
Najpierw domek :-( On już jest wiekowym pieskiem, nie wiem jaka może być przyczyna ślepoty. Bardzo cieszyłabym się, gdyby znalazł swoje podwórko, swoją ciepłą budkę, kochającego Pana. Oczywiście można próbować z oczkami, jak najbardziej, ale domek najważniejszy, domeeeeeek...
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Kto pokocha Sonię???:-( -
Jak będzie miejsce i schronisko wyda sunię (pewnie wyda, staruszki wydają raczej bez większych problemów), to ja ją zawiozę do Warszawy albo mój brat.
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
No to spokojnej nocy! Żałuję, że jej nie zobaczyłam dzisiaj, no ale mam nadzieję nadrobić to przy wizycie kontrolnej albo ściąganiu szwów - kiedy będziecie w Lublinie. -
Bardzo, bardzo się cieszę!!! Ostatnio przeczytałam cały wątek Soni, oglądałam jej zdjęcia z pierwszych chwil u Ciebie i pamiętam Twoje obawy... Zgadzam się z Norbitką - miłość czyni cuda :loveu: DziękiTobie ona wróciła do życia! Dużo zdrówka dla całej gromady, mizianko dla Terminatora:cool3: i czekamy na zdjęcia!
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że wszystko w porządku u Ninki. Ja dzisiaj miałam trefny dzień, bo0 najpierw mąż mi sprzątnął papiery samochodowe, więc nie mogłam dojechać, a w międzyczasie rozchorowałam się na dziwną chorobę - makabrycznnie boli mnie brzuch, mam dreszcze i gorączkę. Grypa jakaś, czy co. Beatko, jak dojdę do siebie, rozliczę się z Tobą za sterylkę. Ja zapłąciłam za obróżkę, wizytę i leki do oczu. Zostało mi jeszcze 10 zł. z Łatki i 20 moje, które miałam dać na ubranko Niny. Jak będzie trzeba więcej, będziemy kombinować. Jakbyś potrzebowała jakiejś kaski na cito, to daj mi znać esemeskiem. Mizianko dla Ninki, przepraszam, że nie dojechałam. Idę chorować :grab: -
W górę Czuprynki!!!
-
Ja cały czas mam nadzieję, że jednak ktoś się znajdzie dla niej, może z allegro - tak jak kiedyś dla wyżełka Bruna... Ona nie ma wiele czasu...:shake:
-
Kto ją pokocha??? :-(
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Nina, jutro sterylkowa, szuka domku!!! -
I ja też bym chciała - ślepaczka albo staruszka. Tylko warunków nie ma:-(
-
Dałam ją na allegro, może to coś pomoże... :-( [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=102901205"][B][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=102901205[/COLOR][/B][/URL]
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Ninka jak na razie jest aniołem. Dobrze by się uzupełniały ;) -
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
anielica replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo się cieszę, że Bruncio wraca do zdrowia! -
Pstrykniemy w sobotę. Przedtem wyczeszemy Czupurki. Bardzo marzę o kąpieli dla nich, bo z tymi pozlepianymi kłaczkami wyglądają bardzo biednie :shake: Psy z innym włosem nie traca tak wiele, będąc w schronisku, nieczesane. One wyglądają niestety jak siedem nieszczęść, co nie zwiększa ich szans na adopcję :-(
-
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Co by się nie stało, Stefcia jest szczęściarą tanitko. Trafiła na Was... :buzi: -
Berku, szukamy domku!!!
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Brązulko, gdzie Twój domek, kochana??? -
Tak, jest w Lublinie... Badana nie była jeszcze, nawet wiek nie został określony, bo to robi wet przy okazaji szczepienia na wściekliznę. Sunia z zewnątrz nie wygląda na chorą - nie ma żadnych zmian na skórze, sierść w miarę ładna, ma sporą brodawkę na oku, która przeszkadza jej patrzeć, jest szczupła, ale nie wychudzona. Najgorsze jest to jej załamanie - słyszy, ale nie reaguje. Jak drapałam pod bródką delikatnie na chwilę podniosła główkę i nastawiła do drapania, ale tylko na chwilkę... :-( Ja siedziałam dobry kwadrans przy kracie, jakieś pół metra od niej - spojrzała na mnie może dwa razy... Wielka jest depresja i smutek tej suni... :placz: