Jump to content
Dogomania

anielica

Members
  • Posts

    3037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anielica

  1. Kto spomoże malucha? Proszę :oops:
  2. Korenia: Znam przypadek Wenulca, zaglądam do niego regularnie. Ulv: wiesz, ja sobie zdaję sprawę z tego, że ślepota to nie jest dla psa wyrok. Ale potrzebny jest właściciel, który będzie myślał tak jak ja, i miał warunki. Szczeniak rokuje na dużego psa, o grubej sierści, świetnie nadawałby się na stróża, do ogrodu, żeby odstraszał obcych i myślę, że taki dom znalazłby, gdyby widział. On dalej może mieszkać w ogrodzie, ale będzie tam jako stróż mało użyteczny... Do mieszkania duże psy ludzie rzadziej biorą :-( Ja bym go naprawdę chętnie wzięła z tego schronu. Tylko na razie mam moje 100 zł i dwie oferty pomocy finansowej. Hotel kosztuje 11 zł za dobę. Leki i szczepienia też nie mało Dom zupełnie niepewny. Ja niestety nie mogę wziąć na siebie takiego obciążenia finansowego :oops:
  3. Dzięki Basiu! Mam nadzieję, że więcej osób zainteresuje się biedaczkiem. I wspólnie damy radę...
  4. Kto pomoże Oskarkowi??? :oops:
  5. Rita............. :-( W tym schronie nawet nie ma szans na spacer, nawet do boksu nie możemy wejść. Ona jest tam taka samotna :placz:
  6. Baaardzo sympatyczny jest ten Paduś :loveu: Super, że udało Ci się z nim pospacerować. A mnie tak brakuje tych spacerów, odkąd wywalili nas z wolontariatu :-(
  7. Sońka czeka na Swojego Człowieka. Ale nie ma juz wiele czasu... :shake:
  8. [B]Kto wspomoże pieska?[/B] [B]Potrzebna pomoc finansowa, a najbardziej to domek - chociaż tymczasowy :oops: [/B] Piesek został podobno znaleziony przy torach. Matka i brat były rozjechane:placz:, tylko on został obok. Może nie pobiegł za nimi, bo słabiej widział...
  9. Mogło być i tak... Czasem nasze działania mogą przynieść i taki skutek. Mógł zaadoptować psiaka z przekory za to, że powiedziałyście, że psa nie dostanie...
  10. Byłam dzisiaj w Nowymdworze k/Lubartowa. Szukałam Bruna. Ale nie znalazłam ani jego, ani żadnego innego boksera.
  11. Ja bym w słowa kierowniczki nie słuchała. Marię okłamała raz, w tamtym tygodniu, mogła i drugi. Boksia może być zaadoptowana, może być na hali, albo na boksach. Przez telefon niczego nie powiedzą. Ja dzisiaj byłam w Nowymdworze k/Lubartowa, w tym prywatnym schronie, co ma związki z naszym. Szukałam Bruna. Ale nie widziałam żadnego boksia, ani bokserowatych. Ani w ogóle żadnych rasowch. Same kundelaszki. W tym szczaniaczek na wpół ślepy, który wg lekarza zaniewidzi zupełnie :placz: To będzie duży pies, gruba sierść, dobry byłby do ogródka, ale kto weźmie ślepego stróża :placz:
  12. W Lublinie jest niejaki Balicki, też podobno dobry. Trzeba by zacząć od niego. Zwłaszcza jakby maluch był w Lublinie, pod moją opieką, w hoteliku. Ja się najbardziej obawiam, że to jest choroba, której da się zapobiec, wyleczyć, albo przynajmniej powstrzymać postęp, nie wierzę w diagnozy weterynarzy schroniskowych. Może piesio ma szansę???
  13. [COLOR=black]Dziękuję dziewczyny, że zainteresował Was los piesia... ![/COLOR] [COLOR=black]Ja też myślę, że trzeba z nim do okulisty. Ale nie wyobrażam sobie zabrać go stamtąd i oddać... Czy będzie wymagał leczenia, czy okaże się, że nie da się nic dla niego zrobić - w żadnym z tych wypadków nie może trafić do schronu :shake: [/COLOR] [COLOR=black]Ja mogę dać na niego ok. 100 zł tylko, plus przewóz i allegro.[/COLOR] [COLOR=black]Mogę wyprowadzać na spacerki, jeżeli byłby w hoteliku.[/COLOR] [COLOR=black]Nie oszukujmy się jednak - leczenie i hotel sporo kosztuje, a szansa na domek - niewiadoma. To nie on będzie służył człowiekowi przez całe życie, jeżeli okaże się, że będzie ślepy, tylko człowiek będzie musiał pomagać jemu...[/COLOR]
  14. ..............................................
  15. Ponowiłam małej aukcję na allegro, bo się skończyła. Niestety, nikt nie pytał :(
  16. Może ktoś miałby tymczas dla psiaka... :oops: Może kilka złotych wsparcia finansowego. Ja niestety wszystkie gadżety bazarkowe wysprzedałam, więc nie mogę wiele dać. Nie wyjmę go nie mając żadnego wsparcia, nie dam rady :oops: Nie dajm mu zmarnieć w schronie. To psiak, który bez nas nie ma szans........................................................................................................
  17. Będę miała bana za spam, ale co tam. Nie dam maluchowi spaść z pierwszej strony!
  18. Sońka, w górę! Naprawdę NIKT nie chce tej biednej suni???
  19. Cyganku, biegnij w górę! Wierzę, że w końcu znajdziesz swój dom!
  20. Ja właściwie nie wiem co w ogóle możemy zrobić. Chyba tylko hotelik zostaje, albo tymczas, jeżeli ktoś by wziął malucha i zrzutka na leczenie. I intensywne szukanie domu, co może nie być łatwe, bo to będzie duży piesek... Ale może chociaż spróbujmy...
  21. I znowu spadłeś maluchu :placz: Kto Cię dojrzy na tym zadupiu? Kto przygarnie psa, który nie widzi??? :placz:
×
×
  • Create New...