-
Posts
2814 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Toller
-
Jak powinien wyglądać kontakt z hodowcą?
Toller replied to blanol's topic in Nova Scotia Duck Tolling Retriever
Nikogo nie dyskwalifikuję tak od razu :cool3:, ale hodowlę dopiero za jakiś czas, i to dość odległy. :razz: Dużo jeszcze trzeba zobaczyć, sporo się nagadać z hodowcami- te kilka lat to jeszcze dla mnie za mało, tym bardziej że ja chciałabym pójść w kierunku użytkowości, a na to muszę dowiedzieć się o Tollerach w pracy dużo wiecej. Dobrze robisz; spróbuj może jeszcze zadzwonić jutro bądź pojutrze. Pamiętaj że po kupnie też będziesz mieć sporo j pytań (a w zasadzie dopiero wtedy pytania sie zaczną :p), i wtedy dobry kontakt z hodowcą będzie niezbędny, wiec dobrze jest go ustalić zawczasu. Zawsze, jakby coś było trzeba, pisz - pomogę w miarę możliwości, od tego jestem. -
Jak powinien wyglądać kontakt z hodowcą?
Toller replied to blanol's topic in Nova Scotia Duck Tolling Retriever
Zawsze pamiętaj o jednym - tutaj nie ma namolności. Wiesz ile ludzi dzwoni albo mailuje do nas, i pyta ciągle o to samo? Ale mają prawo wiedzieć, nawet jak dla mnie będzie to 100 pytanie o to samo. A w końcu my jesteśmy jedynie "serwisem" Tollerów, nie hodowcami. KAŻDY ma prawo wiedzieć jak najwięcej, zanim się zdecyduje wziąć szczeniaka- tu nie chodzi o namolność, a o to żeby wiedzieć jak najwięcej o przyszłym szczenięciu i jego rodzicach, i nawiązać dobry kontakt z hodowcą- zarówno na dobre jak i gorsze chwile.. To właściciel bierze szczeniaka i to on będzie go miał na kilkanaście następnych lat- to jest poważna sprawa. Masz prawo pytać, i pytaj jak najwięcej - To Twój psiak, Twoje pieniądze, i Twoja odpowiedzialność później. A zazdrościć nie trzeba- wszędzie można znaleźć takich ludzi, naprawdę :) -
Jak powinien wyglądać kontakt z hodowcą?
Toller replied to blanol's topic in Nova Scotia Duck Tolling Retriever
Dużo zależy też od samego hodowcy. My z obecnym pieseczkiem mieliśmy tak: przez kilka miesięcy trwał kontakt emailowy, z częstotliwością 4-5 razy w tygodniu ;) zanim obie strony podjęły decyzję. W tych mailach z mojej strony padały pytania o zdrowie linii, o samych rodziców (ich charakter, predyspozycje do pracy, wady i zalety), a to ile jest psów w hodowli, jak są socjalizowane, czy są wstępnie zapoznawane ze zwierzyną, jaka jest hierarchia w stadzie, co w danym miocie hodowca chce osiągnąć,itd. Ze strony hodowcy wszystkie moje pytania otrzymywały wyczerpujące odpowiedzi i dochodziły jeszcze własne pytania hodowcy (dodam, że hod. wiedział że zajmuję sie tą rasą już jakiś czas, miałam psa tej rasy, itd). Pytania dotyczyły WSZYSTKIEGO - tzn jakie szkolenie przewidujemy, ile czasu możemy psu poświęcać, gdzie będzie spał, co jadł, co ogólnie uważam o takim a nie innym temperamencie danego psa, co uważam o wielu aspektach rasy, czy będę badać psiaka w przyszłości itd. W końcu doszłyśmy obopólnie do wniosku że druga strona jest OK :D Wtedy, gdy już pieseczki były na świecie, dostawałam co kilka dni maila z pełnym opisem co robią, jak sie zachowują, jakie robią postępy, + masa zdjęć. Została mi przesłana umowa kupna, żebym mogła w spokoju przeczytać (kontrakt 3 stronicowy :razz:,w którym między innymi, hodowca ma prawo odebrać mi psa jeśli chciałabym go komuś oddać/uśpić). W końcu odebraliśmy malucha- zatrzymaliśmy się u nich jeszcze 2 dni przez zabraniem rudego stworka, bo trzeba było jeszcze pogadać na spokojnie, a poza tym oni chcieli nas też jeszcze obejrzeć dłużej niż tylko kilka godzin (nie daliśmy rady przyjechać wcześniej, obejrzeć maluchy, jak to się na ogół robi - do Szwecji jest trochę ;) Teraz Fire ma 10 miesięcy - co kilka dni hodowca pyta co u nas, względnie ja sama piszę co u nas, dostałam kontakty do nie tylko wszystkich właścicieli miotowego rodzeństwa, ale wogóle do wszystkich właścicieli psów z jej hodowli, na bieżąco jest prowadzona podstrona Fajerka na jej stronie hodowli (statystyki miotu, ze zdjeciami [url]http://www.seawild.se/eng_start.html[/url]) hodowca radzi mi w każdej wątpliwości czy problemie, nawet najdrobniejszym. I to jest najważniejsze- ZAWSZE mogę na kobietę liczyć, nie tylko jeśli chodzi o psiaka, ale wogóle o wiedzę o rasie - jak nawet czegoś nie wie, to stanie na głowie i się dowie żeby mi pomóc. Gdyby cokolwiek sie stało, psiak zachorował czy miałabym z nim inne problemy- wiem że hod. wyjdzie z siebie i stanie obok, a pomoże:) i to jest piękne. Teraz, gdy byliśmy w Szwecji, czułam sie naprawdę jak w rodzinie, wśród innych właścicieli psiaków z tej hodowli. Imprezki na całego :evil_lol:, długie dyskusje o problemach i zaletach rasy - wieelka radość hodowcy z najdrobniejszego naszego sukcesiku szkoleniowego, podtrzymywanie na duchu jak coś nie wyjdzie- generalnie, mam z kogo brać, jako przyszły hodowca, przykład. -
[B]Taq - WIELKIE GRATULACJE!!![/B] A nie wiesz co miała Czacza? BO na jej stronie było podane że Res CACIB [url]http://www.capellaviscomica.pl/capella/index.php?menu=strona_glowna&modules=news[/url] Dwa res CACIBY? :lol: Twoja dziewczynka widzę że zamki z piasku buduje :lol: Ale najlepsza jest ta jej rozkosz na pleckach :loveu: Świetnie pływa w morzu!! Gdzie nocowaliście - bo zastanawiam sie na przyszły rok nad jakąś kwaterą nad morzem właśnie, ale gdzie mnie wpuszczą z piesami.
-
My na razie pas
-
Tylko doskonała :razz: - Fire był tam prawie najmłodszy - bo 10 miesięczny, a stawał do apelu razem z 17 miesięcznymi ;) W próbach pracy nie, ale w obedience tak, z wynikiem bdb. Nie ma cieczki, ale to już i tak ciężki orzech do zgryzienia dla młodego, rozbudzonego seksualnie psa :evil_lol:- Fire szczęśliwie ją zupełnie olał, ale miałam stracha czy do niej nie umknie :p A HP to znaczy Honorary Price
-
My? My byliśmy tragiczni :shake:. Poszło koszmarnie. Ale cieszę się że innym sie tak fajnie udało- [B]WIELKIE GRATULACJE!!![/B]
-
A teraz trochę opisów - przeklejam wypowiedż moją z innego forum, bo już nie daję rady pisać wszędzie tego samego :razz: Pierwszy opis dotyczy Funktion Description- testu, jakie przechodzą w Szwecji psiaki (najczęściej te z linii pracujących, ale tak naprawdę każdy może coś takiego zorganizować- czywiście wymaga to sporo zachodu, ale warto) Ten test sprawdza predyspozycje do pracy, jest przeznaczony tylko dla młodych psow. Wyglada to tak: przewodnik idzie z psem na luznej smyczy. Na wyznaczonym przez sedziego (my mielismy 2 sedziow) miejscu, spuszcza psa. Obok stoi w absolutnej ciszy gromadka widzow, i jest tez suczka.Jeden z sedzoiw odchodzi miedzy drzewa, na spory dystans, i rzuca dummy. Potem wraca do psa. Nie wolno wydac z siebie glosu, nie wolno pokazac nic psu- po prostu sie go spuszcza. Jesli pies wogole nie zauwazyl ze sedzia odszedl z dummy (bo sikal , wachal krzaczki, cokolwiek) jest powtorka. Ocenia sie technike chwytu, szybkosc aportu, czy biegnie najkrotsza droga, czy woli pobiec do widzow. Po przyniesieniu przez psa dummy, nastepuje cw nr 2. Sedzia znow powtarza wyrzut, z duzej odleglosci od psa, potem przewodnik odchodzi z psem na luznej smyczy kilkanascie metrow, wraca i spuszcza psa- to sprawdza marking. Bardzo trudne cwiczenie- w lesie niewiele widac, jest masa drzew, nie ma wloczki- ocenia sie oczywiscie znalezienie (ale malo psow mlodych to robi) ale takze sama technike szukania- czy pies jest zaangazowany, czy zlewa sprawe totalnie, czy sam podejmuje poszukiwanie. itd. 3 to kaczka wyrzucona na pewnym dystansie- psiak powinien sie nia zainteresować, nie musi przynieść (choć wiadomo ze to ideał)- sprawdza sie reakcje psa na ptoka- czy jej nie obsika, czy sie w niej nie wytarza, czy jej nie będzie rozszarpywał, czy sie jej nie przestraszy (a podobno tez tak bywa, i to nawet dość często). Potem 4 - sędzia rzuca do wody dummy, przewodnik ma odejsc z psem na kilkanascie metrow, wrócić, spuścić psa. Pies plynie po dummy. Ocenia sie tu najwiecej spraw : pierwsza, to czy pies umie odejsc spokojnie z przewodnikiem, mimo ze widzial rzucone dummy (nie wolno sciagac smyczy, wiec doskonale widac czy pies robi to dobrowolnie). Druga, to marking- na ile pies zapamietal miejsce upadku dummy. Trzecia to technika skoku do wody i styl plywania- gorzej sa oceniane te, ktore wskakuja na glowke i pędza chlupiac (Pies powinien szybko ale delikatnie wbiec do wody, i płynąć wydajnie, bez nadmiernego chlupania). Liczy sie czy sie otrząsa wypluwając, czy donosi dummy do właściciela. Czy zamiast aportem, interesuje sie suczka obok (ta sucz towarzyszy w każdym ćwiczeniu). No i ostatnie- dokładnie to samo co w 4, tyle ze wszystko wykonuje w/w sucz. Oceniany pies siedzi obok, na baardzo dlugiej smyczy- ocenia sie czy umie zachować spokoj, czy sie nei wyrywa, czy nie wrzeszczy (a u nas, oprócz zwykłego skomlenia czy pisku, może być osławiony Tollerscream (nas szczesliwie to ominelo)- słyszałam, KOSZMAR. :p Wiadomo, te co wrzeszcza, maja przechlapane w tym ostatnim punkcie Potem dostaje sie karte takiej oceny, sedzia wszystko wyjasnia, itd.
-
Jest podobna, bo Jazdy ojciec to dziadek Draki ;) No to jedziemy ze zdjęciami: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/61/3e61daf7937e9f6c.jpg[/IMG][/URL] Wystawa [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/61/711ae4f3f9712b29.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/61/c65c5688fc989559.jpg[/IMG][/URL] Rodzinka w komplecie- od prawej Joker, Fire, tata, Trea [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/61/6ab4035954a58051.jpg[/IMG][/URL] Fajerek na ringu [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/61/7f05761d5658d6d1.jpg[/IMG][/URL] Próby polowe [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/61/6ba291ffe4338190.jpg[/IMG][/URL] Fire ze swoja ocena Honory Prize (pękam z dumy, bo to w stawce 11 psów- HP to coś jak nasza doskonała :oops:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/61/542248fad2239634.jpg[/IMG][/URL] Fire z bratem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/61/208261188cfbef4c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/61/89bcb36e0eebcdd2.jpg[/IMG][/URL] Fire uwielbia szczeniaki, mógłby sie bawić godzinami (tata jego zresztą jest identyczny- opiekuje się nawet maluchami pod nieobecność mamy- dziw że nie karmi:razz:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/61/964ab5e58d1ca614.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/61/54771b774d4e0d0c.jpg[/IMG][/URL] Ja z tatusiem Fajerka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/61/b01ba048c41ea9f7.jpg[/IMG][/URL] Wystawy ciag dalszy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/61/356a734153fdfa74.jpg[/IMG][/URL] Psiaki Seawild [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/61/17ed5333a1256c4a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/61/bccd7a93cfbe2078.jpg[/IMG][/URL] Imprezka hodowcow- ja siedze w ukryciu :eviltong: za blondynka po lewej- naszym hodowcą kochanym:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/61/3316dcb603e27caf.jpg[/IMG][/URL] Working test [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/61/3ee69a02c147a1ee.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/61/4502aa5b23b143d8.jpg[/IMG][/URL] Co mi się bardzo podobało, to ćwiczyły także w zawodach i próbach pracy psy zdyskwalifikowane przez wzorzec- wyżej taki zabielony zanadto Toller, w oczekiwaniu na obedience [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/61/b40b8b8890557005.jpg[/IMG][/URL] A tu Toller o umaszczeniu buff- także dyswalifikującym, pięknie pracował na Working Teście
-
PROSZĘ O PRZENIESIENIE /SOS/ Disneyowska Lady w wersji męskiej...MA DOM
Toller replied to Lucy*'s topic in Już w nowym domu
Wysoooooooooooko hopaj!