KUMPELka
Members-
Posts
885 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KUMPELka
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
korzystając z uprzejmości mojej żony, zalogowałem się by podziękowac za słowa pochwały i szczerze powiem, ze jestem troszke...zawstydzony :oops: ale ciesze sie naprawdę, że podoba się mój wkład w upowszechnianie tej szlachetnej polskiej rasy. Sama strona ze względu że jestem...amatorem jest spartańska, ale i chyba lepszej nie trzeba, bo Ogar swą wspaniałością nadrabia wszystkie moje niedociągnięcia :wink: mam jeszcze mnóstwo pracy nad strona, jeszcze więcej kolejnych galerii Kumpla oraz pomysłów (drzewo geanalogiczne naszego Kumpla, linki do stron z których korzystałem tworząc strone - bo przecież sam takiej wiedzy ogromnej nie posiadam :wink: ), jeszcze więcej cytatów z literatury, takze pięknej, i jeszcze więcej obrazów namalowanych przez wielkich artystów. jednak to długa wędrówka, praca tropiciela - który po sladach trafia na nagrody w postaci dzieł które mozna umieścic na stronie - jak nasz Kumpelek - po sladzie do nagrody 8) Tym samym jeżeli moge miec prośbę o "wskazanie" dalszych śladów do poszukiwań- by stronka mogla się rozwijac ku chwale naszych ogarków. PS. W drodze moich poszukiwań trafilem na wiele świetnych stron dot. ogarów, myslistwa z nimi związanych, ale...od wielu lat martwych - nie aktualizowanych - aż żal serce sciska... :cry: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
Oj - zazdroszczę Ci takigo psiego towarzystwa :( Piszecie o ruchach kopulacyjnych - Kumpel także skacze, ale tylko na dalmatyńczyka u teściów - czuje miętę cy cóś 8) - z innymi psami bawi się do upadłego a temtego jak zobaczy to już cały chodzi :wink: :lol: -
Dzięki - nawet dla tych 2 sekund warto oglądnąć serial :D No to ogary robią karierę aktorską :lol: Proszę więcej takich 2 sekund :P
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
To ładne parki się porobiły :lol: Tak co by to nie poszło za daleko :wink: Ja także zawsze chciałam mieć dużo psów, kotów i ... konia - mieszkam w bloku, na 7 piętrze ale nigdy mi to nie przeszkadzało marzyć :wink: o nich wszystkich :P Może kiedyś dorobimy się własnego domku i wtedy zaszaleję :wink: Narazie muszą mi wystarczyć: mąż, córa i Kumpel 8) To już taki mały zwierzyniec :lol: Pozdrówka -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
Przecież wiem, ale to oczywiste, że będzie jej tatusiował :wink: Wiem bo u mnie w rodzinie jest parę psiaków i starsze psy bardzo chcą kontrolować młodsze towarzystwo 8) żeby w razie czego porozstawiać po kontach :evil: - zresztą jak to w życiu bywa i u nas - ludzi :lol: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
Kule :evil: ale chyba nie na stałe :-? Współczuję :o A Hasta to prawdziwa szczęściara :P i swoją drogą to Wam zazdroszczę. Zastanawiam się tylko jak sobie poradzicie z 2 psami i Twoją kontuzją :-? lecz jak to mówią: "dla chcącego nic trudnego" - prawda :P Całuski dla Hustki :wink: od Kumpliska :D no i oczywiście dla tatusia Puzona :wink: -
No i ja także koniecznie będę ślęczeć przed TV - chociaz, lepiej nagram bo pogoda ładna i pewnie popędzę z moimi dzieciakami na podwóreczko :wink: A tak konkretniej, to w której sekundzie filmu żeby mi oczy nie łzawiły od wpatrywania się w skrzynkę :lol: Może ktoś nagrał - żartuję :wink: Pozdrowionka :D
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
:multi: Hasta jest przepiękna i napewno znajdzie u Ciebie to wszystko czego każde Boże stworzenie pragnie - MIŁOŚĆI :iloveyou: :laola: :thumbs: Ty już wiesz za co :wink: :BIG: kiedy przyjęcie powitalne???? - czujemy się zaproszeni :P Pozdrówka :silly: -
My również przyłączamy się do gratulacji :klacz: :BIG: Całuski od Kumpla dla rówieśników :baby: :loveu:
-
Spodobało mi się sformułowanie:...jak psu zacznie znów funkcjonować mózg... napisane z wielkim jajem ale właśnie o to chodzi :wink: Czytając artykuł - można się pośmiać ale ile nauczyć :laola: nawzajem :wink:
-
[quote name='bea100']Kumpelka: [url]http://kliker.pieski.eu.org/Praktyka/przywolanie.html[/url] Szczególnie podoba mi sie to co jest w ramce na środku strony ( aqility), możesz się umówić z Puz i Puzonkiem i poćwiczyć wspólnie :D[/quote] Super sprawa - od dziś zaczynamy lekcję :P Wielkie dzięki :P
-
[quote name='puz']ja tylko dodam ze jak mowie do mnie i pies nie wykonuje łapie za obroze przyciagam do siebie mowie do mnie i sadzam przy sobie i chwale. Trzeba byc konsekwentnym[/quote] Staram się właśnie tak robić - konsekwencja to podstawa :wink:
-
kurcze tylko jaki kupić ten gwizdek HAGEN Gwizdek ultradźwiękowy dla psa TRIXIE Gwizdek dwustronny z bawolego rogu czy TRIXIE Gwizdek metalowy Ten ostatni to zwykły gwizdek więc chyba odpada, ale ten ultradźwiekowy czy z bawolego rogu??
-
Ze smyczy - broń Boże :evil: Taki miałam zamiar a przede wszystkim dlatego, żeby znów czegoś podejrzanego nie zjadł - i potem wymiotował w najlepszym wypadku :-? Za wcześnie dałam mu trochę swobody ale wydawało mi się, że ładnie słucha 8) ...i słuchał dopóki nie znalazł tej kości :evil: Wiem, że źle zrobiłam denerwując się. Znalazłam w sklepie internetowym gwizdek - kupuję. Dziękuję za radę w sprawie linki - tak zrobię.
-
:oops: :oops: :oops: Oczywiście - bardzo przepraszam ale my tu jak rodzina :wink: i myślę o Hani a piszę Beato :P a właściwie to myślę o każdym :wink: Mam nadzieję, że zainteresowane się nie obrażą :o a przynajmniej mam taką nadzieję :-?
-
Pani Beato - tak sobie myślę o tych gwizdkach i miała Pani na mysli chyba gwizdki niesłyszalne dla człowieka :oops: Nurtuje mnie jednak jedno pytanie: czy jeżeli w pobliżu znajdzie się pies, który także był uczony przychodzić na dźwięk gwizdka to jak będę chciała przywołać Kumpla to zbiegną się wszystkie psy z okolicy :-? Czy mogłaby mi to pani wytłumaczyć :P Pozdr., Magda i Kumpel
-
Wiem, że Kumpel uciekał z kością z mojej winy - wyczuł moje poirytowanie :( w każdej innej sytuacji podleciałby do mnie. Próbowałam wołać , cmokać, rzucać obok smyczą lub patykami ale był tak zooferowany kością, że tylko dalej uciekał z szelmowskim uśmieszkiem :-? Może przy tym chciał się jeszcze pobawić :question: Już sama nie wiem - byłam zdenerwowana. Ogólnie jestem przeciwniczką siły ale...czasem brakuje cierpliwości :wink: Z tym gwizdkiem - chyba się skuszę :P tylko muszę kupić wersję przystosowaną do godziny 5 rano - kiedy to wychodzę z Kumplem na spacer :wink: Sąsiedzi prawdopodobnie by mnie zlinczowali gdybym tak sobie gwizdała w "środku nocy" :wink: Pozdr., Magda i Kumpel Ps. Mam tylko nadzieję, że zżarta kość mu nie zaszkodzi :evil:
-
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wyczerpujące i mądre rady. :modla: Z tego wynika, że jedyną metodą jest cierpliwość, upór i właśnie... "suszona wątróbka" :lol: (muszę dopiero kupić) Do dzisiejszego poranka Kumpel raczej był grzeczniutki i ładnie przychodził ale... rano na spacerze dorwał jakąś kość i za nic nie chciał przyjść - siedziałam więc aż skończy sobie chrupać podejrzaną kosć bo biegać za psem nie będę i zresztą przyniosłoby to odwrotny skutek :wink: Cierpliwosć jednak się skończyła bo albo łagodne traktowanie Kumpla albo restrykcje za spóźnienie w pracy :-? więc jak go dorwałam: to za fraki i do domu - może trochę brutalnie ale wkońcu mama też tak karciła szczeniaki :( No i w tych nerwach nie dałam Kumplowi śniadania - to naganne ale poprostu powiedziałam, że jak kość na dworze to brak śniadania w misce :evilbat: Wniosek - cierpliwość ma swoje granice :wink: Napewno macie swoje doświadczenia w tym temacie - jak to załatwiałyście ??
-
W sprawie michy i jedzenia Kumpel tak samo czeka siedząc - mówię "zostań" i dopiero jak położe miskę mówię "chodź" i wtedy jest obżarstwo :wink: Jeżeli chodzi o łóżko to próbowaliśmy go zganiać ale wczesniej czy później wskakiwał na łóżko - staramy się poprostu uprzedzać jego wejście ale nie zawsze się wychwyci ten moment :-? Jeżeli już jest na łóżku wtedy klękam na jego kocyku i mówię "do mnie" jeżeli Kumpel udaje, że właśnie zasnął i nie słyszy wtedy nie mam wyjścia i wołam "masz" i staram się go ułożyć na jego kocu - skutkuje przez jakiś czas po czym historia się powtarza. Myślę, że robię dobrze - tzn wyraźnie daję do zrozumienia, że nagradzam go za położenie się na swoim. Wyprowadż mnie z błędu jeżeli popełniam. Na szkoleniu nigdy nie byłam więc proszę o radę.
-
To prawda - ogary są bardzo mądre, uparte i sprytne :lol: a przynajmniej Kumpel bo tylko tego ogarka znam :wink: :wink: Czy się odwidział zakaz - dobre :beerchug: ale z tego co zauważyłam Kumpel też już próbuje 8)
-
no jeszcze mu nie jest potrzebny, ale z doświadczenia wiem, że "pan władza" jak się uprze to.... :evilbat: lepej aby sie przyzwyczaił że coś ma na pyszczku, pozatym chcemy odbyć z nim mała przejażdzkę pociągiem :o Zastanawia mniedlaczego u Was w autobusach taki kaganiec odpada?? Przecież przepisy nie definiują rodzaju kagańca - poprostu ma być i tyle
-
mam nadzieję, że tematu nie było, bo nie chce powielać, ale jestem obecnie przed wyborem paru acesoriów dla pieska i chciałam poznać wasze opinie. No i pierwszy na tapetę trafia kaganiec jako rzecz która piesek musi posiadać w środkach masowego transportu jak i na osiedlach :cry: (że mi to przez palce przeszło :wink: ) [img]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_3235.jpg[/img] TRIXIE kaganiec nylonowy typu halti Opis produktu: "Kaganiec nylonowy podszyty na nosie miekkim, gąbkowym materiałem zabezpieczającym przed obtarciem. Kaganiec zabezpiecza przed pogryzieniem jeśli jest zapięty ciaśniej. Można go lekko poluzowć i wtedy pies swobodnie otwiera pysk- może np. aportować. Dodatkowo pod pyskiem znajduje sie metalowe kółeczno do którego można przypiąć smycz gdy pies mocno ciągnie właściciela- zastosowanie jak przy typowym Halti. O zastosowaniu tego typu obroży przeczytasz w PORADNIKU KARUSKA (lewy panel witryny) Dostępny w trzech rozmiarach: 1- obwód pyska 18-30cm, 2- obwód pyska 23-34cm, 3- obwód pyska 28-38cm" Znalazłam taki produkt w internecie - wydaje mi się że bedzie najmniej przeszkadzajacy dla pieska, a nikt by się do nas nie doczepił, że piesek kagańca nie ma. Prosze nie traktujcie tego jak reklamy, tylko prośbe o rade.
-
Pomyslę nad tym co napisałaś - dziękuję za pomoc :P Zauważyłam, że Kumpel bardzo cieszy się gdy go poklepię i mówię "dobry piesek" - bardzo to lubi i przeważnie to wystarcza, jednak żeby zgonić go z łóżka potrzebuję "smaczniejszych" argumentów :wink:
-
Sęk w tym, że Kumpel lubi wszystko :D Nie chodzi o cenę tylko obawiam się, że jak w nagrodę będzie dostawał kiełbaskę to potem nie będzie jadł normalnego jedzenia. A ser żółty - nie za tłusty na nagrodę :-? Podobno są ciasteczka dla psów - sprawdzałyście na swoich pupilach??
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
to sama już nie wiem :confused: ile tam jest panienek do sprzedania :) W sprawie siostry - zadowolę się zdjeciami, które Pani pokazała. Puz - rozumiem Cię - szczeniaki to jest coś pięknego podobnie jak małe dzieci :P i wspaniale jest mieć oboje od maleńkości :P Godna naśladowania jest postawa kiedy przygarnia się psiaka po kimś lub ze schroniska - nie każdego stać na to :thumbs: Pozdr., Magda i Kumpel