Kumpel :lol: jest obżartuchem i łobuziakiem.
Już zdarł okleinę z drzwi i dobiera się do łóżka - naszczęście i jedno i drugie do wymiany :D
Na 8 godzin zostaje w domu sam i pod warunkiem, że zostawimy mu do dyspozycji łóżko jest cisza - no trudno, czego nie robi się dla sąsiadów :wink: Rozumie jednak, że gdy wracamy do domu Kumpel wędruje na swój kocyk i chyba tak to zostawimy.
Ogólnie jest psem bardzo posłusznym - i jak na szczeniaka jesteśmy z mężem mile zaskoczeni. :o Oczywiście na spacerze zdaża mu się pobiec to tu to tam i mieć wszystko i wszystkich ... :wink: ale po czasie wraca i jest szczęśliwy. Zapowiada się na bardzo mądrego (właściwie już taki jest :wink: )i grzecznego psiaka. A pozatym jest piękny i niezły mamy z nim ubaw 8)
Pozdr.,