KUMPELka
Members-
Posts
885 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KUMPELka
-
Przednia impreza i to bez zakrapiania :lol: Tylko brać przykład 8) Ogar jak to ogar - piękny jak zawsze :wink: ale labradorka - taka milusia mordka - też Twoja?? Ogar i Labradorka - fajny duecik :P
-
[quote name='arek2000'] [img]http://foto.onet.pl/upload/4/12/_525302_n.jpg[/img][/quote] Cóż :roll: można powiedzieć tylko SMACZNEGO :lol: Super fotka - mówcie mi: ANAKONDA :lol: :lol: :lol:
-
My używamy tej pierwszej i jestem w sumie zadowolona poza paroma minusami: 1. musiałam doszyć po bokach materiał żeby mata obejmowała także kawałek drzwi bo jak mój pies zaczął się "kokosić" to to tyłkiem lądował na siedzeniu a na macie zostawały tu;lko przednie łapy i klatka :wink: 2. mata jest raczej śliska tzn. jak mocniej depniesz na chamulec to pies leci - żadnej przyczepności. Zaletą jest przede wszystkim to, że po każdej przejażdżce łatwo można ją wyczyścić strzepując paprochy a w gorszych przypadkach poprostu przepłukuję wodą i znów jest czyściutka - nie trzeba czyścić całego auta :wink: Zapięcia na zagłówkach trzymają się dobrze. Mój pies waży teraz około 30 kg więc można powiedzieć, że jest wytrzymała. :P Ogólnie mogę polecić :P
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='puz'][b]Kumpleka[/b] znajome tereny i super fotki My jedziemy w poniedziałek do Justyny i Leśnej, jak Ci sie podoba Lesia po diecie????[/quote] Mówiąc szczerze to nie do poznania - piękna i wiotka (jak na ogara :wink: ) Psiaki bardzo się polubiły - taka zgrana paka od szaleństw i łobuzowania :P -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
Sezon wakacyjny w pełni, więc i ...odwiedziny na topie ;) Kumpel z wizytą u Leśnej w Kłaju (sunia biega w obroży). [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/016.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/017.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/018.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/019.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/020.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/021.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/022.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/023.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/024.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/025.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/026.jpg[/img] -
Bardzo Wam dziękuję. Dzwoniłam sobie do katowic i już mi podali. 8)
-
Dzwoniłam i można - a przynajmniej tak mi powiedzięli :P
-
Czyli jak zgłaszałam psa do związku u mnie to powinnam otrzymać numer rejestracyjny - tak. :roll: a potem tylko odebrać rodowód, narazie piszę "w przygotowaniu".
-
Witam, Mam prośbę - pierwszy raz zgłaszam psa na wystawkę i mam jeden problem :oops: numer rejestracyjny to to samo co numer metryki :-? Proszę o pomoc i dziękuję. Magda
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
No niestety - na katarze się nie skończyło :( Dzisiaj bylismy u lekarza i narazie bez antybiotyku :-? Całe szczęście, że zdecydowaliśmy się wrócić do domu w niedzielę bo mogłoby być gorzej :-? Gosiu - dziękuję, przyznam Ci rację nieskromnie, że córeczkę mam cudowną :wink: Spotkanie wspominamy mimo chłodnego wieczoru bardzo ciepło :P Pozdrawiamy Was Gosiu z mężem bardzo serdecznie. :iloveyou: Szkoda, że nie spotkaliśmy się u Bohunów całą ekipą - ale nic straconego. Kiedyś się wszyscy napewno spotkamy. Puz - co piszesz :o wjechali Wam w cztery litery - kurcze współczuję :-? PS. Gosiu - na zdjęciach faktycznie widać że Bajan jest wpatrzony jak w obrazek. -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
Ostatnio niezwykle popularne są krótkie spotkania - nasze też niestety było krótkie. W rolach głównych: Bajan oraz Kumpel. Miejsce akcji: Miękinia k/Krzeszowic (małopolskie, ~20km od Krakowa), czas akcji wieczór 14 sierpnia. [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/001.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/002.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/003.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/004.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/005.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/006.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/007.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/008.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/009.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/010.jpg[/img] [img]http://jorge.tauzen.com/pies/forum/011.jpg[/img] PS. Gosiu - niestety mało zdjęć bo skupiłyśmy się bardziej na rozmowie ;) niż na cykaniu zdjęć. Serdecznie pozdrawiamy. -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
Dziewczyny - jeszcze raz dziękuję Wam za mądre rady :modla: Haniu - szczeniaczki są boskie :angel: A mama - taka dumna z :baby: Marysiu - zdjęcie "potwora" przerażające :boom: :lol: Jeszcze ktoś zobaczy i wpisze ogary na listę ras niebezpiecznych :lol: Pozdrawiam cieplutko. -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
Powiem tak, że zarówno Bea, Pika i Marysia mają swoje racje. :P Czytając wszystkie wypowiedzi nasuwa mi się jeden wniosek: Kumpel jest młodziutki i mamy w planie go wystawiać więc chciałabym żeby nie miał blizn po spotkaniach z innymi psiakami, z drugiej strony nie mogę go izolować, bo tak jak Pika napisała wychowam sobie agresora, który nie bedzie tolerował innych prócz znajomych psów :-? .Myślę, że najbezpieczniej będzie jeżeli każdy pies ze stada zapozna się z nowym psem osobno i dopiero wtedy zaprosić go do wspólnej zabawy (niestety nie zawsze się da - jak w przypadku malamuta :wink: , który pokazał się nagle i odrazu wparował z impetem w sam środek zabawy). Pozwalam Kumplowi wąchać inne psy i nawet :wink: zawarczeć ale przeważnie druga strona jest przerażona i nie dopuszcza do konfrontacji - niestety. Psy same sobie ustalą chierarchię i nam nic do tego - należy jednak kontrolować te spotkania żeby nie dopuścić do krwawych starć i właśnie "uniknąć poważnych starć w dorosłym życiu" - Marysiu. Mam dziecko i także chciałabym ochronić ją przed wszystkim złem tego świata - ale mam poważne wątpliwości czy w przyszłości poradzi sobie z brutalnością tego świata :roll: Myślę, że trzeba "spuszczać z linki" tak dzieci, jak i psy ale w razie niebezpieczeństwa trzymać rękę na pulsie. 8) Więc chylę czoła przed Beą, Piką i Marysią - wszystkie rady są, jak dla mnie słuszne i prawidłowe - ale razem wzięte :wink: Pozdrawiam -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
Pika - dziękuję. Przyznaję się bez bicia, że rzeczywiście to ja spanikowałam ale wszyscy byliśmy zaskoczeni tym nagłym pojawieniem się malamuta :oops: Wszystko działo się tak nagle :-? Wydawało się , że może być groźnie: bokserka to taka "zadymiara" :wink: Ogólnie wiem, że psiaki w takiej sytuacji sobie krzywdy nie zrobią tylko conajwyżej mogą się właśnie opluć - ale tyle psów naraz - mogłoby być nieciekawie. Muszę się umówić z malamutem na prywatny spacerek i powinno potem być dobrze. :P Każdego nowego psiaka w "Stadzie" postaramy się przyjąć spokojnie i bez paniki. :wink: Dziękuję Wam za cenne rady. Tak jak już pisałam postaram się przewidywać takie zdarzenia i prawidłowo na nie reagować. pozdrawiamy -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='PIKA']...Chciałam się pomądrzyć na temat zachowania Kumpla i spólki a tu .... nici :roll: :lol:[/quote] Czekam z niecierpliwością na dalsze komentarze - z doświadczenia innych można się wiele nauczyć :P -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='bea100']Witaski ogórkowe , proszę kontynuować... :D[b][/b][/quote] :lol: To już prawie jak "Gwiezdne Wojny" :lol: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
Gosiu - jak napisałam jesteśmy do dospozycji od soboty w Krakowie a dokładnie około 5 km od Tenczynka - wiec napewno się spotkamy :P -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
8) Ojej - szykuje się spotkanie. Dzwoniłam do Justyny i przyjedzie także z Leśną :multi: Może pomyślimy - Ilona - o farbie 8) Psiaki będą miały zabawę. A ja zobaczę na czym to polega. -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
:lol: A czy Iza z Jarkiem już wiedzą, że tyle czworonożnych i dwunożnych im się zwali w pniedziałek :wink: Nie martwię się jednak, bo znając ich napewno się ucieszą :P NO to dziewczyny trza się umówić 8) -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='puz']...oj dziewczyny ile mam wam powtarzac ze jutro jade na to wesele :evil: no dobra daje wam inne wiesci w niedziele sie urywam z tamtad po południu jade do swoich pociech na wies w strone Tymbarku, zapraszam Was serdecznie chyba w poniedziałek zrobimy zlot u Bohunów daje nr na PW do ofiar zapominalskich zeby dzwoniły Bohuny-kierunek Niepołomice stos cyfróke i wiadro usmiechu zabieramy + drugie wiadro słońca[/quote] :angel: :beerchug: Kniecznie a czy w sobotę , niedzielę czy poniedziałek - dla nas to wsiorawno :wink: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='mmbbaj']... [b]Puz[/b] :P - jutro jedziemy znowu w Twoje strony, odezwę się![/quote] My także jutro jesteśmy w Krakowie i zostajemy do poniedziałku - więc koniecznie proszę nas wpisać na listę odwiedzin :buzi: Ps. Bokserka warknęła bo też ją zaskoczył :wink: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
mmbbaj - rzeczywiście niedokładnie opisałam jak "wparzył" malamut :wink: Psiaki się bawiły aż tu nagle, poprostu znikąd, wparował malamut i odrazu doskoczył do bokserki - dla Kumpla mogło to wyglądać jak atak - dla mnie samej było to duże zaskoczenie: skąd i jak się tu znalazł??!! Psiaki, z którymi się spotykamy codziennie mogą stanowić dla Kumpla swoiste stado - tym bardziej, że są to wszystkie (prócz) yorka, suki :-? i to wszystkie młodziutkie. Nie znam się tak dobrze na psychice psów ale myślę, że tak było i jest. Jeszcze jedno - oczywiście mmbbaj, Kumpel mógł poczuć zagrożenie swojej pozycji jako dominującego samca wśród suk - masz rację. :beerchug: Podsumowując uważam, że Kumpel miał prawo napaść na malamuta w obronie bokserki z takich czy innych powodów - tylko potem ja zawaliłam, ponieważ wyraźnie nie dałam Kumplowi do zrozumienia czy zrobił dobrze, czy źle :roll: Wynikało to z mojego zaskoczenia i braku doświadczenia w podobnych sytuacjach. Wydaj mi się, że najlepszym wyjściem byłoby odsunąć uwagę Kumpla od malamuta albo poprostu sięwynieść. :-? MOże macie jakieś inne wyjścia awaryjne 8) -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='bea100']...Oj Kumpelka. Jesli zwrócił na siebie Twoja uwagę, uwagę LIDERA (kucnęłaś i mówiłaś mu ,,czułe słówka") to de facto...go nagrodziłaś na jego agresywne zachowanie ( nie uważasz :-? )[/quote] Uwagę owszem - zwrócił wszystkich na siebie :wink: :-? Ojoj - masz rację, powinnam go zainteresować czymś innym a nie tłumaczyć, że się źle zachował :oops: Człowiek uczy się całe życie :oops: Dziękuję Bea - zastosuję w praktyce Twoje rady na przyszłość. -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
KUMPELka replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='bea100']... Jeszcze jedno: a za co Ty ,,skarciłaś" Kumpla hę? On zachował się tak jak każdy inny porządny pies na jego miejscu... :roll: a Twojej KARY nie zrozumiał :roll: Zajrzyj na ,,Wszystko o psach" i na temat ,,Bolesne kłapanie szczęką", tam napisałam trochę co ja myslę (o KARCENIU czy o kolczatkach m innymi i o szkoleniu czy odruchach itd)[/quote] Bea - zaraz poczytam. A moje skarcenie polegało na tym, że kucnęłam obok Kumpla i mówiłam spokój i ogólnie starałam się go wyciszyć :P Szeptałam mu do uszka czułe słówka :wink: , że musi stać spokojnie i się słuchać. Ale wiesz - właściwie to masz rację - przecież on zachował się normalnie: jak ktoś atakuje sforę to trzeba jej bronić. Na usprawiedliwienie powiem tylko, że zaskoczył mnie ten nagły atak i stąd całę zamieszanie :oops: - moja wina :modla: Na przyszłość będę się starać wyprzedzać w myślach takie zgrzyty :P Teraz Kumpel ma mętlik w głowie - ma bronić ale siedząc cicho :lol: - istny kogiel mogiel :wink: