Jump to content
Dogomania

Rauni

Members
  • Posts

    1666
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rauni

  1. Co prawda mój pies to nie PON, ale też kudłaty i też owczarek, dlatego tutaj to pytanie. Jaką założyć mu obrożę, żeby nie wycierała włosa? Parciana wyciera. Skórzana wyciera. Łańcuszek nie dość, że wyciera, to jeszcze brudzi na popielato, a pies jest płowy. Co noszą Wasze PONy?
  2. [quote name='martan'] No i życiową rolę pirenejczyk miał w filmie "Vidoq" - chyba tak to się pisze :oops: . Pamietam ją doskonale - była świetna 8)[/quote] Właśnie skończyłam oglądać Vidocq. Całkiem fajny film, ale nie tylko nie ma w nim pyrka, ale w ogóle żadnego psa. W związku z czym mam prośbę - Martan przypomnij sobie w czym grał pirenejczyk, bo ja to bardzo chcę zobaczyć :D
  3. Rauni

    Zawody -Sopot

    Ma ktoś wyniki zawodów w Sopocie i końcowe Pucharu Polski?
  4. Rauni

    frisbee

    Właśnie na tymże seminarium świeżo się uzbroiłam w wiedzę nt temat :D Więc tak, jak uczymy psa to nie zaczynamy od rzucania, tylko od nakręcania go na frisbee. Niektórzy to nawet jeść psu dają z frisbee :) Zaczynamy od przeciągania się z psem frisbee materiałowym, pies wygrywa, my uciekamy, żeby nam je przyniósł, jak przyniesie to zaczynamy znowu się z nim bawić, można tez wymienić na drugie frisbee. Jak widzimy, że entuzjazm psa do frisbee wzrasta, zaczynamy frisbee turlać po ziemi, czyli robić tzw rollery. Poćwiczcie sobie sami bez psa, chodzi o to, że rzucone frisbee ma się jak najszybciej i w miarę prosto turlać po ziemi. Potem uczymy psa łapać frisbee z ręki - biegniemy z frisbee i pies ma je złapać wyskakując do niego. I dopiero jak już pies frisbee bardzo kocha to zaczynamy rzucać. Ale znowu, zaczynamy od siebie, żebyśmy potrafili rzucać w określonym kierunku i z określoną siłą, bo pierwsze rzuty mają latać raczej nisko i blisko. Co do zawodów - są trzy różne konkurencje: long distance (pies ma złapać talerzyk w powietrzu jak najdalej), minidistance - mamy określony czas na wykonanie rzutów, dostajemy punkty za odległość w jakiej pies złapie frisbee (powyżej 10 m 1 pkt, powyżej 20 m 2 pkt etc, ostatnia linia jest na 40 m) i dodatkowo po pół punkta, gdy pies złapie ze wszystkimi czterema łapami w powietrzu. W minidistansie rzucamy jednym talerzykiem, więc pies muis go do nas zaaportować na linię startową. Nie ma chyba żadnych punktów karnych za przygryzanie talerzyka, ale pies nie powininien go upuścić. Ostatnia konkurencja to freestyle, czyli sztuczki - najlepiej zobaczyć: [url]http://www.crazyflyndogs.de./english/video.htm[/url] Polecam filmik Brian and Border collie Hope :D
  5. [quote name='Davie'] Trudniejsza?!?:o Moim zdaniem łatwiejsza. Na dwudniowych zawodach zamiast dwóch szans ma sie cztery... Tzn. chyba wiem o co chodzi, że zazwyczaj openy sa trudniejsze od egzaminów... [/quote] To też, ale chodziło mi też o to, że wg nowych wymagań do klasy liczy się ŁĄCZNIE przebieg agility i jumping, tak więc trzeba zaliczyć dwa biegi, a nie jeden. W przypadku ubiegania się o A3 oznacza to konieczność dwóch bezbłędnych biegów na lokatowych miejscach... [quote]No, jest to problem, ale chyba nie poradzimy sobie z nim stawiając wszystkim niebotyczne wymagania czasowe. [/quote] Widziałam parę osób, które psy na torze HAMUJĄ zamiast przyspieszać i ewidentnie prędkość nie jest priorytetem w prowadzonym przez nich szkoleniu, myślę, że gdyby systematycznie zbierały za czasy punkty karne lub detki, to trochę by to przemyślały... A u tego sędziego myślę, że nie było to przypadkiem, bo tory też wyraźnie ustawiał na szybkość. A że w ogóle trzeba nam seminariów, obozów szkoleniowych i tak dalej, to jasne :D [quote]BTW - miłego seminarium! [/quote] Dzięki, bardzo jestem ciekawa, co nowego będzie, bo tego sędziego w ogóle nie znam.
  6. Rauni

    Filmy z agility

    Film z kurą mnie zabił. Ale handler trochę bierny... :D
  7. Tak, mierzenie powinno być, tu się zgodzę :D (aczkolwiek obecnie przeżywam męki patrząc na Vigo: urośnie jeszcze czy nie urośnie? Może go pod niską ławą zacząć hodować? :D ). A co Ci przeszkadza zdobywanie klasy za A+J? Ja się akurat z tego cieszę, to dodatkowa możliwość zdobycia nóżki, a że trudniejsza, a nie łatwiejsza, to w ogóle nie widzę sprawy. Akurat z Sunday większość klas zdobywałam właśnie za A+J (he, he, a zdobywszy raz A3 i drugi raz A2 żartem mówię, że ona już ma A4)... Wiesz co, najpierw też pomyślałam, że czas 4 m/sek w A1 to trochę przesada. Ale potem pomyślałam, że przecież tor w A1 jest łatwiejszy, więc pies może biec szybciej, a nie czarujmy się, pies, który nie jest w stanie wyciągnąć 4 metrów w A1, w A2 nie zrobi tego tym bardziej... A że ten sędzia źle sędziował strefy, to już inna bajka. Ale jednak w przypadku polskiego agility największym problemem wydaje mi się to, że bardzo dużo psów biega wolno.
  8. [quote name='Davie'] Szkoda, bo sędzia oczywiście od dawna zaklepany, i nie bylibyśmy narażeni na takie rzeczy jak dawane na A1 czasy, w których psy z przyzwoitym tępem z trudem się mieszczą, albo i nie. :lol: [/quote] Davie, trochę OT, ale myślę, że jakby częściej tacy sędziowie do nas przyjeżdzali, śrubujący takie czasy, to polskie agility trochę lepiej by się prezentowało... Ostatnio się dowiedziałam, że wg reguł NADAC (North America Dog Agility Council) w klasie masters (roboczo przyjmijmy, że to takie nasze A3) przyjmuje się prędkość 5 yardów/sek czyli 4,55 m/sek i dodatkowo dolicza się do STC 2 sek. na zrobienie slalomu, dwie sek. na zrobienie kładki, po sekundzie na palisadę i huśtawkę. Ha. To jest oczywiście prędkość dla największych psów.
  9. O, nie wiedziałam, że w Vidoq gra pyrek, muszę sobie ten film obejrzeć. Poil long (długowłosy) i face race (o krótkowłosym pysku) mają osobne wzorce i są zarejestrowane pod dwoma numerami w FCI, ale hodowane są razem, zdarza się, że w miocie są i takie i takie szczeniaki. Co ciekawe, obie rasy różnią się nie tylko sierścią, ale też proporcjami tułowia, głową etc, więc te cechy jakoś muszą być sprzężone z genami warunkującymi długość sierści. Face rase są podobno trochę łatwiejsze do prowadzenia, generalnie są też nieco większe, no i nie ma tyle czesania :lol: Podobno sierść długowłosych też jest niekłopotliwa w utrzymaniu, starczy przeczesać raz w tygodniu, a nie czesana zbija się w dredy. Piszę podobno, bo Vigo właśnie zmienia sierść ze szczenięcej na dorosłą i filcuje się straszliwie, po weekendzie pod namiotem podczas którego latał po krzakach, kąpał się w jeziorze etc. wczoraj wyczesałam garść kołtunów... Agata, jaki ten świat mały :D również pozdrawiam serdecznie, głaski dla suczek.
  10. O, fajnie, że ktoś odpowiedział :D Martan, Vigo jest owczarkiem pirenejskim długowłosym (berger des pyrenees a poil long), kolor płowy, w tej chwili ma 9 miesięcy. Pokażemy się na wystawie we Wrocławiu prawdopodobnie. Wymyśliłam sobie wariata do agility :D zobaczymy, co wyrośnie, na razie jestem bardzo zadowolona. Miał być szurnięty i jest :D Zdjęcia i info z codziennego życia są w moim blogu, banerek w stopce. Oczywiście chętnie odpowiem na wszelkie konkretne pytania, bo na hasło "powiedz coś więcej" to nie wiem, co powiedzieć, bo można o tych psach godzinami. :D
  11. Rauni

    Zawody -Sopot

    [quote name='orsini'][quote name='dog_master']Tak, jednodniowe :( w sobotę 13stego[/quote] i co za jeden przebieg 60zlotych????????? zdziercy normalnie!!! :o :o :o[/quote] Dlaczego za jeden przebieg, przypuszczam, że będzie jak zwykle jeden przebieg w klasach, open agility + jumping, czyli w sumie 3 przebiegi. A dwie szanse na zdobycie "nóżki" do kolejnej klasy.
  12. Rauni

    Zawody -Sopot

    Ooops, sorry, Legnica w tym roku rzeczywiście.
  13. Rauni

    Zawody -Sopot

    My :) Ale co tam Sopot, jeszcze wcześniej Głogów jest.
  14. Czy ktoś ma informacje o psach tej rasy w Polsce? Podobno są jeszcze jakieś oprócz mojego (nawet podobno był jakiś miot w Polsce?), ale nie znalazłam żadnych namiarów ani w listach reproduktorów, ani hodowli. Nie wiem, czy komuś się nie pomylił owczarek pirenejski z dużym psem pirenejskim... Rasa jest tak rzadka i tak specyficzna, że bardzo mnie interesuje, czy są inni jej przedstawiciele w Polsce, skąd sprowadzeni i w jakim celu.
  15. [quote name='zakla']:o Nie skomentuje tego... One nawet nie sa do aussie podobne...:| Tak jak miniatury husky- alaskan kle klai...[/quote] Psy mi się nawet podobają, ale hodowcy kuriozalni... aussiedoodles! A w wyjaśnieniu piszą, że chodziło im o połączenie najlepszych cech pudli i aussies i żeby nie gubiły tak sierści. Ale to dość popularne w USA, żeby łączyć różne rasy, zwłaszcza jeśli chodzi o różne psie sporty - łączą na przykład border teriery z border collie, żeby mieć mniejszego psa etc. A najbardziej mnie uderzyło to We are credit card ready and are happy to accept money orders, or CASH! I cena podana przy każdym szczeniaku. Ale za to in plus trzeba im zapisać, że badają psy pod kątem chorób genetycznych, czego u nas nie robi nawet większość hodowli w ZKwP, a cóż dopiero pseudohodowli...
  16. Devis Boy Vaksam z Martą Zając, klub de Luks z Wrocławia.
  17. To teraz ja: Andrzej Kordos z Tokajem [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img133.imageshack.us/img133/8874/tokaj5el.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img133.imageshack.us/img133/4567/tokaj20hv.jpg[/img][/URL] Marta Kordos z Kryśką: [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img133.imageshack.us/img133/2748/krycha3gz.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img26.imageshack.us/img26/9994/kryska2copy0tt.jpg[/img][/URL] I Scotie Agaty Karolak: [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img26.imageshack.us/img26/5890/scotie7nm.jpg[/img][/URL]
  18. Dzięki Anetta. :D Z tymi uszami to różnie bywa, czasem pomagają, a czasem zasłaniają widoczność, mam takie zdjęcie gdzie Sunday wybiegająca z tunelu ma uszy na oczach :) Ja też mam parę zdjęć, postaram się wieczorem wrzucić.
  19. Psy bez papierów mogą brać udział we wszystkich zawodach w Polsce i w ogóle w większości zawodów. Nie mogą brać udziału w niektórych zawodach wysokiej rangi pod patronatem FCI na przykład w Mistrzostwach Świata Agility.
  20. Dzięki za cudne zdjęcie Sunday w kole :)
  21. Ad. 1 podobno właściciel musi być członkiem ZKwP, ale jeszcze nikt mnie nigdy nie sprawdził. Ad2 Nie ma takiego wymogu. Ad3 Tak, na początek jest wydawana karta pracy przez Główną Komisję Szkolenia Psów, po uzyskaniu klasy A2 nabywamy zaś za zł bodajże 30 książeczkę pracy. Karta pracy ma postać kartki A4 z tabelką na wpisywanie ocen, książeczka jest znacznie bardziej okazała i służy nam na wszystkie dalsze starty psa. BTW, w linku podanym przez PATIszona część wiadomości się przedawniła, FCI od 2002 wprowadziło podział na trzy klasy wg wzrostu small (do 35 w kłębie), medium (do 43) i large. Nota bene, tego też nikt nie sprawdza, w związku z czym moja suka przebiegała rok w klasie medium (bo tak mi wyszło z domowego mierzenia), uzyskując klasę A3, po czym w Czechach ktoś ją wreszcie zmierzył i okazało się, że powinna biegać w small...
  22. We Wrocku szczęśliwie do wyboru do koloru, Virago's, Artemis, De Luks i Szkoła dla Psów Leszka Kalisza. My w tej ostatniej - treningi o 18 w czwartek, w sobotę i w niedzielę o 8. Wszystkie te szkoły mają strony internetowe - google Twoim przyjacielem.
  23. [quote name='Flaire']Ludziska, czytajcie posty! Lepiej żeby Wind spędzała czas zdjęcia obrabiając niż odpowiadając w kółko na te same pytania :roll: .[/quote] Ooops, sorka, za szybko te posty przybywają :)
  24. Piękne zdjęcia, naprawdę. Czy możemy liczyć na to, że będziesz też cykać na zawodach w Warszawie??? Pretty please with sugar at the top... (oczywiście cichcem liczę na to, że może się moja psica załapie w kadr... bo mam ten problem, że zawsze fotki robię ja, a mnie nikt, a jeszcze żeby ładne, to już w ogóle marzenie ścietej głowy). Pytanie techniczne: jakim to aparatem robione?
×
×
  • Create New...