-
Posts
32787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by andzia69
-
[quote name='ewab']Omar zrobił kupolca:multi:.[/QUOTE] i niech mu qpka lekką będzie :multi::multi::multi: Na konto doszły wpłaty na psiaki od: Anita N. - 50 zł Egradska - 100 zł Urszula P - 50 Tomasz N - 100 Paulina Z - 10 Katarzyna Z.-W. - 100 Danuta K-K - 50 bardzo wszystkim dziękujemy :loveu::loveu::loveu: co do podawania cyklosporyny - myślę, że przed jej podaniem musimy zrobić badanie krwi, zeby zobaczyć co słychać...żeby nie bylo tak, że podamy bez i coś sie stanie, bo np. miał coś nie tak z wątrobą, czy nerkami - tak ja uważam przynajmniej...niemniej jednak sądzę, ze jeśli się da, to można by bylo wlączyć - tylko Omar musi zacząć współpracować i dać sobie pobrać krew bez jej rozlewu :) Argo - dzisiaj znowu mial chyba dzień...do tyłu. Znowu burczał trochę, a wczoraj już sie Pasja cieszyła, że malutki postęp jest i dal się glaskać.n Chciałabym, żeby go w sobotę pokazać wetom...tylko czy się uda?
-
[quote name='Linssi']Ja moge zaproponowac 50 zl/mies. deklaracji. Nie wiem, jak dlugo dam rade, ale poki co dopiszcie mnie.[/QUOTE] :loveu: dopisałam na 1 stronie tylko się kurcze zastanawiam, czy to na oba? czy na jednego...jak to zrobić? podpowiedzcie... [quote name='Olena84']Robie bazarek, moge oddać 15% kwoty (oby cos było), niestety tylko tyle, bo za dużo bid mi sie uzbierało:-([/QUOTE] Bardzo dziękujemy :loveu: [quote name='ania75']Trzebaby koniecznie bazarek cegiełkowy na leczenie i rozsyłać gdzie się da - zawsze coś tam się uzbiera - tylko ja bazarków nie potrafię niestety :oops:[/QUOTE] [quote name='DONnka'][B]Ja mogę zrobić bazarek cegiełkowy[/B], ale nie dam rady rozsyłać :roll: Czy ktoś widział gdzieś może bazarek zaproszeniowy ? Kiedyś przy okazji bazarku korzystałam z takiego dobrodziejstwa ;-)[/QUOTE] przydałby sie...czyli trzeba by pomóc w reklamie - czyli rozsyłać - tak? ja poszukam też jakichs rzeczy na bazarki... a to zdjęcie "odprysków" kości wyciagniętych z jednej z dziur :( [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6295/ajqb.jpg[/IMG]
-
Drucik vel Alf vel Leo vel Frodo od niedzieli jest w domu tymczasowym u Muufinki :) :) relacja z dt po wczorajszej wizycie u weta (koszt 112 zl) " [h=5]Dziś pierwsza wizyta u weta.. wizyta poszła bardzo sprawnie czego nie można powiedzieć o jeździe samochodem Cóż to był w stu procentach pokaz zerowej kontroli nad psem w najlepszych momentach Frodo siedział mi na kolanach jak dziecko, ze spuszczonymi łapkami, najgorsze przemilczmy -jazda samochodem do dopracowania!!! Został zbadany, zważony, zabezpieczony preparatem na pchełki, kleszcze etc., zaszczepiony na wirusówki + wścieklizna i na wszelki zrobiłam mu morfologie. Pod brzuchem ma sporego tłuszczaka(najprawdopodobniej) Wet może go usunąć razem z jajkami w cenie zabiegu (najwcz. za około 2 tygodnie) Wagą mnie zaskoczył, bo myślałam ze 40kg najmniej a on ledwo 31 waży...a Costereł mój połowę mniejszy i 27 ??? Krew ok. białe ciut podwyższone, ale tylko ciut. Mam dawać rutinosrorbin raz dziennie.... poza tym, z moich wprawdzie ledwo dwu dniowych obserwacji uważam, że on powinien iść do domu -nie kojca itd. On bardzo potrzebuje człowieka. Wychodzę z nim najczęściej jak się da, a on jest coraz smutniejszy po zamknięciu i coraz bardziej wyje Poza tym na spacerach łapie trop -staje na tylnych łapach, węszy, następnie się wybija w górę i próbuje gnać jak szalony i wtedy trans,zero kontaktu -zaczynam się domyślać w jaki sposób mógł zaginąć Choć Pani Magda mówi, że go spuszczali i sie pilnował..hmmm ... może on trop Pani Magdy łapie :)"[/h] [IMG]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1464121_539618309453346_2099149763_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='lula2010']obejrzalam zdjecia na FB-sa cudne ,szczegolnie te z kotecka :eviltong:,moja TTB tez miala "swoja "kote ...bardzo przezyla jej odejscie za TM.....[/QUOTE] Lula - doszło 30 zł !:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='DONnka']Na owczarku są na razie deklaracje jednorazowej pomocy finansowej Tak czy siak potrzebne już jakieś konto do zbiórki. Trzeba kuć żelazo póki gorące ;) Mogę na razie przyjmować wpłaty od owczarkarzy na skarpetowe, ale potem, żeby je wypłacić będę potrzebowała rachunków :roll: Boziu, strasznie wygląda ta pupa Omara :( I jak strasznie musiało mu to dokuczać :shake:[/QUOTE] Na FB powiedziałam, ze dam znać dzisiaj na jakie konto zbieramy. Może w takim razie - moja luźna propozycja - Skapetowe albo ŚTOZowe. I tu i tu trza mieć f-ry czy rachunki. Jak czytam co niektóre konemtarze, to boję sie czy nam sie uda z Omarem :( :(
-
Zaraz napiszę w 1 poście...ale na razie to chyba tylko moja deklarację ;) Chyba, ze przekleisz deklaracje z owczarka to dopisze :)
-
Jest jeszcze oferta tu: [url]https://www.facebook.com/AffectusHotelDlaPsowszkolenieplacPsichSportow[/url] Dała mi na dziewczynę namiary Ewa od chartów. 300 zł z karmą plus wet. Okolice Rzeszowa. Ale dalej mamy kojec - czyli młodszy. A nic dla starszego :( :( No nic to...może zaczniemy z jakimiś deklaracjami? bo na razie to wiemy, że Skarpeta pomoże, no ale na hotelik to chyba na razie nie mamy nic... Ja mogę przeznaczyć 50 zł na psiaki mies.
-
[quote name='DONnka']Chyba wiem, o kogo chodzi ... Nie polecam, zwłaszcza, że idzie zima[/QUOTE] no wlasnie, czytałam niezbyt dobre opinie o tym panu i jego "złotych kojcach"
-
[quote name='madziakato']Jestem....:-( Na pewno wspomogę-finansowo w tym miesiącu już nie wyrobię(sama dokarmiam 5 potrzebujących psów-PRZEPRASZAM:oops:), ale od grudnia jak najbardziej...Czarnych dni ciąg dalszy widzę...[/QUOTE] nie masz za co przepraszać :) dzięki, ze jesteś! to też ważne!!! :) :) co do konta - w razie "w" może byc konto Zwierzaka...poczekajmy i na Ewę - niech się wypowie założone mają wydarzenie na FB [URL="https://www.facebook.com/events/182449058613464/?source=1"]https://www.facebook.com/events/1824...3464/?source=1[/URL] i zglosił się do mnie na pw jakiś gość Krzysztof C. (w awatarze ma na niebieskim tle białego owczarka), że może pomóc...ale coś kojarzę, ze to niekoniecznie dobry pomysl z nim
-
[quote name='DONnka'][SIZE=3][B]Andzia69[/B][/SIZE], macie jakieś konto, na które można zacząć zbierać kasę ??? Szykują się spore wydatki na leczenie :shake: Nasze skarpetowe wsparcie to kropla w morzu potrzeb A czy Omar mógłby zostać u Ewy do zakończenia leczenia ???[/QUOTE] co do konta - musi byc "organizacyjne"? czy prywatne? a moze na Skarpetę? sama nie wiem :( co do tego, czy Omar moze zostać u Ewy..na to pytanie, to ona musi się wypowiedzieć...nikt nie przypuszczal, że on jest w takim ciężkim stanie, bo spod futra niczego nie bylo widać :( A u Ewy sa 2 psy na wózkach, jeden kupkający gdzie popadnie...w sumie 9 psow z Omarem, 2 koty...i praktycznie wszystkimi zajmuje się tz Ewy, bo ktoś musi pracować (Ewa)...ech
-
mam na poczcie filmik z Omarem jak szedł środkiem ulicy zanim go Ewa zgarnęła...ale nie umiem go wrzucić :(
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
w schronie oprócz Rahima jest wiele potrzebujacych, starszych psów :( jak większosc starszych psiaków potrzebuja większej uwagi, lekow, odpowiedniej opieki...no ale życie jest jakie jest niestety i w schronie pracuje (nie mówię tu o wolontariuszach i może 2 pracownikach jeszcze pracujących za naszych czasów) banda ludzi pozbawionych czegokolwiek...a już na pewno nie mają żadnej empatii dla zwierzaków! robi remonty - tylko nie wiem, dla kogo i czemu ma to służyć - bo nie zwierzętom!!! onków i onkowatych psiaków w schronie jest sporo i zazwyczaj to starsze psiaki - bo młodsze wcześniej czy później dom znajdą... -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
andzia69 replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
wszystko jest do wypracowania...tylko trzeba chcieć A Farcik ma ogloszenia? -
właśnie dzwonila do mnie Ewa, u której jako 9 pies chwilowo przebywa Omar. Jest gorzej niż myślalysmy :( :( takich "cudow" to weci dawno nie widzieli...czyraczyca, pełno ropni z ropą jak w rafinerii...pies zostal ogolony na zadku, zeby mozna było oczyścić t wszystkie kratery itd. zrobiono to na głupim jasiu, bo inaczej nie dąłoby rady...jak go strasznie to musiało boleć!!! że nie dal sobie dotknąc tyłu :( dostał leki - nie wiem ile koszt wizyty...pewnie rachunek "otwarto", bo to nie koniec...weci powiedzieli, ze trzeba się liczyć z tym,że może za 2 tyg. trzeba będzie zrobić operację tych czyraków - jak sie to trochę wszystko podgoi...plus 6 tyg. podawania antybiotyków :( jestem załamana :( co dalej? nie wiem...ale on się chyba w takim stanie nie nadaje do kojca :placz::placz::placz: ma coś ok. 6 lat Ewa potem wejdzie to moze opisze cosik więcej lub doda coś, o czym zapomniałam :(
-
Sonia już w nowym domu! Pozostał dług 589 zł!;(
andzia69 replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
ogloszeniowym guru jest Savahna - skoro ona mowi, że nie warto...to pewnie tak jest jak ona rzecze ;) Sonia na zdjęciach jak pies na wystawie pozuje - czy jak sie to nazywa :) :) -
[quote name='Linssi']gdyby zbierane byly deklaracje, to moglabym sie rowniez dorzucic co miesiac do hotelowania.[/QUOTE] dzięki! deklaracje to i tak by można zbierać...i zobaczymy, czy nas stać na cokolwiek :(
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
śliczne maluszki!!!! :loveu:podejrzewam, że szybciutko znajdą dom! suczki? czy pieski? jeszcze jedno zdjęcie tej suni z wczoraj...taka ala yorczka :( [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1457542_256203277861293_1918241972_n.jpg[/IMG] -
[quote name='DONnka']Missieek nie odbiera telefonu, napisałam smsa z zapytaniem o miejsce i koszt To jest w Małopolsce, sprawdziłam na mapie odległość od Kielc - 87 km Wątek na owczarek.pl mogę im założyć[/QUOTE] to zalóż - bardzo proszę :) to poczekamy teraz na koszty hoteliku dla chlopaków - tak?
-
[quote name='DONnka']A jednak :) Byłoby super :happy1: Do pierwszego miesiąca się dołożymy, ale co dalej :roll: Ja jeszcze pomyślałam o missieek [B]Andzia69[/B], co o tym sądzisz ?[/QUOTE] ja na to jak na lato...tylko czy damy radę uzbierać kasę? :( ile by to wyszło za sam hotelik? i jak daleko od Kielc? dziewczyny - możecie im ząłożyc jakiś watek na owczarkowych forach?
-
[quote name='egradska']Sluchajcie, u Dexterki miejsce by bylo, tylko kase na hotelik trzeba by organizowac. Poprosilam, zeby wpadla na watek.[/QUOTE] Super - tylko czy damy radę???? Dexterka - wiele by to kosztowało?
-
[quote name='bela51']O matko, jakie biedaki:-( Ale konski ogon wymaga dokładnej diagnostyki, mnie tez tak weci straszyli . Objawy były " na oko ". a po wizycie u neurologa okazało sie, ze nie jest tak źle. Oby i tym razem tak było.[/QUOTE] Neurologa to u nas nie ma. Mlodszego i starszego trzeba zabrac choc na sprawdzenie czipa do weta...tylko jeden i drugi na razie mało...wspołpracujące. Może ze stresu...Dzisiaj EwaB będzie probowała razem z tz opanować Omara, coby dał się zbadać. Argo na razie pod Kielcami i poczekamy chyba parę dni, żeby się odstresił...nie wiem sama :( Nie wiem, czy ktoś sprawdzał stan pod ogonem...chyba nie. No i stosunku do innych psów w tym momencie raczej też nie ma jak. Jest jedna dziewczyna w Kielcach, która za 300 zł plus karma może by się zgodziła wziąść jednego, ale też do kojca...byłby w Kielcach i łatwiej by było do niego podjechac. Na drugiego pomysłu nie mam :(....wczoraj z balkonu widzialam kolejnego biegnącego ulicą onka...jakaś masakra :( [quote name='egradska']Skarpeta na pewno wspomoze pieski w ramach swojej mozliwosci, ale tu dlugoterminowo trzeba wszystko zaplanowac. Zapytalam na watku Dexterki, czy nie ma miejsca edit: trzeba bedzie maksymalnie duzo informacji o pieskach zebrac, chocby to, jak reaguja na inne psy, to moze byc kluczowe przy potencjalnym hoteliku. Rozumiem, ze oba to samce pelnojajeczne?[/QUOTE] dzięki bardzo:loveu::loveu::loveu: poczekajmy na wieści czy Ewie udalo się z wizytą...
-
Argo - parę zdjęć z dzisiaj...on nie wchodzi do budy i leży przed budą... W tym kojcu, gdzie jest awarynie pod Kielcemi moze być, za kasę (ino skąd?), ale...to jest pod Kielcami, a chłop ogranicza swoje "wysiłki" do podania psu miski z wodą i jedzeniem. Nie ma co marzyć o ew. pracy z nim, czy obserwacji pod kątem adopcji. [IMG]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1455094_507145666050722_127278270_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/998566_507145749384047_1052763170_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1450230_507145732717382_552446543_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1461666_507145716050717_1982636399_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1461075_507145729384049_1321550496_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='egradska']Andzia, a jakiegos hoteliku nie macie w poblizu?[/QUOTE] u nas robimy za schronisko, gminy itp itd :( wszystkie hoteliki w pobliżu "obłożone" bezdomniakami :( :( wszyscy mają w 4 literach i każdy się na każdego oglada...Boję się, że u obydwu trzeba będzie robić operacje :( Jeśli chodzi o zespół konskiego ogona to się już sporo na ten temat naczytałam i piszą, że leczenie farmakologiczne tylko "zalecza" problem, ale optymalnym rozwiązaniem jest operacja na kręgoslupie - wycięcie czegos tam, zeby odbarczyć nerwy, które są uciskane. U nas nikt tego nie zrobi :( Rano próbował tz EwyB jechać z Omarem do weta - byl, ale Omar nie chciał wspołpracować :( więc dali sobie spokój i chyba sprobują wieczorem. Drugiego nazwała Pasja Argo - też dzisiaj nei był już taki miły jak wczoraj - chyba się bardzo zestresowal zamknięciem go w kojcu :( Naburczal na dziewczyny :( Trzeba jednemu i drugiemu zrobić rtg