-
Posts
32787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by andzia69
-
ten "pod lasem' nie ma dobrej opinii u dziewczyn z Szydłowca, nie wiem, nie byłam i nie widzialam...ale nie wiem, czy kurtka damy radę uzbierać kasę... a ile u Jamora? Dexterka ma wolne miejsce - za 380 zł
-
[quote name='egradska']Wisze na telefonie i zbieram info. Do Zuzi nie dzwonilam, ale jest nr w profilu, moze od razu do Niej zadzwonic, z watku wynika, ze miejsce jest, pytanie tylko, czy dalaby rade z Argo. Kolezanka polecila mi tez Mondo cane, maja oddzial w Jeleniej[/QUOTE] Mondo cane może pomóc w odbiorze w razie w...ale nie mają miejsca. 2 psy trzymają w Bogatyni - a z tego co czytalam gdzieś, to pan Marek z Bogatyni podniósl sie na 600 zl/miesiąc, bo parę psiakow było zabieranych w związku z tym.
-
Pasja miala napisac, ale nie napisała - Argo siedzi w komórce gdzieś...był jakiś "behawiorysta" który stwierdził, ze pies ma lęk separacyjny plus, ze pan sobie z nim nie poradzi! więc pies wylądował w komórce!!! prosimy o pomoc! jego trzeba zabrać! nie wiem, ze osoba, która juz ileś psiaków wyadoptowała nie widziała nastawienia matki pana :( potrzebujemy dt w okolicy Bolesławca albo hoteliku - tylko nie wiem, skąd weźmiemy na hotelik...no ale trzeba psa ratować!!! Donka - czy ew. można liczyć na te 200 zl a konto hoteliku?
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
andzia69 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
kochane dziewczyny - pilnie potrzebuje pomocy w znalezieniu miejsca dla Argo - onka 4 letniego - jest/byl w Boleslawcu :( musimy mu znaleźć choć dt, bo skończy w komórce :( -
Sonia już w nowym domu! Pozostał dług 589 zł!;(
andzia69 replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Andziu69, chyba się jednak pomyliłaś, dług wynosił 589 zł , po odjęciu tych dwóch wpłat zostało [B]239 zł. [/B]Chyba,że jeszcze jakas inna wpłata była.[/QUOTE] oj...fakt - się z tego ucieszenia pomyliłam :( faktycznie zamiast od 589 odjąć 200 i 150 to ja odjęłam już od kwoty "odjętej" przez pana Łukasza czyli od 389 :( przepraszam:oops: -
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
andzia69 replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
:( bardzo mi przykro :( teraz weszłam...i takie smutne wieści :( ten rok jest okropny -
no to możemy sobie podac rękę z tymi naszymi "kulejącymi" psiakami :( moja oprocz problemu w pzedniej łapie, ma problemy z tylem plus serce...próbowalam rożnych preparatów, które u innych psow ponoć czynily cuda - u mojej nic...Depo Medrol tez dostawałam -też poprawy nie widziałam i po 3 dawkach - odstawilam. W tej chwili doraźnie jest na meloxicamie 7,5 mg - i to jej bardziej pomoglo niż wszystko co do tej pory miala. jestem na etapie myślenia intensywnego nad komorkami macierzystymi - ale nie "robione" tradycyjną metodą (bo wiąże się z narkozami, a moja mańka ma chore serce) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/205032-Grupa-do-zada%C5%84-specjalnych-czyli-dwie-jamnice-i-doberman-%29?p=20879530#post20879530[/url]
-
Chciałam zapytać o wasze doświadczenia - o ile takowe są w tej materii. Wiem, ze są 2 rodzaje terapii - terapia z udziałem komórek macierzystych pobranych (najczesciej z tkanki tłuszczowej) przy pierwszym zabiegu i po wyhodowaniu "wszczepione" w chore miejsca (np. stawy) (jamniczka Foczka z dogo tak miała i tu jest trochę o tym: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235541-Klinika-wet-Jacka-Szulca-terapie-kom-macierzyst-i-metod%C4%85-IRAP-dla-PS%C3%93W-i-KOT%C3%93W[/url]) oraz druga metoda - bezinwazyjna - podanie komórek od innego, młodego i zdrowego dawcy - tu RPG o tym pisze: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/205032-Grupa-do-zada%C5%84-specjalnych-czyli-dwie-jamnice-i-doberman-%29?p=20879530#post20879530[/url] Czy ktoś leczyl w ten sposób swojego psa? Ja ze względu na stan zdrowia mojej ponad 12-letniej astki myślę o tym intensywnie...ale chciałabym się czegoś więcej dowiedzieć, może ktoś z dogo miał doświadczenie i ma psiaka po takim zabiegu?
-
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
andzia69 replied to ewab's topic in Już w nowym domu
a jakies zdjęcia? i Stiviego i warunków w jakich sobie pomieszkuje? -
Sonia już w nowym domu! Pozostał dług 589 zł!;(
andzia69 replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Luks']już 389zł, pozdrawiam.[/QUOTE] przyszlo 200 zł od pana Łukasza i od Sklepu Piryko 150 zl na Sonię :) czyli długu z 389 zł ma tylko 39 zł :) -
Deklaracje i w płaty jednorazowe: Pani Danuta K. - 50 zl przez 6 mies. Anita Nawrocka - 50 zł/mies Pani Paulina Z. - 10 zł przez 6 mies Anna J. - 50 zl mies Wpłaty na dzień 3.12.2013 Egradska 100 Urszula P. 50 Tomasz N. 100 Paulina Z. 10 Katarzyna Z-W 100 Danuta K-K 50 Anna J 100 Anita N 50 Monika J 58 Halina R 80 Hanna G-A 40 Grażyna K 10 Maciej M 100 zł Anna J 50 zł Dominika M 50 zł doszły kolejne wpłaty (stan na dzień 17.12.2013) Magdalena H. - 25 zł Hanna G-A - 60 zł Paulina Z. - 10 zł Danuta K-K - 50 zł bazarek Olena z dogo - 55 zł czyli na oba psiaki wpłacono 1148 zł na dzień 17.12.2013 Wydatki: Omar: - 1 wizyta u wet. Omara - 100 zł - 2 wizyta - 66 zł - rtg, sedacja, uśpienie - ok. 150 zł - karma + olej - ok. 120 zł - leki dla Omara - 39 zl Argo: - szczepienie na wściekliznę i odpchlenie/odrobaczenia, Nifuroksazyd - 60,90 (53 u wet. i 7,90 nifuroksazyd) - transport - 150 zł czyli w skarbonce psiaków zostalo 462,10 gr a generalnie to...Argo chyba musi szukać innego domu :( mialo być tak pięknie, wizyta, cuda wianki...a wyszło jak zwykle :( mama pana Andrzeja i pies się ponoć nie pokochali :(
-
wiecie, ze my łatwo się nie poddajemy (Frajdę pewnie wielu by uśpilo, Hyzia i wiele innych też :()... ale czasem lepiej dla dobra psa podjąć taką decyzję, choć serce boli :( bo nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy... pamiętam sunieczkę, malą, 1,5 roczną, która miala wypadek...byla strzaskana miednica...inny wet powiedzial, ze się z tego wyliże i będzie dobrze...sunia gryzła, nie dawala nic koło siebie zrobić przez dłuższy okres czasu :( pamietam jak w końcu zaczęła ufać, dawała się głaskać, sprzątać u siebie w kenelce - siedziala w kenelce, bo musiała miec ograniczony ruch ze względu na tą miednicę...po ponad miesiącu bralam ją na ręce, glaskalam, ona się cieszyła...jak ją wzięłam pewnego dnia na ręce i akurat przyszla nasza wetka (to bylo jak prowadziliśmy schronisko) to zobaczylam, ze ma coś jak wielką przepuklinę w pachwinie...no to do gabinetu, rtg i...niestety też musiałam podjąć tą okropną decyzję. Okazało się, ze ona po pierwszym rtg powinna byla być poddana eutanazji, bo miednica byla tak przesunięta, ze utworzyla się jakby "dziura" i w tej dziurze uwięzły jelita! i również nic się z tym nie dalo zrobić...najgorsze było to, ze w momencie kiedy się otworzyła, zaufała...trzeba było ją uśpić :( to okropne...
-
[quote name='Malgoska']strasznie smutne:( a czy lekarze przypuszczają co było przyczyną takiego stanu Omara?[/QUOTE] prawdopodobnie strzaskana miednica, która źle się "poskładała" i tu powstawał problem z jelitami, które gdzies tam wpadaly nie tam, gdzie trzeba, podobno pomimo wyproznień od czasu do czasu miał jelita wielkosci jak...krowie - taki wór (jak mi łopatologicznie próbowano wytlumaczyc). I jak się ten wor zakorkuje, to miał problem z wyprożnieniem, bolało go (pomijam juz te czyraczycę). Miał "zapadnięty czy wpadnięty odbyt . Te odpryski były właśnie z tej miednicy. Połowy pewnie nie zapamiętałam tej wiedzy ...no ale to najważniejsze, ze on cierpi i nie ma za bardzo jak mu pomóc zapamiętam do końca życia :( Gdyby był cień szansy, ze jakoś to się operacyjnie poskłada, miednicę "naprawi" to byśmy walczyli...
-
Omar za TM :( Dzisiaj po wielkich trudach udało się go znieczulić i w narkozie był szykowany do rtg i ewentualnej operacji po wynikach RTG. Jak juz leżał po pierszym zastrzyku, to z okolicy ogona zaczęło się wylewać coś przypominające wodę z ropą i krwią :( :( no ale nic to...miał mieć zrobione rtg, żeby stwierdzić skąd były te odpryski wyjęte przy pierwszym czyszczeniu ran, no i weterynarze mieli postanowić co dalej... To opis bardziej fachowy: [I]Badaniem klinicznym w znieczuleniu stwierdzono-deformacje okolicy kości krzyżowej, liczne przetoki(sączące ropą i krwią),deformacja całej okolicy odbytu i zwieraczy-przetoki także w okolicy skóry podbrzusza i ud. Nieprawidłowa rotacja kończyny prawej tylnej- odwodzenie niewielkiego stopnia, znacznie ograniczona ruchomość. [/I] [I]Badaniem rtg stwierdzono-złamanie w spojeniu miednicy (stare, zrośnięcie z uskokiem ,pod nieodpowiednim kątem),drobne fragmenty kostne - prawdopodobnie z odłamów w tkankach miękkich kończyn miednicznych. Znacznie wypełniona okrężnica masami kałowym o średnicy od 8-11cm-zespół okrężnicy olbrzymiej nabytej na skutek utrudnionego oddawania kału, poprzez zwężony kanał miednicy. Dodatkowo znaczna spondyloza kręgosłupa w ostatnich kręgach lędźwiowych kręgosłupa.[/I] [I]Pies wykazywał utrudnione oddawanie stolca pomimo leków rozmiękczających kał i diety. Z uwagi na problem z wypróżnianiem(oddawanie kału w małej ilości,co kilka dni) i życie z ciągłym bólem zalecono eutanazję pacjenta. [/I] jest nam źle, że tak się to skończyło :( :( ale ten 9-letni pies cierpiał :( i najgorsze to to, ze nie bardzo było co zrobić :( tyle tylko, ze ostatnie dni nie spędził błąkając się po ulicach, skazany na wiejskich chlopów lub jadące samochody, głodny, z problemami...no ale to mala pociecha :( :( Bardzo dziękujemy wszystkim za pomoc, za slowa otuchy, za wsparcie...czasem się nie udaje
-
[quote name='słodkokwaśna']Fajny ma domek Argo:) Jeszcze tylko domek dla Omara musi się znaleźć.A jak on się teraz czuje ? Czy lepiej?[/QUOTE] psychicznie może ciut lepiej, ale dalej nietykalski tył i ogon ma ...wydaje mi się, że oprócz czyraczycy on po prostu dostal po tyle - samochód albo np. łopata ...no ale tz EwyB się musi ogarnąć, przestać sam chorować, bo ciężko choremu tz oporządzić psy jak EwaB pracuje i jeździ w psiowych sprawach; pewnie niebawem będzie kolejna wizyta...tu się cicho zrobiło, większosć o psiakach zapomniała, bo Argo poszedl do domku, a Omar się na razie nigdzie nie wybiera :( Oddałam pani 150 zł za transport Argo z uzbieranych pieniążkow na chłopaków [COLOR=#ff0000][B]Wydatki:[/B][/COLOR] [COLOR=#0000cd][B]Omar:[/B][/COLOR] - 1 wizyta u wet. Omara - 100 zł - 2 wizyta - 66 zł - rtg, sedacja, uśpienie - ok. 150 zł - karma + olej - ok. 120 zł - leki dla Omara - 39 zl + ??? [COLOR=#0000cd][B]Argo:[/B][/COLOR] - ... szczepienie na wściekliznę i odpchlenie/odrobaczenia, Nifuroksazyd - 60,90 (53 u wet. i 7,90 nifuroksazyd) - ...transport - 150 zł Ewab - uzupelnij wydatki Omara
-
[quote name='karokaro']Dziękuję :) właśnie wszystko robiłam według instrukcji, ale okazało sie, że mam na koncie za mało postów. Muszę dostukać do 10, tak się zabezpieczają przed spamem ;) Więc jeszcze troszeczkę i wrzucę kilka zdjęć mojego Białogonka[/QUOTE] no to jeszcze troszkę pogadamy, podrzucimy do gory wątek i bedzie jak znalazł :) ;)
-
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
andzia69 replied to ewab's topic in Już w nowym domu
wysłałam dzisiaj na konto Hałabajówki z bazarku transportowego z FB dla Stiviego 231,40 zł - bardzo proszę o potwierdzenie -
[quote name='karokaro']Witam wszystkie dobre duszyczki pomagające Białogonkom :loveu: Przesyłam pozdrowienia od jednego z nich - Kukiego, którego znalazłam dzięki Waszym ogłoszeniom. P.S. Próbuję wstawić zdjęcie, ale cały czas wyskakuje błąd.[/QUOTE] zdjęcia trzeba z komputera wgrać na serwer zmniejszając je do ok. 640 x 480 ;) Ja robie to przez [url]www.imageshack.us[/url] i potem jak się zaladują to kopiuje się same linki i wstawia w taki "obrazeczek" który jest nad odpowiedzią wśrod wielu "okienek" :)
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Bestia - nie dziw się, że takie sa reakcje. Pies mial jechać już kilka razy - nie dojechał. Jeśli byl problem transportowy - wystarczyło napisać, poszukać gdzie indziej - są organizowane różne transporty. Może już dawno bylby na miejscu. Ale trzeba pisać! A tu ludzie pytają, czekaja, dostają szczątkowe informacje i przez to zniechęcają się do pomocy. Poziomka parę dni temu prosiła o potwierdzenie na bazarku, ze pieniążki wpłynęły: [quote name='Poziomka']Bardzo proszę o potwierdzenie wpływu pieniążków na konto na bazarku. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248491-Bazarek-cegiełkowy-Bileciki-na-podróż-Karo-do-hotelu-Do-20-11-2013-g-20-00?p=21508130#post21508130[/URL][/QUOTE] w sumie to ja nie wiem, kto ma to potwierdzić - Poziomka - na czyje konto to wpłaciłaś Poly???? to trzeba do niej może pw napisać -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
33 strony wątku i jakoś nie można się zorganizować :( zaraz będzie final konkursu na prowadzenie schronu - może o to w tym wszystkim chodzi, ze dziewczyny czekaja na wynik? psów do pomocy jest naprawdę sporo :( i jest to lepiej zorganizowane...