-
Posts
32787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by andzia69
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
widzę, że w ramach rozrywki i oczekiwania na wieści rozprawiacie o bazarku :) szkoda, ze nie wiem, kto jest kto na FB :razz: trzymajcie jutro kciuki! jak tylko będę coś wiedziała od razu napiszę :) telefonów alarmujących brak - czyli chyba był grzeczny ;) -
Sterylka kosztuje w zależności od wielkości/ciężkości psa - polecam gabinet na ul. Skalistej oraz Prostej. Przez 2 miesiące nie nauczyla się załatwiania potrzeb poza domem? Ile razy wychodzisz z nia na spacery i na jak długo? W jakim wieku ona jest? Napisz coś więcej Stowarzyszenie, które teraz prowadzi schron jest od bezdomnych...ludzi - bo ze zwierętami to oni wiele wspólnego nie mają
-
[quote name='barb'] Gdyby nie udało sie nam nikogo znaleźć do soboty to nie jestem za wydawaniem go bez wizyty. Jakie jest zdanie innych osób ?[/QUOTE] hmmm...biorąc pod uwagę, ze dwie poprzednie adopcje były po wizytach...to może umówić się z panią na poadopcyjną to oczywiście tylko moje zdanie, dla mnie ważniejsza jest poadopcyjna niż przed, no chyba, że nie wyczuwam...tego czegoś :)
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
a ja cały czas jak na szpilkach czekałam na telefon - i jak myślałam pan doktor zadzwonił ok. 20 :) Jestem po rozmowie z panem doktorem....a więc. Się zaprzyjaźniają - konieczne przy późniejszej rehabilitacji Pan doktor wyznaczył termin operacji na poniedziałek - nie chce zostawiać psa przez weekend z lekarką dyżurującą - w razie jakby się coś działo. Dzisiaj sobie pospacerowali i nie było z nim większych problemów - oprócz tykania lewej łapy - wtedy burczy i pokazuje, że sobie nie życzy. Ale pan doktor widzi wszystko w różowych kolorach, więc mam nadzieję, że będzie faktycznie ok Badania krwi dobre, więc nie ma żadnych przeszkód do operacji. Karuś się nudzi i nie bardzo jest zadowolony zamknięciem - no ale musi To wszystko dla jego dobra. Mam nadzieję, ze przez weekend też będzie grzeczny -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
właśnie dzwonił pan doktor :) a więc tak - zrobili mu rtg, badania podstawowe krwi. Przednie łapy ok, stawy biodrowe pomimo dysplazji poprawne :) :) natomiast tylne łapy tragedia :( oba kolana do roboty, w lewej prawdopodobnie jest jeszcze łąkotka uszkodzona - jak będą odpryski to usuną podczas operacji. Jutro pan doktor od rana będzie nawiązywal łącznosć z psiakiem, bo od tego uzależnione będzie ciąg dalszy - czyli jesli będzie w miarę 'obslugowy", będzie w miarę stabilnie się podpierał na prawą, to byc może podejmie się pan doktor zrobienia obu łap na raz i wtedy Karo zostanie w lecznicy ok. 2,5 tyg - czyli do momentu, az będzie w stanie normalnie chodzić na smyczy - czyli żeby potem opiekun nie musiał się stresować zbytnio opieką :) Jeśli coś będzie nie tak, będzie "niedobry" do obsługi to robimy najpierw jedną łapę, a drugą za jakiś czas. Oczywiście po 1 łapie tez zostanie w lecznicy do momentu, aż lekarz uzna, ze można go wypuścić. Czyli teraz dużo zależy...od Karo. Więc dalej trzymamy kciuki!!! [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/10313370_692702110794213_2704734826044733205_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/10320614_692702200794204_1250932955463057396_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/1234966_692702180794206_5585432309060294633_n.jpg[/IMG] -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
andzia69 replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
a moze by go jeszcze na FB poudostępniać - tylko by trzeba bylo jakieś fajne zdjęcia w albumik zrobić i opisik - jak myślicie? -
Co do kotów - jak to jest domek to łatwiej jest zapoznać psa z kotem, nawet odizolować...choć jak kot ucieka to każdy pies będzie gonił. Koleżanka ma psa, który 'swoich" kotów nie ruszy, ale każdego obcego by zjadł... Barcik - polub te koty proszę!!! :)
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
dzwonilam 3 razy do lecznicy, ale na razie się niczego nie dowiedziałam - najpierd doktor operował, a potem miał klientow - czekam na telefon od doktora - dam znać jak tylko coś się dowiem -
[quote name='Jetrel']Andziu to ja sobie w takim razie dziś do was zadzwonię, nie obrazisz się jak troszkę pomęczę pytaniami:)?[/QUOTE] spoko - dzwoń :) Wczoraj było ciepło i sporo ludzi na plaży :) psy również :) Od zeszłego roku zrobili specjalną plażę dla psów w Grzybowie - tylko akurat nie z mojej strony, a od strony Kołobrzegu.
-
[quote name='Jetrel']Zależało by mi na samym kołobrzegu bo nie mamy samochodu ;-( ewentualnie rowy?[/QUOTE] jakby co to jeździ autobus spod dworca :)
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kabaja']czy mam rozumieć ,że osoba się znalazła i Karo jedzie w środę .To ja tez muszę zażyć jakiś lek ,bo zaczynam się denerwować :)[/QUOTE] tak :) Karo jedzie jutro! :) zaciskajcie wszyscy kciuki :p:lol: Poziomka - dzięki za księgowość :loveu: czyli po odliczeniu kwoty na operację niewiele mu zostanie :( -
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
andzia69 replied to Randa's topic in Już w nowym domu
od września do teraz nie było wieści - czemu nikt wtedy sie nie zainteresował brakiem informacji? czytalam na fb informacje o psach zabranych od Neris zupełnie przeciwne do tych, które wklejają FJN czy insze osoby z nimi powiązane na zdjęciach nie widać nieszczęsliwego czy zaniedbanego psa... [IMG]http://images43.fotosik.pl/1682/7cd65df696c52bd1med.jpg[/IMG] wydarzenie na FB sięgnęło dna - brudnego, pełnego mułu dna! -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Dzięki za info. Sms już przeczytany;)[/QUOTE] no - to misję zakończyłam :roll: mogę iść spać spokonie -
on jest naprawdę fajnym psem...az ciężko uwierzyć, ze go nikt nie chce :( ale niektóre psy tak mają...muszą długo czekać, żeby się doczekać :)
-
już mam osobę do wizyty - tylko jeszcze nie wiem, kiedy pojedzie...no ale czekamy :) Bulionek idzie we czwartek do weta na usg nerek. Chcą mu jeszcze zrobić ekg i obadać, czy wszystko w porządku z serduchem i nerkami wlaśnie.Jest oglaszany na wielkopolskę i kuj. - pomorskie też. Dzwonią ludzie, ale jak na razie nic konkretnego.
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Karo jest teraz w Kielcach. Mieliśmy nadzieję, że pojedzie wtorek-środa. Wtorek już odpadł. Środa nie wiadomo. Jak się nie uda trzeba będzie przełożyć termin.[/QUOTE] wyslałam Ci sms - umawiam Karo na środę, tylko niech Krzysiek umowi się z panią Wiolą i zawiezie Mironowi lek, żeby mu podał przed drogą -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
miałam się już tu nie odzywać, ale mamy problem - nie ma kto pojechać z Karo - tzn. kierowca i samochód jest, ale nie ma kogoś do pomocy - Miron nie może jechać, bo nie ma wolnego w pracy Kabaja, Sara - dziękuję:loveu::loveu::loveu: -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Ja powiem jeszcze moje ostatnie słowa na tym wątku - po tym, jakie mnie doszły słuchy... Ick ma ostatnią szansę - zabrać Karo przed operacją, skoro jest niepotrzebna i zająć się nim. Jeśli Ick psa nie zabierze, będzie miał operację - bo co zaczęłam to dokończę. I będzie to ostatnia rzecz, którą zrobię dla Karo. Niech lepsi i mądrzejsi się wykażą. i to by było na tyle -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Beataczl - jeśli Ick jest przeciwna operacji, pozjadała wszelkie rozumy i jest mądrzejsza od 2 wetow, którzy wersje mają taką samą i jest zgodność co do operacji więzadeł to niech zabiera psa do siebie. Mam dość! Jak ktoś moze być przeciwny operacji psa???? wytłumaczcie mi prosze, bo ja chyba tu czegoś nie rozumiem!!! -
czy Bart ma gdzieś jakiś album na FB, ktory można udostepniać? jesli tak to poprosze linka
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='devoner'],chociaż z drugiej strony ICK tak często edytowała posty i zmieniała ich treść,że osobie niezorientowanej może być trudno.[/QUOTE] taa...'edycja" to jej drugie imię :) Naprawdę - ja nikogo nie zmuszam do pomocy. Nie pomagacie mnie - pomagacie psu. Ja tego psa nie chciałam wyciągać, bo jestem przewidująca. Stało się...Został wyciągnięty niestety :( - to znaczy że co? że wszyscy co zostali tutaj są be, a Ick jest cacy? Bo to ona szukała kogokolwiek do wizyty? Bo to ona rozmawiała z wetami, wysyłała e-maile itd? To ona rozmawiała o kosztach? To ona organizuje dt po operacji? transport? chodzi i żebrze po kasę na operację? robi bazarki na ten cel? dała fanta?cokolwiek? Może zanim jeszcze ktokolwiek zapyta o co chodzi z Ick pomysli. -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']zagladam do Karo :) a co do ick to uwazam,ze to co obiecala to dotrzymala slowa-50 zl co miesiac /do hoteliku / z wlasnych bazarkow.byl bazarek na kwote ok. 700 zl co wystarczy na rok zlozonej deklaracji.. wiem,ze rozne byly propozycje ze strony ick na watku ale stanelo koncowo na tej-50 zl co mc do hotelu z bazarkow i tej sie trzyma. nie potrzebna dyskusja sie rozkrecila na ten temat /ale to trzeba byloby orzeczytac caly watek zeby wiedziec /.[/QUOTE] a ja nie będę po raz kolejny dowadniać, dlaczego tak a nie inaczej uważam - z resztą nie tylko ja - jak ktos umie czytać to wyczyta - a podsumowanie zrobiłam tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244671-Karo-potrzebuje-wsparcia-na-leki-i-operację-Pomóż-proszę?p=22121591#post22121591[/URL] Ick miala być osobą decyzyjną w sprawie Karo, bo "dawała" najwięcej - zrobiła bazarek na pokrycie SWOICH! deklaracji! i...zapomniala o psie. Choć uważam, ze obietnice deklaracji a bazarki to 2 różne kwestie. Ja byłam przeciwna wyciągnięciu psa, bo nie było deklaracji - obiecywala robić na ten cel bazarek co miesiąc. Z bazarku i owszem - ładny wynik - podzielony po 50 zł mies. i jest nei do ruszenia na inne cele - np. wet. Tylko hotel i karma. Czyli jej wkład to 50 zl!/mies a resztę sobie kombinujmy i jej to nie interesuje. I jak ode mnie tyle w temacie. Ja w każdym razie nie chcę i nie mam zamiaru mieć z nia nic wspólnego. Mozecie też zapytać Mortes - co sądzi o pomocy ICK - akurat nie w kwestii Karo. Ona mnie przed Ick ostrzegała...ale się musiałam na własnej skorze przekonać. Ja nie musiałam temu psu pomagać - jest tyle innych tu i nie tylko tu, nie tylko wirtualnych ale i realnych. Tylko bez tego ten pies zostałby bez leczenia i jakby się kończyła kasa na hotelik to pies z kulawą łapą by się tym nie przejął i Miron zostałby z chorym psem na głowie. I co wtedy? dziękuję za uwagę