-
Posts
32787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by andzia69
-
No to teraz musimy mu jeszcze znaleźć domek :( odpowiedzialny, wiedzący, ze Bulionek to niestety troche tchórz - jak byli u weta na widok 2 shar peiów niekoniecznie miłych trząsl sie jak osika i w koncu z nerwów, lęku przed nimi, zaczął sie nakręcać. No i Bulionka czeka jeszcze jedna wizyta u weta za jakieś 2-3 tyg po szczepieniu, gdzie pani doktor zadecyduje co z 2 gornymi kłami - one są brązowe, prawdopodobnie martwe - i tu musi je dobrze obejrzeć, czy nie będą sprawiać problemów - stany zapalne, moze go bola, bo np. nerw jest na wierzchu. Jeśli coś będzie z nimi nie tak, to będzie trzeba mu je usunąć.
-
może to ten domek? jakoś te "nasze" psy szczęścia nie mają :(
-
nie było mnie chwilę, a tu proszę - raz dwa i Bart może pojedzie dzisiaj :)
-
i co z psami słychać? czy jest gdzieś na dogo wątek krzykaczy, którzy dużą krzyczą np. wyciągnąć chorego psa ze schronu do hotelu, albo ratujcie bo się da, a potem umywają ręce i ten, co go wyciagnął albo ten, u którego jest pies zostaja z nim sam? bo też by się przydał - żeby wiedzieć na kim można polegać, a na kim nie!!!! i przez takie osoby prawdopodobnie też dochodzi do takich sytuacji jak u Czarodziejki, Aliny S, Yumanji... jest właśnie taki wątek teraz (trochę to wygląda jak u Barta z linku wątku Małgoski ) - wolontariuszka go założyła, nabiadoliła się nad psem, potem jak się zgłosili co niektórzy do pomocy ustalono wyciagniecie psa choć przestrzegałam, że będzie ciężko...i teraz nie ma osoby odpowiedzialnej - bo miała nią być osoba, ktora najwięcej na psa daje - a się nie odzywa!!! a wolontaiuszka która tak podobno kochała psa!!! ma go gdzies i zajęła się innym !!! pies do operacji, nie ma kasy, pdt nie podoła opiece nad psem po operacji i...jest generalnie jedna wielka czarna d..a!
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
ICK - gdzie jesteś? Co robimy? Najlepiej uciec teraz? Najwięcej krzyczałaś o wyciagnięciu psa - najlepiej to robić tak jak Ty - wirtualnie, złozyc obietnice, potem sobie iść i mieć psa w 4 literach! A niech się inni martwią - np. Ci, co są na miejscu! Czy pomyslalaś, ze właśnie przez takie osoby, która dużo krzyczą, żeby pomóc temu czy innemu psu, bo DA SIĘ RADĘ! inni wyciągają psy, albo te, które znalazły umieszczają w hotelach albo biorą na dt i zostają z tym same? A potem się dziwić, ze są afery, bo ktoś sobie nie poradził ?- BO KTOSIE COŚ OBIECAŁY! i się nie wywiązały? -
Karma renal na początku, potem może być inna niskobiałkowa np. bosh specjal ligt. I kontrola wynikow. Czy on jakoś schudł zbytnio w ostatnim czasie? Pije dużo? Nerki to nie koniec świata (wskaźniki są podwyższone, ale wg mnie nie tragiczne) - niektóre psy żyją długo. Zależy czy to chwilowa niedyspozycja (zapalenie nerek, miedniczek itd) czy przewlekła. Głowa do góry :)
-
zgadnijcie który to :) [url]https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Fd6StX4pzAg[/url]
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
ja myślę, że bez operacji to będzie coraz gorzej...więc nie liczę na cud adopcji, że znajdą się ludzie, którym to nie będzie przeszkadzać :( Co powiedziałam państwu - to, ze zacząl kuleć i że ma dysplazję i problem z więzadłem - nic więcej. Państwo nie są przygotowani ani na wydatki, ani na opieką nad z psem, który nawet do samochodu nie chce sie zapakować bez problemu. Wkleiłam na jego wydarzenie opis i scany. Koleżanka na nim napisała, ze jest jakas metoda TTL odnośni samego stawu kolanowego: "To metoda stabilizacji stawu kolanowego. Jest to zabieg zmieniający biomechanikę stawu kolanowego, polegający na przemieszczeniu guzowatości piszczelowej ku przodowi z użyciem płyty tytanowej oraz tytanowej klatki dystansowej wstawianych na stałe do kolana. Zmienia to biomechanikę pracy stawu oraz zmienia układ sił w kolanie co powoduje, że więzadło krzyżowe nie jest już potrzebne. Pies wraca do pełnej sprawności, nie robią się zwyrodnienia. U naszych psów robiliśmy już kilka razy i bardzo polecam. Wada... koszt... [B]Niestety ale 3600zł[/B]..." -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Dzwonilam do państwa i nie podejmą się adopcji psa w tym stanie. Wg mnei bez operacji to tylko będzie się go wspomagać do czasu, az nie wstanie. Teraz proszę osobę decyzyjną w jego sprawie, żeby wreszcie coś postanowiła. Żeby teraz znaleźć mu dom, to musiałby się stać cud. Żeby ktoś z pelną odpowiedzialnoscia i workiem pieniedzy sie na niego zdecydował. Ja widze jedyne rozwiązanie - operacja i przynajmniej pół roku rehabilitacja psa albo .....nie znam drugiego wyjścia. -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
tak dla przypomnienia 13.01 [quote name='ick']Bardzo dziekujemy.. To mamy juz 363 zł..Super !!!!!!! Karma tez jest.. [B]Moje bazarki co miesiąc.Zbiore zapewne przeszło 150 zl. z bazarku co miesiac..[/B] Czyli mamy juz prawie dwa misiące w hotelu liczac razem z moim bazarkiem. Który zaraz zrobię jak Karo pojedzie do hotelu... Karo musi szybko znalezć dobry domek aby miesiacami nam w hoteliku nie siedział.... Może jeszcze ktos potwierdzi jakąs wpłate i pomoże Karusiowi.. Kto zalozy mu nowy wątek.? Jeszcze pare deklaracji Karus potrzebuje...A mrozy nadchodza...[/QUOTE] 14.01 [quote name='ick'][B]Jest pytanie kto Karo moze zaadoptować.?..To wtedy bedzie osoba odpowiedzialna za Karo.[/B] Niestety jak widać nie ma tez takiej osoby.. Nie mamy też żadnej fundacji zainteresowana adopcją Karo.... Obecny watek jest prowadzony przez dwie osoby/ kod i bestię666. Niestety i osoby deklarujące osoby opuscily ten .......wątek. [B]Jeżeli Karo opusci schronisko i będzie w hotelu to wtedy zrobię mu bazarki..[/B] Wcześniej nie zbieram kaski...Pisze na temat przeznaczenia zebranych pieniedzy dla Kara ,bo tez moja mała kwota tutaj partycypuje . Pieniądze z tych dwóch bazarków były zbierane na hotelik dla Kara i są jeszcze nie rozliczone ...Pozdrawiam[/QUOTE] 15.01 [quote name='ewab']Mogę zorganizować adopcję, transport psa do Mirona.[B] Nie jestem w stanie wziąć odpowiedzialności za fundusze i szukanie domu.[/B][/QUOTE] 15.01 [quote name='bestia666']Poziomka, wiem, bardzo mnie cieszy że tak wszytko fajnie ruszyło, zwłaszcza z pieniążkami, ale z tego co wiem Miron będzie chciał takiej osoby, która będzie odpowiedzialna za Karo. No ale może mu to wystarczy. [B]Chodzi o to, że gdy zabraknie kasy, to Karo nie może wrócić do schronu... nie wiem czy on sobie wtedy z tym poradzi. Nie wiem jak to wygląda na dogo z takimi adopcjami, ale np. Mortes ma na utrzymaniu 8 psów, a też miały być finansowane. Może przesadzam, bo się o niego boję. Jeśli z deklaracji i bazarków dacie radę go opłacić i Ewab go wyadoptuje to nie może być piękniej na tę chwilę :lol: no chyba że domek stały ;-) [/B] To kto się teraz podejmuje to zorganizować i jak to będzie wyglądać? Jak coś to mogę pomóc zapakować Karo do transportu ;-)[/QUOTE] 15.01 [quote name='Poziomka'][B]To co? Mamy nie podejmować tego ryzyka? Każde wyciągnięcie psiaka ze schronu to ryzyko.[/B] A Kary ma teraz szanse jedną na milion. Lepiej aby tam został? Miron może martwić się o to, że zostanie z psem sam. Ale przecież tu są ludzie wrażliwi i odpowiedzialni za to co robią. Tak mi się zdaje.[/QUOTE] [quote name='bestia666']J[B]a robię wszytko co w mojej mocy żeby go wyciągnąć,[/B] od bardzo dawna, wiem że pewna osoba opowiada brednie, że ja chcę źle dla niego, ale gdyby tak było, to po co miałabym mu oddawać kawał zdrowia, po co miałabym wyciągać go z depresji i ratować życie...[B] Kocham go najbardziej w świecie, to najbardziej wyjątkowy pies jakiego w życiu spotkałam, wierzcie mi... [/B] [/QUOTE] [quote name='ick']Nie pierwszy raz dogomaniacy chcą pomóc psu. [B]Pisze ,ze dofinansuję bazarkami i to nie po raz pierwszy na dogomanii.[/B] Od Mortes nikt nie wymaga finansowania Karo.Nikt o tym tutaj nie pisal. Tylko miala go ewentualnie odwiedzać. Mamy tez Mirona wychowawcę... Na dogomanii Karo dostanie pakiety ogloszeń..I ma szybko znależć dobry dom. Miron ma go przyjąc do hotelu i go nam odstresować. Pomagamy też innym psiakom na dogomanii....Dla Karo już sporo uzbieraliśmy. Super dogomaniacy! [B]Adopcja moze byc tylko osobiscie załatwiana a ewab jest tutaj i to osoba godna zufania i odpowiedzialną na dogo i też nie bedzie go finansować tylko adoptować.. Będe z nia i z Mironem w kontakcie jak Karo będzie w hotelu..[/B] A więc, mamy juz konkrety i sporo juz uzbieraliśmy... Moze jeszcze dogomaniacy troszeczke pomoga Karo , moze tez jakaś fundacja.... Tak aby Mirona przekonac deklaracjami.. A więc, mozna sie też przez cały czas bac sie i wszystko przekreślic i o negatywnych stronach sytuacji pisac I LUDZI na dogo ZNIECHĘCIĆ...do pomocy dla Karo A Karo bedzie siedział w schronie na betonie ...bez szans na nowy dom.. [B]A więc juz chyba czas na zmianę emocji w pozytywne dzialania... Po to chyba ma Karo na dogomanii wątek. Czekamy na konkrety i decyzje....[/B][/QUOTE] [quote name='kabaja']Poziomka :loveu: W skrócie zbieramy na hotelik ,karmę ,leki . Mam nadzieje ,że któraś dziewczyn napisze jak sprawa teraz wygląda .Miał straszne problemy i wymaga konsultacji weta i leczenia. Miron zdaje się mieszka w okolicach Kielc czyli bardzo blisko od schroniska w którym przebywa Karo. Tak? [B]Cieszę się ,że w hoteliku będzie mogła nad nim czuwać bestia666 i Mortens czyli osoby ,które Karo zna i lubi ,a bestie666 to chyba kocha skoro ma do niej takie zaufanie .[/B][/QUOTE] [quote name='bestia666']Jedyna diagnoza jaką postawiono Karo, to dysplazja biodrowa... Co do kolana to nic pewnego, bo różne konsultacje załatwiałam i różnie lekarze mówili, że to może być zwyrodnienie po zerwanym więzadle, albo że kulawizna nie miała nic wspólnego z kolanem, była tylko i wyłącznie spowodowana dysplazją.... [COLOR=#ff0000][B]Fakt, lekarz go nie badał, w Kielcach nie ma ortopedów. Ale Karo raczej do operacji się nie kwalifikuje, dysplazję operuje się do 1 roku życia psa. Karo jest na to za stary. Teraz "działa" dobrze, jest sprawny, chodzi na długie spacery, jednak siada mu się najlepiej na miękkim, na betonie jest mu bardzo ciężko. Więzadła nie ma co operować, bo żaden z lekarzy którzy widzieli zdjęcie nie stwierdził takiej konieczności.[/B][/COLOR] Póki co najważniejsza będzie profilaktyka, ciepełko, wspomagacze i dobra karma. A dopiero jak trafi do domu stałego i zaaklimatyzuje się tam to można pomyśleć o wizytach, mam namiary na dobrego specjalistę, który kiedyś powiedział, że czeka na Karo, by go zbadać. Teraz trzeba po prostu go stąd zabrać i dać szansę na nowe życie.[/QUOTE] 17.01 [quote name='ewab'][B]Wyciągnąć Karo to jedna rzecz, zgoda Mirona to druga. Dalej nie ma osoby, która poprowadzi wątek i będzie osobą decyzyjną dla Karo. Bez tego nie można zacząć.[/B][/QUOTE] 18.01 [quote name='ick']Witaj, tak dogocioteczko postaram soe dofinansowac róznice fantami z bazarków tak jak robiłam to na wielu innych i np Ząbala.Mozna zerknąc na post rozliczeniowy Ząbala. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/196776-Z%C4%85bal/page100"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...Ząbal/page100[/URL] Nie chce umawiać się na jakąś stałą kwotę..Raz będzie wiecej raz mniej.. Oby przyniosły zawsze jak najwiecej...Mozna zrobic w razie potrzeby nawet dwa miesięcznie..Mozemy tez zbierac fanty ( od dogociotek fotki i wysyłaja jak je sprzedamy)tak tez robiłam ..Dodawałam fotki fantów do bazarkow a jak zostały sprzedane to się je wysyla...A kaska dociera na konto Karo..Pozdrawiam[/QUOTE] 20.01 [quote name='ick']Poziomka to prowadz Karo watke z Happy Ende zbieraj i zapisuj nam kaskę dla Karo... Miron to nasza gwiazdka z nieba taka sama jak ewab.. Andzia 69 też nam pomaga i Sara2011 i inne dogociotki z duzym doswiadczeniem. [B]Decydowac bedziemy razem.[/B].Mrozy juz nadchodzą....Karo nadal czeka ... [B]Będzie razem decydować,bo i pare osób bedzie go finansowac.[/B] [COLOR=#ff0000][B]Jeżeli większa częsc kaski ma decydowac o nim..To moge w tym przypadku tez jako większa częśc udziałowca w jego finansach decydować o nim mimo,że nie będe na miejscu w kielcach tylko ale z Wami i z Karo na jego watku , telefonicznie i internetowo.. Wybierzemy zapewne najlepszy domek dla naszego Karusia..[/B][/COLOR] A więc kaska będzie z dogo...a karme miala bestia dostarczyc...lub sie o nia postaramy.. No to co dalej robimy? [B]Czy to juz jest wystarczajace aby go zabrać ?[/B][/QUOTE] 21.01 [quote name='ewab']Poziomka tu nie chodzi o fizyczny nadzór nad psiakiem, bo Miron się tym zajmie, a jak będzie potrzebny transport do weta, to mam nadzieję, że kieleckie ciotki pomogą. Problem jest w ogarnięciu całości. Andzia69 i ja w sumie musimy myśleć o zabezpieczeniu blisko 50 zwierzów, Mortes pilotuje ok. 10-ciu psów. Z tego powodu nie jesteśmy w stanie brać odpowiedzialności za kolejnego. Każda z nas doraźnie pomoże Karo, ale potrzebna jest osoba, która będzie pilnowała finansów, poszukiwała sponsorów, samodzielnie lub z pomocą innych organizowała bazarki itp. Miron biorąc psa musi wiedzieć, kto trzyma kasę i kto się będzie z nim rozliczał. [B]Pamiętajcie też, że Karo będzie wymagał diagnostyki. Żeby wziąć psa do hotelu trzeba mieć zabezpieczone deklaracje stałe. Bazarki można rozbić na leczenie, ale nie pokryje się z nich wszystkich stałych kosztów hotelikowania i wyżywienia. [/B] Na początek proponuję: 1. poprosić moda o zmianę prowadzącego wątek 2. zmienić tytuł, że potrzebne są deklaracje stałe 3. zareklamować wątek i zebrać deklaracje stałe 4. można wesprzeć się wydarzeniem na fb [B]Bez zabezpieczenia finansowego nie ma co wyciągać psa. Zabierzemy go ze schroniska, niech nawet pieniędzy wystarczy na pierwszy miesiąc. A z czego sfinansować weta. Kto zapłaci za następne miesiące w hotelu?[/B][/QUOTE] 24.01 [quote name='miron h']Miejsce dalej czeka. Prosiłbym o wyznaczenie jednej, konkretnej osoby, z którą mogę się kontaktować w sprawie płatności, karmy i ewentualnych wizyt u weta. I można psiaka przywozić. Proszę tylko o wcześniejsze powiadomienie. Pozdrawiam.[/QUOTE] [quote name='andzia69']ja jestem w kontakcie z Mironem - ponieważ mamy u niego psa [B]Uważam, ze muszą być stałe deklaracje na pełną kwotę, żeby zabrać psa Bo do tego dojdzie karma - tu trzeba będzie znowu żebrać, nie wspominając o kosztach weta - jeśli chcemy go w koncu do końca zdiagnozować, może będzie trzeba operację...[/B] To oczywiście jest moje zdanie i nie musicie sie z nim zgodzić. . . [B]I jeszcze jedna kwestia...pies może długo siedzieć w pdt...co będzie jeśli deklarowicze sie wykruszą? Kto wtedy podejmie odpowiedzialnosć za to, co z psem? Wiecie, ze już nie raz i nei dwa bywalo tak, ze jeśli osoba prowadzi wątek, to niejako pies jest do niej "przypisany" i jest potem wszystko zwalane na nią[/B] :-( Bardzo chce temu psu pomóc, no ale tak jak mówię...gdybyśmy mieli 10 zwierzów na stanie - to ok...ale my mamy prawie schronisko![/QUOTE] [quote name='ick']Dlaczego jest mowa tutaj o operacji? Pies nie ma wybiegu i się wogole nie piorusza... Zdjęcia Rtg nie byly zweryfigowane.. Stałe deklaracje też nie daja 100 procent gwarancji... Wiem o tym ,bo dlatego pomagalam psiakom na dogo w potrzebie bazarkami. Nie wiem dlaczego tutaj nagle zawiał taki pesymist.... Ile juz psiakom pomoglismy na dogomanii? Starym chorym... Dlaczego nie Karo ? I znowu zaczynamy od początku pomimo,ze mamy juz stale deklaracje i dodatkowe wpłaty... To znowu krok do tyłu? A tytuł wątku nadal nie zmieniony............[/QUOTE] [quote name='ick']Najpierw najwazniejsze jest zabranie Karo z tego schronu.Mamy przecież takie srogie mrozy.. Mamy na pierwsze miesiace i karme i zaraz startuje z mego bazarkiem *na ok.150 zł.. Ale od momentu jak bedzie Karo w hotelu i chyba tez zaczniemy zbierac deklaracje.. Na weterynarza skladamy sie jak bedzie taka potrzeba... Obecnie nie kuleje ale siedzi w tych mrozach na betonie bez spacerków i marznie... Poziomka napisz prosze dofinansowanie ick do hotelika moimi bazarkami... Nie wiem jak długo mamy jeszcze czekać..Dzisiaj mamy w nocy już minus 17 stopni.. Nie wiem na co my jeszcze tutaj czekamy???[/QUOTE] 26.01 [quote name='ick']Może zróbmy napierw to najważniejsze........ i zabierzmy go ze schronu do hotelu...[/QUOTE] i tak to wyglądało.... -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Ania75 - skoro czytasz, to wiesz, ze pieniadze, które zadeklarowała ICK są TYLKO na hotel i karmę - nie na weta! Czy przeczytalaś, ze na tą całą reszte zrzucało się kilka osób? Więc jak wyobrażasz sobie teraz uzbieranie np. 1000 zł na operacje? A kto będzie się psem po operacji zajmował? Miron? wątpię - nie ma na to warunków. Trzeba w razie w jechać do weta, jakby się coś nie tego działo i co wtedy? Wszystkim łatwo mówić/pisac, bo są daleko i w sumie jak się wypną to...tylko ludzie tu w Kielcach się będą martwic - bo co zrobić? powiem szczerze...męczy mnie to i mi się po prostu nie chce... domek na horyzoncie to emeryci - wątpię, ze zdecydują się na psa, który być może będzie potrzebować operacji (wątpie, zeby w Krynicy byli ortopedzi) i potem rehabilitacji Jeśli jutro wet powie, ze jedyną opcja pomocy psu jest operacja to zadzwonie do tych ludzi i powiem, że Karo musi mieć operację, a ta nie wiadomo kiedy nastapi. W sumie to tez nie wiem, czemu ja to wszystko musze robić.... -
w razie w takie znalazłam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251922-Transporty-dolnoslaskie-lubuskie-do-miejsc-w-Polsce-i-odwrotnie[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/131533-Oferuj%C4%99-transport/page12[/url]
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mdk8']przede wszystkim pies powinien być prawidłowo zdiagnozowany, żeby wiedzieć na czym się stoi.[/QUOTE] no tak - tylko za co???? i gdzie? kim? kto? jak na razie z Kielc na tym wątku bywam ja, Pasja i Miron. Ja byłam przeciwna wyciaganiu psa bez kasy, EwaB wyciągnęła psa na życzenie co niektorych z tego wątku, bo miało się dać! Ja jestem nad morzem w tej chwili do października, Pasja ma na glowie 2 dzieci i częsty brak samochodu, a Miron - nie ma samochodu. jakieś pomysły? -
[quote name='dominikabankert']co wy na to jest tu transport warszawa opole................mozeby z chlopakiem pogadac nie wyglada na seryjnego morderce.........[/QUOTE] zapytać można :) ja nie korzystalam nigdy, ani nie jestem zarejestrowana :( nie wiem, jak to wygląda - czy po prostu wsadzają psiaka w samochód i jadą? czy mają pojęcie, jak z psem postępować?
-
[quote name='barb']Nie widzę tego wpisu na żadnym.[/QUOTE] osobiscie wpisywalam, ale niestety wpisy spadają tak szybko jak sie pojawiają, bo po prostu tyle ludzi szuka transportów
-
[quote name='Czorcik']Ponieważ moja przygoda z dogomania dobiegła końca, chciałam wszystkim znajomym i mniej znajomym podziękować :) A Bartowi życzyć powodzenia w dalszej drodze :)[/QUOTE] a wszyscy sobie pójdźmy, a psy w hotelach niech sobie zostaną na wieki wieków amen :( tu ta sama sytuacja - no moze podobna - tyle krzyku - wyciagac psa!!!! a teraz nie ma osoby decyzyjnej, pies prawdopodobnie do operacji i nic, tylko odwieźć psa z powrotem :( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244671-Karo-potrzebuje-wsparcia-na-leki-Pom%C3%B3%C5%BC-prosz%C4%99?p=22120946#post22120946[/url]
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poziomka']Czy jest ktoś CHĘTNY do prowadzenia tego wątku? Pytam poważnie.[/QUOTE] a ja pytam - kto jest odpowiedzialny za psa - bo gdzies mi mignęło, ze ta osoba, która najwięcej kasy na niego daje! bo wydaje mi sie, ze właśnie ta osoba powinna porozmawiac z domem i podjąć decyzję co dalej jechac do weta można - tylko trzeba zapłacić, a co będzie jeśli okaże się, ze jednak Karo musi mieć operację na tą nogę? wtedy absolutnie żadna wizyta pa nie wchodzi w grę, bo nie wpakujemy kogoś na minę - a obawiam się, ze emeryci nie będą w stanie wylożyć kasy niemałej na operowanie psa :( odechciewa mi się, naprawdę! tyle bylo krzyku - wyciagać, damy radę, Ick miała robić full bazarków (najwięcej krzyczała) i co??? i teraz jej nawet na wątku nie ma :-( może odwieziemy psa z powrotem do schronu i będzie po problemie :( Poziomka - nie dziwię Ci się, że masz dosć...mnie już dawno się odechciało:shake: A gdzież te miłośniczki Karo - wolontariuszki, które tak biadoliły naa wątku, a teraz nawet pocałuj mnie w dupę nie napiszą :angryy: -
Dt lub śmierć! Na cito potrzeba pomocy dla onka!!!!kielce!!
andzia69 replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaSja Hera']Psiak jest w bezpłatnym DT :)[/QUOTE] ale na karmę, weta trzeba pani dać -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
ja niestety nie pomogę, bo jestem za daleko :( no i trzeba spojrzec prawdzie w oczy - jakakolwiek operacja to kwota od kilkuset zł w górę wyciąganie tego psa na siłę ze schronu to było porywanie się z motyką na słońce - nie ma kto jechac do weta, nie mówiąc o tym, ze nie ma za co mówilam ludziom, ze pies jak pobiega to kuleje, że powinien dostawać wspomagacze stawow a jak go będzie bardzo boleć to jakis lek przeciwbólowy i jeszcze jedno - o ile się ludzie zdecydują - kto ma podpisać umowę jako strona - osoba wydająca ????? -
[quote name='memory']Mnie zastanowiło. Dlatego zastanowiłam się czynnie i przejrzałam trochę wątkow. Aktualnie: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233625"]Toby[/URL] - ogłaszany, ostatnio w lutym - staż blisko 3 lata (u yumanji) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233634"]Cedrik[/URL] - ogłaszany, ostatnio w marcu - staż 1,5 roku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233631"]Misio[/URL] - ogłaszany, ostatnio w listopadzie 2013 - staż 3 lata [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/208570"]Fiona[/URL] - oglaszana, ostatnio w lutym - staż 3 lata [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/208570"]Wilczuś[/URL] - syn Fiony - staż 3 lata [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244044"]Elza[/URL] - oraz niewyadoptowana czwórka z jej [B]jedenastki[/B] dzieci: [B]Jordan, Mamba, Clint, Malina[/B] - nie maja osobnych wątków, podobnie jak wyadoptowane: [B]Canto, Matylda, Louis, Camel, Cornel, Suri[/B] oraz [B]Fred,[/B] [B]Chiloopa[/B] - u yumanji 'dzięki'wolontariuszce TOZ-u Otwock i brakowi porozumienia z Panią prezes TOZ, [B]Sissi i Filutek[/B] - male psiaki, przygarnięte przez yumanji i pewnie jakieś inne, o których nie przeczytałam [B]Przebywały u yumanji także:[/B] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/188725"]Angelina[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/199053"]Piggy[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/218143"]Bella[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/188573"]LoLa[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/196944"]Lucy[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/219632"]Demi[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/203689"]Tajga[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/200414"]Dingo[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/177658"]Cywil i Miodek[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233635"]Stefan[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/190695"]Dusty[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233156"]Vader[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/181286"]Laps[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/186534"]Biały[/URL] - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/204352"]Fuks[/URL] i wiele innych, które wątków nie mają, w tym dzieci Fiony: [B]Piff, Pippi, Tysia, Zuzia, Burak, Bobik, Czort[/B], a z innych [B]Collin, Misia, Islandczyk, Ramzes, Nero[/B] i wiele innych. Nieźle, jak na zbieraczkę... Może warto zajrzeć na wątki, poznać historie i pochodzenie psiaków (bo nie wszystkie zbieraczka sama zebrała) obejrzeć fotki, (bo podobno nie kłamią), poczytać, czy któryś z psiaków był niedożywiony i zaniedbany, lub krzywdzony. I może zastanowić się, od kiedy i dlaczego źle się działo i dlaczego niewiele osob chciało to widzieć.[/QUOTE] no toś się namęczyła :diabloti: ale nie do końca chyba dochodzenie prowadziłas - tam był Ramzes: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/187757-Ramzes-rudzielec-w-typie-rhodesiana-MA-DOM!-ZOSTAJE-NA-STALE-W-BDT!/page92[/URL] proponuję poczytać choc np. ten post: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/187757-Ramzes-rudzielec-w-typie-rhodesiana-MA-DOM!-ZOSTAJE-NA-STALE-W-BDT!?p=16652634#post16652634[/URL] i wiele innych oraz obejrzeć zdjęcia psa jak trafił do Yumanji i jak wyglądał chyba po miesiącu! Jak były pytania odnośnie badan, cokolwiek - była cisza...ale jak o kasę - była pierwsza. I po tym właśnie wątku wyrobiłam sobie zdanie o niej, którego nikt i nic nie zmieni. Całe szczęście, ze psa od niej zabrano, bo pewnie by zszedł żebyscie nie musiały się wysilać: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/187757-Ramzes-rudzielec-w-typie-rhodesiana-MA-DOM!-ZOSTAJE-NA-STALE-W-BDT!?p=16434098#post16434098[/url] a to jedno ze zdjęć zajebiście wypasionego psa, dla którego nei można się bylo doprosić badań !!!! "lipiec/sierpień 2010 w hotelu [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/RAMZES/dscf7686.jpg[/IMG] październik 2010 w hotelu [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/RAMZES/DSC01126.jpg[/IMG]" pod podanym linkiem jest wszystko i więcej zdjęć
-
[quote name='barb']Mozna jeszcze próbować szukać transportu poprzez fb. Ktoś potrafi ?[/QUOTE] zaraz spróbuję ;)
-
[quote name='dominikabankert']nie ma transportu[/QUOTE] no to poszukajmy :) :) moze uda się cos wcześniej zorganizować ;) Czyli skad dokąd?
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania75']A domek się nie wycofał? Jesteście w kontakcie bo to różnie z ludźmi bywa ....[/QUOTE] rozmawiałam z ludźmi i powiedziałam, że wizyta w przyszłą sobotę -
[quote name='Martika@Aischa']już piszę :):):) Edit : jednak to kawał czasu więc pewnie Dexterka nie będzie w stanie zarezerwowac miejsca aż tak długo jak tyle biedaków na dogo :( chyba że najpóźniej 25.05 Bart miałby do niej przyjechac to zmienia sytuację ;)[/QUOTE] a nie mogłby jechać już?