-
Posts
32787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by andzia69
-
wszystko dobrze u gamonia :) ostatnio mial prane poslanko i coby mu zimno nie było to wyglądał tak:
-
dzięki dobra kobieto :) koszt utrzymania średnio to 400 zł/mies/psa Devonerka wykupiła na razie 10 pakiecików: http://www.dogomania.com/forum/topic/142784-og%C5%82oszeniowy-na-hotelik-cezara-15-og%C5%82osze%C5%84-2z%C5%82-do-3109-do-2200/page-2#entry15809632 i Muufinka ma wysłać zwierzyniec Muufinka ze Skarżyska próbowała się umówić na zdjęcia do hotelu, ale jak na razie się to nie udało. A dziewczyna dwoi się i troi, bo i w Szydłowcu pomaga.
-
Edi - tak się zastanawiam, czy tenkre on podawany Hektorowi to nie jest za mala dawka...bo moze za mało dostaje i dlatego nie tyje? No i Bela pyta, czy na dlugo starczy, bo może jeszcze zalatwić :) pan Tomasz, który adoptował naszego schroniskowego Stiviego ślepaka z chorą trzustką powiedział mi, ze najlepszy jest weterynaryjny Zymoral: http://www.pasaz.v10.pl/fatro-zymoral-120g,p16163556.html tylko w Polsce nie mozna go dostać podobno sprawdź jaka dawka jest w tych lekach, które masz i porownaj - wydaje mi się, ze w tej weterynaryjnej jest dużo więcej tych enzymów
-
trochę pozmieniałam 1 stronę (jestem w trakcie dalszych zmian) Psy w Młynku (hotelik, ktory wysła wezwanie na tą jakże skromną kwotę)...wg mnie traktowane po macoszemu...brak ładnych zdjęć, opisy nie zmieniane. Jak kurna psy, które trafiły do hoteliku jako szczeniaki nie znalazły domów przez prawie 2 lata - wytłumaczy mi ktoś???? ogłoszenia z tego co wiem są na ich nr tel - skad mam wiedzieć, czy ktos pyta o jakiegokolwiek naszego psa? a np. nie proponują innych - swoich - psów? Psy w Kaliszanach oglaszane są na mnie albo na opiekunkę - i wiem, czy ktoś dzwoni czy nie, bo jestemy w stałym kontakcie. W Młynku - zero info...ech ;(
-
musi mnie opuścić czarny humor, to może tu jakoś spróbuję powsadzać jakie zdjęcia i opisy :( jak prowadziłam wątek schroniskowych psiaków to był jeden wątek, na nim większość psiakow i jakoś ludzie zagladali, pomagali...a tu jakoś tak beznadziejnie się to ciągnie :( a życie jest do kitu jednym słowem :(
-
a dobrze na razie - był maly kryzys, bo zaczął biegać za ogonem, ale już podobno jest ok i mają nawet isć na szkolenie do pana, którego polecila Eruane z dogo
-
nie wiem, co pisać, bo nie mam weny :( psów jest jak mrówków i nie mają osobnego wątku, ino ten - a i tak tu wszystkich nie ma jak wsadzić sporo psów jest nieadopcyjnych - jak np. 16-letnia albo i więcej-letnia Cyganka (ona miała kiedyś wątek) Edek brzydal - jajnikowaty ma coś z oczami - jemu by się przyda dt i konsultacja u okulisty, bo jak go ogłaszać? co napisać? że źle reaguje na slońce i mruży oczy? Kuba na wózku - nie dość, ze starszy, to i średniobrzydki - kto takiego zechce? nikt...skoro nawet Rubika - ładnego i fajnego psiuta nikt nie chce, bo też na wózku Max - bity, poniewierany, nie dający się dotknąć po glowie, ciężki temat adopcyjny Rex zdjęty szkielet z łancucha - fafnastoletni - też super adopcyjny i tak sobie mogę sobie wymieniać nasze super adopcyjne psy z interwencji... tak naprawdę to może z 10-15 z tych psow jest jako tako adopcyjnych :(
-
przeklejam wieści od Iwony: "Kochani,byłysmy z Agnieszką w odwiedzinach u Hektorka ..chłopak wyraznie w lepszej formie choc nadal bardzo chudziutki..kupki sa juz lepsze.Wet powiedzial ze jego powrot do zdrowia to proces dlugotrwaly.Byl naprawde z fatalnym stanie.To byl doslownie ostatni dzwonek zeby uratowac mu zycie.Caly czas bierze kreon i nawet widac juz po siersci ze jest duzo lepiej.Uszka piekne,zagojone,chec do zycia przeogromna wiec mamy nadzieje ze bedzie wszystko ok.Oczywiscie caly czas liczymy na Was i na Wasza pomoc bo karma dla niego jest kosztowna no i oczywiscie pobyt w hoteliku.Ale warto bylo bo psiak ma tam naprawde bardzo dobra opieke .Poapatrzcie na te fotki ...chudy jeszcze jest ale jaki piekny i radosny :)a przytulasek jakich malo"
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
andzia69 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
no to jestem :) u Karusia wszystko ok :) nawet śpi na kanapie z tylnymi łąpami pod pyskiem, a przednimi na pysku ;) ino kurde jakoś tych zdjęć nie moze pani Iza opanować :( a sym mi obiecał, ino nie wysłał :( no ale poczekamy na Alicję - obiecała podjechać jak się lepiej po operacji poczuje :) -
jest :) naszykowany ;) Devonerku - poczekajmy jeszcze tydzień ze zmianą tytułu :look3:
-
Dt lub śmierć! Na cito potrzeba pomocy dla onka!!!!kielce!!
andzia69 replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Corso - to jest młody pies (w maju miał 6 mies. i wtedy jeszcze jakoś tolerował Rino), zaczął dojrzewać i...się zaczęło. Poza tym synowie pani Asi całą winą obarczają ją, ze go wzięła, więc tak naprawdę Rino nie jest tam mile widziany.