Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. Moja sunia - druga, u której podałam komórki odeszła za TM we wrześniu 2017r. Znajomej Lusia w zeszłym tygodniu - miała podawane komórki wyhodowane od niej samej.
  2. Merry to 9 letnia suczka, która całe swoje życie spędziła w domu na kanapie. Pan umarł, a rodzina się wypięła się na sunię.Sterylizacja/ Kastracja: TAKStosunek do Psów: toleruje wybiórczo tylko na spacerach. Stosunek do Kotów: Negatywny Stosunek do dzieci: Zna małe dzieci jednak Zostanie wydana tylko do domu ze starszymi dziećmi + 14 Mery jest starszą Sunią która jeszcze lubi sobie pobrykać. Od małego mieszkała w jednym domu. Jednak sytuacja domowników zmieniła się diametralnie. ( proszę sobie zachować zbędę komentarze bo to nie ten worek ). Mery potrzebuje domu gdzie będzie jedynaczką. Gdzie jej przyszli właściciele maja świadomość czym jest zarówno depresja u psa jak i może pokazać dziewczyna że chce wprowadzić do domu swoje zasady. Mery przy bardzo doświadczonym opiekunie może zamieszkać z innym ale od razu mówię mniejszym i w pełni zrównoważonym samcem
  3. zaraz wrzucę o Merry info. Finansowo - bazarkujemy :( potrzebujemy na karmę i weta dla nowych piesów (kastracja Pippina i sterylka Diuny)
  4. Kolejna bieda...a nawet 2 :( Czarna biegala po Ostrowcu Św., a babcia Merry - po śmierci właściciela rodzina już jej nei chciała :(
  5. Bazarek dla Zwierzaka na FB gdyby ktoś sobie życzył :) https://www.facebook.com/events/1288964481213223/1384190881690582/?notif_t=plan_mall_activity&notif_id=1511818146169407
  6. Niestety nie. Janka - można spróbować ogłosić mlodego. Lubi jazdę samochodem, proludzki, psy też podobno lubi - takie obserwacje były Jamora. Ma ok. 7 mies. Ma na imię Pippin :) :)
  7. a co z Abbą??? ten labek...to bardziej labkowaty - zupełnie nie ta głowa :)
  8. jak widać zaniedbania "chwilowe" tylko...bo onki tak mają wg słów "właścicielki"
  9. Ogloszenie niby nieaktywne, ale ja go widzę łącznie z adresem pobytu. Marzenko - uwierz - u nas są to psy kłusowników. Na tyle chartów, które dziewczyny zabrały 90 % były to psy z naszego woj. i znajdowane w lasach. od dawien dawna tu byli i są kłusole. Rozmnażają, sprzedają. Kilka lat temu razem z policją zabieralismy ponad 30 chartów i ich mixów, więc wiem, co piszę.
  10. nie wiem, czy to dobrze, ze chart jest " w świecie" :( u nas charty i mixy to psy kłusowników :(
  11. niestety nic się nie dzieje, cisza jak makiem zasiał, zimno, buro i ponuro :(
  12. zna ktoś groomera w Tomaszowie Mazowieckim który ma krótszy termin niż za dwa miesiące ? koniecznie trzeba go wykąpać , wyczesać ile się da a dredy powycinać :( wyniki cd. i zdjęcie Dragona wstydliwego :)
  13. zobaczcie Dragona - pocahontas to jego super "właścicielka" a tu ja założyłam mu nowy
  14. " u Dragona wszystko ok , żyje i mam nadzieje że jest coraz lepiej jeżeli chodzi o uszy , w piątek miał kolejne badania , serce jest w miarę ok więc myślę że w tym tygodniu uda się przeprowadzić czyszczenie . Wybaczcie że czasami potrzebuje oddechu . Jeżeli ktoś będzie miał pytania nie cierpiące zwłoki proszę dzwonić 605 05 08 43"
  15. chodzi o to, żeby sie wybielić i że niesłuszne są hejty na nią - więc robi wszystko, żeby "udowodnić', ze to ona jest poszkodowana że przecież uszy chore ma wiele owczarków, bo to takie normalne, że przecież nie ukrywała, ze pies jest w kojcu itd itp. a najgorsze to są te, co psa zabrały i oszukały ją! bo pies miała sobie zabrać do domu (wg niej) Pasja, a nie miał jechać do hotelu - z 'kocja" do kojca :) szkoda gadać i oczywiście wszystko to jest nieprawdą: "Właściciele posesji gdzie mieszkała Pocahontas zezwolili na publikację tych zdjęć i udzielili mi następujących wyjaśnień zgadzając się na ich upublicznienie. Pocahontas mieszkała u nich przez rok. W tym czasie umieściła Dragona w kojcu. Kojec na początku był odnowiony. Przez rok pies prawie nie wychodził. Dom jest w bardzo dobrym stanie, jest czyste podwórko. Nie było zakazów co do wyprowadzania psa. Właściciele mają dwa swoje kundelki, z którymi mnie zapoznali. Pieski wyglądają zdrowo, pięknie utrzymane, wesolutkie i przyjazne. Pocahontas ponad miesiąc temu się wyprowadziła i zostawiła Dragona "na głowie" właścicieli. Karmili go i wielokrotnie dzwonili do niej i do jej chłopaka, żeby zdecydowali co z psem. Stan Dragona jak go odbierałam: nieleczone od lata zapalenie ucha, ledwo chodzi, sierść w dredach, niesamowicie śmierdzi, jest gruby. Jutro Dragon jedzie do weta i wet oceni jego stan. Ze względu na to, że wierzyłam w trudną sytuację Pocahontas i chciałam jej pomóc nie komentuję i nie będę komentować sytuacji."
  16. 2 wcielenie jednego z obrońcy "właścicielki" - ale już nei wiem, którego, bo było ich 2 :) jeden twierdził gdzieś, ze jest detektywem, że jest 5 zbiórek, 6 miejsc pobytu psa, bo on dzwonił do 12 hoteli i nigdzie nic nei wiedzą :) ale psa nie chce, bo to nei jego bajka :) I jest wiele domów, a my nie chcemy dać! ale już na moje pytania o wskazanie tych 5 zbiórek, 6 miejsc pobytu i podania namiarów na te "wiele chętnych" nie odpowiada(komentował głównie pod postem Pasji) https://www.facebook.com/katarzyna.janaszek.3/posts/1807219296190220?comment_id=1809163722662444&notif_id=1510141676633124&notif_t=like&ref=notif Drugi obrońca komentował jako Toomek i go wcięło, a pojawił się Grzegorz - który wszystko wie, wszyscy kłamią i tylko oczerniają "właścicielkę"
  17. Pies jest pod Łodzią, i tam byl u weta. Marzena wstawi na wydarzenie jak dostaną opinie i wszystkie badania - tak mówiła. Generalnie od wczoraj coś cicho na wydarzeniu...pewnie obrońcy i "właścicielka" się naradzają, co teraz pisać ...o straszeniu sądami, prokuraturą już chyba pisałam. Marzena się obawia, czy nei będą chcieli psa odzyskać! nie z milosci oczywiście - tylko po złości. Bo pani sie obruszyła, że ja wyzywano Tu jeszcze zdjęcia, które Marzena wstawiła na fb 7.11 - zapewne zrobione już jak dojechal do hotelu
  18. Bazarek dla Dragona na FB https://www.facebook.com/events/302638696903408/
  19. w tym domu była 2 albo 3 dzieci, była też suczka onka - więc teoretycznie ok. Co do samców i kotów - nie lubi - wg słów byłej właścicielki
  20. post do rozliczeń wpłaty i wydatki Dragona : Marcin B 405.94Sylwia W 100Beata K 50Dominika K 100Marzena M 80Ilona S 100Anonim 70
×
×
  • Create New...