Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    29378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    177

Everything posted by agat21

  1. Ale długo nie pisałam nic o mordeczce!! :shake: Widziałam go w sobotę :multi: !~ Wyglada pięknie!!! :loveu: Sierść błyszcząca, oko lśniące! I zrobił sie z niego taki pieszczoch, że szkoda gadać! :lol: kiedys lubił sie przytulać, teraz nie odstępuje człowieka na krok, wsuwa pyszczek pod rękę do głaskania ... po prostu miodzio!!! :loveu: :loveu: :loveu: Tylko na łapki juz nic nie działa.. :-( W następna sobotę idziemy do jeszcze jednego lekarza - chirurga na konsulatację. wiem, że nadzieja jest nikła, ale chciałabym jeszcze raz spróbować.
  2. Eurydyko, proszę również o maila: [EMAIL="agat21@op.pl"]agat21@op.pl[/EMAIL]
  3. Witaj Aniu - Soniu :multi: Dzięki za pamięć o Kaprysiu! U Kapryska wszystko dobrze. Może uda mi sie go w tym tygodniu odwiedzić, bo ostatnio mam z nim "kontakt" tylko telefoniczny,a w soboty jeżdżę do tych psiaków, które zostały w hoteliku. Jego opiekunka "donosi", że dwa razy dziennie mordka jest na spacerku i juz potrafi chodzić na coraz dłuższe spacery! Kondycja idzie w górę! :multi: A teraz kilka słów do Magdalenasa i jnk: o co konkretnie Wam chodzi w temacie Kaprysa?! Miałam w schronisku zażądać jego eutanazji, czy sama jej dokonać po wyciągnięciu go stamtąd ?!?! A może zostawić go tam po prostu, klnąc pod nosem na polskie prawo, które zabrania usypiania psów w schroniskach?
  4. Filmik uroczy, bo psinka na nim też urocza!!! :loveu: Marko, Neruś na pewno niedługo pozna wiele lepszego niż klinika - mocno w to wierzę!
  5. Sabinko, dlaczego nikt Cie nie chce? Nie moge zrozumieć...:shake: Twoje oczy sa tak piękne i mądre...
  6. Brak słów..... :-( :-( :-( :-( :-( :-( [']['][']['][']['] Ice - dzięki, że jesteś..
  7. [quote name='Chrupek']:crazyeye: :multi:[/quote] Hurrrrrraaaaa!!!! :klacz: Dogomaniacy górą!!! :cunao: Neruś - cudotwórca!!! :loveu: :loveu: :loveu:
  8. Dziewczyny, a może jeszcze do lokalnej Wyborczej go dać? "Mojego psa" czytają często juz "zapsieni" ludzie, internet nie każdy ma, a gazetę jednak sporo ludzi czyta. Może zamiast Wyborczej wybrać jakąś inną, bardziej poczytną? Nie mozna rezygnować, teraz jest jakis paskudny czas na adopcje, ale za chwile może to się zmienić. Na Allegro tez na pewno warto jeszcze raz! Niektóre psiaki tak długo czekają, ale wreszcie doczekują się. Jeśli sie poddacie, to co mu pozostanie...:-(
  9. Piękne zdjęcia, Norbitka i sunia tak slicznie na nich wygląda :loveu: Jesteś ANIOŁEM kobieto!!!!!!!!;)
  10. Najnowsze wieści od Kapryska: grzeje się w cieplutkim domku, ma doskonały apetycik. Tylko chyba troche mu tęskno za świeżym powietrzem, bo czasem popiskuje przy balkonie lub drzwiach... Trudno mu wytłumaczyć, że na razie powietrze jest "zbyt świeże i rześkie" jak na jego możliwości i że jeszcze nie może wrócić do swojej budki i wybiegu. Chodzi dzielnie na spacerki i podobno swoim wózeczkiem wzbudza sensację!!! ;) Planuję niedługo go odwiedzić, to postaram się o świeże foty w nowych apartamentach naszej kochanej mordki :loveu:
  11. Mi tez opadła szczęka na widok sumy, jaką udało sę ubierać zaledwie przez 2 dni :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Ale to tylko świadectwo tego, ilu jest wspaniałych Ludzi wrażliwych na cierpienie zwierząt. Nerusiu! oprócz całej tej kasy płynie do Ciebie tyle pozytywnej energii, że musi wszystko być dobrze!!!:happy1:
  12. Wyslę dziś pare groszy i juz rozesłałam wiadomość do znajomych. Mam nadzieję, że szybciutko zbierzemy duuużo pieniędzy, żeby Nero mógł byc jak najszybciej zdrowy i żeby jedynym problemem było tylko (i aż!!) znalezienie mu domu.. Trzymaj się Neruniu!
  13. Do hoteliku nie chcemy Kaprysia przenosić dopóki nie miną mrozy. On, zwłaszcza teraz, kiedy łapki juz nie chcą nawet stawać, marzłby dużo bardziej niż inne psiaki..
  14. [quote name='MałGośka']Tyle czasu i nadal Sabcia nikomu w serce nie zapadła :( A to takie piękne stworzenie... Na spacerze - wesoła, radosna, poszczekuje, skacze, no żywioł ciągle próbujący wyszarnąć ręce ze stawów ;) Ale jednocześnie jej opanowanie jest na tyle bezproblemowe, że 12-letni wolontariusz dumnie może ją prowadzić :) W kojcu - smutnie kładzie mordkę na łapkach i patrzy uważnie na przechodzących... Wystarczy się zatrzymać i cichutko szepnąć "Sabka, Sabunia..." - by czarna psia masa w budzie piorunem ożyła i wyma****ąc ogonem na wszystkie strony podbiegła do drzwi kojca :) Tyle czasu w zamknięciu... tyle podobnych do siebie dni za kratami... a nadal tyle nadziei w kochanych oczkach i uśmiech na zawołanie na pycholu... [IMG]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Sabinka/Sabinka_16.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Sabinka/Sabinka_17.jpg[/IMG] [/quote] Sabinko, co u Ciebie?????
  15. [quote name='dotka']rozmawialam z Pania Beata dzis,jednak telewizja potrafi wciaz zdzialac cuda,po wczorajszym programie odezwalo sie kilka osob,Pani Beata wybrala rodzine z Inowrocławia,w tym tyg,pojedzie odwieźc Kado,jesli wszystko dobrze pojdzie(trzymajcie kciuki!!)Kado bedzie mieszkal z 14 letnia bernardynka. Bede dawala znac.Na razie potrzebne w dalszym ciagu Wasze kciuki.[/quote] Jejkuuu!!! :multi: :multi: :multi: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  16. [quote name='dotka']rozmawialam z Pania Beata dzis,jednak telewizja potrafi wciaz zdzialac cuda,po wczorajszym programie odezwalo sie kilka osob,Pani Beata wybrala rodzine z Inowrocławia,w tym tyg,pojedzie odwieźc Kado,jesli wszystko dobrze pojdzie(trzymajcie kciuki!!)Kado bedzie mieszkal z 14 letnia bernardynka. Bede dawala znac.Na razie potrzebne w dalszym ciagu Wasze kciuki.[/quote] Jejkuuuu!!! :multi: :multi: :multi: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  17. Witajcie, "już" jestem!!! Przede wszystkim Aniu - Soniu i pozostałe wspaniałe dziewczyny ! - najcieplejsze i najserdeczniejsze uściski ode mnie i od Kapryska (no od niego to może liźnięcia ozorem :lol: ) za pamięć i podnoszenie tematu !!:calus::calus::calus::calus: Karinie66 i Shirrrapeirze (chyba dobrze odmieniam?!?:hmmmm: ) bardzo dziękujemy za chęć pomocy - jesli tylko macie ochotę odwiedzić psiaczki i wyprowadzić je na spacerek, pogłaskać, podrapać, pogadać z nimi - zapraszam w każdy weekend - służę podwózką :multi: A teraz szybciutko (bo roboty w pracy od cholery po przerwie:diabloti: ) wieści od Kapryska: cały czas siedzi w domku u znajomej pani i ma się bardzo dobrze! Apetycik służy, ciepełko również... Z psiakiem - domownikiem niestety przyjaźni nie będzie, no, ale muszą ze sobą jakoś wytrzymać (przynajmniej dopóki te okropne mrozy sie nie skończą!) Z mniej radosnych wiadomości: lek nivalin juz nie działa na poprawę funkcjonowania łapek :sad::sad::sad: . Nie ma żadnej reakcji po podaniu... Skonsultuję się znowu z moim wetem, ale boję się, że juz niewiele można zrobic z tym problemem... Nie przypuszczałam, że organizm przestanie reagować na lek tak szybko, bo że kiedyś to nastąpi - było wiadomo od początku. Przykro mi mysleć, że Kapryś już nawet nie postoi na tylnych łapkach :-(
  18. Maruda, będziemy cierpliwi. Ewentualne działania muszą byc przemyślane, żeby nie zrobić zwierzętom więcej krzywdy niz pożytku. :shake: Potworne jest tylko to, że kazdy kolejny dzień to kolejne tragedie zwierząt...
  19. Kaduniu, trzymaj się! Tyle juz przeszedłeś, tyle osób myśli o Tobie mocno i ciepło!! Nie poddawaj się! Teraz może być juz tylko lepiej! Dasz sobie radę, dzielna psinko!
  20. Kaprysio jak zwykle bardzo się ucieszył z wizyty i dzielnie spacerował w wózeczku... ale z jego łapinami nie jest najlepiej :shake: Nivalin działa coraz słabiej, a łapki, które coraz mniej sie ruszają - zwyczajnie bardzo marzną na mrozie. Tak więc na razie Kaprysek został zabrany z hoteliku choc na przetrzymanie tych najgorszych mrozów i mieszka tymczasowo u zaprzyjaźnionej pani i jej psa. Wczorajsze wiadomości z domku tymczasowego sa całkiem pomyślne - psina ma sie dobrze, dużo śpi i jest niekłopotliwy. Chodzi w wózeczku na spacerki, apetyt ma dobry, troche już poznał nowe mieszkanie. Gorzej z "tamtejszym tubylcem" ;) - jest zazdrosny o Kaprysa i próbuje na niego się rzucać z zębami. Dobrze, że właścicielka czuwa.. Może lepsze warunki (cieplejsze!) wpłyną znowu na poprawę jego poruszania się.. Kochani (a zwłaszcza Aniu-Soniu :loveu: ) proszę pamietajcie o Kaprysku, bo jutro wyjeżdżam na tydzień i nie bede mieć dostępu do netu najprawdopodobniej i pewnie biedaczysko spadnie gdzieś na koniec końców...
  21. Nie wiem, co moge napisać poza tym ,jak bardzo bardzo jesteście kochane, że zabrałyście Łapkę z Płocka. Dobrze, że chociaż ta psinka jest juz bezpieczna. szkoda tych, co zostały... i podobno są "odporne na mróz -20 stopni" :-( :-( :-(
  22. Przeczytałam kilka ostatnich postów tego tematu i... po prostu ręce opadają i serce przestaje bić.. Czy większość polskich schronisk to muszą być obozy koncentracyjne dla zwierząt??? !!! Ile jeszcze takich "przybytków"??!! :angryy: Mi się wydaje, że bez wielkiego, naprawde wielkiego, nagłośnienia sprawy, zaangażowania znanych ludzi nigdy nic sie nie zmieni. dzisiaj oglądałam rano przed wyjsciem do pracy jakiś tam program, w ktorym była krotka rozmowa z Krystyną Sienkiewicz na temat poprawy losu polskich psów i kotów. Ona jest zaangażowana w temat zwierzaków. Co prawda mowa była o akcji ogólnopolskiej sterylizacji, ale może temat schronisk też by można "zapuscić" ?? Może poprosić jeszcze kogoś znanego o poparcie akcji? Anna Chodakowska swego czasu mocno walczyła z bezprawnym usypianiem zdrowych zwierząt na Paluchu. A widzieliście spoty reklamujące fundacje "Pegasus", ktora ratuje konie przeznaczone na rzeź? Qurczę, może to jest jakiś moment, żeby spróbowac zacząć cos zmieniać?? Przepraszam za ten słowotok, ale co mi do glowy przyleci, to piszę. Nie mam juz siły słuchać i czytać o mordowniach zwierzaków!
  23. Jutro sie zobaczymy znowu Kaprysiu!! :loveu:
  24. [quote name='supergoga']Los jest czasem taki niesprawiedliwy. Żeby tak dokopać psu, który jest bezdomny i ma małe sznase na szczęście. A może właśnie teraz ktoś sie zlituje.[/quote] Ja tez tak myślę - może całe to zło i cierpnienie, ktore go teraz spotkało zostanie wynagrodzonie czyimś dobrym serduchem... Musi Tak Być!!!!!! Trzymaj sie psinka!
  25. Na dzień dzisiejszy moge przelać 40 zł. :-( Dałam zlecenie przelewu przed chwilą, ale oczywiście zrealizują je dopiero w poniedziałek, bo już po 15-tej !!:angryy: Martwię się , że z powodu piątku wszystkie wpłaty pojawią się z weekendowym poślizgiem.. A psiak czeka :-( Czy ma w tej lecznicy siedzieć kolejne dni???
×
×
  • Create New...