He he, jak mu dam parówki i śmierdzące jelitka wołowe! :) Nie ze mną weganką te numery :mad:
A na serio, to bardzo bardzo się cieszę, że Kangusiowi posłanie się podoba, że mu wygodnie, że dobrze się mu śpi na nim :loveu:
Niech mu służy jak najlepiej. Oby pomogło mu na bolące stawy i łapki. I na dobranoc całuję go w pyszczycho i częstuję chrupiącym jabłuszkiem ;) - no co - mój psiur bardzo lubi :)