Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    29378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    177

Everything posted by agat21

  1. Cześć Gosiu i cześć Kangulcu śliczny :) Przepraszam za dłuższą nieobecność, ale w końcu i ja się urlopu doczekałam i wyjechałam na tydzień, żeby swobodą, wolnością i spokojem pooddychać ;) Tekst to Pani singielki zainteresowanej Kangusiem - rewelacyjny! Masz talent Gosiu, może jakaś powieść pod tytułem na ten przykład "Emocjonujące życia psa z singlem lub vice - wersal (!) ;)))" Czy Pani jakoś zareagowała na Twoje porady? A czym weganie się dzielą przy wielkanocnym stole? Wieloma rzeczami: dobrym słowem, uśmiechem, czułym gestem i życzeniami. Jak ktoś chce może podzielić się jeszcze uściskiem lub cmokiem w dowolną część twarzy ;) A najważniejsze (przynajmniej dla mnie), że dzielą się miłością i empatią dla zwierząt :) A na stole weganie mają: pyszne pasztety (na przykład soczewicowe, fasolowe, warzywne), hummus na dowolne sposoby przyprawiony (ja miałam tym razem z obłędnie pysznym świeżym czosnkiem niedźwiedzim), przeróżne sałatki, których nie sposób tu wynieniać i opisywać, żur na zakwasie z ziemniakami - i jeśli ktoś musi poczuć "mięsną wkładkę" - z sojowymi parówkami lub kiełbaskami (w ogóle jeśli komuś trudno zrezygnować ze "zwierzęcych" smaków, to jest cała masa wegańskich wędlin, pasztetów, a nawet serów :)) - o słodyczach, ciastach i mazurkach nie wspominając nawet :) Ok, nie będę już zanudzać tu na wątku Kangulca, bo on weganinem na pewno nie zostanie :D Czekolada moim zwierzydłom smakowała nadzwyczajnie! i bardzo dziękują Twoim zwierzydłom za podzielenie się takim smakołykiem :) A dla Kangulca dziś leci majowa kaska z głaskami ode mnie :)
  2. Cieszę się, że u Murzynka lepiej, że zdrowieje i socjalizuje się i że z bazarku fajna kwota się zebrała (bo też bazarzyłam ;)) Tak trzymaj chłopaku :)
  3. Czyli lepiej wstrzymać się z wyjazdem Zuziowym do następnego weekendu, czyli niedzieli 18 maja? Dla mnie to nie problem, bo deklarowałam, że mogę zawieźć i w następny weekend. Biedna Sonieczka...
  4. Cześć kochana Doroto. Sytuacja Ciapusia jest taka, że jego hotelik płacę na bieżąco. Dzięki Tobie, Twoim wpłatom i bazarkom oraz comiesięcznym wpłatom od AlfyLS jest mi lżej, bo nie muszę dzięki Wam pokrywać 100% kosztów związanych z Ciapusiem. Z całego serca Wam za to dziękuję. :loveu: Bieżące rozliczenie wszystkim wpływów i wydatków jest na pierwszej stronie wątku, w pierwszym moim poście. Widnieje tam kwota ponad 1000 zł na minusie, ale to nie znaczy, że Ciapuś ma dług - to wyłącznie stan moich wydatków na jego hotelik. Niedługo będzie jeszcze jeden bazarek z fantów, które jeszcze mi zostały z Twoich przesyłek oraz coś dorzucę od siebie. Muszę tylko znaleźć chwilę na obfotografowanie i opisanie rzeczy. Niestety przy moim nawale zajęć taki bazarek to spore wyzwanie logistyczne :) Ale dam radę :cool1:
  5. Co u sunieczki i Elisia? Były jeszcze jakieś telefony, czy tylko te prezentowo - alkoholowe?
  6. Chyba takiego staruszka to lepiej zostawić z jajcami, bo w jego wieku kastracja byłaby wielkim ryzykiem.. Śliczna ta jego fota :) Misio kochany :)
  7. Fajne te Wasze psiaki - ogrodniki :D Dobrze, że ja ogrodu nie mam, bo sądząc po spacerowych ulubionyh rozrywkach mojego psiaka, ogród byłby działką wykopalisk ;)
  8. Pucusiu, jak Ci idzie walka z nową miską? ;)
  9. Tusiu, jak pierwszy dzień matury? Fajnie, że kocinka nabiera apetytu :)
  10. Beat, a czy jest możliwość wyadoptowania suni w sobotę o dowolnej porze i przetrzymanie jej do niedzieli rana? Zamiast w sobotę mogę pojechać w niedzielę. Co Ty na to?
  11. Wolałabym raczej w jeden dzień załatwić... Pomyślę jeszcze i wrócę na wątek wieczorem - teraz muszę lecieć.
  12. CATBOY? Zaprenumeruję dla mojego Emila w takim razie :D W głuszy górskiej byłam słowackiej Małą Fatrą zwanej - cisza, spokój (zwłaszcza na początku zeszłego tygodnia) - raj dla ducha (każdego rodzaju ducha he he :cool3:)
  13. Beat, kochana, wolałabym wyruszyć jak najwcześniej - to ponad 500 kilosów w jedną stronę, więc jeśli mam w jeden dzień obrócić tam i z powrotem, to muszę wyruszyć rano (ok. 8 chciałabym najpóźniej). Ewentualnie mogę spróbować rozłożyć podróż na 2 dni, ale wtedy na pewno byłoby to możliwe dopiero w weekend 16/17 maja. Jeśli Zuzinka może jeszcze trochę poczekać, to ja spróbuję tak "ustawić" podróż, żeby jechać w sobotę powiedzmy ok. 13.00 i wracać w niedzielę. Po drodze gdzieś się prześpię.
  14. Psy po przejściach potrzebują na pewno więcej cierpliwości, niż mogą dać małe dzieci... Głaski dla suczynek :)
  15. Tyle czasu nie było mnie na dogo (odcięta w głuszy górskiej kompletnej byłam) - a tu Luśkot szaleje, nowe majtki na tapecie (to zdjęcie - nie powiem jak się kojarzy - właśnie dziecko zerknęło mi przez ramię i odeszło zgorszone :evil_lol:), no i Kaszpirowski comes back! Tu się zawsze dzieje a dzieje ;)
  16. Co u Misieńka? Chyba jego finanse nienajlepiej? Proszę o przypomnienie konta na priva - puszczę jakiś grosik.
  17. [quote name='Maruda666'][B]Agat :) - dla Ciebie [/B][URL="http://www.picturesanimations.com/flowers"][IMG]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/1.gif[/IMG][/URL] to najlepsza wiadomość dzisiaj :)[/QUOTE] Dzięki za śliczną różę :) Proszę o info na priva, jak już będzie wiadomo oczywiście, która sobota lepsza - też muszę sobie zaplanować podróż. I oczywiście o adres docelowy podróży na priva.
  18. jejku, byłam przez tydzień wyjechana, a tu takie straszne wieści :-(... strasznie współczuję Tusieńko. Biedna kocinka i biedna Ty, że tyle przeżyłaś ostatnio. Oby to ostatnie takie przeżycie.
  19. Jestem już, przepraszam za tygodniową nieobecność, ale byłam wyjechana i bez dostępu do netu. Zuzinkę mogę zawieźć w sobotę 10 lub 17 maja, na własny koszt. To mój prezent dla bidulki.
  20. Przede wszystkim dziękuję Wam wszystkim kochane za obecność na wątku Ciapusia w czasie mojej nieobecności :loveu: A Ciapuś zaczyna broić - no ładnie :mad: Młodzieniec szuka większych wrażeń.. i wciąga jeszcze w to bogu ducha winną suczynkę. :evil_lol: Ech, gdzie ten domek dla naszego chojraka??
  21. Kochane w przyszłym tygodniu zupełnie jestem bez netu (wyjazd) - zaglądajcie proszę do Ciapulka, żeby nie spadał na samo dno. Kilka ogłoszeń już mu odnowiłam na Lublin, wciąż mam nadzieję na właściwy telefon od właściwego człowieka :) Ale jeszcze większy pakiet ogłoszeń zrobię po następnym tygodniu. Cieplutkie wiosenne głaski dla naszego wariatuńcia i całej gromady Murkowych psiaków :)
  22. To prawda - kochana krówka z Kangusia. A Gosi bardzo dziękuję za pyszną herbatką i miłą pogaduchę :) Bardzo miło ją wspominam :)
  23. Jeżyk rzeczywiście piękny :)
  24. Przewiozłabym ją samochodem.
  25. Czy Sonia mogłaby pojechać do tego samego hotelu, co Zuzia?
×
×
  • Create New...