Jump to content
Dogomania

bellatriks

Members
  • Posts

    4754
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bellatriks

  1. [quote name='Vilena']Dziewczyno Kochana, dziękuję Ci z całego serca! :Rose::Rose: Jesteś wspaniała :B-fly: Oby to był ostatni przystanek dla Matiego! :sweetCyb:[/QUOTE] Zaraz wpadnę w samozachwyt :eviltong: Najwspanialsi w tym wszystkim, to są nowi właściciele Matiego. To wszystko dzięki nim!
  2. Bo przekonanie o nieomylności to nasza cecha narodowa. Po katastrofie smoleńskiej mieliśmy w kraju miliony ekspertów w dziedzinie wypadków lotniczych, a po popularyzacji "Zaklinacza psów" mamy samych wybitnych psich behawiorystów i szkoleniowców.:diabloti: Co do Millana - powiem tak: ja jego programy lubię oglądać. Wiadomo, że w ogromnej mierze jest to robione pod publikę, i to wymagającą publikę amerykańską, która potrzebuje show. Bez tego program w ogóle by nie powstał. Dlatego właśnie polega on na tym, że ludzie nadsyłają filmy przedstawiające problemy, jakie mają ze swoimi psami. Bo gdyby przez godzinę facet siedział na krzesełku w studio i opowiadał o zachowaniach psów, to nikt by tego nie obejrzał. A celem każdej stacji telewizyjnej jest zdobycie widza - tak Fashion TV, National Geographic, jak i Telesklepu Mango. Teoria Millana ma tyluż zwolenników co przeciwników - nie jestem żadnym z nich. Nie uważam go za świra ani nie trzymam jego zdjęcia na ołtarzyku i nie modle sie do niego. Ale z każdej teorii można wyciągnąć coś pożytecznego. I, oczywiście, z programu Cesara doświadczony trener czy nawet właściciel za wiele nie wyciągnie. Ktoś (nie wiem, czy to było w tym wątku, czy w którymś równoległym na temat Millana) już trafnie spostrzegł, że on nie jeździ do ludzi, którzy mają drobne, niemalże kosmetyczne problemy z zachowaniem psów, tylko najczęściej do takich, którzy kompletnie nie potrafią sobie z nimi poradzić, przez co zwierzęta stanowią poważne zagrożenie, do takich, którzy wcale a wcale nie rozumieją swoich pupili i uważają, że to ludzie w psich ciałach lub innych skrajnych przypadków (typu skrajna lękliwość lub konflikt dwóch psów). Tacy ludzie sami sobie nie poradzą, do innego szkoleniowca się zapewne nie zwrócą, skoro dotąd tego nie zrobili - co w takiej sytuacji jest gorsze: to, że pies i ludzie nadal będę się ze sobą męczyć lub pies zostanie oddany do schroniska albo uśpiony czy to, że przyjedzie facet z telewizji, trochę go poszturcha czy nawet zawinie nim na ziemię, ale zada właścicielom pracę domową, oni coś tam zaczną pracować ("bo to przecież sam Cesar Millan, którego widzieli w TV, wiec na pewno ma rację i nam pomoże, więc tak będziemy robić". Bo gdyby nawet to samo czy cokolwiek innego skutecznego polecił im znajomy psiarz czy szkoleniowiec mieszkający trzy przecznice dalej, to by machnęli ręką. To jest niestety magia telewizji - znanego Millana posłuchają, a pana Smitha, choćby był sto razy mądrzejszy niż Cesar - już niekoniecznie)? Komuś, kto ma jakieś pojęcie o psach Cesar nie jest potrzebny. Wydaje mi sie, że nie można uznać metod Millana za z gruntu złe. Jego psy są tymi metodami wychowywane i nie wydają sie sprawiać większych problemów. Problem powstaje wtedy, gdy te metody zaczynają stosować ludzie kompletnie do tego nieprzygotowani. Tacy, którzy nie potrafią właściwie zinterpretować tego, co przekazuje im pies, a i tak uważają, że robią dobrze. Bo Millan tak pokazał na innym psie. Pamiętam jakiś odcinek, w którym młoda dziewczyna miała problem ze swoim yorkiem i chciała go zdominować kładąc psa na boku i "gryząc" ręką w szyję, ale mogła tak siedzieć i "gryźć" pół godziny i godzinę, i tak do ufajdanej śmierci, a pies nie zmieniał swojego nastawienia/energii/zachowania/stanu/jak zwał, tak zwał, chodzi o to samo. A przecież w telewizji Millan robił tak samo i działało od razu. I jak przyszedł do niej, to też zadziałało. Bo okazało się, że zabrakło jednego detalu - dziewczyna miała nieodpowiednią energię (nastawienie, stan umysłu, nazwijcie to jak chcecie). Chodzi mi o to, że ludzie chcący pracować metodami Millana najczęściej zaczynają od końca - czyli od korekt (w jakiejkolwiek postaci - syknięcia, szarpnięcia smyczą, szturchnięcia tudzież kopnięcia, nieważne), zamiast poznać najpierw podstawy do pracy w ten sposób. Czyli, primo - koncepcję energii, secundo - podstawy psiej psychologii. Oczywiście nie mozna wymagać niemożliwego, nie da się w jeden wieczór zapoznać z tak szeroką i złożoną dziedziną, ale jakąś podstawową wiedzę trzeba mieć i trzeba umieć właściwie interpretować dane zachowanie psa, by stosowanie korekt w ogóle miało jakikolwiek sens. Oto sedno sprawy - że te metody owszem, mogą uczynić szkody, jeżeli stosowane są przez osoby do tego nieprzygotowane, tak naprawdę nie znające ich, a jedynie żyjące w przeświadczeniu, że je znają. Oczywiście, nie jestem ekspertem i nie uważam się za takowego. To tylko moje obserwacje i przemyślenia na temat tego całego okołomillanowego szumu. A, i jeszcze jedna rzecz. Program Cesara ma jedno przesłanie, które powinno dotrzeć do każdego i chciałabym wierzyć, że jest to jeden z celów jego emisji. Mianowicie - że za każdym problematycznym psem stoi człowiek, który te problemy spowodował. A niestety jest zbyt wielu ludzi, dla których to stwierdzenie nie jest oczywiste. Z jakichkolwiek powodów.
  3. [quote name='evel']Ciekawe co za kretyn wyprowadza lękliwego, energicznego, sfrustrowanego psa na kolcach :roll:[/QUOTE] Powiem Ci, że to była pierwsza rzecz, na która zwróciłam uwagę w tym ogłoszeniu. Ale cóż, widocznie piesek szarpał na smyczy, to trzeba było kupić kolczatkę, żeby przestał.:diabloti:
  4. Z tego ogłoszenia: [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-w-dobre-rece-IDIk67.html[/URL] Właściciele wzięli ślicznego pieska, który niestety okazał się nie być kanapowcem, którego ulubioną rozrywką jest przekręcanie się na drugi bok do miziania. [IMG]http://srvimg07.tablica.pl/images_tablicapl/10563691_1_644x461/oddam-w-dobre-rece-lodz.jpg[/IMG] [IMG]http://srvimg09.tablica.pl/images_tablicapl/10563691_2_644x461/oddam-w-dobre-rece-zdjecia.jpg[/IMG] [I]Oddam w dobre ręce sukę- mieszaniec (podobny z wyglądu i przyzwyczajeń do Border Colie). 15 sierpnia br. skończy 2 lata. Wabi się Nuka. Szczepiona, odrobaczona, posiada czipa oraz paszport. Nuka jest żywiołowym psem, potrzebuje dużo ruchu. Biorąc ją nie sądziliśmy, że wyrośnie z niej taki szalej. Chcieliśmy spokojnego, kanapowego kundelka. Niestety nie jesteśmy w stanie zapewnić jej odpowiedniej ilości ruchu. Dlatego najlepiej nadaje się do domu z podwórkiem lub ogrodem. Nuka jest miła i pieszczotliwa, przyzwyczajona do ciepła domowego. Boi się innych psów. Dołączę jej książeczkę zdrowia, paszport, klatkę (do przewożenia), kolczatkę, smycz i kaganiec oraz jej ulubione zabawki. Więcej zdjęć mogę dosłać na maila. [/I][SIZE=4][B]NIEAKTUALNE[/B][/SIZE]
  5. Ludzie oczu nie mają chyba, skoro on jeszcze siedzi w schronisku... No halo, domku Karego, gdzie ty jesteś?
  6. Mati już grzeje kuperek w nowym domku :) W podróży był bardzo grzeczny, ale nie mógł sie zdecydować czy woli jechać na podłodze i przekonywać pasażerów dookoła, żeby go pomiziali, czy u mnie na kolanach. :D Był bardzo dzielny, nie bał się nawet pociągu głośno wjeżdżającego na peron, na początku jazdy był jeszcze trochę spięty, ale szybko się zrelaksował i podbijał serca innych pasażerów. Był tylko ciut zdziwiony, że musi się przesunąć, bo blokuje przejazd wózka z kawą i herbatą. Na dworcu w Katowicach spotkaliśmy pana, który był Matim zachwycony tak bardzo, że aż postanowił zrobić mu zdjęcie i był zadziwiony, że to kundelek ze schroniska, bo pan z przekonaniem stwierdził, że Mati wygląda jak dalmatyńczyk :cool3: Potem zaliczyliśmy spacerek po mroźnych Katowicach (niestety do żadnego lokalu nie chcieli nas wpuścić, bo "wie pani, tutaj jest jedzenie":razz:). A potem spotkaliśmy się z nową rodziną Matiego - przesympatyczni państwo, ucieszyli się z niego bardzo. Matioszku, bądź teraz szczęśliwy w nowym domku! :loveu:
  7. [quote name='roma_121']korzystaliśmy z jej pomocy ;) tylko niewiem czy właściciele zgodzą się pokryć taki koszt transportu bo to troche wyjdzie... Mati nadaje sie do transportu pociągiem i tu koszt wyszedł by niecałe 60 zł razem w dwie strony jaqk by student jechał[/QUOTE] Mati będzie grzeczny w pociągu? Jak tak, to mogę jechać choćby w ten weekend. I tak - jestem studentką. ;)
  8. [B]border collie[/B], Ty najpierw dogadaj się rodzicami, a dopiero potem wybieraj psa. Bo pisanie, że chętnie byś wzięła, ale rodzice się nie zgadzają a propos każdego niemal psa mającego w sobie podobieństwo do BC nie ma sensu, nijak temu psu w szukaniu domu nie pomoże, a tymczasowym opiekunom lub wolontariuszom zajmującym się zwierzakiem może tylko zrobić niepotrzebnie nadzieję na adopcję psa. OK, koniec OT, to wątek prezentujący bezdomne psy w typie BC, więc przedstawię jeszcze Fuksa: [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/4606/bezi6.jpg[/IMG] Został wyrzucony z samochodu, trzy tygodnie spędził w polu, w końcu udało się go złapać i umieścić w DT, ale pilnie potrzeba mu DS. [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/7838/bezim2.jpg[/IMG] Wątek Fuksa jest [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221830-Wyrzucony-z-samochodu-mieszaniec-psa-pasterskiego-potrzebuje-pomocy-czeka-na-DS"]tutaj[/URL]. A [URL="http://www.facebook.com/events/351137918243969/"]tutaj[/URL] wydarzenie na FB. [SIZE=5][B]NIEAKTUALNE[/B][/SIZE]
  9. Karolina, poprawiłam formatowanie tekstu w moim poście i teraz już nie powinno być problemu, że się jeszcze mój dopisek z rozmiarem będzie "samoistnie" zaznaczał przy zaznaczaniu bannerka ;)
  10. Obiecane bannerki: bannerek 100x200px: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221830-Wyrzucony-z-samochodu-mieszaniec-psa-pasterskiego-potrzebuje-pomocy-czeka-na-DS"][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1794/fiks100x200.gif[/IMG][/URL] bannerek 100x100px: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221830-Wyrzucony-z-samochodu-mieszaniec-psa-pasterskiego-potrzebuje-pomocy-czeka-na-DS"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/7954/fuks100x100.gif[/IMG][/URL] Są podlinkowane, wystarczy zaznaczyć i skopiować do podpisu.
  11. Jest wstawiona na profilu Psiego Anioła, więc zapewne przebywa w Warszawie lub przynajmniej niedaleko Warszawy.
  12. Młoda, borderkowata sunia bardzo pilnie szuka domu! [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.334586633239230.83155.111393995558496&type=1[/URL] [B]edycja: sunia ma dom :) [/B]
  13. Pilnie szukamy DS dla 3-letniej, bardzo borderowej z charakteru suczki! Jest ruchliwa, radosna, kontaktowa, ciekawska. Nie boi się ludzi. Dobrze dogaduje się z dziećmi (przynajmniej z tymi w wieku przedszkolnym - z młodszymi nie miała do tej pory kontaktu) - jest cierpliwa, pozwala robić ze sobą praktycznie wszystko, ale przydałoby jej się trochę domowej dyscypliny. Ma aktualną książeczkę szczepień. [B]EDIT:[/B] Szajba przebywa w DT pod Warszawą. Nadal pilnie szukamy DS! [IMG]http://srvimg08.tablica.pl/images_tablicapl/7617265_1_644x461/sunia-w-typie-border-collie-rawa-mazowiecka_rev001.jpg[/IMG] [IMG]http://srvimg09.tablica.pl/images_tablicapl/7617265_2_644x461/sunia-w-typie-border-collie-zdjecia_rev001.jpg[/IMG] [IMG]http://srvimg08.tablica.pl/images_tablicapl/7617265_4_644x461/sunia-w-typie-border-collie-zwierzeta_rev001.jpg[/IMG]
  14. Zanućmy marsz żałobny dla wolności słowa w internecie. Póki jeszcze możemy to zrobić bez strachu, że siły specjalne wtargną nam do domu i zamkną w więzieniu, bo nie my go skomponowaliśmy. Albo wynośmy się z tego kraju. Ja nie chcę żyć w kolejnej Korei. Nie o taką Polskę walczyli moi dziadkowie.
  15. [quote name='diana79']ja już miałam dziś problem aby wejśc na dogo przez blokadę ACTA ... czarna strona i nie mogłam wejśc niektórzy od rana nie mogą się dostać przez tą blokade o co chodzi?????[/QUOTE] Od godziny 19 do 20 odbył się protest niektórych stron www (między innymi Dogomanii, Kwejka, Demotywatorów etc) przeciw podpisaniu ACTA, więc blokady żadnej jeszcze nie było. Pomijając fakt, że po podpisaniu ustawy nie będzie nam wolno wstawić do internetu nic, co nie jest naszą własnością lub na co nie posiadamy praw autorskich (czyli np. jeżeli trafi do Ciebie na DT pies, powiedzmy, w typie owczarka niemieckiego, a Ty akurat nie będziesz miała możliwości zrobienia mu zdjęć i wstawisz zdjęcie innego, podobnego psa, który jest na tymczasie u kogoś po drugiej stronie Polski, żeby pokazać jak mniej więcej zwierzak wygląda, to możesz zostać ukarana, bo zdjęcie nie będzie Twoją własnością. Niezależnie od tego, że autorowi fotografii absolutnie by nie przeszkadzał fakt, że to zdjęcie przekleiłaś), to na dodatek dostawcy internetu będą mieli wgląd we wszystko, co w nim robisz i jeżeli wyślesz jakieś treści niezgodne z prawem, oni o tym doniosą, bo inaczej sami mogliby zostać ukarani. Ta ustawa to tylko pozór oczyszczenia internetu z kradzieży muzyki czy filmów. Mydlenie oczu ludziom. Następnym krokiem może być wprowadzenie obowiązkowej gimnastyki porannej prowadzonej przez człowieczka z telewizji...
  16. Hmm... Nie do końca. Z biologicznego punktu widzenia pies i wilk to jeden gatunek. Możemy skrzyżować przedstawicieli obydwu i otrzymamy płodne potomstwo (tak zresztą, o ile się nie mylę, powstały wilczaki). To taka drobna uwaga, bo oczywiście z psychologicznego punktu widzenia psy i wilki znacznie się różnią. Chociażby tysiącami lat ewolucji w dwóch zupełnie różnych kierunkach, która to ewolucja wilkom kazała żyć w lesie i bać się człowieka, a psom - ulec woli dwunożnego opiekuna, mieszkać z nim i służyć mu (czy to jako obrońca, pasterz, myśliwy, czy też - to już chyba później - po prostu przyjaciel).
  17. Nie macie pojęcia jak się cieszę czytając te posty! Takie idealna zakończenia tak pozytywnie człowieka nastrajają... Ach, oby jak najwięcej takich historii! :loveu:
  18. Ale takie emocje dobrze o Was świadczą. To dowód, że nie jesteście nieczułymi robotami, tylko dobrymi, kochającymi ludźmi, którym zależy na innych istotach. Wielu powinno się tego od was uczyć! :)
  19. Nie wymarł w zupełności. Nie wiem jak w Polsce, ale w Niemczech na pewno są hodowle, w których owczarki niemieckie robią to, do czego zostały stworzone, czyli pasą. Oczywiście odsetek takich psów w skali całej populacji jest bardzo mały, ale pasące ONki jak najbardziej istnieją :)
  20. Poproszę o numer konta, podrzucę Lorce jakiś malutki grosiczek. :)
  21. [quote name='motyleqq']sunia zamieszka w okolicy dworca wileńskiego :)[/QUOTE] No to nie w sąsiedztwie, ale i nie tak daleko :)
  22. To cudownie! Cieszę się, że mała tak szybko znalazła domek!:multi: No i czekam na relację z nowego domu - a nuż sunieczka zamieszka teraz gdzieś na Powiślu? :loveu:
  23. Dziękuję za informacje! I trzymam mocno kciuki za ten DS!
  24. Śliczne maleństwo! Pytanie z forum borderowego - kto ją bierze na DT?
×
×
  • Create New...