Jump to content
Dogomania

Eclairs

Members
  • Posts

    684
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eclairs

  1. Tomek! Nie podskakuj! Ślonzoki górom! Właściwie Ślonzoczki albo Ślonzory :wink:
  2. [quote name='Alutka'][img]http://img208.echo.cx/img208/5995/10001390pe.jpg[/img][/quote] Ale słodziuszek :angel: Zawsze śpi w nocnej koszulce? Alutka, patrząc na to zdjęcie, albo poprzednie (zielony kosmita) zastanawiam się skąd ty masz tyle cierpliwości i samozaparcia żeby psiurom papiloty zakręcać? Ile to zajmuje tygodniowo czasu? W przeliczeniu na jednego niuchacza oczywiście. Ja w sezonie wystawowym trymuję erdelka średnio 5 godzin na 3 tygodnie i mam święty spokój. Nawet czesać nie trzeba!!! A poza sezonem to wstyd się przyznać. Nic nie robię a pies zarasta ...
  3. [quote name='INA']Pytalo o szczegóły trymowania i umówilismy się że pokaże im jak to sie robi... 8) 8) 8)[/quote] :klacz: :klacz: :klacz: Pokazuj, pokazuj. Może będzie choć troszkę więcej "po ludzku" wytrymowanych terierków :lol: Nie tak dawno sama się uczyłaś a teraz będziesz nauczać!!! 8)
  4. Tomek jeśli małżonka nawoływali - to jesteś usprawiedliwiony! Karka: napisałam, że się obrażam i serio poszłam spać. Nie widziałam, że jesteś, bo sobie "żarówe" zamaskowałaś (i Tomek zresztą też :evil: ) Specjalne porane :buzi: dla bolonków, lajonków, yorków i pudelczy! A i nagusków! :hand:
  5. Ciągle tylko gadają i gadają, piszą po 10 stron dziennie a jak ja przychodzę i mam chwilkę to ich wywiewa. :scared: :evil: Obrażam się, pokazuję język i idę spać :bad-word:
  6. Jakiego mam wielkiego odciska na palcu!!! To przez trymer. Od 16tej wyrywałam Eklerka. Mam dość i on też. Zrobiliśmy właśnie długi spacerek po lasku, to w nagrodę za grzeczne zachowanie na stole trymerskim. Oboje tak cierpimy, bo chcemy ładnie wyglądać za trzy tygodnie, jak przyjedziemy do Karki i lajonków w odwiedziny :wink: :lol: Młody skończył dzisiaj 7 miesięcy! :new-bday:
  7. Alo! Melduję sie po dłuższej (cało - jednodniowej) nieobecności :lol: Ale te wyrośnięte lajanki są śliczne. Ja wybieram tego czekoladowego :wink: Mniam, mniam. Mniamnuśny! [b]Alfa1 [/b] wielkie dzięki za linki. Zarezerwoawałam sobie tydzień na agroturystyce w Swarzewie. Taka totalna dziura ale ma swój klimat. Eklersik odpocznie sobie od smyczy!!! I my z Tomkiem odpoczniemy od ludzi. A potem dzięki pomocy [b]Coztego[/b] przeprowadzamy się na kolejny tydzień do jej znajomej do Jastarni. Ta pani podobno lubi pieski i sama ma łyżwa więc erdelek będzie miał towarzystwo do zabawy a my znowu ucywilizujemy się w zapchanym turystami kurorcie :wink: Urlop zapowiada się bardzo ciekawie. Specjalnie szukałam miejsca nad Zatoką Pucką bo morza to ja nie lubie, jest za zimne, brrr 0X W Jastarni pewnie oleję morze i będę chodzić nad zatokę. Hi, hi. Szkoda, że nie mam urlopu tydzień wcześniej po wpadłabym przy okazji na wystawę do Gdyni.
  8. Kiedy mieszkałam jeszcze z rodzicami w bloku też kilka razy odwiedzili nas gliniarze i strażnicy wiejscy. ŻYCZLIWY sąsiad uprzejmie donosił, że pies codziennie po 10 godzin wyje w domu. Proponował [b]PODCIĄĆ PSU STRUNY GŁOSOWE[/b], nawet zbierał w bloku podpisy pod petycją. Gliniarzom i straznikom nie pomagały tłumaczenia, że pies w domu jest sam około 4 godziny więc niemożliwe żeby wył przez 10, a poza tym to nie wyje tylko najwyżej zaszczeka kiedy ktoś przechodzi pod drzwiami. Sytuacja była nieciekawa. Ale mój tata wpadł na extra pomysł. Dogadał się z jakimś nawet kumatym strażnikiem. Strażnik przyszedł do nas bardzo wcześnie rano. Siadł w pokoju i popijał herbatkę. Wszyscy rozeszliśmy się do swoich zajęć. W domu został tata, który specjalnie na tą okazję wziął urlop. Odjechał nawet przemyślnie samochodem spod okna żeby sąsiad był pewny, że nikogo nie ma w domu. Piesek grzecznie spał a panowie gadali i oglądali TV. Nagle zaczął się straszny hałas. Sąsiad rąbał czymś metalowym po rurach z kaloryfera. W domu wszystko drżało i oczywiście pies szczekał. Potem nastąpiła chwila ciszy i pies poszedł spać. Za 5 minut znowu rąbanie i szczekanie. Strażakowi nie potrzeba było nic tłumaczyć. Poszedł na górę do kochanego sąsiada. Kiedy zadzwonił do drzwi otworzył mu życzliwy z bananem na ustach i słowami "Dobrze, że tak szybko przyjechaliście. Dzwoniłem 2 minuty temu. Ten cholerny pies znowu szczeka!" Dostał mandacik za zakłócanie spokoju mieszkańców i ostrzeżenie za niepotrzebne wzywanie straży. Uspokoił się na na parę miesięcy. Ale nigdy nie zaakceptował Nadira mimo, że sam miał psa. [size=2](wyjątkowo wredną i kąśliwą sukę)[/size]Potem dowiedzieliśmy sie od innych sąsiadów, że facet nie mógł znieść, że Nadir jest rasowy, szkolony, a dotego jest championem. Zwykła ludzka zawiść.
  9. [quote name='Violonczela'] Jak wam się podoba moja drużyna stróżująco-obronna?[/quote] Bardzo mi się podoba. Grunt to zalizać! Eklersik też broni naszego domku w ten niezawodny sposób. Właśnie wczoraj rozmawialiśmy o tym z TZ. Zanim włamywacz przywitałby się ze szczeniakiem, wygłaskał go i uspokoił i mógł zacząć "pracować" to ja wróciłabym chyba z dwutygodniowych wczasów. :lol: :lol: Ś.p. Nadirek (poprzedni erdelek) miał wypracowaną jeszcze lepszą metodę. Cały dzień leżał pod drzwiami wejściowymi i nic nie mogło go ruszyć. Żeby otworzyć trzwi trzeba było się napocić i przesunąć śpiocha. A on nawet oka nie otworzył :lol:
  10. [b]Flaire[/b] nie anglojęzyczne tylko sexualne! :wink: [size=1]Możesz się dołączyć [/size] :wink:
  11. Ja stawiam na: SWEET AND SEXY :lol:
  12. [quote name='Alutka'] Eclairs uprzedziłaś mnię, właśnie tak miałam napisać :ylsuper: jest jak z bajki, a w nim mieszka królewna śnieżka. [/quote] Uprzedziłam - wyprzedziłam, bo ja dzisiaj szybka jestem, jak wyścigówka[URL=http://www.imageshack.us][img]http://img273.echo.cx/img273/155/emotka07067to.gif[/img][/URL]
  13. OK! Sprecyzujmy :lol: [b]Schrupać Eklerka Zjeść eklerka[/b] ... i co? Wszystko jasne!
  14. [quote name='zadziorny'] nie jestem "obrzydliwy", ale po przeczytaniu tego postu aż mnie zemdliło :wink:[/quote] Zemdliło???? Nie kapuję! Ja już nie raz miałam ochotę zjeść Eklerka! :wink: Nie czuję żadnego obrzydzenia :shake:
  15. [quote name='Gosia&Luka'] [quote name='Eclairs']Za to bolończyk ... Bolonka to istny :lilangel: Przytulisz, pogłaszczesz, użyjesz jako poduszeczki. Sama rozkosz! :lol: Króciutki spacerek i święty spokój w domu.[/quote] HAHAHAHA!!!! :lol: :lol: :lol: To ja mam chyba jakiegoś mutanta!! :o 8) Mojej białej nie zmęczysz "króciutkim spacerkiem" - marzenie! :lol: [/quote] Albo serio masz mutanta albo ja przez trzy kolejne terierki mam tak wypatrzone pojęcia "spokój" i "króciutki spacerek". Stawiam na to drugie! :2gunfire: :chainsaw:
  16. Wstawiam to tutaj, bo niestety do Gośki nie da się wysłać priva! :evil: Wybaczcie :modla: Gosiu! Cały dzień dzisiaj wydzwaniam nad morze i nie potrafię znaleść żadnego wolnego pokoju! :cry: :evil: Może masz namiary na jakąś kwaterę na Półwyspie Helskim albo w okolicach Pucka? W końcu jesteś z tych rejonów!!!! Please
  17. A buuuuu :cry: Gosia witaj w klubie "nieszczęśliwego psiaka"? Eklerek też jest nieszczęśliwy przez moją chorobę. Do soboty zdecydowanie muszę już wydobrzeć bo bardzo chciałabym zabrać małego na organizowane przez Zw. Kyn. w Będzinie pokazy ratownictwa wodnego z nowofunlandami w roli głównej. A w niedzielę planuje trymowanko, żeby mi potworek ładnie obrósł do 3 lipca. :lol: Tylko czy dam radę? Sama nie wiem. Zobaczy się!
  18. Domyślałam się, że masz ładny domek kiedy zobaczyłam SCHODY w tle Izy na jednym z poprzednich zdjęć :lol:
  19. Domek jak z bajki :iloveyou: Taki słodziudki, wręcz cukierkowaty. I mieszka w nim królewna Izabela Bolońska :wink: Wszystko pasuje.
  20. [quote name='Violonczela']Życzę Ci dużo zdrówka, mam nadzieję że szybko Cię opuści ta alergia. [/quote] Też mam taką nadzieję, bo mnie pies w domu zje! :Dog_run: Dzięki za życzonka :lol:
  21. [quote name='Violonczela'] Terierki to chyba mają podwójną albo poczwórną ilość energii przypadjącej na jednego przeciętnego pieska. [/quote] Masz 100% racji. One mają tej energii baaardzo dużo. Przeważnie mi to odpowiada, bo uwielbiam aktywnie spędzać czas, ale czasem kiedy jestem chora albo zmęczona to 0X Nie ma zlituj się. Erdelek musi dać upust swojej energii. Kiedy wracam z pracy i chcę na momencik położyć się na kanapie przed telewizorem, Eklerek bierze rozbieg aż z przedpokoju i z całą siłą wskakuje mi na plecy (nogi, głowę) swoim ponad dwudziestokilowym cielskiem robiąc przy okazji dość bolesny masaż pazurami. Ja krzyczę i zrzucam go z siebie a on znowu bierze rozbieg i ... I tak 15 razy żeby się pańci nie nudziło i żeby pamiętała o pieseczku. Za to bolończyk ... Bolonka to istny :lilangel: Przytulisz, pogłaszczesz, użyjesz jako poduszeczki. Sama rozkosz! :lol: Króciutki spacerek i święty spokój w domu. [b]Violonczela: [/b]A jak pudelki? Jaki mają temperament?
  22. Ostatnio choruję na zatoki (alergia) i szczerze mówiąc cierpi na tym najbardziej Eklerek. Nie mam siły jeździć z nim na rowerku, chodzić na długie spacerki, szkolonka i inne psie rozrywki. Szczeniak jest po prostu niewybiegany i rozsadza go energia. A że młody, to ma same głupie pomysły :evil: Najbardziej rozbraja mnie jego szaleńcze bieganie po domu, ogródku czy każdym innym miejscu. W pewnym momencie nagle małemu ODBIJA. Na maksa podwija ogon, tak że dotyka nim przucha, całej długości klatki piersiowej a nawet szyji, przez to podwija mu się też cały tyłek, i zaczyna biegać jak oszalały gryząc wszystko i wszystkich. Przez to podwinięcie ogona i doopki biegnie najpierw tylnymi nogami a przednie łapki są tylko dodatkiem i poruszają się ZA tylnymi. Wygląda jak szalony kangur z wielkimi zębami i wytrzeszczonymi oczami. Ten jego obłęd nazywamy UBI-UBI. A to dlatego, że właśnie w ten sposób witał nas jego tatuś Ubi kiedy po raz pierwszy przyjechaliśmy zobaczyć szczeniorki. Tatuś jest Rumuńcem więc może to ich zwyczajowe okazywanie radości? A z drugiej strony, to ciekawe, co mój Eklerek jeszcze ma w genach :smhair2:
  23. :lol: :lol: :lol: Jaki on był słodki i niewinny. Teraz już zmienił mu sie wygląd brzuszka, cosik przybyło :wink: Ale ciągle uwielbia spać w takiej pozycji. U erdelków to normalne. Ten typ tak ma! Równie często śpi na boczku z maksymalnie wyciągniętymi i usztywnionymi łapkami. Nieprzyzwyczajony może się nabrać i przestraszyć, że psiakowi się zeszło i zesztywniało. 0X Dzięki Gosia poprawiłaś mi nastrój na cały nadchodzący dzionek. Mam nadzieję, że ty i Karka też już macie radosne minki? Co? :buzi:
  24. Widziałam już różne dziwaczne kolorowe farby do psiej sierści, ale żeby erdela zafarbować na RÓŻOWO!!! :o Na to bym nie wpadła! :lol: Wojtek, co na to sąsiedzi? :wink:
  25. Yoreczka kosmitka! 100 punktów! Karka super foty. Nie dość, że modele cudne, to jeszcze to wykończenie - rameczki na portrecikach Ayeczki :wink: Ja już tam wiem gdzie cię znajdę 3 lipca! :lol: Nie ukryjesz się 0X
×
×
  • Create New...