Jump to content
Dogomania

Eclairs

Members
  • Posts

    684
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eclairs

  1. My sobie teraz z Tomeczkiem winko pociągamy, podpalamy papieroski, wdychamy zapaszek mokrego Eklerka i po prostu się RELAKSUJEMY! Żyć nie umierać. I o jutrze nie myśleć! :lol:
  2. :oops: :oops: :oops: Albo lepiej nie :oops: tylko :D ! Bo fajnie czasem cosik miłego usłyszeć. Karka w ogóle potrafi wlać miód w serce człowieka. Może kiedyś tym Tomka zarazi :wink:
  3. [quote name='Tomek67']Wy, Eklerek, myślenie zostawcie komuś kto mieszka w mniej skażonym środowisku :wink:[/quote] Tomek, jaki ty zacofany. Ty chyba jeszcze w latach swej pierwszej młodości, znaczy się osiemdziesiątych. :evilbat:
  4. No, ma się ten GUST! Co nie? :wink: 8)
  5. O! Jak nas dużo! A cały dzień wiało puchami. Tylko z Agą podnosiłyśmy topik, od czasu do czasu.
  6. [quote name='Tomek67']Eklerkowi ... zazdrościmy , hm... :hmmmm: ... Jury, o! :wink:[/quote] A myślałam, że męża :wink: :lol: Tomek fajnie, że wróciłeś! Tęskniłyśmy wszystkie przeogromnie! :buzi:
  7. Alo! Właśnie wykąpałam Eklerka w nowym szamponiku. Jest teraz taki słodziutki i pachnący, chyba go schrupię jak ciasteczko :wink: :lol: Szampon to Tonus Poils durs firmy Hery dla psów szorstkowłosych. Super! Pachnie jak brzoskwinka. Aż mi ślinka cieknie na Eklerka.
  8. [quote name='Agnieszka76']Pusia ponoć ma znowu kaszel i katar, pewnie sie na działce podziębiła..[/quote] Ale ona delikatna i wrażliwa. Oj, trzeba o te bolonki dbać, chuchać i dmuchać, takie delikatne istotki. Jak Monusia wyszła wczoraj z jezioraka (woda była ciepła), to cała się trzęsła i szczękała ząbkami. Panciu zaraz owinął ją cieplutkim ręczniczkiem i przytulał aż całkiem wyschła. Szeptał jej też na uszko jakieś tajemnicze słodkie słówka :lol:
  9. Jakoś długo Tomka nie widać [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/olaboga.gif[/img] Ciekawe czy taki zapracowany, czy sierpowego Alutki się wystraszył?[img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/boks.gif[/img] Nie bój się my cię obronimy [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/fork.gif[/img] Tooomek! Kaj żeś ty jest? Wracaj do nas! [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/2pliz.gif[/img]
  10. [quote name='Agnieszka76']Pusio znalazł domek, huraaaaaaaa :D[/quote] [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/happy.gif[/img] Całe szczęście! Udało się następnemu psiurkowi. :lol:
  11. Wypad za miasto to świetna sprawa. Staramy się z Tomkiem jak najszęściej uskuteczniać takie wyjazdy. Można spokojnie pobyć ze sobą[img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/kissme.gif[/img] i zapomnieć o obowiązkach i pracy. I oczywiście podładować akumulatorki. Moje wystarczyły do dzisiaj do godziny 9:30. Teraz zasypiam. :wink: Na łonie przyrody Monusia też ma lepsze nastawienie do Eklerka. Jest znacznie spokojniejsza, bo ma gdzie przed nim uciekać i nie grozi jej osaczenie i zgniecenie w jakimś kącie.[img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/cegly.gif[/img] A porządnie wymęczony terierek przesypia cały poniedziałek i dłuszego spacerku dopomina się dopiero we wtorek.[img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/icon26.gif[/img]
  12. INA: Ten ze zdjęcia z Moną to nie taki młodzieniec :lol: Poważny, rozsądny chłop zaczyna się już z niego robić [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/work.gif[/img] Wiem, że Vigo ma czerwoną bandamke. W jakimś starym poście (o zasłanianiu nie całkiem wytrymowanego karczycha) właśnie ty mi przypomniałaś, że erdelki bosko wyglądają w apaszkach! Dzięki [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/1_cmok.gif[/img]
  13. [quote name='Karka']No tak u nas było dzisiaj byle jak a Wy mieliście sloneczko i gdzie tu sprawiedliwość [/quote] Karka! My po to słoneczko na Jurę jechaliśmy 70 km w jedną stronę :lol: [quote name='Karka']:( W dodatku na popołudniowym spacerku coś chyba Miśkę użarło w łapkę i powstał w tym miejscu czerwony bolący rumień z takim jakby białym czopem w dwóch miejscach.[/quote] Auuła :cry: Biedactwo biedne. Może jakieś okłady z lodu dla złagodzenia bólu? [quote name='Alutka']Skąd ten dobór ras ? Upodobania czy przypadkowy ? [/quote] Erdele już od 15 lat są w mojej rodzinie a bolonki od kilku w Tomkowej :lol: Wiem, że to zestawienie dziwnie wygląda. Wszyscy wytykali nas dzisiaj palcami. A najbardziej jak całą czwórką wpakowaliśmy się na rower wodny i prawie godzinę zapinkalali po jeziorku. Eklerek szczekał na łabędzie a Monusia spokojnie się opalała.
  14. [b]Karka:[/b] Mona to już dorosła panna i prawko ma od dawna :wink: Bardzo lubi stać na kolanach u kierowcy łapki oprzeć o kierownicę i patrzeć przez przednią szybę jadącego samochodu. Wiemy jednak, że to dla niej niebezpieczne i rzadko ma okazję tak poprowadzić. [b]Alfa: [/b]Mona bardzo chętnie sama wchodzi do wody i pływa. Na tym zdjęciu ma taką smutną minkę, bo Tomek wyciągał ją z wody, trzymał tuż nad powierzchnią i pokazywał Eklerkowi jak sunia rusza łapkami żeby płynąć do przodu :lol: Szczonek ma jeszcze z tym kłopoty :lol: Pogoda była świetna a woda cieplutka! Pieski coraz lepiej się dogadują. Zmęczona Mona kiedy ma dość gonitw z terierkiem chowa się między nasze nogi a my pilnujemy żeby młodzik jej nie staranował.
  15. Właśnie wróciliśmy z nieplanowanego wypadu na Jurę. Byliśmy w takiej uroczej dziurze zwanej Kostkowice. Są tam cztery domy i cztery jeziora i mnóstwo lasu. Eklersik wyszalał się za wszystkie czasy, a teraz padł i udaje, że nic nie widzi i nic nie słyszy :wink: A Monusia ... ona to chyba na serio już nic nie słyszy :lol: 8) Wyjazd z Katowic, Mona za kółkiem [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img165.echo.cx/img165/9281/img01710bc.jpg[/img][/URL] Zabawy w wodzie [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img165.echo.cx/img165/8780/img01746vz.jpg[/img][/URL] Szalejący Eklers [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img165.echo.cx/img165/9169/img01753ik.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img165.echo.cx/img165/1200/img01861qc.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img165.echo.cx/img165/4691/img01916bd.jpg[/img][/URL] I nasz kierowca relaksuje się przed podróżą powrotną :wink: [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img165.echo.cx/img165/8866/img01934ni.jpg[/img][/URL]
  16. Właśnie wróciliśmy z nieplanowanego wypadu na Jurę. Byliśmy w takiej uroczej dziurze zwanej Kostkowice. Są tam cztery domy i cztery jeziora i mnóstwo lasu. Eklersik wyszalał się za wszystkie czasy, a teraz padł i udaje, że nic nie widzi i nic nie słyszy :wink: [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img298.echo.cx/img298/9544/img01819nu.jpg[/img][/URL] Foty trochę rozmazane ale trudno było uchwycić szalejącego byczka Fernando :lol: [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img298.echo.cx/img298/518/img01756qm.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img298.echo.cx/img298/4179/img01867oz.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img298.echo.cx/img298/388/img01916eo.jpg[/img][/URL] A tak bawiła się nasza "terierka bardzo ozdobna" [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img298.echo.cx/img298/8695/img01748fn.jpg[/img][/URL]
  17. [quote name='INA']Eclairs - ja też się zastanawiam gdzie po takiej " ostatecznej " interwencji trafi pies... [/quote] Z tego co już się dowiadywałam szanse na jakąkolwiek drastyczną interwencję są znikome. Tak mi powiedziano w TOZie. Można tylko napsuć "gwieździe" trochę krwi, liczyć, że trafi jej się do resztek rozsądku, albo po prostu, że się przestraszy. A gdzie by trafił pies, to ja już dobrze wiem :wink: :lol: Żeby nie musiał zostawać sam, to pewnie do pana na emeryturze z doświadczeniem erdelowym.
  18. [b]Zachraniarka:[/b] kochaniutke erdelki! :baby: Czy ten w niebieskiej obróżce to twój chłopczyk? Wybrałaś już mu jakieś imię?
  19. Wczoraj prawie cały dzień Eklersik był pod opieką mojego ojca. Kiedy wrócił do domu wypił całą miskę wody po czym stał nad nią i uparcie wpatrywał się w puste dno. Dostał następną michę i znowu całą wypił. Następnie padł na boczek i nie ruszał sie przez prawie 2 godziny. Zadzwoniłam do taty i zapytałam, co tak zmęczyło mojego psiura. :o A zatem ... Tata zabrał Eklersa do kumpla, który ma dwa podrośnięte szczeniory amstafa! W tym upale i zaduchu Eklers przez pół dnia próbował je zdominować w ich własnym ogródku. A chłopcy nie chcieli się poddać i wspólnie stawiali mu zaciekły opór. Żałuję, że tego nie widziałam :wink: Mały terrorysta mi rośnie :wink:
  20. Niestety nie mam najlepszych wiadomości. Jestem po rozmowie z TOZem, schroniskiem i strażą miejską. Praktycznie erdzikowi nie da się pomóc, chociaż teoretycznie istnieje szansa. Ponieważ pies nie jest bity ani długotrwale głodzony, to na jego odebranie właścicielce zgodę musiałby wyrazić prezydent Katowic (sic). W TOZie powiedzieli, że trzeba być wyjatkowo upartym żeby coś zdziałać. Za każdym razem dzwonić po straż miejską i kogoś od nich. I może za parę lat ... :o :x Ale ja ze swojej strony też zamierzam coś zrobić. W ten weekend szanowna pani będzie miała odwiedziny :evilbat: [size=2]Chyba pójde z Tomkiem żeby mnie mocno trzymał :chainsaw: [/size]
  21. [quote name='Tomek67']A Eklerek niech sobie myśli, że sieciowo i zazdrości. :evil_lol: :wink:[/quote] Skoro myśli, że sieciowo, to przecież nie zazdrości! :o A jeśli nie sieciowo to... szczegółów [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/buzka.gif[/img] nie chcę znać! [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/+devwatch.gif[/img][img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/+devwatch.gif[/img][img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/+devwatch.gif[/img]
  22. Paskudnie złośliwy ty, ty, ty Tomaszu! :evil: Już w "Przygodach Pana Kleksa" śpiewali: "Nie naśmiewaj się z Eklerska, nie naśmiewaj się z Eklesrka, nie naśmiewaj się z Eklerska ..." :nono: :nono: :nono: A poza tym, to dbaj choć ciutkę o opinię Karki (jeśli o swoja już nie musisz) i dopisz łaskawie, że brykałaś SIECIOWO. :wink: :wink: :wink:
  23. [quote name='Karka']Eklersiku :buzi: napisz co nowego u białej Monusi ! I jak mały Eklerek -już wyelegantiowany :wink:[/quote] Monusia i Eklerek spędzają ostatnio bardzo dużo czasu w ogródku. My wychodzimy do pracy, a do nas przyjeżdża ekipa i mama Tomka w roli "majstra" i budują nam taras. Eklersik po przywitaniach, zachwytach i drapaniach za uszkiem wędruje do ogródka. Dostał od nas taką ogromniastą kość więc mu się nie nudzi. Ciamka ją już chyba dwa tygodnie a ona ciągle w stanie nienaruszonym. :lol: Po dwunastej wraca ze szkoły córka sąsiadów z koleżanką i wtedy dopiero się zaczyna zabawa. Mona jeździ w wózku i opala się na huśtawce ogrodowej, jest noszona, całowana i tarmoszona, a Eklerek dostaje coraz to nowe serie biczy wodnych z węża. Ta dziewczynka potrafi chodzić za nim przez bitą godzinę i próbować go złapać za ogon. Co Eklers się położy albo siądzie, to ona pomalutku kuca i chce go chwycić za ogonek (bez włochatych myśli, to dziecko) a szczonek wstaje i odchodzi parę kroków i tak w kółko. Dziwne mają upodobania. A najdziwniejsze, że oba psy są zachwycone!!! :niewiem: Monusia pomalutku zaczęła zarastać i przypomina już bolonke. Ale z tego co wiem, to swojej pani bardziej podoba się jako biszonek frise. A najważniejsze przecież żeby się pani podobała. Elkerek natomiast biszonka ani pudelka nie przypomina ale i tak jest baaardzo ozdobny. We wtorek byliśmy z nim w ZK po rodowód. Oglądało go mnóstwo zapaleńców. Musiał się ustawić i przebiec kilka razy. Wymacali go WSZĘDZIE :evilbat: i powiedzieli, że jest ładny. Ale ja to przecież wiem. On jest najładniejszy 8) Po takim dziadku :wink: :lol:
  24. Wszystko napiszę jutro. Teraz małżonek odsysa mnie od kompa :evil: Muszę iść spać :cry: Paaa
  25. Tomek! Już mnie spławiasz? :wink:
×
×
  • Create New...