-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esperanza
-
Ja mam tylko miski dla wielkiego psa w typie bernardyn, ale mogę przekazać, jak zwykle, szampon i witaminy oraz 15 kg Mera Dog Prestart dla szczeniąt, ale ktoś musiałby przyjechać po cały worek, chyba że mam podrzucić tylko kilka kg.
-
Mamy jeszcze wysterylizowaną, niedużą Tundrę
-
Julka a`la posokowiec spędzi Wielkanoc już w NOWYM DOMU!
esperanza replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Pięknie wygląda :loveu: a jaką ma adresówkę :cool3: -
Mała Delicja (Ostrów Maz.-Warszawa) została adoptowana ze schroniska
esperanza replied to lika's topic in Już w nowym domu
Podnoszę... -
Mikrusek (Ostrów Maz. ) już szczęśliwy u swojej Pańci!!
esperanza replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Czy w tym pyszczku Lolka o niewinnej minie jest bułka? :evil_lol: -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
esperanza replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Całkowicie popieram rozmowę z babą. To nie może jej ujść płazem. -
A o tym to ja nic nie wiem :shake:
-
Wysłałam zdjęcia Nataszy pewnej rodzinie, zobaczymy co z tego będzie. Z moich obserwacji wynika, źe sunię trzeba nauczyć poprawnego chodzenia na smyczy, bo ciągnie prze okrutnie. Do tego dla bezpieczeństwa ja bym jej kaganiec zakładała, póki nie nauczy się, że napotkanych śmieci, nie należy koniecznie zjeść. Pewnie jestem przewrażliwiona, ale trochę się naczytałam o kretynach, którzy podkładają truciznę w kiełbasie lub chlebie.
-
Szczeniak przywiazany do drzewa-juz w nowym domku
esperanza replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Chrupku nam kiedyś pomogła wetka Kasia z SGGW. Gdy szczeniak Kubuś był w klinice, ona go do siebie zabierała na noce. Nie mam z nią kontaktu, a jedynie od Wilejkaros, która napisała info na forum, się o tym dowiedziałam. Nie mam więcej pomysłów :-( -
Mały kudłaty Cypisek z Ostrowi Maz. ma dom !!
esperanza replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Myślałam, że do tego nie dojdzie, biedactwo :-( -
Darowałam Shippiemu strzyżenie,bo czuł sie na tyle źle, że nawet nie chciał wyjść z klatki, by pójść ze mną na spacer. Zjadł troszkę smakołyków z ręki i na tym zakończyło się nasze dzisiejsze spotkanie.
-
To jeszcze nie koniec dzisiejszych nieszcześć. Moniaka-j też znalazła godzinę temu psa leżącego na ulicy. Nie może go zatrzymać, rano chce go zawieźć do lecznicy.
-
Julka a`la posokowiec spędzi Wielkanoc już w NOWYM DOMU!
esperanza replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Marko ja też cierpię na tą chorobę. Nie mogłam się powstrzymać i kupiłam na allegro psi zestaw i tak oprócz smyczy rogza, misek, zabawek, szmponu i ciasteczek psich dotarł do mnie ponad metrowy ponton i świńskie uszy :stupid: