Jump to content
Dogomania

esperanza

Members
  • Posts

    8494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by esperanza

  1. Birma mieszka w schronisku w Ostrowi Maz od prawie roku. To starsza pani, ale niezwykle przyjazna, spokojna. Chociaż sprawność już nie ta co dawniej, a sierść skołtuniona, matowa, to Birma nadal jest pogodnym psem. Martwiłam się, że po kilku miesiącach nieobecności w schronisku już jej nie spotkam, ale nic się nie zmieniło i Birma jak zwykle pozowała mi do zdjęć na słońcu. Być może wśród setek starych psów się nie wyróżnia i szanse na adopcje ma nikłe, ale ja wierzę, że znajdzie się ktoś, kto mimo wieku ja przygarnie.
  2. Czy ktoś oprócz Owieczki i Nory go odwiedza? AskaK byłaś u niego?
  3. Na szczęście udało się odebrać dary. Dzięki Lara, że byłaś w domu. Dotarłam do domu dopiero po 21 i nie miałam już siły na podsumowanie wizyty w schronisku (tak, tak byłam...) Klaudyna przyjęła do siebie 3 maluchy, chociaż faktycznie do niej dojechały 2. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/5512/maluchyvu8.jpg[/IMG][/URL] Najmniejsza sunia jest w Multivecie na obserwacji. Przelewała się przez ręce, gdy wychodziłyśmy ze schroniska, a w ciągu dwóch godzin temperatura spadła jej o 2 stopnie do 36,8. Prześwietlenie wykazało przepełniony, do granic możliwości żołądek. Mała traciła przytomność przy nas. w schronisku była dobę. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img157.imageshack.us/img157/2931/malati1.jpg[/IMG][/URL] Wstawię jeszcze kilka zdjęć ze schroniska. Tak wygląda smutny los starszego psa łańcuchowego: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/4213/starszy1yt7.jpg[/IMG][/URL] Jaką szansę na adopcję ma taki pies z zaćmą na jednym oku i zmętnieniem drugiego? Na szczęście mógł zając boks po szczeniakach, więc nie musi dłużej leżeć w zimnym, betonowym pomieszczeniu.
  4. Ponieważ wczoraj na spacerze powiedziałam do niego Cudak, to chyba tak zostanie. Tak więc rudasek nie będzie już bezimienny:razz: A jutro dzięki Beam psiak będzie w programie na TVP3 o znalezionych psach. Wielkie dzięki :-)
  5. W sobotę planowany jest transport darów (rzeczy od Lary, trochę rzeczy od Klaudyny). Kto może pojechać z tatą Klaudyny do schroniska i przywieźć z nim 1-2 szczeniaki na tymczas (wstępnie Klaudyna się deklaruje przetrzymać do 19 maja oraz p.Danusia)? Wiem, że Lika i Owieczka nie mogą.
  6. Odrobaczony będzie. Co do szczepienia zobaczymy, bo po wczorajszym wyciąganiu kleszczy (11 :crazyeye:) jest obserwowany pod kątem babeszjozy. Badania krwi wykazały tylko lekki stan zapalny, zobaczymy co będzie dalej. Dostał Frontline w kark, chipa niestety nie ma. Bał się, że go zostawię, bo gdy przywiązałam go do drzewa, by zrobić zdjęcia zaczął skomleć i taka sytuacja powtórzyła się kilkakrotnie, bo szukałam odpowiedniego miejsca do zdjęć. Wyszły niespecjalnie, więc jeszcze będę go męczyć przy kolejnych odwiedzinach. Za smakołyk zrobi wszystko:
  7. Kurcze, niech idą do weta w Siedlcach. Szukamy tam jakiegoś dobrego?
  8. Wczoraj miał się względnie dobrze, chociaż przy mnie wstać nie chciał. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/1892/1002764hl6.jpg[/IMG][/URL] Wetka, z która rozmawiałam twierdzi, że złamanie i zwichnięcie stawu są stare i że nie ma sensu psa łamać ponownie. Z kolei z informacji ze schroniska wynika, że złamanie nie jest starsze niż 2 - tygodniowe. Myślę, że specjalista musi to obejrzeć. RTG ma obejrzeć jeszcze dr.Sterna. Dziś lub jutro będę miała info. co powiedział. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8990/1002761sn6.jpg[/IMG][/URL]
  9. Widziałam dziś polo. Leżał sobie spokojnie w klatce. Na zdjęciach wydawał mi się troszkę większy.
  10. On jest u Luke z forum owczarków, który jeśli mnie pamięć nie myli, miał u siebie kiedyś jakąś suczkę od nas na tymczasie.
  11. Wydaje mi się, że Fela robi.
  12. Jutro będę u psiaka z Owieczką. Zorientujemy się, czy jest mu karma potrzebna. Wstępnie szykuje sie większy transport do schroniska. Być może w ten wekend. Prosze o pw, kto i co ma i gdzie to trzeba odebrać. Nora, czy to Ty organizowałaś zbiórkę na SGGW?
  13. Gdgt bardzo się przydasz, dziękuję :-) Wątek Mirandy jest tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=62701&highlight=Miranda[/url]
  14. Wpłata na koncie dla Fina już jest. :-)
  15. Jeśli właściciel się nie znajdzie, to może byśmy go zaprezentowali na SGGW? Jest nieduży, młody i spokojny. Olimpio co o tym sądzisz?
  16. Wszystko, co KingaW napisała się zgadza :cool3: Właśnie domu z innymi zwierzakami szukam dla Mirandy.
  17. Dobre Kobiety pamiętajcie także o mojej wysterylizowanej pręgusce. Jest u mnie już ponad 5 tygodni. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/7681/mirmi5.jpg[/IMG][/URL]
  18. Tak myślałam, że może Ci się spodobać :razz:
  19. Szkoda, że musiałam go tam zostawić...
  20. Martwi mnie to co piszesz o Imce. Może warto zasięgnąć rady tresera? Nie rozumiem skąd u Imki takie problemy i dlaczego się boi.
  21. Proszę rozglądajcie się. Może on skądś przywędrował: z Jabłonny, Legionowa, z Pragi i ktoś go szuka. Bardzo grzecznie zachowywał się w samochodzie, w przeciwieństwie do nas, bo staliśmy godzinę w korku na Modlińskiej, by dojechać do lecznicy. Smutno mi, że musiałam go tam zostawić. Nie chciał wejść do klatki i piszczał, gdy odeszłam. Wierzę, że znajdziemy jego właściciela. czy ktoś wie, czy w schronisku w Józefowie przyjmują zgłoszenia o zaginięciu lub znalezieniu psów. Coś takiego funkcjonuje chyba na Paluchu? Psiak nie ma więcej niż 2 lata.
  22. Minął długi weekend i nikt nie odwiedził schroniskowych bied :-( Wczoraj znalazłam psa. zaglądajcie proszę do jego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5241027#post5241027[/url]
  23. Dziś jest 7 maja, czyli termin odbioru Misia z DT. Czy jest dla niego jakiś inny tymczas, czy może na razie zostać w tym domu?
  24. 1,5 godziny temu znalazłam na ul.Aluzyjnej rudego,nieduże psa o szorstkiej sierści. Przyszedł za mną od bramy pod klatkę i się przed nią położył Chodziłam z nim po osiedlu, nikt go nie kojarzy. Bez problemu dał sobie zapiąć smycz, jest spokojny. ochroniarz zgodził się go przetrzymać przez noc w budce przy wjeździe. Ogłoszenia już powiesiłam na osiedlu. Rano zawiozę go lecznicy na Tatarkiewicza, bo u siebie nie mogę go trzymać. Gdyby ktoś z Was kojarzył tego psa, proszę o kontakt:600- 964- 797
×
×
  • Create New...