-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esperanza
-
Aggie ja także dołączam się do podziękowań za przewiezienie Piksela. Co do rottka pewnie masz rację :-( Czy pisząc o bernardynce miałaś na myśli Korsę? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7dcdcd5b8eb6c463.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/151/7dcdcd5b8eb6c463m.jpg[/IMG][/URL] Czy też chodzi o inną suczkę? np. tą: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/536783839b108f48.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/151/536783839b108f48m.jpg[/IMG][/URL]
-
Julka a`la posokowiec spędzi Wielkanoc już w NOWYM DOMU!
esperanza replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Bardzo, bardzo się cieszę :multi: Marko wielkie dzięki za opiekę nad ostrowianką. -
Kasiaprodex dokładnie o tą chodzi. Liczyłam, że jeszcze się ze mną skontaktuje przed wyjazdem do Ostrowi, tym bardziej że chciała, by ktoś z wolontariuszy był w schronisku razem z nią i znajomą, która ma jechać po psiaka. Szukamy możliwości przewiezienia także: a) Piksela do Magdarynki, który we wtorek pojedzie do nowego domu do Częstochowy b) suczki dla osób, które chciały adoptować Pestkę, ale suczka prawdopodobnie dom ma zapewniony (chociaż wiadomo, że różnie to bywa) c) jakiejś suni na sterylkę Ja napisałam dziś tylko krótkie podziękowanie na forum Krak-Vetu.
-
Anika w sprawie pytań adopcyjnych zajrzyj na naszą stronę [URL="http://www.niczyje.org"]www.niczyje.org[/URL]. W dziale zobowiązania adopcyjne są wymienione najważniejsze kwestie. Szczepienia na wściekliznę robi sie maluchom później niż po skończeniu 3 miesięcy (dokładnie nie pamiętam), na wirusówki szczepi się najczęściej po ukończeniu 2 miesięcy . Są różne zalecenia np po kolei w 6, 9 i 12 tygodniu życia, inni skłaniają się do pierwszego szczepienia po ukończeniu 3 miesięcy. Odrobaczyć można 4-tygodniowe maluchy, chociaż są środki łagodne, którymi można to zrobić wcześniej. Tutaj zdałabym się na weta, bo dużo zależy od zastosowanego środka. Co do odwiedzin w DT niestety nie pomogę, bo nie mam możliwości dojazdu. Anika dowiedz się, gdzie dokładnie są te psy. To dosyć istotne.
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
esperanza replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Niech ktoś się zlituje i Kinga podwiezie. Prosimy... -
Julka a`la posokowiec spędzi Wielkanoc już w NOWYM DOMU!
esperanza replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Czyżby w schronisku mieli rację? Nieee :cool3: -
Mała Delicja (Ostrów Maz.-Warszawa) została adoptowana ze schroniska
esperanza replied to lika's topic in Już w nowym domu
Aggie bardzo się cieszę, że jedziecie :multi: -
Tundra (ma mniej niż 2 lata i jest po sterylce, lubi dzieci) Alfred (ma 7-8 miesięcy (?), będzie średni) Kamyk (troszkę od Alfreda młodszy,nieduży, ale bardzo energiczny) Siena (szczenię w podobnym wieku, wymagana sterylka w przyszłości) Wszystkie mają swoje swoje wątki Podstawowe zastrzeżenie to jednak konieczność wyprowadzania psa na smyczy. Nie wyobrażam sobie, by pies był wypuszczony bez kontroli na nieogrodzonym terenie.
-
Jest dom dla Piksela w Częstochowie z ogrodem i łagodnym owczarkiem niemieckim na zewnątrz. Piksel mieszkałby w domu. Poprzedni pies bardzo do niego podobny wpadł pod samochód, bo furtka była otwarta i mimo prób, nie udało się go uratować. Ogrodzenie podobno jest szczelne. Pani wydrukowała sobie naszą umowę adopcyjną. Psa może zabrać jej znajomy jadący w najbliższy wtorek z Ełku do Częstochowy, ale w okolicach Ostrowi byłby około 5.30 rano. Kto ma pomysł, jak to zorganizować? Chyba poproszę kogoś o wizytę przedadopcyjną. Pani jest gotowa wysłać nam ksero dowodu osobistego, a pies dla bezpieczeństwa będzie jechał do domu w transporterze. Jaki rozmiar transportera jest, waszym zdaniem, potrzebny? Czy ktoś zauważył u niego jakiekolwiek objawy agresji w stosunku do innych psów? To dosyć ważne, bo nie chcemy przecież, by pies wrócił z nieudanej adopcji.
-
Mały MiśPyś w końcu się doczekał!!!Ma nowy wspaniały dom!!!
esperanza replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Lika miała oprócz namiarów na tymczas Tundry i Sieny, także inne sensownie brzmiące kontakty. Czy ktoś je sprawdził? Jeśli nie, to chyba warto, bo te płatne tymczasy wychodziłyby taniej niż SGGW,a i warunki domowe są lepsze niż klatka. -
Zadarty Nosek ma nowy dom i nowe imię! <333333
esperanza replied to Dobermania's topic in Już w nowym domu
Ależ się błyszczy. Niesamowite, że każdy szczeniak z tego miotu jest inny. Ten ma klapnięte uszy, a np Imka stojące, inne psiaki miały złamane w połowie. -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
esperanza replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
KingaW zmień tytuł wątku, na taki z prośba o pomoc w transporcie. Może ktoś się zlituje i psa zawiezie. Musimy go reklamować nawet w tv mimo przykrych doświadczeń, bo nie oszukujmy się, ciężko takiemu psu dom znaleźć. -
Dzięki wielkie Osiołek za cenne rady. Cieszę się z wygranej na Krakvecie. Gdyby nie głos Loozerki zapewne niewiele osób by zauważyło, że jesteśmy tam zgłoszeni. Co do zamówienia, obstawiam preparaty witaminowe, ale tylko w formie proszku, lepsze karmy, szczególnie dla szczeniąt, dla Fina i karmy dla psów z parwo lub nosówką, czyli delikatne, obcinacze do pazurów, szczotki do czesania ze 2-4 i środki na kleszcze i pchły.
-
Dziękuje lika za odpowiedź. Czy w schronisku są jakieś owczarki niemieckie? Czy jest tam nadal spanielowaty, czarny pies? Szkoda mi tej suni, która siedzi w klatce z maluchem. Chora suka nie powinna przebywać z małymi szczeniętami, bo najnormalniej w świecie może je czymś zarazić. Patrząc po zdjęciach, to spore dziewczyny będą. Czy Tynia (jest na stronie schroniska) jest tam nadal?
-
Lika, czy w schronisku nadal jest rudy, szorstkowłosy terier i jagdterrier (czarny, z rudą maską na pysku, niewielki i z bielmem na oku)? Ten biały szorściak, który mieszka z z dwójką wystraszonych psów wygląda jak mix foxterriera, czy jest tego wzrostu co fox? Była kiedyś w schronisku biała, szorstkowłosa suczka, mała. Czy jest tam nadal? W jakim wieku są rottweilery? Czy wiadomo skąd trafiły do schroniska? Wiesz, ile jest dokładnie szczeniąt? Ten świeżo przywieziony pies wygląda jak mix dobermana.
-
Jayo znalazła przed chwilą wychudzonego dobermana na trasie do Bydgoszczy. Pilnie potrzebna pomoc, bo nie wiadomo czy pies do jutra przeżyje bez pomocy weterynarza. Jayo jest w trasie. Prosimy o pomoc w uregulowaniu rachunku za leczenie Amelki Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA nr konta dla przelewów z zagranicy SWIFT: BIG BPLPW PL50116022020000000087473146 koniecznie z dopiskiem Dobermanka-Amelka Na konto wpłacajcie nawet najmniejsze kwoty.