eloise
Members-
Posts
7795 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eloise
-
a jednak jestem złą dziewczynką :diabloti: [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6922/dscf3277.jpg[/IMG] niestety nie kryje się z tą jaszczurką żadna historia w stylu- zrobiłam to nielegalnie u kolegi w piwnicy... ;) Legalnie, za własne pieniądze, już po 20stce... nuda! a jaszczurka dlatego, ze... tego dnia akurat mi się spodobała w katalogu, usiadłam i już :) i nie bolało. Mamie się podoba, tata nie ma zdania ;) Paweł też był za. Nie żałuję, ale drugi raz bym nie zrobiła.
-
jak bum cyk cyk ;) mam prawdziwy tatuaż na plecach :) i wiedziałam, że nikt sie tego po mnie nie spodziewał! :D współczuję jelitówki!!!
-
no to ja zacznę!!!! :D mam tatuaż na plecach :)
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
niedawno Fox miał czyszczone zęby- od razu po narkozie wybiegł do mnie uśmiechnięty i zadowolony i w pełni przytomny :) Powiedzieli mi, ze mogą go pobolewać dziąsła, więc żeby mu nie dawać dużych chrupek i że pierwszy posiłek, to może tak za 3 godziny... weszliśmy do domu, ja z kurczakiem, żeby mu ugotować miękką zupkę, a ten sie rzucił na miskę z OGROMNYMI chrupkami :) w ogóle nie wyglądał jak po zabiegu ;) a trawę to moje psy jedzą zawsze i w dużej ilości-szczególnie Ofik! :) -
no jak to ;) mój brat! ten co to wybrał się na porodówkę w odwiedziny :D Ola mówiła mi, że ostatnio ją odwiedził i jak zmieniała pieluchę to musiał wyjść do drugiego pokoju "bo nie mógł na to patrzeć" :D
-
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
ojojojoj :( a co się porobiło? -
nie wiem jak ja to robiłam, ale malowałam do 8 miesiąca! :D a propos kota u weterynarza- zabrałam kiedyś Amelię na smyczy- podrapała mi całe plecy ;) innym razem ze stresu "pochowała" żyły-wet nie mógł się wkłuć z wenflonem, ostatecznie wkłuł się w tętnicę. Przez nasz dom przewinęło się mnóstwo kotów- większość tragicznie kończyła swój żywot ( :( ) Jeden z nich- Niuniek nienawidził jeździć autem- 5 minut do weta wył jak syrena alarmowa! A pewnego letniego dnia prawie wybrał się z tatą do Wrocławia ;D zasnął sobie w autku i obudził po dobrych 10 minutach jazdy :) tata wrócił do domu wściekły jak osa i odstawił delikwenta :) Za to mistrzem u weta był Ginger- piękny rudy koto-pies. Ja go wyciągam z kontenera a ten sadzi bąki-zabójców :D 4 bąk to nie był bąk jak sie okazało- to była wieeeeeeeeeeeelka kupa! :D Ginger wychowywał nam Kapsla przez kilka miesięcy, jak zginął to Kapsel 2 dni biegał od parapetu do parapetu i szukał swojego przyjaciela :( wtedy postanowiliśmy, że kotów w naszym domu juz nie będzie- bo my je kochamy a one giną. To Radek przyniósł Amelię kilka miesiecy później i powiedział, ze to jego kot i będzie z nim mieszkać w Krakowie, jak wyjedzie na studia. I mieszkała z nim tam, jeździli pociągami po Polsce :) a teraz Ania mówi, że Mela to jej kot :)
-
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
eloise replied to eloise's topic in Już w nowym domu
musimy poczekać chyba na info o psiaku od Murki, wtedy uzupełnię 1 post -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
eloise replied to eloise's topic in Już w nowym domu
czekamy na ohy i ahy :) Romuś to cudo! :) -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
eloise replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
wątki chłopaków-Tomcia i Romcia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205665-Jestem-weso%C5%82y-Romek-marzy-mi-si%C4%99-domek-%29-Weso%C5%82ek-w-Hoteliku-u-Murki?p=16657947#post16657947[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/205666-Tomek-weso%C5%82y-terier-czeka-na-domek-%29-W-Hoteliku-u-Murki?p=16657989#post16657989[/url] fotki jutro, bo imageshac mi nie hula! -
kilka świeżych zdjęć :) [IMG]http://img852.imageshack.us/img852/1062/tomcio2.jpg[/IMG] uśmiech :) [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3716/tomcio3.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/5260/tomcio4.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/7222/tomcio5.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/8404/tomcio9.jpg[/IMG]
-
[CENTER][SIZE=3][COLOR=red][B]NOWE ZDJĘCIA NA STRONIE 10!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] :) [/CENTER] Tomek do Hoteliku przyjechał na początku kwietnia. To wesoły, proludzki psiak. Dopiero opuścił schroniskowy boks a... już zachowuje czystość! :) Tomek przebywa w Hotelu dzięki Filipkom, dziękujemy! :loveu: Pierwsze obserwacje Murki: Tomcio ma ok. 4 latka, strasznie garnie się do człowieka. Jest bardzo łagodniutki, ale ma też terierkowy temperament, jest wesoły, lubi pojazgotać jak inny psiak podejdzie do jego boksu ;-) W bezpośrednim kontakcie nie rzuca się do gryzienia, ale jest pewny siebie. Na smyczy chodzi dość ładnie, zachowuje również czystość. Zabawkami na razie się nie interesuje zupełnie. W środę (13.04) planowana jest kastracja (wraz z Lirojem), będzie wówczas okazja poobserwować jak Tomcio zachowuje się w domu, jaki jest do kota i dziecka. Rekonesans ;) [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/2814/szorstek3.jpg[/IMG] [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/9121/szorstek2.jpg[/IMG] Przytulak :) [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/9403/szorstek1.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/1821/szorstek.jpg[/IMG] jeszcze jedna fotka: [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/1487/tomcio1.jpg[/IMG] i filmiki: [video=youtube;EU8OHuFoeYU]http://www.youtube.com/watch?v=EU8OHuFoeYU&feature=player_embedded[/video] [video=youtube;A1n7SCNtLrs]http://www.youtube.com/watch?v=A1n7SCNtLrs&feature=player_embedded[/video]
-
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
eloise replied to eloise's topic in Już w nowym domu
rezerwuję post na zdjecia -
Romek na początku kwietnia zamieszkał w Hoteliku u Murki Romuś to cyrkowiec- podaje łapkę i robi śmieszne pozy. Biega jak szalony, nie może nacieszyć się wolnością i zielenią. Jest przyjacielski i uśmiechnięty :) ale w kaszę nie da sobie dmuchać! ;) [INDENT] Romuś ma ok. 5 lat, to bardzo żywy, wesoły psiak, na ogrodzie jest niemal cały czas w ruchu, jakby nie mógł się nacieszyć przestrzenią. Jest bardzo skoczny, podaję łapę. Trochę jest zadziorny jest jeśli chodzi o inne psy - samce. Poza tym bardzo łagodny z niego psiak i wszystko przy sobie pozwala zrobić, czasem tylko ucieka od człowieka gdy przychodzi czas powrotu do boksu :smile: Na smyczy umie chodzić (choć jest przy tym bardzo ruchliwy) i zachowuje czystość.[/INDENT]Wkrótce czeka go kastracja :cool3: Nasz akrobata :loveu: [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/1327/kudlaty2.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/8296/kudlaty1.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/2799/kudlaty.jpg[/IMG] Uśmiech :loveu: [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1701/kudlaty4.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/7945/kudlaty3.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/i/kudlaty.jpg/[/IMG][IMG]http://img203.imageshack.us/i/kudlaty.jpg/[/IMG]
-
Bardzo mi przykro czytać to, co napisałaś Magda :( Ja dziękuje Bogu za moich rodziców, a szczególnie mamę, która całe życie ciągnie w górę mojego tatę i zapewniła nam cudowne i szczęśliwe dzieciństwo. Ja pierwszy raz stanęłam przy kuchni w wieku 13 lat, bo zachciało mi się upiec murzynka. Zawsze pomagaliśmy mamie sprzątać, ale wyłącznie swoje pokoje; poza nauką nie mieliśmy obowiązków. Może dlatego sami chętnie pomagaliśmy potem coraz więcej. Podziwiam moją mamę za siłę-miała rodziców alkoholików i strasznie smutne historie opowiada o swoim życiu- ona sobie z tym poradziła a jej siostra do dziś leczy nerwicę. Mój tata za to nigdy nie dorównywał swojemu młodszemu bratu. Moi dziadkowie to podsycali, a teraz dziwią się,ze ich dzieci ze sobą nie rozmawiają-a przecież to "rodzina"... ich zdaniem moja mama nigdy nie była wystarczająco odpowiednia dla mojego taty - bo jej ojciec był śmieciem. A tymczasem... jeden z braci taty ożenił się z dobrą partią i właśnie ostatnio babcia powiedziała nam, że ich dzieci sie nie lubią, bo wujek z ciotką faworyzują cókę, nie lubią synowej i "jak tak można"... co za "rodzina"...
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
a kto odpali coś Oli? ;) Poza tym, ze ziółko niezłe, to porządna z niej dziewczyna ;) jeszcze przed maturą poszła do pracy i świetnie sobie radzi w życiu :) studiów nie skończyła, ja skończyłam, ale zawodowo nie istnieję i zero pomysłu na siebie mam! :) jestem z niej dumna i nawet jej zazdroszczę ;) -
wielkie DZIĘKI dla dr. Komorowskiego! :)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
ja ostatnio spotkałam się z przypadkiem takiej wysypki- uczulenie na salicylany- recepta: dieta aspirynowa- moja koleżanka ma dziecko na takiej diecie i dopiero to pomogło. w testach skórnych i z krwi-nic dziecku nie wyszło. u Ani też było uczulenie na J&J, a teraz dzieciaki nic nie mają na skórze-całe szczęście!!! bo ja mam non stop... Ania ma taki sam różowy szlafroczek jak Hania :) Kotek na ścianie cudny- moje zdolności "artystyczne" zakończyły sie na... zamówieniu tapety ze świnką ;) prostej kreski namalować nie potrafię!!!! 3 dni spędziliśmy w aucie i u rodziny/znajomych. Ostra jazda :) Ja byłam kujonem, miałam porządek w pokoju, kryłam się przed rodzicami ze wszystkim, bo najbardziej rozrabiałam pod koniec podstawówki i w liceum, nie miałam kolczyków, za to zmieniałam chłopaków jak rękawiczki! :D A moja siostra jak miała 9 lat poszła z koleżanką nielegalnie kąpać się w gliniance- obie nakłamały swoim mamom, że zjedzą kolację jedna u drugiej- ale moja mam jest jak pies tropiący i od razu zwąchała podstęp... :D przyłapała je jak wychodziły z wody. Ola po powrocie do domu położyła sie na łóżku i powiedziała- bij mamo, bo zasłużyłam :D a nasi rodzice nigdy nas nie karali cieleśnie :D Za to na zakończenie gimnazjum Ola poszła ze znajomymi z klasy świętować do pubu, ale że im nikt piwa nie chciał sprzedać, to poszli pić w bramę... I Ola wróciła do domu taksówką z koleżanką ( tą od glinianki- nadal się przyjaźnią :) ) a że Monika jechała dalej to Ola wysiadła i sie zachwiała i oparła ręką o auto, Mona w tym momencie zamknęła drzwi i przytrzasnęła Oli palec. Olka zasyczała i potrząsnęłą ręką, i poszła do domu, zdziwiona, ze deszcz pada. Drzwi otworzył jej mój brat- zbladł jak ja zobaczył, bo Ola była... cała pochlapana krwią (miała śnieżnobiały tshirt, więc efekt był piorunujący).a deszcz nie padał- to była krew z jej palca ;) Radek zawołał rodziców a Olka stała pijana w drzwiach. Rodzice przybiegli i mam ją pociągnęła do łazienki a tata zaczął pytać ( typowe u niego!!! :) ) jak ty to zrobiłaś? jak ty to wykombinowałaś? co sie stało? mama na to- przynieś wodę utlenioną!nie pytaj co sie stało! i zaczęli ze stresu tak dyskutować a Radek- ona sie tu wykrwawia a wy sie kłócicie! :) Tat poszedł obrażony do sypialni a mama próbowała jej ratować kciuka. Ola przyznała sie- mamo jestem pijana- rób co trzeba :D a ze paznokieć był prawie zerwany... Ola stwierdziła- rwij wytrzymam! :D ostatecznie na 2 dzień tata zabrał ją do chirurga, paznokieć jakoś tam przyrósł, palec miał złamaną końcówkę, do dziś ten paznokieć rośnie jej inaczej a palec jest lekko wydłużony. Po tym wyczynie już nic w wykonaniu mojej siostry rodziców nie dziwiło. Więc jak pewnego dnia Ola oświadczyła, że zakochała sie przez internet w chłopaku z Gorzowa (400km od nas) i że zamierza do niego jechać, chocby miała iśc bez butów, bez kurtki i bez pieniędzy to mama skontaktowała się z rodzicami Adama i spotkała się z jego ojcem a Ola z Adamem... związek przetrwał aż 6 lat! :) -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
o łał! już rok! :) i rok Jelena jest z nami :) jakiś limeryk z tej okazji? ;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
ja też nie jestem święta ;) ale ja przynajmniej sie z tym kryłam!!!! :D a moja siostra nie :) a ta popijawa na koneic gimnazjum... opowiem Wam po powrocie :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
ozdoby super-potwierdzam :) Ania też jest na etapie "a dlaczego" :) Natan siuska ma? Ma. A dlaczego? Bo to chłopiec. A tata ma? Ma. A Gabryś? Ma. A Ada? NIe Ada nie. A dlaczego? Bo ciocia Ada to dziewczyna.... A dlaczego? :D itd... Wyjeżdżam na 3 dni. Musimy uciec z domu przed chemikaliami. Dzisiaj przez chwilę siedziałam z dziećmi na dole i od razu katar i kaszel. Myślałam, że padnę tak mnie męczyło-zresztą Anię też, a dzisiaj zaledwie malowali jedną belkę lakierem! A jeśli Ania będzie taka jak Ola to... będą kłamstwa, oszustwa, ucieczki, papieroski, tanie wino, popijawa na koniec gimnazjum a w wieku 16 lat miłość przez Internet i chłopak z 2 końca Polski... Ola naprawdę dała popalić rodzicom :D Ale córcię ma super! :) Ninka ma pęknięty obojczyk- to podobno dość często u dzieci rodzonych naturalnie- ale ja pierwszy raz o tym słyszę. Do zobaczenia w czwartek :)