Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. Magda, to chyba na raty :) hahaha :)
  2. nic a nic nie kazali mu podawać, ale zapytam jak będę dzwonić
  3. nie mogliśmy spać przez tego małpiszona, bo tak dyszał, ze nas budził, ostatecznie spał w małym pokoju na swojej kołderce, w nocy chłopcy śpią, więc nie baliśmy się, że będzie łaził rano znowu utykał, jak go wyniosłam na siusiu, ale tylko chwilkę a potem szedł normalnie. Jest totalnie ogłupiały, co chwilę do niego mówiła, stój, czekaj, nie idź i chłopak nie wie co jest grane. Myślę, ze kilka dni musi minąć zanim załapie, ze teraz tak właśnie będzie, że wolno mu przejść 3 m od siusiu do koo i koniec :roll: Ania od rana się do niego dobija, zaniosła mu wszystkie swoje małe ulubione figurki (typu zabawek z jajek niespodzianek ;) ) wpuściłam ją do Ofika na kilka minut, tuliła go, prezentowała swoje zabawki... a jak ją wyjęłam to zrobiła dziką histerię. Siedzi cały czas obok klatki, Ofkors siedzi pod drzwiczkami i cały czas dyszy. Szkoda mi go ogromnie, przecież nie wytłumaczę mu, że to dla jego dobra :(
  4. Iza, właśnie dziś o Was myślałam, wysyłam ciepłe myśli, trzymajcie się w tych trudnych chwilach
  5. Ofik już 2 razy zlał się w klatce :) nie zrozumiałam jego pisków, o ja wyrodna matka :) wypił naprawdę całą michę, chyba z wrażenia jak mu stres odpuścił, koc i poduszka zasikane okrutnie kupiłam preparat URINE OFF, podobno rewelacja-rozkłada enzymatycznie nawet stare plamy z moczu, nie zostaje ślad po plamie. Weci mi zachwalali, stosują w szpitaliku. jak jutro wyschnie ta ogromna plama, to wypróbuję :) Klatka jest bardzo duża, więc jest mu wygodnie, wyjęłam go na chwilę, póki nie idę spać, leży jak król na wielkiej podusi :) Fox cieszył się jak wariat, jak wniosłam Ofisia, Ofiś oczywiście warczał, a Ania się wzruszyła, zaczęła go delikatnie dotykać po pysiu, potem do niego zaczęła mówić a za chwile go przytuliła, potem kilka razy jeszcze na niego zerkała i się cieszyła, ze wrócił :)
  6. oj :( biedny Pako... trzymajcie się!
  7. przepraszam, ze tak późno Odebrałam go po 19. Chłopak jest gwiazdą i wszyscy byli nim zachwyceni, bo cieszył się na ich widok :) Ofik jest silny i to mu pomogło :) Nie robili mu badania, o którym pisałam, bo Ofik miał się od rana dużo lepiej,zrobili znowu te testy na odruchy neurologiczne i czucie głębokie wróciło!!!!! :) to znaczy, że jądro tarczki między kręgami wróciło na swoje miejsce! :) tarczka jest jednak uszkodzona i może wysunąć się w każdym momencie :( za miesiąc, za rok, za 5 lat... Badania nie robili, żeby nie narażać jego na stres i kolejną narkozę a mnie na koszty. Ofkors musi schudnąć około 2 kg, już schudł pół kg :) Martwili się, bo nie sikał dziś pomimo picia. Ale jak tylko przyjechaliśmy do domu, to sikał jak szalony :) potem siedział z nami przy kolacji, później wypił michę wody :crazyeye: wyniosłam go znowu na siku i koo :) czyli wszystko z chłopakiem ok ;) siedzi teraz w klatce i miauczy, tzn piszczy, żeby go wypuścić. Ma tak siedzieć 2 tyg, z kilkoma przerwami na siusiu. Jak go zamknęliśmy, to Ania zapragnęła do niego wejść, otworzyła klatkę i do niej wlazła, Ofik wyszedł a Ania nie zamierzała wyjść... co za para :) Ostatecznie Ania poszła spać do własnego łóżka, ale z bólem :) Bardzo Wam dziękuję za kciuki! :loveu:
  8. świetne wiadomości! hurra! :)
  9. nie wytrzymałam i zadzwoniłam wcześniej, niż miałam dzwonić właśnie się za niego "biorą", jest dużo lepiej niż wczoraj!!!! :) w końcu dobra wiadomość!
  10. dzwoniłam rano do kliniki, Ofik jest przerażony, ale dzielny, pani doktor wyniosła go rano na siusiu i Ofik normalnie chodził, po całym popołudniu, po całej nocy, nie był "zastany" to chyba dobrze... o 15 będzie wet prowadzący i ortopeda, Ofkorsik idzie na 1 ogień, mam dzwonić dopiero koło 16, a odbiorę go pewnie jeszcze później tęsknimy za nim bardzo, Fox też-siedzi cicho jak trusia i nie widać, że pies jest w domu :(
  11. wiem, że jesteście z nami i dziękuję! będę Was na bieżąco informować
  12. aż miesiąc :( i będzie musiał tak siedzieć, bo to dla jego dobra :( tylko jak ja mu to wytłumaczę?
  13. klatkę już mam, jutro odbiorę, gagata zgodziła się pożyczyć nie mam pojęcia jak to sie stało :( jutro zapytam, co mogło spowodować taki uraz, pytali mnie, czy sie przewrócił, albo spadł skądś ale ja nic takiego nie widziałam, psy u nas biegają jak szalone, i po domu i po schodach, mogły się skotłowac i mógł sie osunąć stopień czy 2, nieraz Fox wyskakiwał w powietrze i skakał po 2-3 stopnie naraz, jak mu Ofik wszedł w paradę, ale nie widziałam, zeby Ofiś spadł kiedykolwiek :( dzwoniłam do weta, dostaje kroplówki, ładnie sie obudził, mieli go wynieść na siusiu, rano zadzwonię znowu, a po 15 ma być ortopeda, ma mieć robione badanie-kontrast w rdzeń i wtedy seria zdjęć :( jestem załamana, tak mi smutno i źle, jak rzadko. Nie mam też pojęcia ile to będzie kosztować... po Ofiki nie było widać, żeby go coś bolało, i naprawdę byliśmy pewni, ze zwyczajnie się przeforsował, tym bardziej, że kiedyś tak mieliśmy z Dżekiem :( Fox jest smutny i ciągle mnie pyta gdzie jest Ofiś auto mi padło, jak mechanik po naprawie pojechał na test to mu sie hamulec zapałd, ratował sie hamowaniem ręcznym i poboczem, opona poszła :crazyeye: miałam jutro zawieźć moją naj naj naj przyjaciółkę, taką przyszywaną siostrę, naszą ciocię Milenkę, którą chłopcy kochają nad życie na lotnisko, bo się dziewczyna wyrywa na pół roku do Kenii i klops. Auto odbieram popołudniu, jadę po Ofinka, po klatkę no i zobaczymy jak to będzie. dają mu 30-40 % szans na wyzdrowienie, ale Ofik jest bardzo nietypowym pacjentem ta zwężona szpara, to z tego co zrozumiałam to jak dyskopatia u ludzi- wysunęło się jądro z tej gąbki miedzy kręgami i uciska rdzeń, prawdopodobnie, bo jądra nie było widać na zdjęciu, co oznacza, że nie jest zwapnione, właśnie mi sie przypomniało, że mi to mówili Jutro koniecznie poproszę o wydruk tego wszystkiego, bo mi się mózg lasuje :( jak wet badał Ofinka to sprawdzał mu w łapce czucie i niestety od razu stwierdził, ze to kręgosłup, bo sa objawy neurologiczne :( jutro wieczorem napiszę co i jak
  14. Kochani, mam pytanie- czy ktoś z warszawy mógłby mi pożyczyć klatkę dla średniego psa na miesiąc? [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] mój Ofkors ma uszkodzony kręgosłup i musi siedzieć miesiąc nieruchomo [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Będę bardzo wdzięczna ! [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] to nie łapa :( to uraz kręgosłupa :( Ofik został w szpitaliku do juta, ma mieć mnóstwo płynów podanych, weterynaryjne szczegóły podam Wam jutro jak wrócę z nim do domu, teraz jestem jeszcze w szoku i ahhhhhhhhhhhh :( szkoda gadać nie mam pojęcia jak to sie stało ani co sie stało, na rtg wyszło zwężenie jednej szpary między kręgami, jest ucisk na rdzeń :( jutro prawdopodobnie jeszcze jakieś badanie- mówili mi jakie, ale nic do mnie nie dotarło, jutro poprosze o wypis to sie wszystkiego dowiem. Szkoda mi chłopaka, bo jest zagrożenie, ze nie będzie chodził i może być wtedy wózek potrzebny. wózek to nie tragedia, ale mało Ofik jest juz poszkodowany? :( pierwszy raz w życiu zareagowałam na trudną sytuację tak, że nic do mnie nie dotarło, do tej pory to ja byłam ta z zimna krwią i zdrowym rozsądkiem i jasnym umysłem w ciężkich sytuacjach :(
  15. pytam gdzie mogę, a tu dużo cioteczek, to może akurat... Kochani, mam pytanie- czy ktoś z Warszawy mógłby mi pożyczyć klatkę dla średniego psa na miesiąc? [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] mój Ofkors ma uszkodzony kręgosłup i musi siedzieć miesiąc nieruchomo [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Będę bardzo wdzięczna ! [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]
  16. zofia.Sasza, spróbuj 2-krotnie kliknąć na edycję, to zwykle pomaga sie dostać do postu, już dzwonię
  17. Kochani, mam pytanie- czy ktoś z Warszawy mógłby mi pożyczyć klatkę dla średniego psa na miesiąc? [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] mój Ofkors ma uszkodzony kręgosłup i musi siedzieć miesiąc nieruchomo [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Będę bardzo wdzięczna ! [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]
  18. Kochani, mam ogromną prośbę- kto mógłby mi pożyczyć na miesiąc klatkę dla średniego psa? :( mój Ofkors ma uszkodzony kręgosłup i musi być miesiąc w klatce :( Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
  19. a kto tu nie zagląda :) czekamy na kolejne wieści od Buby :)
  20. Zorza musi znaleźć wyjątkowego i wrażliwego człowieka!
  21. trzymamy kciuki! u nas też dogo nie działało...
  22. nie ma żadnej poprawy :( Ofkors głównie porusza się na kikucie, stara się oszczędzać drugą łapę jak może :( Rano trzeba było go znieść i wnieść, potem różnie, sam wbiegał, ale nie zbiegał, lub na odwrót... bawił się z Foxem , przeciągali się zabawką i biegał normalnie. nic nie rozumiem :( jutro wet
  23. moja Ania padła dziś przed 18 i będzie spać do rana :) a Korsarz nazywa się Ofkors :)
  24. Magda, zapraszamy na nasz wątek :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/12051-Piesek-bez-A-apki-juA-w-domku-czyli-przygody-Korsarza[/url]
  25. chciałam napisać jak zwykle- u nas wszystko Ok :( ale nie mogę :( Ofika boli łapka, tylna, ta sprawna :( wygląda jakby miał problem ze wstawaniem, ciągnie tę zdrową łapę za sobą :( auto mam w naprawie i dopiero w pon popołudniu pojedziemy do weta. Właściwie to ja nie mam pewnosci, ze go to boli, bo nie jest smutny, osowiały, normalnie je, pije, szczeka i wychodzi na dwór robić swoje Ofikowe awantury. Jak już rozchodzi tę nogę to idzie normalnie, ale po schodach jest mu ciężej wejść i zejść. Mam nadzieję, ze tylko sobie naciągnął jakiś mięsień, lub coś podobnego, i że to żaden uraz :( on nie może uszkodzić sobie już żadnej łapki :( poza tym wszystko w normie. Ania rozrabia, nadal terroryzuje z Ofikiem kota z ciekawostek tyle, ze Dżek pogryzł dzisiaj Kapsla do krwi z zazdrości, co za stado... ehhhhh
×
×
  • Create New...