eloise
Members-
Posts
7795 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eloise
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
eloise replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mój też... ale dziecko niedelikatne, nie jest złośliwe, ale zbyt natarczywe... nie sądzę, żeby każdy pies to zniósł -
NIEŚMIAŁA SUCZKA W TYPIE COLLIE - Puma zamieszkała w Wałczu!!!!
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
o kurczę :( -
ło matko! trzymam trzymam trzymam!!!!! a jaki stres!
-
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
zaglądamy zawsze jak tylko pojawią sie zdjecia i kilka słów od Was! pozdrawiamy! -
łoj.... Martusiu, wracaj do zdrowia, nie martw Mamy! nie znałam takiego "zwyczaju" wielkanocnego, za to pamietam, ze w Częstochowie w wigilijną noc, po pasterce, chłopcy ściągali z zawiasów furtki... o tym opowiadał mi nawet dziadek- mówi, ze niejedną czapkę zgubił w trakcie ucieczek ;) moi koledzy też tak robili- kiedyś zdjęli nam bramę- to była straszna głupota-prawie mojego tatę przygniotła...
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
anciaahk- kilka dni?? chyba tygodni! i nie znikaj tak więcej :mad: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
dzisiaj odpoczywam przy garach... ale zamierzam popołudnie i wieczór spędzić w łóżku, lub klatce, decyzja jeszcze nie podjęta ;) zdradzę Wam, ze wczoraj udało mi się przeczytać 250 stron książki!!! nie pamiętam, kiedy udało mi się przeczytać 10 w spokoju, a 250... to chyba jeszcze przed matura ;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
mam poleciła mi poleżeć w klatce z Ofikem ;) skoro jemu pomogło, to mnie pewnie też pomoże ;) dziś jest lepiej, ale daleko do normalności, dam radę, jak zawsze ;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
dzisiaj rano wniosłam Ofika do domu, zaniosłam pod klatkę, otworzyłam ją i go wsadziłam, nie wiem co mna kierowało, przecież zwykle sam wskakiwał, coś mi strzeliło w plecach, na odcinku piersiowym, najchętniej poruszałabym sie jedynie na czworaka :( cały dzień przeleżałam na płasko, pomogło ale boli nadal :( oby mi minęło do wtorku, bo jeszcze jutro mam pomoc a potem zostaję sama... pokolenie inwalidów, no niech to szlag! -
Wesołych Świąt! Karmel jest pięęęęęęęęęęęęęęęęęęekny! ah, jaki piękny!
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
właśnie mi się żelazko popsuło... -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
eloise replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Dzisiaj był pierwszy telefon w sprawie Łatusia! Miła pani zadzwoniła aż z Łodzi. Chciałaby podarować Łatkowi dom, ale ma... 4 yorki, w tym jeden kaleki. Łatuś na pewno by ich zaczepiał, ani nie atakował,[B] ale one musiałyby się przyzwyczaić do jego indywidualności i do tego, że nie życzy sobie poufałości, że czasem warknie jak coś na niego wlezie niechcący lub jak coś mu będzie zaglądać do miski.[/B] Ta pani obiecała dzwonić jeszcze po świętach we wtorek.[/QUOTE] u nas to norma :evil_lol: prawie każdy tak reaguje na każdego ( 4 samców) ;) Łatek! ja od dawna trzymam za Ciebie kciuki chłopaku! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
nie dotarła :) Magda, moja poczta jest wyjątkowa- polecone idą CONAJMNIEJ 7 dni, a zwykłe priorytety- albo wcale nie dochodzą, albo idą... 14 dni :) jest to fenomen, który mnie zadziwia tak samo jak mój mąż :) dzisiaj mój bohater chodzi z tak wypiętą piersią, ze obawiam się, ze pęknie :evil_lol: z tej dumy Zdrówka dla Martusi i siły dla Ciebie! bo męża to nie zaganiaj do pracy... zmęczony pewnie jest, a niech sobie RAZ odpocznie ;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
muszę to napisać, bo nie wytrzymiem :evil_lol: tydzień temu zmusiłam Pawła do jednego dnia urlopu- on zajmował sie Anią, ja myłam okna, Ania miała kiepski dzień, dała mu popalić to fakt, ale ja też zasuwałam ostro- nic nie powiedział, nic ,czego bym oczekiwała- ale jesteś niesamowita... tyle zrobić w jeden dzień! nic :) wczoraj wrócił i też nic nie powiedział a dzis to juz przeszedł samego siebie :evil_lol: znowu ma urlop, znowu zajmuje sie Anią, pozbyłam sie ich rano z domu i wysłałam do marketu na zakupy, nie było ich 3 godziny, Ania zasnęła po drodze, w domu teraz cisza spokój, zamiast zakasać rękawy i wziąć sie do roboty ze mną.. to on poszedł sie położyc i odpocząć!!!! :evil_lol: po zakupach! Ania na porannych zakupach jest zawsze uśmiechnieta, wesoła, spokojna zaciekawiona. jakby ja chciała odpoczywać po zakupach, to nie wiem, kto by w tym domu prał, sprzątał, gotował no i zajmował sie Anią :) nie wiem jak to jest z tymi facetami, że im sie wydaje, ze mają prawo do odpoczynku wtedy, kiedy chcą a nie wtedy kiedy moga BO jest na to czas... :evil_lol: bardzo mnie rozbawił, a może bardziej zadziwił, chyba żałuję, ze nie jestem mężczyzną :) byłoby mi o wieeeeele łatwiej :) jako kura domowa wracam po przedświątecznego szaleństwa, zresztą, muszę się postarać-teściowa przyjedzie na inspekcję ;) WESOŁYCH ŚWIĄT! :) szczególnie dla uciemiężonych matek, kucharek, praczek i sprzątaczek :) -
My też życzymy Wszystkim dużo radości w te Święta, i nie tylko :) Magda, ja też haruję od rana, właściwie od wczoraj rana ;) ale z uśmiechem, bo wiem, że czy z humorem, czy bez, i tak bym robiła to wszystko co robię- bo źle by mi było bez tego świątecznego zawrotu głowy :) no i... teście przyjadą ;)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ofkors i Fox bardzo w porządku :) Ania to taka małpka... dzisiaj chciała być ciągle na dworze, zbierała wszystkie kamienie i każdego wkładała do buzi, na moje uwagi reagowała tylko i wyłącznie odwrotnie niż ja tego chciałam... ciekawe kiedy jej przejdzie ten bunt , i kiedy przestanie brać do ust każdego śmiecia... -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
nie wiem.... 30.07, pewnie lew ;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
moje dziecko jest tak absorbujące... oczywiście ona wcale nie potrzebuje mojej obecności ani towarzyszenia w zabawie, tylko, że jej zabawy są... przerażające. jej kreatywność nie zna granic. jak tylko przy stole stoi krzesło to można być bardziej niż pewnym, że Ania w 2 sekundy będzie na stole a potem na parapecie lub kuchence- i przekręca kurki... jak jej uniemożliwiliśmy wchodzenie do szuflad- przewracała kosz na śmieci i tak próbowała zaglądać na blat kuchenny... jej ulubiona przekąska to psia karma wyjęta Ofikowi prosto spod nosa- a on prawie nigdy nie protestuje. Jak tylko Ania przyuważy miskę w klatce, to zaraz tam wkłada paluszki. wczoraj postanowiła "czesać" psa szczotą na dworze, a potem...czesała sobie nią twarz ( szczotki służą do zamiatania na dworze, ewentualnie zbierania psich kupek.... więc wyobrażacie sobie moją minę, jak to zobaczyłam) na obiad je tylko makaron z sosem pomidorowym, ewentualnie rosół lub zupę brokułową. na śniadanie i kolację najchętniej nic, ale jeśli już musi to tylko kaszkę kakaową. i trzeba za nią biegać. Już sprawdzaliśmy jak to jest jak Ania zgłodnieje i sama przyjdzie... wystarczą jej 2 łyżeczki czegokolwiek i zapomina, że była głodna... jest bardzo zaborcza i nie rozumie słowa nie. to jest problem, np jak są inne dzieci i zabawki a Ania szarpie bije i walczy o coś, tylko po to, żeby zdobyć i zostawić. ciągle chce się tulić do kota i psów, muszę mieć oczy dookoła głowy, nie rozumie, ze kota można tulić ale nie szarpać, ciągle ją szarpie, Amelia się drze okrutnie, ale ciągle też pozwala na to, żeby Ania ją złapała. Psa to można zaskoczyć ale kota? wystarczy, żeby zrobiła jeden skok i już jest bezpieczna, ale nie ucieka, więc sama już nie wiem, czy one nie są siebie warte, te moje dziewczyny. dzisiaj próbuje sprzątać, Ania mi pomaga- więc mam 3 razy więcej sprzątania. Kupiłam jej odkurzacz zabawkę- strzał w 10- przynajmniej odkurzyć mogłam w spokoju... -
Magda znowu nie ma co robić w nocy ;) Mel cudny :)
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka'][B] Chyba najpiękniejsze co usłyszałam, to odpowiedź na pytanie dlaczego właśnie Jaruś: bo ma małe szanse na adopcję :cool3: [/QUOTE] motywacja właściwa- z tego powodu trafił do mnie Ofkors, małe szanse na adopcje-cieszy mnie, ze jest nas więcej! także poza dogo :) -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
jupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii! to nas andzia zaskoczyła- miała iść jutro :) hurra hurra hurra :) -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
eloise replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem za sprawdzeniem, i za kennelem ;)