Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. ufffffffffffffff, byłam u lekarza :) jest dobrze! słyszałam serduszko dziecka :) ma już 7,7 milimetra :) mogę powoli zacząć "normalnie" funkcjonować. Czyli nic prawie mi nie wolno robić, ale leżeć nie muszę, mogę iść na spacer czy zakupy ale oczywiście tylko do momentu kolejnego bólu, a że będzie, to nie mam wątpliwości. Ofik jest zachwycony, popadł w śpiączkę na kołdrze, jak mu przeszkadzamy, włazi pod kołdrę ;) cieszę się, ze nie muszę leżeć plackiem jak jakiś naleśnik... chociaż na trochę
  2. Kawa jak widać zachwyca wiele osób swoją urodą, ale my wiemy, że Kawa ma też charakter i to on głównie jest wyznacznikiem poszukiwania domku dla suni...
  3. :crazyeye: czy to naprawdę Buba??? szok! taki młody pyszczek! a jaka figura! jeszcze zostanie modelką! AnnaA-super pracę wykonałaś z Bubulcem!
  4. Kasia, czy przeniosłaś listę sponsorów do 1 postu u Foksika? :)
  5. chciałam wczoraj napisać, ze poogłaszam sunię jak tylko skończę ogłaszać... mojego męża :evil_lol: faktycznie robiłam ogłoszenia dla niego, ale dotyczące korepetycji a nie poszukiwania nowego domu, choć czasem... to nie byłby zły pomysł ;) :evil_lol: :lol:
  6. o ile będzie to dziecko podobne do Ani, to pierwsze miesiące to będzie błogi wypoczynek z przerwą na karmienie i zmianę pieluch :) teraz to doceniam, i ilość wolnego czasu jaki wtedy miałam, a teraz nie mam, bo same wiecie, jaka jest Ania ;) Agrafka zrzuca doniczki, a Fox od dziś zmienia imię na SIURCZYSŁAW, znowu nalał na kosz z maskotkami Ani. oczywiście dowiedziałam sie o tym, jak w to wdepnęłam! grrrrrrrr a dopiero co skończyłam pranie koca- bo Ania rano na kocu znalazła czyjąś kupkę lub wymiociny, życie ze zwierzakami jest cudowne...
  7. Ania przemówiła ;) Kubuś Puchatek to... Bibiś ;) leżę i leżę, oglądam filmy, czytam książki, z całej sytuacji zadowolone są jedynie psy ;) nie kumają o co chodzi ale to, ze leżę w łóżku ich bardzo cieszy :) leżą ze mną cały czas. w środę idę do lekarza, dzisiaj mnie prawie nic nie boli, mam nadzieję, ze to dobry znak. aha, dzis rano Ania nauczyła sie mówić o oł, i nawet wie, kiedy użyć tego zwrotu :) co za dziecko :)
  8. dzięki Karolcia, mnie zaćmiło, dziś mi się przypomniało ale mnie uprzedziłaś ;)
  9. a czy domek już wie, ze został wybrany?
  10. przejrzałam duże stron o znalezionych/zaginionych psach, nigdzie nie znalazłam informacji, że ktoś szuka suczki... :(
  11. ja też oglądam :) i cieszę się, ze nie tylko ja tyle gadam jak kręcę filmiki :) Foksik fajny piesek, na pewno otworzy się jeszcze bardziej
  12. Lusia musi mieć w sobie niesamowity urok, który potrafi rzucić na inne psy, że tak jej na wszystko pozwalają ;) Ząbki ma piękne, a Aguś jaki fajny piesek przy niej!
  13. dzisiaj stała się rzecz niebywała- Ofik DOMAGAŁ się pobytu na dworze!!! :) To z powodu upału- u nas w mieszkaniu jest tak samo ciepło jak na dworze w słońcu, wiec chłopcy chcieli siedzieć w cieniu, a że musieli się dzielić czasem w cieniu z Dżekiem i Kapslem, to nie byli zachwyceni. Musiało go nieźle przygrzać, że sam sie pchał do drzwi :) ja też leżałam na trawie, bo rzeczywiście w domu masakra. Podobno od niedzieli ma byc chłodniej , i oby się nie mylili z prognozami! aha :mad: ta wstrętna glizda odgryzła nos Anusiowej maskotce- pudlowi, nie wiem co go tak mierziło w tym pudlu, może kolor? bo pudel fioletowy.Narazie wcisnęłam pudla ( i nos) do najwyższej półki i myślę, co z nim zrobić, zszyć czy wywalić, bo pudla bez nosa nie moge jej pokazać. Już raz jej ukochany "sisi" (czyli zajączek) marnie skończył w ich zębach-była histeria. Problem w tym, ze krawcowa ze mnie ŻADNA! EDIT: a ja dostane histerii jak dogo nie zacznie działać po ludzku!
  14. Luck pojechał a do boksu obok trafił Ogryzek :( to taki super piesek! młody i wesoły, bardzo mi siedzi w głowie malizna
  15. mój Fox miał 3 ataki padaczko-podobne, luminal w domu jest, ale podajemy tylko doraźnie,w trakcie ataku miejmy nadzieję, że i Frani odpuszczą a jeśli będą to sporadycznie... :(
  16. nadrobiłam blogowe zaległości :) pozdrawiamy :)
  17. Charlie, Charlie... ten rok nie był łaskawy, ani dla ludzi, ani dla zwierząt. Powódź zabrała domy i jednym i drugim. Zwierzęta uciekały przed wielką wodą, wędrując daleko przed siebie, nie każde znalazło drogę powrotna do domu. Charlie to jeden z tych psów. Odłowiony na ulicach Stalowej Woli po pierwszej fali powodziowej. Trafił na krótki czas do kliniki, gdzie został zaszczepiony i wykastrowany. Charlie to zwykły czarno-podpalany kundelek. Nie ma w nim nic nadzwyczajnego, ma około 8 lat, jest średniego rozmiaru, nie powala urodą, nie lubi innych samców. Mamy nadzieję, ze zachwyci kogoś właśnie swoją zwyczajnością! Że zauważy go Ktoś , kto szuka przyjaciela, a nie psa na pokaz. Jest spokojny, grzeczny i łagodny. Ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość. Szukamy dla niego kochającego domu!
  18. moje spanie polega na nasłuchiwaniu czy Ania nie woła siiiii lub mama mama, tata tata ;) a jak coś usłyszę, to muszę dobudzić męża, żeby poszedł do Ani ;) zwykle samo mówienie do niego nie starcza ;) a rano są pretensje, "czemu nie obudzisz mnie normalnie tylko mnie szturchasz????" ;) Zdjęcia super! :)
  19. taka malizna! i taka biedna! w przyszłym miesiącu wpłacę jeszcze parę złotych na Franię
  20. przynajmniej do przyszłego piątku leżę plackiem :lookarou: Paweł bierze wolne, potem wraca Milena. Boli i boli, dostałam tabletki, oby to wszytsko pomogło. Podziwiam Murkową Hanię za mówienie i to delikatne podejście do zwierząt. Ania jak delikatna nie była, tak nie jest ;) jest uparta, ma swoje pomysły na różne rzeczy, ma niesamowitą pamięć i porozumiewa się na migi :) gdybym znała język migowy potrafiłabym o wiele lepiej się z nią porozumiewać. Wczoraj powiedziałam jej, ze tata nie moze z nią rozmawiać, bo jest u lekarza-pokazała zęby, wiec mówię, ze nie u dentysty, tylko u lekarza od brzuszka, bo tatę bolał brzuszek (o ja głupia matka! :) ) i dziecko do końca dnia mówiło tata, pokazywało zęby (lekarz) i masowało brzuszek (gastrolog) :evil_lol: i bardzo to przeżywała pokazałam jej na czym polega praca taty i teraz macha paluszkami i mówi typi typi typi czyli, ze pisze na klawiaturze :) dziadek w jej słowniku to baba :) a Ofik nieodmiennie cuchnie i to coraz mocniej :) Dziś kąpiel go nie minie, Paweł już wie, co go czeka :)
  21. mój mąż ostatnio stwierdził, ze czasem brakuje mu psa w pracy, bo jak coś spadnie na ziemię, to trzeba się schylić i wyrzucić lub wytrzeć :evil_lol: w domu wołamy tylko- ekipa sprzątająca! pod stół! :)
×
×
  • Create New...