Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. ładne ładne :) Foksik ma taki wzrok- trochę wystraszony ale bardzo ciekawy trzeba mu jakiś tekścik w końcu napisać, gdyby tylko dogo normalnie działało...
  2. [CENTER]Diana- imię nadane dzisiaj. Wcześniej Diana była tylko suczką z jednego z wielu boksów ze schroniska w Mielcu. Teraz Dianka czeka na nowy dom w Hoteliku u Murki. Diana jest wesoła i otwarta, została wysterylizowana w schronisku ocenili sunię na około 5 lat [COLOR=Red][B]17.08.2010 Diana została adoptowana! :) Pojechała z nową rodziną do domku [/B][/COLOR]:) [LEFT][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/4697/diana3.jpg[/IMG] [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/1120/diana4.jpg[/IMG] [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/9092/diana2.jpg[/IMG] [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/6425/diana1e.jpg[/IMG] [B]Tekst do ogłoszeń:[/B] [FONT=Arial][COLOR=DarkSlateBlue]Witajcie Kochani, nazywam się Diana. Jestem uroczą i niewielką sunieczką ( tak mówią ;) ). Niedawno zabrano mnie ze strasznego miejsca zwanego schroniskiem i trafiłam do hoteliku dla psów, które szukają nowych domów. Nie pamiętam kiedy trafiłam do schroniska i dlaczego, ale pamiętam jak było mi tam źle, nikt o mnie nie dbał, a ja czekałam i czekałam, bo wiedziałam, że w końcu ktoś mnie dostrzeże i zabierze![/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=DarkSlateBlue]W hoteliku jest cudownie- biegam, skaczę, mam trawkę pod łapami, mam własny boks i budę, choć wolałabym własną podusię przy kanapie w domu, u boku własnego człowieka. Uwielbiam pieszczoty, ciągle się uśmiecham. Zostałam wysterylizowana, mam 5 lat i czekam na Ciebie! Proszę, przyjdź i zabierz mnie do domu![/COLOR][/FONT] Pobyt sunieczki w Hoteliku sponsorują mieleccy wolontariusze :loveu: Finanse Dianki wyglądają następująco: 50 zł Ulka18 40 zł eloise 50 zł Ulka18 (wpłata na Charliego) 20 zł eloise (wpłata na Charliego) Razem: 160 zł Koszty: 4,5 zł odrobaczenie 11 czerwca 4,5 zł odrobaczenie dzisiejsze 10 zł transport do hoteliku (trasa Mielec - Tarnobrzeg 1/2 kosztów) + hotelowenie (rozliczenie będzie jak nadejdzie na nie czas ;) ) [/LEFT] [/CENTER]
  3. Filonek, inny hotelowicz, zaopiekował się Kundzią :) [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/2159/kundzia7.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/8096/kundzia8.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/681/kundzia9.jpg[/IMG]
  4. [CENTER][B]Kunegunda- suczka o interesującym umaszczeniu :) 25.11.2010 JUPI!!!!! :) [/B]Hihi, zaraz wszyscy padną :smile: Zapoznanie wypadło ok :smile: [B]Kundzia od paru godzin jest już w swoim DS[/B] :multi::multi::multi: Mieszka w domu z dużym ogrodzonym ogrodem, ma do towarzystwa zabawową 2,5 letnią suczkę berneńczyka Milkę i ciapowatego kota ;-) Mieszka oczywiście w domku. To wszystko rzut beretem od nas, ok. 30 km. Państwo z ogromnym sercem, świetnym podejściem i wiedzą na temat psów i zwierząt ogólnie. Przyjechali do nas z Milką, aby sunia zapoznała się z nową koleżanką. Milka olała ją zupełnie, zwiedzała nowy teren, bawiła się ze swoim panem. Chciała też w końcu bawić się z Kundzią, ale Kundzia była jeszcze zbyt zestresowana i bardzo bała się. Najważniejsze jednak, że nie było z obu stron agresji. Państwo zapoznawali się z Kundzią ok. 1,5 godziny na ogrodzie (zmarźliśmy wszyscy na kość :smile: ), w pewnym momencie nawet pomyślałam, że nie zdecydują się na adopcję suni, bo naprawdę zwłaszcza na początku była totalnie zestresowana, trzęsła się i uciekała od rąk gości. Pod koniec było ciut lepiej, ale nadal widać było, że to nie jest łatwy psiak. Państwo jednak nie zrazili się, z pełną świadomością, że potrzeba będzie dużo pracy zdecydowali się ofiarować Kundzi dom, chcieliby tylko, aby Kundzia czuła się u nich dobrze i nic więcej, nie oczekują żadnego "podziękowania" z jej strony. Mają doświadczenie z psami, mieli już sunię ze schroniska, która też wymagała pracy i była w gorszym stanie psychicznym niż Kundzia. Poza tym pan ma świetny kontakt z Milką, widać to w zabawach i w wykonywaniu komend (nawet prezentacja była :smile: ), sunia wpatrzona jest w niego jak w obrazek. Kundzia będzie miala świetny wzór do naśladowania. Państwo mają synów (najmłodszy 20 lat ;-) ), którzy zjawiają się w domu na weekendy, wszyscy mają tę samą pasję: zwierzaki. Pani jest bardzo ciepłą, spokojną osobą, uczy przyrody :smile: znana jest w domu z rozpieszczania psów :smile: Także Kundzia ma super obstawę :smile: [/CENTER] Na razie wiemy o niej niewiele, od szczeniaka była w schronisku, tak o suczce napisała Murka: [CENTER][COLOR=Navy]Kundzia jest bardzo ładną suczką, ma piękny puszysty ogonek... ale swoją urodę zaprezentuje trochę później, na razie najchętniej wcisnęłaby się w mysią dziurę. Poza tym jest bardzo łagodniutka i pozwala przy sobie wszystko zrobić. Na smyczy ani rusz...[/COLOR] [COLOR=DarkSlateBlue]Kundzia ma ok. roku. Jest średniej wielkości. Myślę, że damy sobie z nią radę, bo ona nie boi się głaskania. Wydaje się być wystraszona jedynie zmianami jakie zaszły w jej życiu, jest ciekawska i pilnie obserwuje inne pieski, zaczyna wąchać trawę, powinno być ok :smile: Aha, chyba cieczkę ma nasza dziewuszka. [/COLOR][LEFT][COLOR=DarkSlateBlue][COLOR=Black][B]Wieści z 24.06: [/B][/COLOR][/COLOR][CENTER]Kundzia bardzo dobrze, już się ożywiła, cieszy się, macha ogonkiem. Tylko boi się zapinania na smycz. Poza boksem uwielbia biegać, ale na razie nie spuszczamy jej ze smyczy, bo nie lubi wracać do boksu ;-) Na smyczy jeszcze sama nie podchodzi do człowieka, więc byłby problem z jej złapaniem. Ale jak się już pozwoli pogłaskać to jest spokojna i pomachuje ogonkiem. Bierze też smaczki z ręki. Także ogólnie jest dobrze i na pewno będzie jeszcze lepiej :smile: [/CENTER] [COLOR=DarkSlateBlue] [/COLOR] Kundzia jest już po sterylizacji i zaczęła załatwiać swoje psie sprawunki poza boksem ;) choć nadal zdarza jej się nabrudzić w boksie Kundzia została przyłapana na zabawie miśkiem ;) Lubi biegać i brykać, ale jak tylko coś lub ktoś ją przestraszy, to zwiewa jak szalona- wierzymy, że ten tchórzyk się ośmieli :) [CENTER][B][COLOR=Red]nowe zdjęcia na stronie 13![/COLOR] :)[/B] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/9449/kundzia1l.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5471/kundzia2.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/9097/kundzia3.jpg[/IMG] [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/9539/kundzia6.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2306/kundzia4.jpg[/IMG] [B]Tekst do ogłoszeń[/B] Życie psów przebywających w schroniskach nie jest kolorowe. To ciągła i nieustająca walka. Walka o spojrzenie człowieka, o jego dotyk, czasami o przetrwanie. Ale nie wszystkie psy walczą. Niektóre się poddają. I wiecie co? To chyba jest najgorsze. Taki pies, siedzący ciągle w budzie, zupełnie obojętny na to, co dzieje się wokół niego. Najsmutniejszy widok w każdym schronisku... Takim psiakiem była kudłata Kunegundzia. Ona na nic nie czekała. Od szczeniaka w schronisku, człowieka kojarzyła tylko jako dostarczyciela wody i jedzenia. Nie znała dotyku, głaskania za uchem, nikt do niej nie przemawiał czule- moja kochana psina… Nie miała swojego imienia. Ale już ma! Kundzia dostała szansę na normalne życie i powoli z tej szansy korzysta. W hoteliku dla zwierząt w potrzebie znalazła coś, o czym nawet nie śniła, że w ogóle istnieje. Znalazła miłość, ciepło, spokój… Powoli uczy się machać ogonkiem, chodzić na smyczy, uwielbia przebywać poza swoim boksem, cieszy ją już dotyk człowieka! Kundzia jest bardzo ładną suczką, ma piękny puszysty ogonek, a na pyszczku niesamowite „okulary”. Kundzia ma ok. roku. Jest średniej wielkości. Przypomina mini-wilczka. Pilnie obserwuje inne psy i podpatruje ich zachowania. Prosimy - podaruj Kundzi kochający i ciepły dom. Kunegundzia na prawdę na to zasłużyła i tak bardzo, bardzo się stara...
  5. karolcia- zrób wszystkie, które robisz, starałam sie omijac te portale, które Tobie tak szybko i sprawnie idą :)
  6. dogo dalej kopnięte... grrrrr [url]http://iokazje.com/Zwierzeta/Psy/Margo-mila_suczka_z_usmiechem_na_pysiu_szuka_domu_733.html[/url] [url]http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=122355[/url]
  7. kolejne ogłoszenia, będę aktualizować post w miarę dodawania [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?p=86367#86367[/URL] [URL]http://www.drobne.centrumofert.pl/[/URL] czeka na akceptację [URL="http://www.pineska.pl/?id=77512"]http://www.pineska.pl/id=77512[/URL] [url]http://zwierzaki.nasza-lista.com/zwierzak/Psy/402/Margomila_i_usmiechnieta_czeka_na_dom.html[/url] [URL]http://www.cret.pl/node/49786[/URL] [URL]http://www.sprzedasz.pl/[/URL] czeka na akceptację
  8. fajnie poczytać o Fafiku, weekend bez psów i dziecka??? marzenie! ;)
  9. to już prawie miesiąc :)
  10. dużo też zależy od rodziców, jak reagują na relacje dziecko-pies u nas są 4 psy, każdy inny a moja córka dość natarczywa, psy tego nie lubią, trzeba mieć wszystkich stale na oku, nie każdy pies chce jej oddawać zabawki, kiedy ona je rzuca psom do zabawy, a ona nie chce się z tym pogodzić... trzeba się nagimnastykować, żeby towarzystwo było zadowolone ;) ma prawie 2 latka, więc wszystko doskonale rozumie, ale i tak chce po swojemu... wydanie psa do domu z dziećmi to zawsze ogromne ryzyko... tym bardziej, jeśli już trochę znamy psa, bo wiadomo- nawet wizyta przedadopcyjna nie pokaże wszystkiego o rodzinie
  11. ciekawe jak panienki przyjmą malucha
  12. heheh, po 2 dniach okrutnych nudności wróciłam do świata żywych... kobiety w ciąży są trochę sfiksowane- tyle przeciwności i niedogodności a i tak się cieszą ;) jeżeli martwiłam się tym, że chudnę, to po dzisiejszym obiedzie i deserze już o nic nie muszę się martwić ;) stała się rzecz niebywała- Amelia wskoczyła na kuchenny blat i przeszła cały wzdłuż- chyba i ja i Paweł widzieliśmy coś takiego pierwszy raz w życiu ;) prędzej byśmy się tam psa spodziewali niż kota- taki mamy egzemplarz :)
  13. ja przez chwilę też ;) Ofik z Foxem urządzili przed chwilą taaaaką gonitwę po trawie :) zrywaliśmy boki, aparatu nie zdążyłam uruchomić :)
  14. nie ma się co oszukiwać, że ktoś szuka Jary, my musimy zacząć szukać domu dla niej
  15. cieszy mnie opinia Mariusza- kolejna pozytywna :) fajnie, że Pralinka już w domku :)
  16. ups, a ja się dziwię, z nie piszesz... zaraz ją wyczyszczę [url]http://www.sellit.pl/ogloszenie.php?id=47477[/url] [url]http://janowlubelski.olx.pl/item_page.php?Id=100706585&g=6[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,16911,Lw==.html[/url] [url]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=82300[/url] [url]http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/margo-mila-suczka-z-usmiechem-na-pysiu-szuka-domu_5842.html[/url]
  17. [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Margo-usmiechnieta-i-urocza-suczka-czeka-na-dom-w-Hoteliku-W0QQAdIdZ212328885[/url] [url]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1660331-margo-urocza-i-usmiechnieta-czeka-na-dom-w-hoteliku/[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Margo-w-typie-amstaffa,42766[/url] [url]http://www.e-zwierzak.pl/panel/twoje/0,0,0/0/13130/[/url] [url]http://adsy.pl/ogloszenia/69/posts/7_Kupi%C4%99_-_Sprzedam/33_Zwierz%C4%99ta/35318_Margo_prawie_amstaff_czeka_na_dom.html[/url] [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/margo-mila-suczka-z-usmiechem-na-pysiu-szuka-domu/17181[/url]
  18. ale super :) ja też zrobię ogłoszenia
  19. nie tykam już odkurzacza :) mam od tego swoich ludzi ;) Ofik nadal trochę urażony, Ania ma dzisiaj kiepski dzień i chce być cały czas ze mną a ja mam okropne nudności! Moja siostra przyjechała specjalnie do Ani, a ona woli siedzieć koło mnie... nie miałam nudności w 1 ciąży i nie wiedziałam jakie to paskudztwo! no i rano wszystkie zapachy mi przeszkadzają...
  20. Ofik chyba ma już dość, sądzę, że wkrótce zacznie sobie szukać nowego domu, i to na własną rękę :evil_lol: no bo kto by to zniósł: śpi sobie pies jak człowiek, na kanapie, z głową na podusi i co??? i każą mu iść w nogi! jak psu! no to sie pies obraża, idzie do klatki, ale i tam ani chwili spokoju, zaczynają odkurzać! No to idzie pies do sypialni, po chwili stwierdza jednak, że wolałby poleżeć na kanapie. Więc stoi, piszczy, a tu nic! nadal dwunożna małpa leży na JEGO kanapie. ostatecznie poszedł... po łóżeczka Ani! ale przemówiłam do jego rozsądku (niezbyt zdrowego ;) ) nie zdziwię się, jak jutro znajdę na stole list pożegnalny :evil_lol: :lol:
  21. też jestem za, czekamy na corgomaniaków :)
  22. Agusia, tam zawsze tak długo ogłoszenie czeka i trzeba bardzo przestrzegać regulaminu, dane kontaktowe wyłącznie w odpowiednim miejscu ;) już kiedyś wysunęłam podejrzenie, że serwis prowadzi były wojskowy ;)
×
×
  • Create New...