Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Niestety , Oskarek już się nie miewa:placz:. Wczoraj wieczorem został uśpiony:(. Tak pisze Jaaga: [FONT=Helvetica][COLOR=#3e454c]W ostatnim czasie już nosiliśmy go po schodach. jednak musiał się przewrócić, jak sam chodził po trawie i pekła mu kośc w przedniej łapie, więc nie dało się nic zrobić. On bardzo chciał żyć, miał apetyt, sprawny mózg. Usypianie było straszne, bo bardzo długo oddychał po podaniu morbitalu, lekarz jeszcze dołożył drugą dawkę, tak sine miał serce i płuca. Oczywiście wszyscy pouciekali i musiałam przy nim być sama. Był z nami 4 lata.[/COLOR][/FONT] Zawsze to jest bardzo smutny moment, jak psiaki odchodzą. Pocieszający jednak jest fakt, że Oskarek miał darowane te 4 lata życia . Pewnie już by nie żył dawno, gdyby został w tej hurtowi ze złamaną nogą, bez żadnej opieki . Daliśmy mu 4 lata szczęśliwego życia i dom, który choć był tymczasowy, to był jedym domem, który miał w życiu i miejscem, gdzie był kochany.:loveu: Bardzo dziękujemy Jaadze , jej mamie, sąsiadce, za opiekę na Oskarem, która szczególnie w ostanim czasie nie była łatwa:modla::loveu:. Dziękujemy też wszystkim, którzy przez te 4 lata wspierali Oskara finansowo, bo bez tego nie byłybyśmy w stanie go uratowac:loveu: :loveu:. Szczególne podziękowania dla Radka, który był chyba najwierniejszym fanem Oskara:calus::). Żegnaj Oskarku!:(:(:(
  2. Tak, Jaaga wczoraj do mnie dzwoniła, że niestety z Oskarkiem już bardzo źle :(, czekali na weta, który mógł przyjechac dopiero wieczorem. Oskarek miał darowane te 4 lata, gdyby został w tej hurtowni, gdzie był, ze złamaną łapą , już wtedy pewnie by nie przeżył. A tak miał szczęśliwe kilka lat u Jaagi i prawdziwy dom, którego wcześniej nigdy nie miał .
  3. Czy Bianeczka już się bardziej otworzyła, nadaje sie do adopcji?
  4. Tola pojechała wczoraj do domu we Wrocławiu:). Super domek, pani Tolą zachwycona i jej wielkimi uszami:). Sunia juz sie zadomowiła, zaprzyjaźniła się z kotami, które ją wylizały na przywitanie.
  5. A to ON-ka wywalona na trasie szybkiego ruchu na wysokości Suchedniowa . Leżała bez ruchu między pasami przerażona, wycieńczona , spragniona, zanim udało sie zorganizowac akcję pomocy dla niej. W końcu pojechały dwa radiowozy i została wyłapana przez hycla z Suchedniowa. Podobno ma ok. 3 lata. Gdyby ktoś wiedział o jakims domu dla ON-ki. [IMG]http://i57.tinypic.com/ehgqra.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2qnv1hc.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2qbxjsk.jpg[/IMG]
  6. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images65.fotosik.pl/1053/f1926b865602a673med.jpg[/IMG] [/URL] Normalnie sie rozpłakałam , jak go zobaczyłam, co oni z niego zrobili:placz::placz:. To był taki pulpecik, wesoły, przyjazny, jak trafiał do schronu, a teraz chudziuteńki , smutny:(:(:(. Kilka miesięcy w tym miejscu wystarczyło:(. Mam zepsuty humor, choc dzisiaj był taki szczęśliwy dzień. Do domu w Krakowie pojechał Misio, a Czarna, 10.mies. sunia z łańcucha pod Kraków. Bardzo dziękuję węgielkowej, która dzisiaj w taki straszny upał przyjechała z Warszawy i od razu pojechała w dalszą drogę z psiakami do Krakowa:loveu:. Dobrze,ze chociaż miała do pomocy savahnę, która trzymała Misia na kolanach:loveu:. Węgielkowa przywiozła ze stolicy szczeniaczki od malagos, które Incia przerzuciła dalej do Pińczowa do Agaty P na tymczas. Inciu dzięki:). A Czarna ma dom, dzięki kontaktowi od słodkokwaśnej, której równiez bardzo dziękuję:).
  7. Niestety nie mamy takiego ślicznego małego psiaka. Jest niewielka sunia , ale nie kudłata. A mogłabys sie dowiedziec, co to za zagraniczna adopcja? Bo trzeba być ostrożnym, jesli chodzi o takie adopcje.
  8. [quote name='AGATA.G.']Poczyniłam już rozeznanie w sprawie rezerwacji Malinki, ma jechać zagranicę chyba, [/QUOTE] ?????? To schron kielecki wysyła psy za granicę? Ciekawe gdzie. Taka śliczna sunia bez trudu znalazła by dom w Polsce.
  9. Ale ta Malinka śliczna, wiadomo chociaż kto ją zarezerwował? Mam nadzieję, że do dobrze trafi.
  10. Ja też sądziłam po fotach,ze jest wielkości ON-ka co najmniej. Savahna to zdjęcie Pirata, które wzięłąś do ogłoszenia ma jakies przekłamane kolory, on w rzeczywistości jest taki srebrzysto-popielaty, na tym jednym tylko taki wilczasty wyszedł. Super, że te dwie sunie od słodkokwaśnej jadą do jednego domu:).
  11. [quote name='AGATA.G.'] ;) Tak czy inaczej i tak ostatecznie chętny będzie musiał iść do schroniska i tam jeszcze raz będzie poddawany weryfikacji przez pracowników, ale lepiej podesłać tam odpowiedniego przyszłego właściciela. Wydaje mi się jednak, że obecni pracownicy troszczą się o to by psiaki trafiły do dobrych domków. [/QUOTE] Agatko proszę nie rozśmieszaj mnie tą "weryfikacją" przez schron:cool3:. Ale jak Ty sobie to wyobrażasz? My nie ogłaszamy na świętokrzyskie, bardzo rzadko, bo tu nie ma prawie adopcji . A nie sądzę, żeby ktoś z innego woj. chciał przyjeżdżać po psa do schronu kieleckiego. Trzeba będzie prawdopodobnie psa zawieźć, więc ja to ma wyglądać? Będą psiaki gnić w schronie, bo oni każą przyjechać osobiście ???
  12. [IMG]http://i61.tinypic.com/zv3k14.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/2cgh4ec.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/rif510.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/eaqfyq.jpg[/IMG] Savahnko uśmiechamy do Ciebie o ogłoszenia dla tych psiaków:). Jesli chodzi o Pirata do kontakt na mnie, a Denisię chyba też, albo na Agatkę, bo nie mam zaufania do wyboru domu przez schronisko. Agatko, gdybys jeszcze była w schronisku mogłabys zrobić nowe fotki Piratowi, na jakims ładnym zielonym tle?
  13. To ja dodam innego psiaka z kieleckiego schroniska, Pirata, bardzo podobnego do Denisi. Bardzo mi leży na sercu. Psiak błąkał się po moim osiedlu na poczatku stycznia, byc może zginął komuś po Sylwestrze. Miał uszkodzone oczko, być może ,że po jakiejś sylwestrowej petardzie. Był tak umordowany, że usnął przy ławce . [IMG]http://i61.tinypic.com/2h4houh.jpg[/IMG] Niestety wtedy nie miałyśmy miejsca,żeby go zabrać do hoteliku i trafił do schroniska:(. Cudowny, przemiły psiak, garnący się do każdego człowieka, o bardzo mięciutkim futerku, byc może troszkę coś ma z husky, wtedy miał kilka mies. Niestety do dzisiaj tkwi w schronie:placz: . Potrzebuje bardzo pomocy, bo pewnie przez ten brak oczka ma w schronie bardzo małe szanse na adopcję:(. To kilka fotek ze schronu. [IMG]http://i57.tinypic.com/2eclnw9.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/muhpwm.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/hrepl2.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/jrcvbl.jpg[/IMG]
  14. To chyba musisz poczekać na węgielkową, bo to chyba jakieś psiaki z fb. A może savahna coś wie:roll:. Szukamy transportu do Krakowa dla Misia:multi:! Węgielkowa wynalazła mu tam świetny domek:). Naczekał chłopak tyle, ale wygląda na to,że było warto.
  15. Jakbyście wiedziały o domu dla dużej suni, to u hycla jest bardzo fajna, młoda. Szkoda by było jej na łańcuch , a tak pewnie sie skończy, jak on ją wyda:(. [IMG]http://i57.tinypic.com/fp9zzc.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/166heo9.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/bjeiw6.jpg[/IMG] Sunia ma ok. 1,5 roku, jest zaszczepiona, wysterylizowana. Jest jeszcze taki młody psiak. [IMG]http://i58.tinypic.com/rt3k11.jpg[/IMG]
  16. Jednak cuda się zdarzają i nigdy nie trzeba tracić nadziei:). Powodzenia Bartusiu!
  17. Dobrze jest zobaczyć poczciwą Aiszunię w dobrej formie:). Koleżankę ma świetną:).
  18. [quote name='Szareńkowa'][COLOR=#000000][FONT=Tahoma]Ile lat ma Tola z pierwszej strony?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Tahoma]Czy ona jest domowa?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Tahoma]Jaka jest do innych piesków i suczek? Gdzie obecnie przebywa?[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Tola prawdopodobnie będzie miała dom we Wrocławiu. Mam tylko nadzieję, że pani sie nie rozmyśli zanim znajdzie sie transport. Jakaś szansa jest dopiero w przyszłą niedzielę. A masz kogos chętnego? Biedne te starsze ON-ki, ten pewnie też utknie w schronie. O naszego był jeden tel., ale pani chciała psa stróżującego, a on nie szczeka i jest bardzo przyjazny do wszystkich. Mag.da mówi,że ma zachowania psa, który całe życie spędził w kojcu. Nie chce specjalnie wychodzic na spacery, a jak wyjdzie to szybko chce wracać. Nie potrafi węszyć, nic go nie interesuje poza miską, która poza jedzeniem też służy do zabawy i rozładowania emocji . Już kilka misek zniszczył zupełnie, natomiast żadne inne zabawki go nie interesują . Chyba właśnie od tego gryzienia misek ma tak zniszczone zęby. Mag.da mówi, że sądząc z zachowania nie jest taki stary na jakiego wyglądał. Tel do pani dałam słodkokwaśnej i ona już coś zaproponowała. Wczoraj trafiły do niej te dwie ON-kowate sunie z Borkowa. Ma sprawdzić, jak ta młodsza do kotów, ale jak dojdzie do siebie, bo na razie mocno wystraszona.
  19. Na razie nic nie odpowiedziałam tej pani w sprawie suń ON-kowatych, bo nie mam pojęcia, jak one do kotów. Zresztą chyba w grę wchodziłaby tylko ta młodsza, bo nie wiadomo, czy dwie dorosłe suki by się dogadały. Ale podobno obie sunie maja trafić, a może już trafiły do słodkokwaśnej, to wtedy bedzie cos można więcej o nich powiedzieć. Linssi, nie próbowałam tej kobiecie proponować kasy za szczeniorkę. Nie wiem, czy by sie zgodziła, bo jej kauazka juz jest stara i ona chciała mieć na podwórku następnego dużego psa. Mogę spróbować, ale możemy dac najwyżej 50 czy 100 zł, a za tyle ,to pewnie się nie zgodzi.
  20. Kaukazowaty szczenior- Denis w domku:). Jemu sie udało, a siostrzyczka w budzie , je byle co , tak mi jej szkoda:(. Niestety nie chcą jej oddać. [IMG]http://i61.tinypic.com/2wqyk4y.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2z7iwdk.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2z4mkgj.jpg[/IMG]
  21. I jeszcze dwie sunie ON-kowate, matka z córką, bardzo pilnie szukają domów. Mama została wyrzucona w lesie w Borkowie, tam się oszczeniła , szczeniaki pieski ktoś wziął, została sunia. Jakoś przezimowały w lesie, dokarmiane przez ludzi. Mama ma ok.2 lata, córka 9 mies. Są przyjazne, starsza reaguje na podstawowe komendy. Nie lubia tylko rowerzystów:). Sunie zostały już wysterylizowane i zostaną w gabinecie 4 dni po zabiegu, a potem wrócą chyba do lasu:(. [IMG]http://i57.tinypic.com/mil5ip.jpg[/IMG] Mama [IMG]http://i59.tinypic.com/9hnrrr.jpg[/IMG] Córka [IMG]http://i62.tinypic.com/5zjdd0.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/mra7nr.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/60d4.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://i60.tinypic.com/2vcydug.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/29dycec.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/29pff2v.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/34xoynl.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/15cfzhc.jpg[/IMG] Savahna, jakbyś miała jakies wolne moce przerobowe, to bardzo proszę ogłoś go:). Ma na imię Szi:).
  23. Taki mały, sympatyczny psiaczek szuka domu. Przebywa teraz w domu tymczasowym, ma ok. 3 lat, waży ok. 6 kg . [IMG]http://i62.tinypic.com/2encfg4.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/35m060l.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/o0wev5.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/2w31e86.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/sm6nbr.jpg[/IMG]
  24. Dalszy ciąg dobrych wieści, jeden ze szczeniaków kaukazowatych pojechał dzisiaj do Włocławka, państwo przyjechali po niego:). [IMG]http://i61.tinypic.com/2cq1sec.jpg[/IMG] Tu z nową panią i jej synem. [IMG]http://i60.tinypic.com/2vv16ky.jpg[/IMG] Niestety , jego siostrzyczce nie udało się. Właścicielka postanowiła ja zostawić dla siebie i pewnie jak dorośnie wyląduje tak , jak jej mama, na łańcuchu:(. Bardzo mi jej szkoda, bo tez była na nią chętna pani.
  25. [IMG]http://i61.tinypic.com/t0kmpz.jpg[/IMG] Ale śliczny, przeciez błyskawicznie znalazłby dom. Patix byłas po niego dzisiaj? Szareńkowa, ale łatwe zagadki zadajesz:). A jak się Koksik sprawuje?
×
×
  • Create New...