Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Podnoszę, pomóżcie uratować chociaż tego malucha!!! Ja mysle,że jak ma 5 tyg, to juz można go zabrać. Pewnie,że byłoby lepiej, gdyby jeszcze został z mama, ale gdy sie go tam zostawi, to może wogole nie przezyć.:shake:
  2. Może tam jakieś beztlenowce się wdały? Wiadomo,że najlepszy by był dom docelowy, nie wiem czy się uzbiera na jakiś płatny tymczas. Ale póki co prosimy o wpłaty na ratowanie Szekspirka! On jest nie tylko biedakiem potrzebującym pomocy, ale naprawdę ślicznym psiakiem:lol:
  3. Tundra, bardzo dziekujemy i czekamy na zdjęcia:loveu: :loveu: :loveu: .
  4. Tylko,że jak on tam zostanie, to przestanie być wkrótce grubym kluskiem:shake: . Jak matka przestanie go karmić, a pewnie juz to się stanie wkrótce, jak nie dopuści go do michy, to nikt nie będzie patrzył, czy on cos je. Nie podejrzewam,żeby ktos tam dokarmiał malucha i się nim przejmował. [COLOR=red]Najlepiej by było juz go zabrać![/COLOR]
  5. Fiona.22 , ile teraz ma ten maluszek? Obawiam się,że teraz jak matka przestanie go karmić i nie będzie go dopuszczać do michy, to on tam zmarnieje. Zresztą nawet jakby mu dali suchej karmy tej co matce, to przeciez nie jest jedzenie dla takiego maluszka. I pewnie nikt tam nie będzie się przejmował czy on cos jadł czy nie.:shake: Co tu robić? Może chociaz tego malucha zabrać, ale czy on nie jest za mały? W hurtowni, gdzi karmiłam suki ze szczeniakami już , jak maluchy miały 5 tygodni, to matki wogóle ich nie karmiły i nie interesowały się nimi.
  6. Ale podobno w środę , czyli dzisiaj miał być wet w schronisku i ktoś miał mu powiedzieć, żeby zobaczył ta ranę. Tu juz nie można czekać i robic zdjęć rany, tylko trzeba ratowac psiaka póki nie jest za późno. Czy ktoś , kto zakładą wątek może wpisac w tytule,że potrzebna kasa na leczenie. Wraz z pierwsza wpłata będzie założona skarpeta. Tylko czy jest tu ktos , kto może go zawieźc do jakiegos weta z prawdziwego zdarzenia?
  7. Tundra, czy może już wróciłaś i wiesz coś o Czarusiu?:roll: Bardzo prosimy o jakieś wieści!:p
  8. Cudnie było zobaczyć Sarunię na żywo:loveu:
  9. Bazylek bardzo potrzebuje ciepłego domu na stere lata.
  10. Prawdopodobnie w piątek i nie wyobrażam sobie,żeby zostawic na tej działce samą jej siostrzyczkę.:shake:
  11. A co z tymi ludźmi, ktorzy byli nim zainteresowani? Czy juz cos wiadomo? A psiak jest śliczny i ma przesympatyczną mordkę, więc nie tylko litość wzbudza.
  12. Podnoszę, bo nikt tu do nas nie zagląda, a szczeniorki w pilnej potrzebie.
  13. Dovitow, jak u was tak idą szczeniorki, to może coś podrzucimy?:razz: Pisałam juz o tym na ogólnym wątku, Elwira dzisiaj rano znalazła tą malutką sunieczkę z Borkowa, tą bardziej lękliwą, pogryzioną. :angryy: Podejrzewamy o to Koksę, byc może mała podeszla do jej szczeniaków i ta ją złapała za pyszczek, uszkodziła jej ślinianke. Tragedia, nie dość ,że i tak mała jest bardzo wystraszona, to jeszce to się jej przydarzyło:placz: . Elwira była z nią u weta, dostała surowicę, jeszce ma iść pojutrze na kontrolę. W dodatku jest pani chętna spod Krakowa na jedną sunieczkę. Jak wydamy ta zdrową, to ta wystraszona zostanie sama, pewnie juz wogole ie wyjdzie spod palet. Nie wiem, ale trzeba by ja pewnie wtedy koniecznie zabrać do domu. [B]Kto by wziął maleńką sunieczkę chociaz na trochę?[/B] Ona na pewno szybko znajdzie dom, bo na małe jet ostatnio zapotrzebowanie.
  14. [SIZE=3]Potrzebuje natychmiast pomocy!!![/SIZE]
  15. Czy ktoś się zlituje nad Bazylkiem?:-(
  16. Bardzo sympatyczna mordka, jeszcze nikt sie nie zakochał? Może ktoś mógłby go dac na Allegro i jeszzce gdzies powstawiać ogłoszenia? Boje się, żeby nic mu sie nie stało.:shake:
  17. Nie wiem czy Fiona.22 będzie w stanie teraz tam pójść. Dzisiaj jedzie pociągiem do Warszawy zawieźć naszą sunię, wróci dopiero wieczorem.
  18. To nie ma szans ,żeby wet teraz tą ranę obejrzał? Przeciez takie straszne upały, może sie jakaś większa infekcja wywiązać.:shake:
  19. Bazyl potrzebuje ciepłego domku jeszcze przed zimą, nie jest przyzwyczajony do spania w budzie w zimie, nie wiadomo jak to zniesie.:shake:
  20. Saga_86 dawaj jeszcze na mnie, bo nie wiem kiedy wyjadę.
  21. Pozdrowionka dla Dudusia i jego Pani:loveu:
  22. Podnoszę biedaka!
  23. Szczeniaczki u nas na działce zagrożone otruciem, te w hurtowni mogą zostac rozjechane przez samochody, a ani jednego telefonu nie było w ich sprawie.:placz:
  24. Szczególnie te sunieczki z hurtowni są w wielkiej potrzebie. Ja wyjeżdżam prawdopodobnie za kilka dni, nikt ich tam nie bedzie karmił. Nie mówiąc o tym,że moga nie przezyć, bo biegaja po placu gdzie jeżdżą ciężarowe samochody.:shake:
×
×
  • Create New...