Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Już wiemy , dlaczego tak nagle postanowili je dodac do schronu, znajoma zadzwoniła tam jeszcze raz prosić, żeby sie jeszcze wstrzymali, że może nam sie uda cos dla nich znaleźć. A kobieta na to, że sąsiad im powiedział,że widział w internecie ogłoszenie o ich psach i pisało,że bardzo zabiedzone , wychudzone , no i ona oburzona, bo przeciez je karmi!:diabloti::cool3: Maja sie jeszcze trochę wstrzymać , ale nie wiem na jak długo :cool3:.
  2. Fauka, ale to są duże szczeniaki, mieszańce ON-ka i do tej pory były w budzie. Mogłabys taka sunię wziąć? Już wiem dlaczego tak nagle chcą je oddac do schronu:cool3:. Zadzwoniła tam znajoma,żeby może wstrzymali sie jeszcze trochę, a kobieta na to,że sąsiad widział w internecie ogłoszenie o ich psach i była napisane,że w strasznie kiepskim stanie , wychudzone i ona oburzona, bo przecież je karmi!:diabloti: Proszę , jaki zasięg mają nasze ogłoszenia:evil_lol:. Ale może rzeczywiście w ogłoszeniach nie trzeba pisać o tym zabiedzeniu, bo to pewnie odstrasza potencjalnych chętnych, a rzecz jest szybko do nadrobienia. Już w rozmowie telefonicznej z zainteresowanym można powiedzieć o tym.
  3. [B]Przed chwilą dzwoniła właścicielka suniek z Posłowic, że ponieważ nikt sie nie zgłosił, to oni oddają sunie do schronu!!!:angryy::angryy::angryy:[/B] [B]Czyli na śmierć!!!:angryy::mad:[/B] [B]Co robić???[/B]
  4. Czekoladka to sunieczka ok. 4 mies., troche w typie jamnika długowłosego:razz:. Wyrzucona na giełdzie samochodowej pod Kielcami, gdzie handluje sie psami, widocznie nie poszła:mad:. Tą na szczęście ktos się zainteresował, a dziesiątki innych zostawianych tam ginie w pobliskim lesie.:angryy: Sunieczka na razie bardzo wystraszona, więc potrzebuje spokojnego i kochającego domku.
  5. Niestety ci następni zainteresowani Sarenką tez z bloku, no i zniechęcili się trudnościami:shake:.
  6. Tak, ten szorstkowłosy pojechał wczoraj do Staszowa, do pani, której córka juz brała od nas w zeszłym roku pieska:lol:. Będzie w domu z ogródkiem, ale w mieszkaniu, nie w budzie. Natomiast co do Skarpetki, to sprawa otwarta. Co prawda ta kobieta , z którą byłysmy po te szczeniaki na wsi, coś przebąkiwała,że chciałaby Skarpetkę wziąć dla siebie, ale chyba raczej nierealne. Labkowata sunia niby jest zamówiona i mają przyjechać w weekenkd po nią, ale nie dostałam teraz potwierdzenia. Czarny piesek ma niestety wrócić do właściciela, który go komus chce wydac, ale gdyby się znalazł lepszy dom...
  7. An1a i Fauka, dziękujemy za propozycję tymczasu, ale chyba uda nam sie wydać szczeniorki:loveu:. Może kiedy indziej Wasz pomoc się przyda:lol:. Izo, ta pani od jamniczki niestety nie odpowiedziaa jak na razie, więc myślę,że jutro nic nie będzie jechało do Warszawy, dziękujemy za pamięć:loveu:.
  8. A co z tym domem w Poznaniu dla Oriona, cos z tego wyszło?
  9. Kar0la, zdaję się całkowicie na Ciebie, Ty ją masz u siebie , obserwujesz, możesz powiedzieć najwięcej. Mam jeszcze jedno zapytanie, na razie mail, w którym pani pisze,że jeszcze jest mały pies, kot i królik . Ale na razie nie wiem, czy to blok czy domek i gdzie. Zaraz tam napiszę o więcej info i może , gdyby była zainteresowana, to podam tel do Ciebie, dobrze?
  10. Izo,jeszcze zobaczymy, bo nasze szczeniorki prawdopodobnie się rozejda i nie będzie potrzeby Dt dla nich. Natomiast jest pani z Warszawy zainteresowana naszą mix jamniczką Sambą, nie wiem, czy cos z tego wyniknie, ale gdyby, to chętnie skorzystamy z pomocy Twojego TZ:loveu:. Mag.do, tak poszedł ten najmniejszy bidulek:lol:, a dzisiaj prawdopodobnie pójdzie jeszcze ten beżowy szostkowłosy.:lol:
  11. Camara, wysyłam zdjęcia Mopci pani z Krakowa. Może się do Ciebie odezwie.
  12. [IMG]http://images31.fotosik.pl/209/8b880474c89f2071med.jpg[/IMG] Emilia, no nie mów:diabloti:. Ja myślę,że to zdjęcie trzeba gdzieś ukryć głęboko, bo przecież nikt nie zechce adoptować takiego wampirka:cool3::evil_lol:. A tak na poważnie , to miałam dzisiaj telefon w sprawie Sarenki od dosyć miłej pani z Krakowa. Bardzo jej się sunia spodobała, ma już jednego psa, ale zawsze w domu były dwa psy. Jest tylko jeden feler - jest to mieszkanie w bloku, no nie wiem, jak by to było:roll:. Kar0la, jak myślisz? Pani też jeszcze nie zdecydowana na 100%, bo na razie urabia męża:eviltong:.
  13. Tylko, że moje czekoladki były docelowo dużymi psami, a to maluszek:roll: Musze jeszcze przejrzeć swoje notatki. Ta beżowa malizna z kolorowych szczeniaczków poszła przed chwilą do domku!:multi:
  14. Zdjęcia kruszynki z wujaszem przecudne:loveu:. Miejmy nadzieję,że Mopcia znajdzie nie gorszy domek niż Iwcia, a może nawet lepszy:razz:.
  15. Wysałałam tamtym ludziom zainteresowanym szczeniakiem poprzednie zdjęcia, ale żadnej odpowiedzi :shake:. Teraz dosłałam te aktualne, zobaczymy:roll:.
  16. Dzięki astartee,że się odezwałaś, bo byłam ciekawa, co u mojej ulubienicy:loveu:. Może poproszę Eruane,żeby tu zajrzała i cos poradziła, ale po prostu spuszczaj ja tam, gdzie nie ma dużych psów. A kaganiec to po co, przeciez też może podlecieć do większego psa i go zaczepić .
  17. Tu jest jeszcze inna kwestia. My nie mamy warunków nawet na to,żeby wyciągać pojedyńczo psy ze schronu/pomijając fakt ,że mamy już ich tyle, a adopcji jak na lekarstwo/, bo to jest ryzyko przywleczenia jakiegos paskudztwa. A niestety nie mamy możliwości umieszczenia takiego psiaka na kwarantannie.
  18. Domki mają czekoladki i z kolorowych szczeniaków puchaty Kubuś:lol:. Te kolorowe są teraz pod naszą opieką. W najgorszej sytuacji i wielkiej potrzebie są te wilczkowate z Posłowic. Byłyśmy tam niedawno, chudziutkie bidulki bardzo, choć właściciel twierdzi,że karmi i ta czarna troszke dzikuskowata.
  19. Zdejmijcie proszę z ogłoszeń Negrę. Prosiłam tego człowieka, który ją karmi i prosił nas o pomoc w szukaniu domu, żeby mi dał znać , czy z tego miejsca w Krakowie coś wyszło, ale oczywiście nie zadzwonił:cool1:. Zadzwoniłam więc sama i dowiedziałam się,że nawet nie sprawdzali tego domu w Krakowie, bo ich sąsiad działkowy, który tam stawia domek ma zamiar sunię wziąć do siebie. Zanim to się stanie oni tam teraz często jeżdża, tamten facet też, więc sunia ma co jeść. Powiedział, żeby suni już nie ogłaszać. Mam nadzieję, że rzeczywiście tak będzie i sunia nie zostanie na lodzie, ale to już jego odpowiedzialność.
  20. I może jeszcze jeden biedak.Ślepy PON wrzucony prawdopodobnie do glinianki, albo sam tam wpadł. W każdym bądź razie jego fatalny stan świadczył o tym, że błąkał się długo lub był tak tragicznie zaniedbany. Sierść doprowadzona do porządku, z oczkami niestety już nic nie dało się zrobić. Już w nowym domu. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/7161/080110bobi1ai3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/120/080110bobi21tc5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/5090/080110bobi51qn8.jpg[/IMG][/URL]
  21. I jeszcze jeden pies znaleziony we wnykach. Niestety łapy nie udało sie uratować, została amputowana. Pies w nowym domu. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/3617/areskc9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img391.imageshack.us/img391/3726/ares1zx8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/8714/ares3lw6.jpg[/IMG][/URL]
  22. Wstawiam zdjęcia mix ON-ki , Thory. Ciężarna, przywiązana w lesie na sznurku, zdołała sie uwolnić, ale urwany sznur werżnął jej sie w szyję. Z tym sznurem w szyji urodziła szczeniaki i jakoś znalazła sie na pobliskiej opuszczonej działce. Tam ja ktos trochę dokarmiał, ale nie podchodził do niej blisko, tak,że nawet nie wiedział o tym sznurze w szyji. Kiedy ja ją zobaczyłam po raz pierwszy , dwa szczeniaki miały już ok. 3 mies. , sznur był wrośniety w szyję i rana wyglądała fatalnie. Na domiar złego szczeniaki bawiły się ciągnąc za końce wystającego sznura, nawet nie chcę myśleć , jak ona musiała cierpieć. Wystarczyło spojrzeć jej w oczy:-(. Thora i szczeniaki są już w swoich domach. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/213/070116thoraiszczeniaki1df3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/9392/0701thora41if4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img391.imageshack.us/img391/1433/070118thoragm5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/1809/070119thora1iz6.jpg[/IMG][/URL]
  23. Już wysłałam, zobaczymy, bo oni chyba mnie pytali o pieska.:roll:
  24. Do mnie też niestety nikt w jej sprawie nie dzwonił:shake:.
  25. Własnie miałam dosyć rozsądnie brzmiący telefon o czekoladki i zaproponowałam te maluszki, ale musze wysłać zdjęcia. Nie da rady dzisiaj, boję się,żeby nie znaleźli czegos innego:roll:? Dom z ogrodem, a psiak oczywiście w mieszkaniu i mogliby przyjechac do Łodzi.
×
×
  • Create New...