Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Myślę,że trzeba dalej szukać domu też dla Roksany, tylko tyle,że będzie to juz można robić spokojniej, bo nie ma zagrożenia życia dla suni. A może ktos by wziął Roksanę razem z córeczką:roll:.
  2. Kar0la, dzisiaj dzwoniła do mnie pani z Krakowa o Sarenkę , przysłała też meila, prześlę Ci go. Mieszka co prawda w domku, ale dosyć głośnym otoczeniu, ogródek malutki i wychodzi ze swoja sunią/ ze schroniska/ na spacery. Chciała dowiedzieć się czegoś więcej o Sarence. Nie wie, czy by sie dogadała z jej sunią, bo ta troche dominuje.
  3. Czyli wczasy i zmiana klimatu Fionkowi służą, ciesze sie bardzo. Żeby tylko nie przytył za bardzo:razz:, ale pewnie po powrocie do Warszawy przejdzie na dietę:evil_lol:.
  4. To jest naprawdę dziwna sprawa Camaro, bo przecież w Krakowie z małymi suńkami raczej nie było problemu:razz:.
  5. Bardzo przepraszam za offa i proszę was oddajecie głos, bo tracimy prowadzenie. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9968061&postcount=4112[/URL]
  6. Jaaga proszę podaj nr konta na pw, to postaramy się troche pomóc w sterylce. A ja bardzo przepraszam za offa i przeklejam z watku kieleckiego, prosząc Was o oddanie głosu, to b.ważne. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9968061&postcount=4112[/URL]
  7. Bardzo przepraszam za offa , przeklejam z wątku kieleckiego i proszę o oddanie głosu, to ważne. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9968061&postcount=4112[/URL]
  8. Czyli czekamy na odpowiedzialny domei dla Sarenki. A ja przepraszam za offa i wklejam post z kieleckiego wątku, prosząc Was o pomoc w głosowaniu. To naprawdę ważne. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9968061&postcount=4112[/URL]
  9. Ciekawe czy u mamy Izy też będzie takim niejadkiem:razz:? Może zmiana klimatu wpłynie na jego apetycik:cool1:.
  10. Jaaga, czy dla wszystkich maluchów są juz domki, czy trzeba je ogłaszć?
  11. Podnoszę, bo tym psiakom zagraża kielecki schron:-(.
  12. [COLOR=blue][B]A teraz ogromna prośba do wszystkich.:modla::modla::modla:[/B][/COLOR] Chyba juz nie wszyscy pamietają Sarunię, ON-kę uratowaną przez nas ze strasznego miejsca, od typa, który znęcał się nad nią, głodził i trzymał w fatalnych warunkach. Ten typ mieszka w ruderze prawie w centrum miasta przy akademikach politechniki i tam zrobił olbrzymie składowsko śmieci, żelastwa, makulatury. W tych hałdach śmieci trzyma kaczki, indyki, kury , nawet w zimie bez żadnego schronienia. Ptaki padają z głodu i pragnienia, bo on tam nie ma wody, więc nie daje wogóle pić, nawet w największe upały. Martwych ptaków nawet nie sprząta i rozkładają się tam albo są rozwłóczone przez psy. Ale najgorszy jest los psów , które ten typ ciągle tam sprowadza. To jest długa historia, juz mi się nie chce o tym pisać, były informacje również na tym wątku. Zmarłe psy też rozkładały sie na tej stercie smieci:angryy:. W sprawie psów, ptactwa również ,były niejednokrotnie powiadamiane odpowiednie służby, SM, policja , UM. Nikt nie potrafił poradzić sobie z tym typem. A raczej chyba nikomu sie nie chciało, bo nawet wtedy, gdy Sarunia nie mogła stać o własnych nogach, to zgromadzone gremium w postaci policjantów, weterynarza z Inspektoratu Weterynarii, urzędnika z UM stwierdziło ,że wszystko jest ok:angryy:. Przestraszyli się, bo ten typ wezwał swojego adwokata!:diabloti:, który groził wszystkim sądem. Sarunię i jej szczeniaki wykupiłyśmy wtedy z andzią69 przez podstawione osoby. Wcześniej tez udało się nam wydostać stamtąd kilka psiaków. Ale wracając do sedna. W tej chwili Gazeta Wyborcza w Kielcach ogłosiła akcję na zgłaszanie najbrudniejszych miejsc w Kielcach. Zgłosiłam to miejsce, ale chyba , nie tylko ja, bo widzę,że w tym rankingu jest umieszczone na pierwszym miejscu. Jeżeli nie udało się tego typa załatwić z powodu znęcania sie nad zwierzętami, to może w końcu uda się z powodu brudu i zagrożenia sanitarnego. Bardzo Was proszę oddajcie swój głos na to miejsce, bo wtedy jest szansa,że zostanie to wysypisko zlikwidowane, a co za tym idzie ten typ nie będzie miał możliwości trzymania tam zwierząt. W tej chwili nawet nie ma tam dostepu i w tych wysokich hałdach nie można zobaczyć, co sie tam dzieje. A bliżej wejśc się nie da, bo typ jest agresywny i już zdarzało się ,że pogonił kogoś z łopatą / tak było z jakimś reporterem z gazety/. [COLOR=red][B]To miejsce to - skrzyżowanie ul.Studenckiej i Reja.[/B][/COLOR] [COLOR=black]Bardzo proszę, przekażcie to znajomym. Dziekuję.[/COLOR] [URL]http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5130903.html[/URL]
  13. Mam ogromną prośbę do Radka i wszystkich , którzy śledzą wątek Saruni. Nie wiem, czy pamietacie, że Sara została uratowana ze strasznego miejsca, od typa, który znęcał się nad nią, głodził i trzymał w fatalnych warunkach. Ten typ mieszka w ruderze prawie w centrum miasta przy akademikach politechniki i tam zrobił olbrzymie składowsko śmieci, żelastwa, makulatury. W tych hałdach śmieci trzyma kaczki, indyki, kury , nawet w zimie bez żadnego schronienia. Ptaki padają z głodu i pragnienia, bo on tam nie ma wody, więc nie daje wogóle pić, nawet w największe upały. Martwych ptaków nawet nie sprząta i rozkładają się tam albo są rozwłóczone przez psy. Ale najgorszy jest los psów , które ten typ ciągle tam sprowadza. To jest długa historia, juz mi się nie chce o tym pisać, były informacje również na tym wątku. Zmarłe psy też rozkładały sie na tej stercie smieci:angryy:. W sprawie psów, ptactwa również ,były niejednokrotnie powiadamiane odpowiednie służby, SM, policja , UM. Nikt nie potrafił poradzić sobie z tym typem. A raczej chyba nikomu sie nie chciało, bo nawet wtedy, gdy Sarunia nie mogła stać o własnych nogach, to zgromadzone gremium w postaci policjantów, weterynarza z Inspektoratu Weterynarii, urzędnika z UM stwierdziło ,że wszystko jest ok:angryy:. Przestraszyli się, bo ten typ wezwał swojego adwokata!:diabloti:, który groził wszystkim sądem. Sarunię i jej szczeniaki wykupiłyśmy wtedy z andzią69 przez podstawione osoby. Wcześniej tez udało się nam wydostać stamtąd kilka psiaków. Ale wracając do sedna. W tej chwili Gazeta Wyborcza w Kielcach ogłosiła akcję na zgłaszanie najbrudniejszych miejsc w Kielcach. Zgłosiłam to miejsce, ale chyba , nie tylko ja, bo widzę,że w tym rankingu jest umieszczone na pierwszym miejscu. Jeżeli nie udało się tego typa załatwić z powodu znęcania sie nad zwierzętami, to może w końcu uda się z powodu brudu i zagrożenia sanitarnego. Bardzo Was proszę oddajcie swój głos na to miejsce, bo wtedy jest szansa,że zostanie to wysypisko zlikwidowane, a co za tym idzie ten typ nie będzie miał możliwości trzymania tam zwierząt. W tej chwili nawet nie ma tam dostepu i w tych wysokich hałdach nie można zobaczyć, co sie tam dzieje. A bliżej wejśc się nie da, bo typ jest agresywny i już zdarzało się ,że pogonił kogoś z łopatą / tak było z jakimś reporterem z gazety/. [COLOR=red][B]To miejsce to - skrzyżowanie ul.Studenckiej i Reja.[/B][/COLOR] [COLOR=black]Bardzo proszę, przekażcie to znajomym. Dziekuję.[/COLOR] [URL]http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5130903.html[/URL]
  14. Sarenka cały czas czeka - domek z ogródkiem pilnie poszukiwany!
  15. Nie wiadomo jak jeszcze dużo czasu zostało na ratowanie Roxanki:-(.
  16. Roksana mieszkała w budzie, czy tylko na jakiś czas była zamykana w tym kojcu?
  17. Nikt nie chce tak pięknego ON-ka???:crazyeye:
  18. Ojej, strasznie drogi ten hotel:crazyeye:. Niestety nie znam nikogo w tamtych stronach:shake:.
  19. Ogólne zachwyty:cool3:, a domku jak nie ma , tak nie ma:mad:.
  20. Furciaczek, ja mówiłam tej pani z Częstochowy, że na w tamta stronę będzie ciężko z transportem i jeżeli znajdzie sie domek bliżej , abo ktos przyjedzie sam po sunię, to nie będziemy czekać. Zresztą ona przez ten czas wogóle nie dzwoniła , ani nie pytała , inaczej zachowują się ludzie, którym zależy. Zawiadomię ta panią. A nie wiesz, czy w sprawie sterylki zmieniła zdanie, bo może inna sunia by była?
  21. Niestety nasza sunia za duża:placz::placz::placz:. W niedzielę mogłybyśmy ja zabrać z powrotem do Kielc, ale nie mam jej gdzie przetrzymać od środy do niedzieli. Czy ktoś mógłby pomóc?
  22. Baghera miała robić zdjęcia takim kaukazowatym szczeniorkom, może one by się nadawały.
  23. Dziękuję bardzo, już dzwoniłam i ta dziewczyna z DT będzie jutro umawiać się z tą panią:loveu:.
  24. [quote name='Foksia i Dżekuś']A czy mozna wiedziec ile wazy bo mam pania chetna na mała suczke ale nie moze wazyc wiecej niz 5 kg.[/quote] No niestety, okazało się ,że waży 6,30 kg, nawet na tyle nie wygląda, ale jest taka dosyć "ubita":eviltong:.
  25. Sunieczka sznaucerkowata jest młodziutka, teraz ma w dodatku cieczke i podejrzewamy,że może to byc pierwsza. Zapytam tej dziewczyny ile waży, ale jest naprawdę malutka i super grzeczna, czyściutka w domu. Czas mam do środy, bo w czwartek ta dziewczyna z DT wyjeżdża za granicę.
×
×
  • Create New...