Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Dzięki suggar:loveu::loveu:. Skorzystamy z pewnością z Twojej pomocy, tylko trzeba będzie rozejrzeć się za transportem. Bo na razie niestety nic nie wychodzi z transportem dwóch beżowych szczeniorków do Warszawy. Okazało się,że koleżanka, która miała jechać w poniedziałek do kliniki z córką i przy okazji zabrać szczeniory, nie jedzie, bo córka musiała iść do szpitala w Kielcach. Liczyłam na to,że wezmą je ci państwo, którzy mieli przyjechać po Pimpusię w niedzielę, ale okazało się ,że byli dzisiaj:shake:. Wielka szkoda,że nikt nas nie zawiadomił o tym, bo być może by sie udało.
  2. Od-Nowa, tam chyba są 4 dziewczynki, to taką najodważniejszą możemy zostawić :p.
  3. Dwie szczeniorki beżowe jadą do Warszawy na DT, do GameBoy i Marzeny&Gusti:loveu:. [COLOR=green][B]Bardzo serdecznie dziękujemy za pomoc!:iloveyou:[/B][/COLOR]
  4. A może stanie się cud i znajdzie sie jeszcze domek docelowy:roll:.
  5. DuDziaczku, bardzo sie opłacało:multi:. [COLOR=green][B]Dwie sunieczki jadą na DT do Warszawy, do GameBoy i Marzeny& Gusti:loveu::loveu:.[/B][/COLOR] [COLOR=green][B]Bardzo Wam dziękujemy!!!:iloveyou:[/B][/COLOR] [B][/B] [COLOR=black]Jeżeli państwo od Pimpusi nie zabiorą szczeniorków w niedzielę, to w poniedziałek zawiezie je koleżanka autobusem.:lol:[/COLOR]
  6. Taks, jest jeszcze taka mała sunia tricolorka, też w dużej potrzebie. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img387.imageshack.us/img387/373/080523suniazcedzyny2ix4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img387.imageshack.us/img387/6995/080523suniazcedzynyqt7.jpg[/IMG][/URL] A jak chcą większego psa, to jest przepiękna mix bernardynka, ok.7-8 mies. , już po sterylce. Przemiła sunia, wielka pieszczocha. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/8509/080520mixbeni1mf8.jpg[/IMG][/URL]
  7. GameBoy, byłybyśmy wdzięczne za przechowanie chociaż jednego malucha:loveu:. Wysyłam Ci pw, bardzo proszę odpowiedz dzisiaj, bo jutro wyjeżdżam i nie będzie mnie na dogo.
  8. Domów nie ma, a szczeniaków przybywa w zastraszającym tempie. To mała wyrzucona suczka, przerażona , głodna na jednej z kielckich ulic. Ktos się zlitował i wziął do dyżurki dozorcow w firmie samochodowej . Ale nie jest to bezpieczne miejsce dla szczeniaka, bez przerwy ruch samochodów, może to sie skończyć tragicznie:-(. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/6417/0805sunianaskrajnej1so5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/6555/0805sunianaskrajnej11ip7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/8456/0805sunianaskrajnej21ov2.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze jedna 3 mies. sunieczka poszukująca domu. Ona jest w lepszym położeniu, bo jest bezpieczna. Jej matką jest mała czarna pudelka, a ojcem mały kundelek. Tel. do kontaktu 501 335 352 [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/4784/0805mixpudelka1lq6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/9574/0805mixpudelka11mt2.jpg[/IMG][/URL]
  9. Los tych beżowych maluchów coraz bardziej niepewny. Ta najmniejsza sunieczka, którą przez jedną noc miała znajoma w domu, nie ma juz połowy ogonka:-(. Nie wiadomo co się stało, może szczur go odgryzł, bo widzicie na zdjęciach , w jakich warunkach są maluchy, w rupieciach pod schodami. W dodatku wszystkie dzieci z ulicy przychodza tam bawic sie tymi szczeniakami, gdzies je wynoszą, męczą. Skończy się na tym,że porozbieraja te szczeniorki, a potem pozbędą się niechcianych zabawek:mad:. Maluchy potrzebują coraz częstszego karmienia, a właściciel ograniczył się do sypnięcia kilka dni temu jakiejś paskudnej suchej karmy, która leży do dzisiaj niezjedzona. Bardzo prosimy o pomoc w ogłaszaniu tych maluchów. Jeżeli nie domki stałe , to chociaz tymczasowe sa dla nich pilnie potrzebne!
  10. Był wczoraj jeden telefon w sprawie malutkich beżowych szczeniaczków. Na wieś do budy!:cool3:
  11. Zostało tylko kilka dni na znalezienie chociaż DT dla Sarenki na okres urlopu Kar0li.:-( Chciaż domek stały byłby najlepszym rozwiązaniem. [B]Błagamy o pomoc!:modla:[/B]
  12. Pozostaje nam nadzieja,że to miejsce do którego trafiła jest lepsze od dotychczasowego domu, ale pewnie tego się nie dowiemy:shake:. Nie wiesz, czy też do budy?
  13. GoskaGoska, nie martw się , nikogo nie uraziłaś:p. Wiemy,że najlepiej by było, gdyby każdy pies miał osobny wątek, ale ponieważ mamy ich za dużo , jest to niemożliwe. Przecież to nie tylko kwestia założenia wątku, ale póxniej podnoszenia go, wstawiania jakichs info, zeby to nie było tylko hopanie w górę. Niestety nie ma na to czasu, jest nas po prostu za mało. Zobacz na naszym wątku dorosłych psów, ile ich tam jest i to o wiele pilniejszych adopcji. Natomiast , jeżeli ktoś chciałby w ten sposób pomóc, założyć wątek i opiekować się nim, to prosze bardzo:lol:.
  14. Ewatr, bardzo dziękujemy:loveu::loveu:. Może chcociaż te maluchy będą miały trochę szczęścia, bo ich starszymi kolegami wogóle nikt sie nie interesuje:-(.
  15. No i co z tego,że taka fajna i miny robi zabawne, jak nikt nie chce:placz::placz:.
  16. To trzymamy kciuki za treningi Fionka, mam nadzieję, że po nich nie będzie juz wiekszych problemów z psiakiem.:p
  17. Prosimy bardzo chociaż o 2 tyg. tymczasu dla Sarenki!!!
  18. Emilio, ale Murka to bardzo daleko:-( i chyba wogóle jej teraz nie ma. To już bliżej , bo gdzieś koło Częstochowy był kiedys hotel u mossi, ale nie wiem,czy jest nadal:shake:. Co tu robić? U nas sytuacja tragiczna, trzy dni temu przywieziono nam na działkę sunię i okazuje sie,że jest podejrzenie nosówki. Dzisiaj do pani Ani, u której była wcześniej Sarenka ktos przywiązał pod drzwiami małą sunię, czyli to już ósma w mieszkaniu. Nawet gdybysmy chciały,to nie mamy gdzie zabrać Sarenki:-(.
  19. POMOCY!!! Zadzwoniła niedawno nasza znajoma, że ktos jej powiedział o suni ze szczeniakami, która została sama w domku jednorodzinnym bez opieki, bo właściel zmarł, a jego żonę zabrano do szpitala psychiatrycznego. Koleżanka pojechała tam dzisiaj wieczorem,żeby się zorientować w sytuacji. Okazało się,że jest mała sunia na podwórku pod schodami , sześć szczeniorków , juz takich ok.5-6 tyg, podobno prześlicznych. Trochę sunię dokarmiała sąsiadka Sunia bardzo ziajała, koleżance wydawało się,że sutki ma bardzo nabrzmiałe ,ze może być zapalenie. Zabrałą więc sunię ze szczeniorami do weta. Już martwiłysmy się,że jeżeli sunia dostanie antybiotyk, to trzeba ja będzie oddzielić od szczeniaków i gdzies towarzystwo natychmiast zabrac. Ale na szczęście okazało się,że wszystko jest w porządku. Psiaki zostały tylko odrobaczone i odwiezione z powrotem na teren tej posesji, bo kompletnie nie ma gdzie ich zabrać:shake:. Na działce przecież ta sunia z podejrzeniem nosówki:-(. Szczeniorki już jak najbardziej nadają się do adopcji. Trzeba im jak najszybciej znaleźć domy, chociaż tymczasowe, bo sunia juz ich nie chce za bardzo karmić, no i tam są zupełnie same:placz::placz:. Koleżanka może tam podjechać raz dziennie dać im jeść , ale to dla szczeniorków wkrótce będzie za mało, jak matka wogóle przestanie je karmić. No i dla mamusi też trzeba będzie szukać domu. Jutro postaramy się o zdjęcia rodzinki i bardzo prosimy o pomoc!
  20. [COLOR=green][B]Bardzo się cieszę!:multi::multi::multi:[/B][/COLOR] [COLOR=green][B]Klementynko dziekujemy Ci za wszystko!!!:iloveyou:[/B][/COLOR]
  21. Czyli na ten dom w Łodzi już nie ma co liczyć?:roll: A czy ona jeszcze ma Allegro, czy już się skończyło?
  22. To by było fantastycznie, jak by tak szybko znalazł dom:loveu:. Mam nadzieję,że sie pani spodoba, bo to takie miłe psisko:lol:.
×
×
  • Create New...