erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by erka
-
Rudzia-Bianka bardzo dziękujemy w imieniu psiaków:iloveyou:. Dzwoniłam do nowego domu On-ki ze Św.Ktarzyny, teraz ma na imię Kora :lol:. Same super wiadomości, napiszę na jej wątku:loveu:. Chciałam się chociaż trochę pocieszyć po wczorajszej stracie:-(. A teraz wstawiam zdjęcia suni z działek, mamy szczeniaczków, które już wyadoptowałyśmy, m.in Bubby i Puchatki. Sunia oraz jej towarzysz, z którym jest bardzo zaprzyjaźniona bardzo potrzebują pomocy. Cały czas przebywają na działkach, nie maja właściwie żadnego ciepłego schronienia, a przecież zima tuż tuż. Pani, która je dokarmia chce teraz wysterylizować sunię. Mam tylko nadzieję,że uda się ją złapać, bo sunia jest trochę nieufna. Ideałem byłoby,gdyby te dwa psiaki mogły pójśc razem do domu , piesek jest jeszcze bardziej nieufny niż sunia, ale myślę, że razem szybko by się w nowym miejscu zaakilmatyzowały. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/2990/081026suniazdziaekjl3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/6991/081026suniaimisiu1vc4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7934/081026suniaimisiuab1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img397.imageshack.us/img397/600/081026misiuzdziaekfw9.jpg[/IMG][/URL] Bardzo proszę o ogłoszenia dla tych psiaków, szczególnie pilny dom dla suni. Ta pani przechowa ja kilka dni po sterylce, a później nie będzie co z nią zrobić. I na zimę będzie musiała wrócić na działki, a tam już nikt nie będzie wtedy chodził je karmic, nie mają też schronienia żadnego:shake:. Mag.do , prosze wstaw je do pierwszego, piesek ma na imię Misiu, a sunię jakoś nazwij, bo ta pani mówi na nią sunia.
-
Trochę narobiłam zaległości, piękne psy w pieknych pięknych okolicznościach przyrody:lol:. Zdjęcia , jak zwykle rewelacja, szczególnie piękny ten las zacytowany przez ewelinkę_m:lol:.
-
Ewelinka_m , czy moglabys zrobić zdjęcie psiaka u dr Steinhoffa w lecznicy? Znalazł on potrąconego psiaka pod Kielcami, może go przetrzymac tylko 2-3 dni, prosił o pomoc. My nie mamy go gdzie zabrać, może ktos by się zlitował, to podobno fajny , młody psiak i chyba obrażenia nie są poważne.
-
:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
-
Andziu69, wzięli tą sunieczkę:lol: i tylko mam nadzieję,że nie będzie reklamacji:razz:. A jeżeli już, to poproszę ich ,żeby chociaż dali jej DT. Pani Kazia karmi jeszcze w lesie jakąś małą psinę, ale tak totalnie wystraszoną,że tylko widzi ją z daleka, może tylko zostawić jedzenie. Bardzo sie o nią martwi, bo idzie zima i co z nia będzie:-(. [COLOR=green]Bardzo dziękujemy za karmę, którą dostałysmy ,jedna przywieziona dzisiaj przez andzię69:loveu:, a z Wa-wy przez MaJę75:loveu:, nawet nie wiem czy od pixie , czy od taks:roll:, w każdym razie dziekuję obu:loveu::loveu:.[/COLOR] [COLOR=green]Również dzisiaj przyszła paczka z karmą od Pana Pilipczuka z Wrocławia:loveu:.[/COLOR] [COLOR=green]Wszystkim bardzo serdecznie dziekujemy!:iloveyou:[/COLOR] [COLOR=#008000][/COLOR] [COLOR=black]Karmą dzielimy sie z tymi osobami, które mają sporo psiaków do wykarmienia, a są w trudnej sytuacji/ jak p.Kazia, pani z Herbów/.[/COLOR]
-
Jaro1 i co z Fifunią:roll:? Tak bardzo sie o nia martwię. Przecież teraz kiedy jest kochana i ma wspaniały dom musi być zdrowa!
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Pixie, tylko,że my mamy jeszcze mniejsze możliwości jeżeli chodzi o zabranie psiaka, jak pani Justyna , która go widziała:cool3:, bo jesteśmy zapsione, a jak wiesz na działkę nie możemy wziac psa nieszczepionego . Takie zgłoszenia są prawie codziennie, my możemy tylko pomóc w ogłaszaniu i szukaniu domu , ale nie ma gdzie przechować psiaka. Dzisiaj przywiozła pani Kazia z Sitkówki młodą sunieczkę, którą tam karmiła , a prawdopodobnie była u takiego menela, który morduje i zjada psy . Przywiozła tylko dlatego,że miałam blisko mnie dom dla malutkiej sunieczki . Wg pani Kazi ta sunia miała być malutka i terierkowata i tak powiedziałam tym ludziom, okazała sie znowu nie taka mała i nic z terierka nie ma:cool3:. Zaprowadziłam ja do tego domu i mam tylko nadzieję,że jej nie oddadzą , bo wtedy nie wiem zupełnie co z nia zrobię:shake:. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
erka replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
To chyba rzeczywiście lepsze wyjście niż operacja, która nie przyniesie 100% poprawy. Ja juz też zauważyłam,że Franio delikatnie obciąża ta łapkę. Szkoda,że to nie lato i nie może gdzieś popływać, bo na wannę , to chyba jednak za duży:razz:. Czekamy na dalsze konsultacje. -
Tak się cieszę, że udało sie uratować ślicznotkę:lol:. [COLOR=red][B]E.DEREK, jeszcze raz bardzo dziękujemy a pomoc!:iloveyou:[/B][/COLOR]
-
Sunia z URWANĄ ŁAPĄ ze szczeniakami koczuje w lesie - HELP! KASA NA HOTEL!
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Nie, to jest nierealne, on mógłby przyejchać i psów by nie było, bo one ostatnio rzadziej sie pojawiają , jakby coś przeczuwając :cool3:. Córka tej pani też kiedyś zwolniła się z pracy, pojechała tam ,żeby pomóc łapać i wyczekały sie tylko 2 godz i psiaki nie pojawiły się. Szukać nie da rady, bo tam wszędzie dookołą las, a one przemieszczaja się na dużym terenie. -
Andziu69, ja dzisiaj pójde uregulowac rachunek i oddam Ci te 60 zł. Byłam przecież wczoraj na Herbach zawożąc Perełkę i cały czas miałam na mysli,żeby wstapić uregulowac ten rachunek, a potem wyjechałyśmy stamtąd i oczywiście zapomniałam:oops:.
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
erka replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Trzymamay kciuki za zdrówko Frania i jeszcze raz dziękuje Ci zulugula,że dzięki Tobie Franio może być szczęśliwy!:loveu::loveu::loveu: -
Sunia z URWANĄ ŁAPĄ ze szczeniakami koczuje w lesie - HELP! KASA NA HOTEL!
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam dzisiaj z ta pania, która karmi te psiaki pod szpitalem. Sytuacja jest bardzo trudna, psy po uprzedniej próbie łapania zrobiły sie bardzo nieufne, boją sie wogóle podejść. Mają robić jeszcze próbe z Sedalinem, ale nie wiem, co z tego wyjdzie. -
Linssi, właśnie pani Ania dopytywała się o Ciebie:razz:. Ale wykuruj sie dobrze:lol:. Zgłosiły sie nowe wolontariuszki, ewelinka_m ma się z nimi spotkać, więc trochę Was mogą odciążyć.
-
Dzisiaj miał jechać do nowego domu na Śląsku Filipek. Miał go zawieźć taki chłopak który tam jechał do domu. Domek był sprawdzony, wysłałam maila ludziom odnośnie transportu, ale jeszcze prosiłam o telefon, bo chciałam zapytac o kilka rzeczy. Nie zadzwonili, więc dzwonie wczoraj wieczorem, ale pani nie mogła akurat rozmawiać, więc prosze żeby zadzoniła później wieczorem , albo rano. Dzisiaj chłopak już kupił bilety, wkrótce ma wyjeżdzać, a telefonu dalej nie ma. Wysłam jeszcze raz sms z prośba o kontakt, zadzwoniła po 2 godz. , tłumacząc się,że nie wiedzą co zrobic, bo akurat wczoraj okazłao sie po w wizycie u nich w domu koleżanki z małym pieskiem, że ich kocica bardzo agresywnie zachowywała się i cały czas go atakowała. Szkoda,że wcześniej nie pomysleli o tym,żeby sprawdzić reakcję kocicy, bo mysmy robili test Filipka na kota, który zresztą zdał doskonale. W tej sytuacji zdecydowałyśmy ,że Filipka tam nie damy. Miałam dzwonić do pani z Sandomierza, która tez była zaintersowana psiakiem. Elwira poszła do domu , gdzie Filipek jest na Dt,żeby powiedzieć ,że psiak na razie nie jedzie, a tu okazłao się,że mały chłopak, ktory bardzo zaprzyjaźnił się z Filipkiem nie chce go za nic oddać i już się spakował, powiedział,że on też się wyprowadza z domu, jak Filipek wyjedzie:cool3:. W tej sytuacji Elwira postanowiła zostawić tam psiaka, chociaż miałyśmy zastrzeżenia do tego domu, dlatego chciałysmy go stamtąd zabrać. Obiecali,że zapewnią Filipkowi właściwą opiekę, mieszkają blisko Elwiry, więc będzie ich miała na oku. Widać,że Filipek jest tam szczęśliwy, bardzo lubi tego chłopca. Czyli zdejmijcie proszę Filipka z ogłoszeń. Dzisiaj zawiozłysmy Perełkę od pani Ani na Herby. Strasznie była wystraszona , jak ją wyniosłam na rękach z domu, tak się zaczęłą wyrywać i gryźć,że musiałam ją puścić, na szczęście obroża była mocno zapięta i jakos udało się ją zapakować do samochodu. Na miejscu, jak wyszła z samochodu, a stado rzuciło się ze szczekaniem do bramy, to tak się wystraszyła,że znowu chciała uciekać, uspokoiła się dopiero jak przyszła ta kobieta i usłyszała jej głos. Musiała wziąć Perełke na ręce, bo stado zaczęło ja atakowac. Perełka jest bardzo ładną , młodziutką sunią, myslę,że można by jej znaleźć dom, ale trzeba by ją gdzieś zabrać i troszkę nad nia popracowac.
-
Co jest z Fifunią?:roll:. Ja mysłałam,że już wszystko ok, a tu znowu cos się dzieje. Nie sądzę,żeby to było babeszjoza, nie widziałam u niej żadnego kleszcza, ale 100% pewności nie ma . Trzymamy mocno kciuki za malutką:lol:.
-
Andzia69, to by było super!:lol: Betelku, poczekaj z tym Allegro założe im osobny wątek, to może troche uaktualnię info.:lol:
-
Na działce na Seminaryjskiej zepsuła się furtka, wisi tylko na jednym zawiasie. Większośc bud jest zrujnowanych przez psy, wymagaja naprawy przed zimą. Czy nie znacie kogos , kto mógłby pomóc w takich pracach?
-
Betelku u mnie wszystko z dogo ok, gorzej z adopcjami, nikt sie nie interesuje naszymi psiakami:shake:. Nikt juz nawet nie zagląda na nasz wątek:shake:. U mnie w pracy kończy sie niedługo termin, do którego miałam sie pozbyc przynajmniej części psów. Udało sie tylko z Murzynkiem. Bardzo Was prosze o ogłoszenia dla Leny, z nia jest największy problem. Będzie to trudna adopcja. Napiszę o niej więcej info. Ale nawet nie ma zainteresowania Berunią:-(, która jest kochaną sunieczką i jak najbardziej nadaje sie do adopcji. Jutro zabieram od pani Ani Perełkę z Herbów, która była u niej po sterylce. Niestety musi wrócić na swoje śmieci, ale to jest młodziutka sunia, dobrze by było jej tez znaleźc dom. Na Herbach zostaje jeszcze do sterylki jedna sunia, która już jest pokryta, ale teraz przed 1 listopada nie będę zawracać głowy pani Ani, a nie mam innego miejsca na przechowanie po sterylce DuDziaczku , a może mogłabyś założyć wątek i intensywniej poogłaszać tą Suzi, która była u Ciebie? To takie kochane suczydełko, tak jej szkoda. .
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Andzia69, nie wiesz, gdzie mieszkał ten chłopak, który znalazł szczeniaczka? Bo może to ten sam. Elwirę dzisiaj zaczepiła taka pijaczka, która mieszka w pobliżu, z pytaniem, czym karmi się szczeniaka, bo znalazła szczeniaka na śmietniku:mad:. Elwira poszła do niej go zobaczyć i zaniosła jedzenie, to biedaczek tak się rzucił, że się chciał udławić, ta baba dawała mu tylko trochę mleka. On tam nie może zostać, warunki makabryczne, tam nie ma prądu , wody, totalna melina:angryy:. Piesio jest podobno barzo ładny i będzie nieduży. Ewelinko_m, moze dalabys radę podejśc tam z Elwirą i zrobic mu zdjęcia? To jest gdzieś na Słowackiego. -
Same kosteczki...do adopcji ?? Juz nie kosteczki i już w nowym domku :)
erka replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Podnoszę biedactwo. -
Ewelinko_m, kiedyś wyglądał jeszcze gorzej. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/4729/080507dobek21nr3.jpg[/IMG][/URL]
-
Ależ przepięknie teraz wygląda, super:loveu::loveu::loveu:.