Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. To Sarunia miała trochę atrakcji, ale widać ,że najlepiej w swoim domku:).
  2. No właśnie, iskra_wroc,bardzo proszę, przypomnij , na kogo była wpłata?
  3. Rudzia-Bianca, bardzo dziekujemy!:):)
  4. No rzeczywiście, tak spojrzałam niedokładnie:oops:. Ta pani już wcześniej pytała o Glorię, ale ponieważ miałam wątpliwości , co do ogrodzenia, no i ta kanapa niedostępna dla psa:cool3:. Wysłałam nawet fotki innych suń, ale pani dzisiaj zadzwoniła,ze jednak tylko Gloria im się podoba. Ogrodzenie już podobno uzupełnione, no a trudno tracić dom z powodu kanapy, w koncu krzywda sie suni nie stanie, jak by miała spac na swoim posłaniu. Ale zobaczymy jutro, czy cos z tego będzie. No a oczywiście, gdyby Gloria miała tam pójść, to zawiozę osobiście i wszystko sparwdzę.
  5. [quote name='edit']Pani Tereso cudownie się Pani opiekuje Lizunią, bardzo się przejęłam losem tej psinki i kibicuję jej w walce o życie i powrót do zdrowia. Chętnie znowu wspomogę jakąś kwotą jej leczenie u Pani Teresy i mam pytanie czy jesli prześlę pieniążki na konto [COLOR=black]Świętokrzyskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak" to trafią one do Pani Teresy?[/COLOR][/QUOTE] Lepiej by było wpłacić bezpośrednio do p.Teresy, bo ŚTOZ musi sie ze wszystkiego rozliczać fakturami, a trudno będzie p.Teresie zdobyc faktury na wszystkie wydatki. Ciesze sie ogromnie ,że Lizunia tak szybko dochodzi do zdrowia:):):).
  6. [quote name='Linssi']Erka, chce oglosic ta sunie owczarkowata z Kostomlotow. Kontakt na Ciebie? Czy ktos dzwonil do tej pani zeby zapytac o wiecej szczegolow? Jak cos to ja moge zadzwonic. Druga rzecz - szczeniorki od p.Izy. Oglaszac juz? I co to znaczy ze wedkarze nie chca suki oddac? A zabezpieczaja jej byt? Bo jesli nie, to nie ma nawet o czym gadac z nimi i suke oglaszac po prostu :shake:[/QUOTE] Linssi, jeszcze nie dzwoniłam do tej kobiety, zrobię to, ogłoś na mnie, to zrobię pierwszy przesiew. Co do szczeniorków, to czekam na fotki, bez nich ciężko ogłaszac, jutro ogłosze tylko w Anonsach. Suni też trzeba zrobic zdjęcia, gdyby sie cos dla niej znalazło, to nie patrzyłybysmy na tych chłopów, ale nie wiem, czy bedzie łatwo, bo jak ona tam juz jest z 4 lata, to pewnie nie jest za młoda. Savahna, to juz mozna mieć w podpisie więcej niz dwa banerki?:roll:. Jutro jestem umówiona z panią zainteresowaną Glorią, zobaczymy, co z tego wyjdzie.
  7. Dzięki za info:), ale filmik sie nie otwiera.
  8. Piękne, ale Groszek najcudniejszy:).
  9. A ja cały czas czekam na fotki Oskarka w łóżku, do którego podobno ładują sie razem z Muszką zaraz po przyjciu ze spaceru, z brudnymi łapami, z tą tylko róznicą ,że Muszka jeszcze reaguje, jak się krzyknie i nie pozwoli, a Oskarek nie da sie ściągnąć za nic:evil_lol:.
  10. [quote name='arkad']Gratulacje! Teraz jednak mnóstwo pracy przed Wami. Cała Polska i trochę świata będzie patrzyło na Waszą działalność. Jesteście przykładem dla innych. Życzę powodzenia![/QUOTE] Z pewnością wygrały zwierzaki, natomiast ŚTOZ-owi, pracownikom schroniska serdecznie współczuję. Dobrze by było, gdyby cała Polska i trochę świata, jak piszesz, nie ograniczała sie do patrzenia, a pomogła w miarę możliwości. Niestety po wielkim zainteresowaniu , deklaracjach pomocy, kiedy był szum wokół schroniska i walka o jego przejęcie, teraz nie zostało nic, a w każdym razie niewiele. Okazuje sie ,ze pieniądze,które UM przeznacza na remont schroniska, wystarczą na niewielkie kosmetyczne zmiany, nie poprawią one zbyt wiele warunków przebywania psiaków, zostaną te same ciasne betonowe boksy, wybudowane kilkadziesiąt lat temu, tylko wyremontowane trochę, a gdzie kwarantanna z prawdziwego zdarzenia,izolatka, szczeniakarnia, kociarnia, itp., o tym pewnie nie ma mowy. Czyli nawet po remoncie nie bedzie to schronisko na miarę XXI wieku. Za te same pieniądze,a może nawet mniejsze, za które PUK mordował psy/w większości bez wydawania nawet na morbital/,nie wydawał na jedzenie i leczenie, ŚTOZ ma teraz te psy utrzymać, dobrze wykarmić, leczyć/ a wydają czasami ponad tysiąc zł na jednego zwierzaka/, sterylizować. Teraz nawet nie ma jak przeprowadzic remontu, bo nie można go robić w obecności psiaków, a jak jest z adopcjami wszyscy wiemy. Niestety społeczeństwo kieleckie, to nie krakowskie, kiedy w czasie powodzi potrafili sie zmobilizować i zabrac 500 psów na przechowanie, a część wogóle nie wróciła do schroniska. Tu pewnie nie uda się nawet 50 umieścic na czas remontu na miesiąc czy dwa. Życzę Wam dużo dużo siły, odporności i żeby więcej ludzi zaangażowało sie w pomoc zwierzakom, wtedy dacie radę:).
  11. A z jakiego powodu oddali Sisę? Ori uciekła czy wywalili?
  12. Pani się więcej nie odezwała. Był jeszcze jeden telefon z Kielc wczoraj, ucieszyłam sie, bo dom, ale pani mieszka na piętrze i znowu nic. Wysłalam jej inne psiaki, ale też na razie nie ma odpowiedzi.
  13. Śliczne szczeniorki:). Savahna, mam jeszcze ogromna prośbę o ogłoszenia dla tego popielato-białego kocurka, on ma na imie Precelek. Ta pani, u której jest na dt jest chora, a tam cały tłum zwierzaków:(.
  14. To przecież u Agnieszki24 są te jamniorki, podeślijcie foty Figu. A te dwa szczeniory cudne, szczególnie Rasta:).
  15. Iza z Kaczyna, która przechowywała Lorda, a wczesniej inne psiaki ratowała, dostała info,że w Sukowie koło zalewu i piaskowni jest suka ON-ka ze szczeniakami. Pojechała tam zobaczyć, suka oszczeniła się pod jakąś budką, szczeniorki juz ok.4-5 tyg. Suka ON-ka koczuje tam podobno od 4 lat, razem z ON-kowatym dużym czarnym psem , pewnie 2 razy do roku ma szczeniaki . Podobno jacyś wędkarze karmia te psy, ale jak Iza była , to leżała wprawdzie jakas najtańsza sucha karma, ale ani odrobiny wody nie było. A malutkie szczeniorki zabierały się za jedzenie tych wielkich kulek karmy, matka podobno juz ich nie za bardzo chce karmic. Nie mogła pozwolic,zeby te bidulki sie tam zmarnowały i zabrała je do siebie. Ma zrobic jakies fotki, szczeniorków jest 5 ,same chłopczyki[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]. Jak będa fotki, to bardzo prosimy o pomoc w ogłaszaniu. Na razie trzeba będzie jakos wspomóc w karmie, odrobaczeniu, wezmę fakturę na AFN, może jeszcze na to starczy. Jaką by tu karmę kupić dla ON-kowatych szczeniorków,zeby była dobra i nie za droga?
  16. Oby tylko wszystko się powiodło i szczęśliwie zakończyło:).
  17. Dobrze Savahna,że juz jesteś:). Jakbys mogła to Muszkę i Teri od Jaaagi, a jakbyś jeszcze dała radę, to Lenę i Tosię, co prawda ogłaszała je Agata P, ale nie wiem, jak dawno, ostatnio juz nikt nie zadzwonił.Zdjęcia do ogłoszeń Leny i Tosi wsawiałam ostatnio w poście 5572. Fuksika i Glorię wykupuję na bazarku.
  18. Bardzo proszę o wsparcie finansowe dla Tosi. Debet w tej chwili wynosi 320 zł , a 23.03. rozpoczął się nastepny miesiąc pobytu w hotelu i potrzebne następne 300 zł , czyli razem 620 zł.
  19. Asior, dostałaś z hotelu jakieś wyniki badań suni?
  20. Iza z Kaczyna, która przechowywała Lorda, a wczesniej inne psiaki ratowała, dostała info,że w Sukowie koło zalewu i piaskowni jest suka ON-ka ze szczeniakami. Pojechała tam zobaczyć, suka oszczeniła się pod jakąś budką, szczeniorki juz ok.4-5 tyg. Suka ON-ka koczuje tam podobno od 4 lat, razem z ON-kowatym dużym czarnym psem , pewnie 2 razy do roku ma szczeniaki . Podobno jacyś wędkarze karmia te psy, ale jak Iza była , to leżała wprawdzie jakas najtańsza sucha karma, ale ani odrobiny wody nie było. A malutkie szczeniorki zabierały się za jedzenie tych wielkich kulek karmy, matka podobno juz ich nie za bardzo chce karmic. Nie mogła pozwolic,zeby te bidulki sie tam zmarnowały i zabrała je do siebie. Ma zrobic jakies fotki, szczeniorków jest 5 ,same chłopczyki:). Jak będa fotki, to bardzo prosimy o pomoc w ogłaszaniu. Na razie trzeba będzie jakos wspomóc w karmie, odrobaczeniu, wezmę fakturę na AFN, może jeszcze na to starczy. Jaką by tu karmę kupić dla ON-kowatych szczeniorków,zeby była dobra i nie za droga? Potem trzeba jakos pomyśleć o sterylce tej suni, bo podobno ci wędkarze nie chcą jej oddać. Ale ja uwazam ,ze gdyby tylko był ktos chetny, to dobrze by było i jej znaleźc dom, bo jeszcze w lecie, to tam ludzie jeżdża i ktos ja dokarmia, ale zima? Sunia podobno przemiła, bardzo proludzka, natomiast ojciec szczeniorków troche groźny, przynajmniej do obcych.
  21. Eliza_sk, ja oczywiście nie staram się na wstępie zrażać tych ludzi, zreszta niewiele ich tez było, chyba 3 osoby. Nie pisałam nigdy o tym,ze siusia na kanapę, tylko,ze jeszcze nie potrafi zawsze zachowac czystości, oczywiście tez o stresie w nowym miejscu itp. Ale prawdą jest ,ze u Ginn nie zdażało jej sie to tylko sporadycznie, tylko wogóle nie załatwaiła się na zewnatrz, tylko po powrocie do domu. Nie moge więc tego przemilczec, bo jeszce by ja ktos wyrzucił z tego powodu. Z tych osób jedna sie jeszcze zastanawia i do jutra ma dać odpowiedź.
  22. [quote name='Agata P']Ja jej odświeżam na bieżąco ogłoszenia i ma cały czas allegro [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1527716254[/URL] jakoś trzeba ją oduczyć tego siusiania :shake::roll: a może zamykać to pomieszczenie gdzie jest ta kanapa?? ja mam taki problem z moim Benkiem czasami jak zostają psiaki same na kilka godzin to mu się zdarza osikać syna łóżko,zawsze to samo miejsce:angryy: ale jak nie zapomnę i zamknę pokój to jest ok[/QUOTE] Ale niestety w hotelu jest to niemożliwe, bo sunia od razu poszła do kojca. Tak,że musi sie ktos zdecydowac, aby popracowac nad tym, a czy ktos taki się znajdzie, skoro tyle bezproblemowych psów jest.
  23. W Katowicach jest nasza sunia b.podobna do Mimi, jakby co , to dajcie nam te kontakty, bedziemy wykorzystywać. A jakie badania robiono,że stwierdzono,że to rak krtani?
  24. Divia_gg, a ta cieczka juz się skończyła, a on został ? Może wróci do domu? Jak taki ładny, to by miał szansę na dom, szkoda go. Na razie może podrzucaj mu jedzonko, niech sie trochę oswoi.
×
×
  • Create New...