-
Posts
3841 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paniMysza
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
alez ja sie nie śmieje! fajnie, ze cos na szyjke i grzbiet ma narzucone. a ile ona moze ważyc? -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
jeju, jaka ona jest chudzinka. bidulek mały. a ubranko eleganckie!:) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
a aguchę z jednej strony rozumiem - jak oglada sie tyle cierpienia psów, pomaga sie im - w końcu traci sie zaufanie do wszytskich wokół. ale trzeba jednak odrobine zaufania zchować, bo przecież psiak trafiłby do schroniska, gdyby sie kttos szybko nie zdxecydował dac mu dom stały, czy tymczasowy. nikt nie chce do tego dopuścić. mamuśka na pewno podpisze umowe adopcyjna, bedzie tam jej adres i pisemne zobowiazanie do wysterylizowania psa i zapewnienia mu opieki. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
kiedy mała trafi do ciebie? jeszcze jedno na temat sterylki. wiadomo, ze w starym domu była zaniedbywana. więc tak jak juz ktos wcześniej napisał, przebadaj jej krew, niech weterynarz ja dobrze tez osłucha. jesli chodzi o terminy sterylizacji. ponoć najlepiej właśnie przed pierwsza cieczką. tylko, jak ona ma juz 9 miesiecy to nie wiadomo, czy za chwile tej cieczki mieć nie bedzie. zdaj sie więc na fachową rade weterynarza. jesli nie przed pierwszą, to po niej (chyba trzeba odczekac wtedy 3 tygodnie). szczepienie na wścieklizne teraz pewne juz ma zrobione, radze tez zaszczepić ja na reszte chorób. ja nie wiedziałam, czy frania była szczepiona w domu, z którego ją wyrzucili, więc na wszelki wypadek ja zaszczepiłam. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='Agucha']W potencjalnym DS jest pies tej samej rasy... nie wydałabym suki bez sterylki... ale to Wasza decyzja... Jeśli chodzi o koszta zabiegu, to powinien je pokryć chyba DS? :razz:[/QUOTE] no dom stały. nikt nie pisze inaczej. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
mamuśka, cena sterylizacji zalezy od kliniki. waha sie od 150 do 300 zł. suńki (przynajmniej moje) szybko dochodzą do siebie po zabiegu. malutka dostanie ubranko pozabiegowe, które zabezpieczy jej ranę. chyba po tygodniu (ale nie pamietam dokładnie) będzie miała sciągnięte szwy. uzaleznione to jest od tego jak sie rana zarasta. moja frania sterylizowana była jeszcze w domu tymczasowym. zależało mi, zeby było to zrobione przed pierwszą cieczka. poza tym w bytomiu koszt zabiegu był o połowe mniejszy niz u mnie we wrocławiu;) dacie rade na pewno! -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
lepszym rozwiązaniem chyba będzie sterylizacja. generalnie jestem za sterylizacją suczek bez uprawnień hodowlanych. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
nie moge sie doczekać!:) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
koniecznie się potem pochwal, jesli masz aparat:) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
to moja franka w koszulce. jak widac wystarczy wakałeczek materiału. [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/6039/soulas.jpg[/IMG] a ten mały struś to chudzinka (przynajmniej tak wyglada na zdjęciu), więc cokolwiek by sie przydało. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
tak na szybko mozna wykombinowac cos z rękawa dresu np. nie musi zakrywać pupki i tylnych nog. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
na tym zdjęciu wygląda na przestraszoną. dobrze, że juz u ciebie. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
moge wyslac, ale raczej dotrze najwczesniej w poniedziałek. w soboty nie dostarczają. a do kiedy mała bedzie u ciebie? -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
frania waży 4,5 kg, jej długość ro 30 cm od karku do ogona. pasowałoby? -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
ja juz moja ubieram. jest wielkim zmarzluchem. mam jedna polarowa bluze, moja franka srednio chce w niej chodzić (ma inne). moge ja maleńkiej podarować. jestem z wrocławia. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='giselle4']Ciotki dla mnie to NAWAZNIEJSZE ZE BEDZIE MIALA DOM I SERCE tylko prosze nie denarwujcie sie dzisiaj ja zabralam -wystraszona ale grzeczna sunka.... wiec jak na swoje 9 miesiecy zycia ona nie ma nic ani szczepien ani odrobaczenia ani imienia .[/QUOTE] giselle, ty ja odbierałaś od właścicieli? nie nadali jej imienia nawet? matko:| co do temperatury, łysa skórka wydaje sie być cieplejsza niz owłosione ciało "zwykłego" pieska z sierścią. więc pewnie to tylko złudzenie. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
strasznie się cieszę! wierciłam dziure w brzuchu mojemu chłopakowi, zebysmy ja chociaż tymczasowo przygarneli, ale on wie jakby się tymczas u nas skończuł - domem stałym. a mamy juz jedną sunię ze schroniska (lolinke) i od prawie dwóch miesięcy drugą (tez ze schroniska) - właśnie grzywaczkę. na więcej nie możemy sobie pozwolić. ten mały struś zasługuje na stały, ciepły dom! baaaaaaaaaaaaaaaaardzo się cieszę:) :) :) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
wstawiłam info o małej na facebooka. śliczna jest. -
fajny jest bardzo:)
-
i jeszcze tutaj: [URL]http://smutnemisie.blogspot.com/2010/09/dwie-polne-myszy-szukaja-domu.html[/URL] :)[URL="http://smutnemisie.blogspot.com/"][/URL]
-
ukradłam zdjęcie myszy i zareklamowałam te dwie młode damy na facebooku. mam nadzieje, że w końcu znajda dom! pozdrawiam:)
-
witam, masz tego psiaka z ogłoszenia na allegro? bo widziałam tam niedawno bardzo podobnego grzywacza:)
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
korespondentka, da się jakies fotki filipinki załatwic? jest taka śliczna!:) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
bardzo się cieszę:) -
ten grzywacz to właśnie marcel. miałam jeszcze yorka - tez jest na pasku poniżej. umarł dwa miesiące po marcelku. miesiąc temu wzięłam z domu tymczasowego suczke grzywacza (wcześniej była w schronisku). wymiekłam jak ja zobaczyłam, bo po śmierci moich dwóch kochanych chłopaków postanowiłam nie brać żadnego psa juz nigdy więcej. ale bardzo sie cieszę, jest kochana i stała się świetnym kompanem dla mojej lolki (czarna suczka na pasku poniżej). z tego co wiem, na te chorobe najczęściej zapadaja samce małych ras. a jamniki są bardzo podatne. prawie za każdym razem, jak bylismy na wizycie u dr pasławskiej, był też jakis jamniczek.