-
Posts
3841 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paniMysza
-
dziekujemy bardzo:)
-
frania dziękuje:)
-
dziś panienka Franciszka obchodzi swoje pierwsze urodziny:) [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/6876/fotka033resize.jpg[/IMG]
-
jak zakładaliśmy pościel wlazła, połozyła się, więc zapielismy guziki:D potem wysunęła łepek i musiałam zrobić zdjęcie:)
-
zagadka: gdzie schowała się frania:) [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/3623/fotka006resize.jpg[/IMG] łóżko pietrowe:) [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/3523/fotka028resize.jpg[/IMG]
-
alez one urocze:) naprawde nie ma nikogo zainteresowanego myszkami?
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
paniMysza replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Kundel_Bury']Droga paniMyszo zanim padła decyzja że Dejzi zostanie na stale Magdola za resztę pieniędzy kupiła tabletki która suka przyjmuje do końca życia. Proszę się tutaj nie doszukiwać jakichś oszustw bo nikt tu nie jest by kraść pieniądze a pomagać psom. Pzdr.[/QUOTE] niczego sie nie doszukuje. po prostu zapytałam. nikogo nie nazwalam zlodziejem ani oszustem. wiec bardzo prosze nieco ton zmienic. -
olga7. akurat royal i eukanuba w ostatnim czasie bardzo sie popsuły. moje psiaki długo były zywione royalem. teraz przeszłam na acane, po uprzednim wielogodzinnym studiowaniu składów i opinii wielu karm z wyzszej półki. oczywiście nie polecam karm supermarketowych. w nich niczego dobrego sie nie znajdzie. poker, jeśli wolisz gotować - pewnie. po ugotowaniu jedzonka dodaj do niego olej lub oliwe (lub jedno i drugie). mozesz tez domieszac siemienia lnianego. warto czasami dorzucić jajo. tylko ja bym nie dawała na przemian suchego i tego twojej roboty, tylko zdecydowałabym sie na jeden sposób karmienia. co do wągrów, to taka uroda łysej skórki. wystepuja tylko u odmiany łysej grzywacza. u jednych jest ich więcej i są bardziej widaczne, u innych (jak u mojej franki) są maleńkie, nie wypukłe i widaczne tylko wtedy, gdy schodzi z nej opalenizna. mój marcelek miał brzydka skórę, jedyne co mu pomogło to gammolen. a probowałam z moim wetem wszytskiego - i antybiotyków, i wszelkich maści i wyciskania...
-
zgadzam sie z ilką i co do wągrów i kaszaków i co do royala. ja go zmieniłam na acane. jesli moge poradzić, zdecyduj sie albo na gotowane, albo na suche i pozostań przy jednym. myśle, że dobra sucha karma bedzie lepsza niż domowe jedzonko, bo sami nie dodamy tylu składników, co w kompletnej i zbilansowanym suchym pokarmie. mała w tym wieku moze juz spokojnie jeść karme dla psów dorosłych. a dokonując wyboru, zwróć uwage, żeby nie miała za dużo białka (źle to wpływa na skórę).
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
paniMysza replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
znam te rachunki niestety, przez 4 lata kupowałam mase leków dla mojego marcelka. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
paniMysza replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Kundel_Bury']Co by moderatorzy i inni nie mieli jakichś podejrzeń gdzie się podziały te pieniądze z rozliczenia ( pozostałe 55 zl ) Magdola kupiła za nie tabletki dla Dejzi, jedna kosztuje 1,60. Viris bazarek Gamety to pozycja numer 10. Kana to wpisze... za 8 miesięcy :eviltong: jeśli źle zrozumiałam to z góry przepraszam za pytanie, ale z bazarków nie utrzymuja sie tylko domy tymczasowe? czy psy przygarniete w domu stałym też? bo myślałam ze dejzi została na stałe... -
malutka jest osłabiona i przez podrażniona skórę moga sie jakieś bakterie przedostastawać i tworzyć ropniaki, bo organizm nie jest w stanie sie dobrze bronić. dlatego moze warto zrobić jej przerwe z tym wyciskaniem i pilingowaniem... na zdjęciach widziałam, że ma duzo po tym blizn. a gwarantuje ci, że pojawią się nowe "wągry". taka rasa.
-
z "wągrami" u grzywacza nie wygrasz. stan skóry może sie poprawić po dobrej diecie, ale wągry bedą, więcej lub mniej, ale zawsze będą. polecam raz jeszcze gammolen. leczy się ropne wypryski. moim zdaniem takie codzienne "wyduszanie" jej niczego dobrego nie przyniesie. w 98 roku trafił do mnie pierwszy grzywek, teraz mam franke i troszkę o tym wiem. inni zagrzywaczeni też to potwierdzali. z doświadczenia też wiem, ze weterynarze nie wiedza jak problem wągrów ugryźć, bo po prostu nie mają wiedzy o rasie.
-
poker, ja od piatku miałam taki sam problem z moją lolką (czarna kundelka, zdjęcie w moim podpisie na dole). wymiotowała i robiła krwawe kupy (kupy tam w sumie prawie w ogóle nie było, sama krew). dostała antybiotyk, kroplówke i masę innych leków i teraz jest na diecie jelitowej i czuje sie juz dobrze. ale w sobote byłam przerażona. dlatego jutro koniecznie udaj sie do weta, a dziś nie dawaj jej nic do jedzenia, a do piecia najlepiej siemie lniane. mój wet zrobił loli jeszcze przed rozpoczęciem leczenia antybiotykowego test na parvowiroze (wygladał jak test ciążowy). powiedział, że mimo, ze była szczepiona warto to sprawdzić, bo szczepionka nie daje 100% pewności, a ponoć we wro są przypadki zachorowań. warto więc tez wziąć to pod uwagę. test kosztował mnie 60 zł.
-
ale każdy ma inny gust. jedni lubią różowy, inni niebieski, jedni proste kroje, inni falbanki. jesli ubranie jest ciepłe i wygodne, to kij z tym jaki ma kolor i czy jedna, czy dwie falbany. pies i tak to olewa:) osobiście też nie ubrałabym psiaka w sukienkę, ani w nic rózowego, ale jak ktoś lubi... a co to butów, nie wiem jak moje panny na nie zareagują, ale wiem, ze sa konieczne na zasolony śnieg. będa musiały sie przyzwyczaić.
-
tylko kurcze, trochę mnie cena przeraża...
-
dzieki za odpowiedź:) ja się zastanawiam nad tymi: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1267932699&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any"]http://allegro.pl/show_item.php?item=1267932699&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any[/URL].
-
a długo juz twój piesej je nosi? jak sie trzymają łapek?