-
Posts
3841 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paniMysza
-
przepraszam, że znów nie na temat zuni, ale inna bida grzywaczopodobna PILNIE potrzebuje pomocy. oto ona: [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/9013/laluniakadr.jpg[/IMG] ma na imie lalunia i przebywa w schronisku we wrocławiu. jest alergiczka i bardzo źle znosi pobyt w schronisku. oto jej wątek na dogo: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195978-POMOCY!-Lalunia-MUSI-znaleźć-dom-lub-dt!-Mika-też-chce-do-domu!/page3[/URL] maleńka bardzo potrzebuje DS lub DT.
-
przepiękna sunia podobna do grzywacza pp przebywa we wrocławskim schronisku. jest alergiczką i fatalnie znosi mróz. trzeba ja koniecznie wyciagnąć ze schroniska. potrzebne są ogłoszenia. wstawcie info o laluni na swojego face booka, bloga, na wasze wątki na dogomanii. straszna z niej bida. tutaj o niej: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195978-POMOCY!-Lalunia-MUSI-znaleźć-dom-lub-dt!-Mika-też-chce-do-domu[/URL]! a tak wygląda: [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/9013/laluniakadr.jpg[/IMG] prześliczna jest!
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
ale bida:( jej chyba bardziej by sie przydała pomoc, jak myslicie? -
Puśka pozdrawia ze swojego własnego domu.
paniMysza replied to Basia1244's topic in Już w nowym domu
dałam ja na FB. zaraz wstawię też na mojego bloga. bidulka. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
ja za sterylizacje płaciłam 150 zł (tę sume oddałam dziewczynie, która miała franie tymczasowo i u niej była sterylizowana, przed przekazaniem jej mi). i nadal uważam, że zabieg powinien być opłacony przez przyszły DS. tak jest wg mnie najlepiej. ale może macie inne zdanie. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
ale 1000 zł na miesiąc? przeciez aż tylu tych grzywek nie ma. rozumiem, jak są skarpety na wszystkie mikrusy, czy płaskobuzie, bo tych psiaków o określonym wzroście , czy wygladzie jest dużo. ale troche nie wyobrażam sobie jak miało by byc rozdysponowane te 1000 zł miesięcznie. grzywaczy nie będzie aż tak dużo. -
no tak, to prawda:) ale ja już tęsknie za nagą franią :P
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
paniMysza replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
trzeba obserwować i nie stresowac się za bardzo za wczasu. psom często robia sie jakieś podskórne świństwa, niekoniecznie groźna. wiem to z doświadczenia. więc głowa do góry!:) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='magdola']odkupwac to raczej zły pomysł bo to mechanizm napędzający, ale sterylki jak najbardzej..., pmyslalam o tym jak trafilam a yorki w potrzebie- tam wlasnie take cos jest tworzone, a biorac pod uwage to, ze ostatnio coraz wiecej grzywek w schroniskach, i szukajacych domu, to taki fundusz bylby trafiony... Przykladem moze byc moja Liza, Pokerowa Zunia, czy tez Panna Frania ;)[/QUOTE] zgadzam sie, nie ma co kupować psów z pseudo i zostawiać u tych ludzi kasę. -
nie przecze, uroczo wygląda w ubrankach :) ale wolałabym je zakładać tylko na spacerki. no ale jak marznie, to trzeba.
-
a bo tak ubierac psa w domu, kto to widział:P
-
niestety tak. jest okropnym zmarzluchem. marcelek, mój poprzedni grzywacz nigdy nie był ubierany w domu (tylko pod koniec zycia, gdy był juz bardzo chory). na dwór w ubranku wychodził dopiero gdy temperatura spadała ponizej 10 stopni.
-
frania w piżamce:) [IMG]http://img804.imageshack.us/img804/6421/fotka009resize.jpg[/IMG]
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
paniMysza replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
magdola, robiłaś usg tego guza? -
frania uszki nosi bardzo różnie: czasami jej stoją i wyglada jak fenek, po spaniu ma klapiete jak osiołek, ale najczęsciej ma jedno klapiate, drugie stojace:)
-
dziękuję:)
-
[IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5111/fotka067resize.jpg[/IMG] :)
-
[quote name='Ewanka']On w każdej rozmowie opowiada, że zależy mu na dobrym domku, ale nie ma zbyt dużo czasu, mieszka kilkadziesiąt km od rodziców i te dojazdy go wykańczają i czasowo i finansowo ... w miocie z 5 sierpnia był ten owłosiony psiak a reszta była łysa .....[/QUOTE] jak mu zależy, to miejmy nadzieję, że znajdzie dobre domy. szkoda tylko, że chora kobieta zajmowała sie jeszcze rozmnazaniem psów. bo szczeniak został, a zajać sie nim niema kto...
-
tak jak już wcześniej pisałam. jesli chcesz ją wziąć na tymczas, to koszty sterylki pokryje przyszły właściciel, więc to odpada. a psiaki pewnie były szczepione. odrobaczenie to 5 zł. trzeba sie tez zastanowić nad tym, czy faktycznie te psy maja teraz tak źle i czy jesli ktos je kupi, źle trafią. może tak być, ale jest tyle psiaków, które na cito potrzebuja kasy i pomocy...
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
paniMysza replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='magdola']Mam mega doła, mega problem, siedze i myslę, albo płaczę....Nie moge spać.... Aira ma guzka...:-(:-(:-([/QUOTE] musisz to sprawdzic u weta. a ten guzet to czasem nie pozostałośc po szczepieniu, czy zastrzyku?