moja suczka byla sterylizowana tez latem, tez gdy byly upaly. dzielnie to zniosła:) one tez dadzą rade. byleby miały jakis cień, w ktorym beda odpoczywały.
powodzenia:)
a to mama chce malutką zostawić :)
ja wlaśnie miałam taką sytuację jak piszesz, dwa starsze pieski, w tym samym mniej więcej czasie intensywnie leczone.
na szczęscie została mi pani lola.
ale mamie sie nie dziwie, w ogóle :)
ogłaszam dzidka gdzie sie da. tylko czy ktos sie zdecyduje na takiego staruszka? :(
jak on jest taki maly i przyjacielski, nie moznaby go wypuscic na teren schroniska? funkcjonuje tam wielu takich stałych rezydentow.
jejku. jaki piekny. dałam go na mojeg bloga. wstawie tez info o nim na facebooka i poprosze kolezanke majaca dom tymczasowy zeby tez go gdzies poogłaszała.